Frank Carnegie R-26

Okładka książki Frank Carnegie R-26
Sylwester Kowalski Wydawnictwo: Media Group Consulting kryminał, sensacja, thriller
421 str. 7 godz. 1 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Media Group Consulting
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Liczba stron:
421
Czas czytania
7 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365211255
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                9,6 9,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
9,6 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
32
5

Na półkach:

Kawał dobrej roboty. Super fabuła, nieprzewidywalne zwroty akcji. Książka wciąga, ciężko się od niej oderwać :D Polecam!

Kawał dobrej roboty. Super fabuła, nieprzewidywalne zwroty akcji. Książka wciąga, ciężko się od niej oderwać :D Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
27
2

Na półkach:

Książkę pochłonęłam. Nie mogłam się od niej oderwać... czytałam w każdej wolnej chwili. To jedna z tych książek gdy myślisz, że czytasz dopiero godzinę może dwie a okazuje się, że jest środek nocy :D Już dawno zakończenie nie zaskoczyło mnie tak pozytywnie. Nie mogę się doczekać kolejnej książki tego autora. Polecam!

Książkę pochłonęłam. Nie mogłam się od niej oderwać... czytałam w każdej wolnej chwili. To jedna z tych książek gdy myślisz, że czytasz dopiero godzinę może dwie a okazuje się, że jest środek nocy :D Już dawno zakończenie nie zaskoczyło mnie tak pozytywnie. Nie mogę się doczekać kolejnej książki tego autora. Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
65
61

Na półkach:

"Frank Carnegie R-26" - świetny wstęp, intrygująca fabuła, perfekcyjnie zarysowana sieć intryg i zwrotów akcji. Wszystko to sprawiało, że chciało się śledzić losy Franka Carnegie - dziennikarza/ reportera, który został uwikłany w śmierć redakcyjnej koleżanki i potencjalnej przyszłej dziewczyny - Audrey Spencer.
Uwikłanie w jej dziwną śmierć i zbiegi okoliczności, wskazują na Franka jako zabójcę, a gdy atmosfera wkoło gęstnieje, a ofiar pojawia się więcej, to Frank czuje się wmanipulowany w grę, w której musi wykazać kto za tym stoi. Rozwikłać całą zagadkę tak, by oczyścić się z zarzutów i poznać prawdę.

Z początku książka ogromnie mnie intrygowała i połowę przeczytałam można powiedzieć niemal na jednym wdechu, ale potem cała historia, sposób zagmatwania, kolejne tropy...przystopowały moją czytelniczą fascynację i emocje opadły. I choć autor ma lekkie pióro i w sumie książka trzyma poziom, to owe zagęszczenie przestrzeni wokół Franka, zawirowania, zawiłości, intrygi - zaczęły mnie męczyć. Dlatego mam mieszane uczucia względem tej książki, jest dobra ale i męcząca.

"Frank Carnegie R-26" - świetny wstęp, intrygująca fabuła, perfekcyjnie zarysowana sieć intryg i zwrotów akcji. Wszystko to sprawiało, że chciało się śledzić losy Franka Carnegie - dziennikarza/ reportera, który został uwikłany w śmierć redakcyjnej koleżanki i potencjalnej przyszłej dziewczyny - Audrey Spencer.
Uwikłanie w jej dziwną śmierć i zbiegi okoliczności, ...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
118
110

Na półkach: ,

Rzadko sięgam po kryminały, ale muszę powiedzieć, że po przeczytaniu "Franka Carnegie R-26" Sylwestra Kowalskiego na pewno się to zmieni. Książka pozytywnie mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się, że aż tak wciągnę się w tę historię.

Frank Carnegie to doświadczony reporter telewizyjny, który nie wierzy w przypadkową śmierć swojej koleżanki Audrey Spencer. Podejrzewając udział osób trzecich w dziwnym wypadku, któremu ulega Audrey, postanawia bliżej przyjrzeć się tej sprawie. Niestety nie wie, jakie będą tego konsekwencje. Poszukując odpowiedzi, Frank ściąga na siebie niebezpieczeństwo oraz staje się wrogiem publicznym numer jeden. Kto za tym wszystkim stoi? Czego się boi? Pytań jest dużo, tak samo, jak dużo jest zwrotów akcji.

A akcja w książce toczy nie bardzo szybko. Nie ma niepotrzebnych, długich opisów co według mnie jest dużym plusem. Mamy przyczynę i skutek, ciąg zdarzeń, które prowadzą do rozwikłania zagadki.
Język, którym posługuje się autor, jest lekki i przyjemny, dlatego książkę dobrze się czyta.

Tytułowy bohater od samego początku wzbudził moją sympatię. Nie jest bohaterem bez skazy i to właśnie, dlatego jest taki autentyczny. Dzięki swoim pasjom ma cechy i umiejętności, które z pewnością przydadzą mu się wybrnąć z czekających na niego kłopotów.

Moim zdaniem książka mogłaby być dobrym materiałem na film. Franka mógłby zagrać Jason Statham, ponieważ tak właśnie wyobrażałam sobie głównego bohatera😍.

Cały czas zastanawiałam się, czym jest R-26 oraz gdzie dzieje się główna akcja książki? Na pierwsze pytanie odpowiedź już znam. Na drugie nie. Może coś mi umknęło podczas lektury, albo to taki specjalny zabieg, żeby móc dopasować dziejące się tu zdarzenia do dowolnego miejsca.

Podsumowując, książka bardzo mi się podobała. Fabuła jest wciągająca, a każdy kolejny rozdział prowadzi do finału, w którym wszystko się wyjaśnia. Natomiast epilog totalnie mnie zaskoczył😁. Pobudził apetyt na poznanie dalszych losów głównego bohatera.

Oczywiście jak najbardziej polecam "Franka Carnegie R-26" pana Sylwestra Kowalskiego wszystkim tym, którzy ciekawi są przygód dociekliwego reportera. 😀

Rzadko sięgam po kryminały, ale muszę powiedzieć, że po przeczytaniu "Franka Carnegie R-26" Sylwestra Kowalskiego na pewno się to zmieni. Książka pozytywnie mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się, że aż tak wciągnę się w tę historię.

Frank Carnegie to doświadczony reporter telewizyjny, który nie wierzy w przypadkową śmierć swojej koleżanki Audrey Spencer. Podejrzewając...

więcej Pokaż mimo to

avatar
639
563

Na półkach: , , , ,

https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2021/05/72-21-frank-carnegie-r-26-sylwester-kowalski/
Historia Franka wciągnęła mnie od pierwszych stron powieści. Liczne zwroty akcji, zbieranie dowodów w sprawie powodowało, że nie mogłam przestać czytać. Autor świetnie wykreował bohaterów. Żaden z nich nie jest ani dobry, ani zły. Każdy posiada wady i zalety. Postać Franka została tak dokładnie opisana, że łatwo go sobie wyobrazić. W pewnym momencie miałam skojarzenie jego postaci z Jamsem Bondem. Frank również brał udział w brawurowych akcjach i pościgach za typami spod ciemnej gwiazdy. Często był ranny a mimo to potrafił z każdej opresji wyjść. W dodatku koncertowo wodził za nos policję i cały świat dziennikarski. Za wszelką cenę chciał poznać prawdę o śmierci Audrey i przy okazji oczyścić się z zarzutów, które mu przedstawiano.

https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2021/05/72-21-frank-carnegie-r-26-sylwester-kowalski/
Historia Franka wciągnęła mnie od pierwszych stron powieści. Liczne zwroty akcji, zbieranie dowodów w sprawie powodowało, że nie mogłam przestać czytać. Autor świetnie wykreował bohaterów. Żaden z nich nie jest ani dobry, ani zły. Każdy posiada wady i zalety. Postać Franka została tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
61
54

Na półkach:

Recenzja „Frank Carnegie R-26”

Tytułowy Frank Carnegie to dziennikarz, który nie ma łatwego życia. Kiedy Audrey Spencer ginie zostaje wciągnięty w jej zagadkową śmierć, przez co niczego nie może być już pewien. Gdy postanawia prowadzić śledztwo na własną rękę liczba ofiar wzrasta, a dziwnym trafem zawsze jest w ich pobliżu. Trudno mu zaufać policji i bliskim. Kto stoi po jego stronie, a kto czyha na jego potknięcie i śmierć?

Po tę książkę sięgnęłam zaciekawiona zarówno okładką jak i jej autorem. Ten bowiem dotychczas napisał serię książek koncentrujących się na mózgu człowieka. Z zawodu jest psychoterapeutą, więc byłam ciekawa jak poradził sobie z wyzwaniem napisania kryminału. Jestem pozytywnie zaskoczona.

Książka wciąga już od pierwszych stron, a mimo swojej objętości przeczytałam ją w zawrotnym tempie. Tempo akcji wzrasta z każdą przerzuconą kartką. W pewnym momencie miałam nawet wrażenie jakbym nie nadążała za akcją. Niektóre fragmenty wydały mi się nad wyraz mało prawdopodobne, przez co miejscami troszkę nie dowierzałam co czytam. Przez cały czas miałam w głowie tytuł książki, a konkretnie co oznacza skrót R-26 i moja ciekawość została zaspokojona. Jak na dobry kryminał przystało – na końcu. Myślę, że Frank to bardzo dobrze wykreowana postać i gdyby nie to, że wiemy, że jest dziennikarzem nadawałby się idealnie na detektywa. Ma jego wszystkie cechy i jest bardzo inteligentny.

Przyznam, że zakończenie jest bardzo interesujące i otwarte, dlatego mam dużą ochotę na kontynuację przygód Franka. Myślę, że kolejna książka autora będzie jeszcze lepsza niż R-26 i już nie mogę się doczekać kiedy będzie miała swoją premierę.

Recenzja „Frank Carnegie R-26”

Tytułowy Frank Carnegie to dziennikarz, który nie ma łatwego życia. Kiedy Audrey Spencer ginie zostaje wciągnięty w jej zagadkową śmierć, przez co niczego nie może być już pewien. Gdy postanawia prowadzić śledztwo na własną rękę liczba ofiar wzrasta, a dziwnym trafem zawsze jest w ich pobliżu. Trudno mu zaufać policji i bliskim. Kto stoi po...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
3

Na półkach: ,

Gdy w zeszłym tygodniu zajrzałam do EMPIKU by poszukać nowej książki do czytania, na liście nowości rzucił mi się w oczy tytuł „Frank Carnegie – R26”. Zarówno okładka z rewolwerem jak i wciągający opis zdecydowały o wrzuceniu jej do koszyka. Od razu po przeczytaniu opisu wiedziałam, że będzie to strzał w dziesiątkę – I miałam rację.
Główny bohater, Frank Carnegie jest dziennikarzem od czasu do czasu rozwiązującym policyjne zagadki. Gdy okazuje się, że jego dziewczyna Audrey Spencer ginie w tajemniczych okolicznościach, postanawia dowiedzieć się co stało się na prawdę.
Powieść jest świetnie napisana - czyta się lekko wręcz nie pozwala się oderwać. Nawet w przerwach miedzy jednym rozdziałem a drugim, dręczyło mnie pytanie co też się dalej wydarzy. Pełna zwrotów akcji i niekonwencjonalnych pomysłów. Autor – Sylwester Kowalski – doskonale zbudował napięcie. Postacie są zrobione dobrze – każda z nich ma swój, niepowtarzalny charakter. Sprawiają wrażenie realnych, nie są przerysowane jak to się często zdarza w książkach. Warto również wspomnieć, że zarówno opisy jak i dialogi zostały perfekcyjnie dopracowane a trzecioosobowa narracja daje ogląd sytuacji z każdej strony.
Powieść trafiła na moją półkę z ulubionymi i zapewne nie raz jeszcze do niej wrócę.

Gdy w zeszłym tygodniu zajrzałam do EMPIKU by poszukać nowej książki do czytania, na liście nowości rzucił mi się w oczy tytuł „Frank Carnegie – R26”. Zarówno okładka z rewolwerem jak i wciągający opis zdecydowały o wrzuceniu jej do koszyka. Od razu po przeczytaniu opisu wiedziałam, że będzie to strzał w dziesiątkę – I miałam rację.
Główny bohater, Frank Carnegie jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Sięgnęłam po książkę z czystej ciekawości, ponieważ znam autora z zupełnie innej literatury. Jest to psychoterapeuta, który głównie koncentrował się w dotychczasowej twórczości na psychice i funkcjonalnej stronie mózgu. Tym razem napisał powieść, do tego powieść sensacyjną. Chwilami czytając czułam się jak na dobrym filmie w kinie. Barwne i szczegółowe opisy, ciekawe postaci, akcja powodowały, że książkę połknęłam niemal jednym tchem, chociaż nigdy w życiu nie czytałam kryminałów. Chyba zresztą do kryminału bym tej pozycji nie zaliczyła. Polecam każdej osobie, która ma ochotę przeczytać dobrze napisaną książkę. A także potrzebuje wytchnienia od codzienności. Główny bohater Frank spodoba się wielu Paniom, gdyż nie dość, że jest niezwykle inteligentny, to potrafi poradzić sobie w każdej skomplikowanej sytuacji, plus jest bardzo szarmancki.

Sięgnęłam po książkę z czystej ciekawości, ponieważ znam autora z zupełnie innej literatury. Jest to psychoterapeuta, który głównie koncentrował się w dotychczasowej twórczości na psychice i funkcjonalnej stronie mózgu. Tym razem napisał powieść, do tego powieść sensacyjną. Chwilami czytając czułam się jak na dobrym filmie w kinie. Barwne i szczegółowe opisy, ciekawe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
1

Na półkach:

Świetnie napisany kryminał, czytałem z przyjemnością. Akcja wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Autor ma lekki styl pisania i nieszablonowe pomysły. Polecam.

Świetnie napisany kryminał, czytałem z przyjemnością. Akcja wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Autor ma lekki styl pisania i nieszablonowe pomysły. Polecam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Frank Carnegie R-26


Reklama
zgłoś błąd