rozwińzwiń

Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka

Okładka książki Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka autora W.G. Sebald, 9788366267367
Okładka książki Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka
W.G. Sebald Wydawnictwo: Ossolineum Seria: Sebald literatura piękna
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Sebald
Tytuł oryginału:
Die Ringe des Saturn. Eine englische Wallfahrt
Data wydania:
2020-11-26
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Data 1. wydania:
2020-11-05
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366267367
Tłumacz:
Małgorzata Łukasiewicz
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka

Średnia ocen
7,8 / 10
389 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka

avatar
1132
929

Na półkach: , , ,

To czwarta książka W.G. Sebalda, którą przeczytałam. O tym pisarzu, zmarłym tragicznie i przedwcześnie, dowiedziałam się z eseju Dariusza Czai z "Lekcji ciemności".
"Austerlitz" poznałam w sierpniu 2025 roku, wprawił mnie w zachwyt i ten stan utrzymał się przy kolejnych: "Czuję. Zawrót głowy", "Wyjechali", i teraz "Pierścieni Saturna". "Tropiąc" Sebalda, przeczytałam "Trzy pierścienie" Daniela Mendelsohna i biografię niemieckiego pisarza autorstwa Carole Angier pt. "Ciszo przemów. Szukając W.G. Sebalda".
Wygląda na to, że znam teraz jego najważniejsze dzieła. Może uda mi się dotrzeć do esejów, które ukazały się u nas w 2019 roku.

W "angielskiej pielgrzymce" (podtytuł "Pierścieni Saturna") Sebald wędruje po terenach wschodniej Anglii. Kiedy się zatrzymuje i przygląda krajobrazowi, od razu następuje dygresja, która kieruje czytelnika do lat dawno minionych, do historii związanych z tym zakątkiem. Są to bardzo obszerne dygresje i trzeba się pilnować, by po nich wrócić do bieżącej narracji. Pisarz bowiem, opowiadając np. o Alecu Garrardzie budującym model Świątyni Jerozolimskiej, o Chateaubriandzie i jego pamiętnikach czy odwiedzinach u swego przyjaciela Michaela Hamburgera, to im oddaje głos, by potem znów płynnie przejść do swoich refleksji i przemyśleń.
Dygresje dotyczą bardzo wielu spraw, oprócz już przykładowo wspomnianych. Dowiemy się o hodowli jedwabnika, o losach Józefa Korzeniowskiego, zanim stał się Josephem Conradem, i jego rodzinie. Pojawią się i mniej znani czy bezimienni mieszkańcy "pielgrzymkowych" miejsc.
Wędrówka skłania Sebalda do własnych wspomnień, opisuje też czasem ze szczegółami swoje sny.

Całość jest, jak to u niego, naznaczona melancholią i smutkiem. A jednak, o czym pisze w świetnym posłowiu Maciej Płaza, "czytamy jak zahipnotyzowani, bez sprzeciwu znosząc depresyjną aurę tej książki". Tak ma ten, "kto dał się zauroczyć prozie Sebalda" zaznacza dalej autor "Golema".
W książce są, co też jest charakterystyczne dla twórcy "Austerlitza", czarno-białe zdjęcia. Oglądamy na nich m.in. widoki miejsc w hrabstwie Suffolk, gąsienice jedwabnika, zdjęcia opisywanych postaci. Jest i sam autor stojący pod wiekowym libańskim cedrem w Ditchingham.

W nocie od wydawcy znalazło się takie zdanie: "Pisarstwo W.G. Sebalda to bodaj najbardziej niezwykła rzecz, jaka przytrafiła się literaturze europejskiej drugiej połowy XX wieku".
Bardzo się cieszę, że mogę doświadczyć zachwytu nim w tłumaczeniu "mistrzyni literackiego przekładu", Małgorzaty Łukasiewicz.
Maciej Płaza proponuje powtórną, uważną lekturę "Pierścieni Saturna", by wynotować sobie aluzje i wzmianki, sam podaje kilka, świadczące wg jego interpretacji, że "Sebald jest duchem".
Myślę, że to zrobię, bo mam książkę, i chętnie będę do niej wracać.

To czwarta książka W.G. Sebalda, którą przeczytałam. O tym pisarzu, zmarłym tragicznie i przedwcześnie, dowiedziałam się z eseju Dariusza Czai z "Lekcji ciemności".
"Austerlitz" poznałam w sierpniu 2025 roku, wprawił mnie w zachwyt i ten stan utrzymał się przy kolejnych: "Czuję. Zawrót głowy", "Wyjechali", i teraz "Pierścieni Saturna". "Tropiąc" Sebalda, przeczytałam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
54

Na półkach: ,

"Życie samo w sobie jest tylko cieniem śmierci, a dusze odeszłe tylko cieniami żyjących”
Thomas Browne

"Życie samo w sobie jest tylko cieniem śmierci, a dusze odeszłe tylko cieniami żyjących”
Thomas Browne

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
81
23

Na półkach:

„Pierścienie Saturna” to proza, z której — analogicznie do tytułu — trudno się wydostać. Czytając ją, czułem się jak zawieszony we fragmencie rzeczywistości, otoczony pozornie przypadkowymi elementami świata — rumowiskiem kultury i natury, śladami ludzkiej dominacji. Trudno mi wskazać jej wyraźny początek czy koniec. Przez cały czas mam przed oczami jedynie wycinek świata, a wraz z nim widma jego powtórzeń — echa historii powracające wciąż w nowych konfiguracjach.

Odbieram tę książkę jako prozę wymagającą, głęboko refleksyjną i na wskroś sebal­dowską — quasi-dokumentalną. Brzegi tego dokumentu stopniowo się tu zacierają, a fakty przechodzą w medytację nad pamięcią i historią.

Czuć, jakby dla autora akt pisania był oddawaniem cząstki własnego życia. Będę do tej książki powracał niejednokrotnie.

„Pierścienie Saturna” to proza, z której — analogicznie do tytułu — trudno się wydostać. Czytając ją, czułem się jak zawieszony we fragmencie rzeczywistości, otoczony pozornie przypadkowymi elementami świata — rumowiskiem kultury i natury, śladami ludzkiej dominacji. Trudno mi wskazać jej wyraźny początek czy koniec. Przez cały czas mam przed oczami jedynie wycinek świata,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1527 użytkowników ma tytuł Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka na półkach głównych
  • 1 016
  • 499
  • 12
188 użytkowników ma tytuł Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka na półkach dodatkowych
  • 122
  • 22
  • 11
  • 9
  • 9
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka

Więcej
W.G. Sebald Pierścienie Saturna Zobacz więcej
W.G. Sebald Pierścienie Saturna Zobacz więcej
W.G. Sebald Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka Zobacz więcej
Więcej