rozwińzwiń

Opowieści: Białe noce, Cudza żona, Sen wujaszka, Krokodyl

Okładka książki Opowieści: Białe noce, Cudza żona, Sen wujaszka, Krokodyl Fiodor Dostojewski
Okładka książki Opowieści: Białe noce, Cudza żona, Sen wujaszka, Krokodyl
Fiodor Dostojewski Wydawnictwo: Wydawnictwo MG klasyka
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Белые ночи; Чужая жена и муж под кроватью (Происшествие необыкновенное); Дядюшкин сон (Из мордасовских летописей); Крокодил (Необыкновенное событие, или Пассаж в Пассаже)
Wydawnictwo:
Wydawnictwo MG
Data wydania:
2020-09-16
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-16
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377796474
Tłumacz:
Władysław Broniewski
Tagi:
literatura rosyjska
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
109 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
358
250

Na półkach:

Dostojewski jak KIng tylko jeden w ludzką duszę a drugi w ludzką głowę zagląda.
Krokodyl rozwala system.

Dostojewski jak KIng tylko jeden w ludzką duszę a drugi w ludzką głowę zagląda.
Krokodyl rozwala system.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
58
58

Na półkach:

Mniej znany dorobek Dostojewskiego, lecz również ciekawy.

Mniej znany dorobek Dostojewskiego, lecz również ciekawy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
179
142

Na półkach:

Dostojewski w krótszej formie, może nieco mniej znane w Polsce opowiadania, które stoją w cieniu klasyki literatury światowej, jak np Zbrodnia i kara. Prawdopodobnie świata to nikomu nie zmieni, do głębokich refleksji nie pobudzi, ale wciąż czyta się bardzo dobrze. Wszystkie opowiadania skupiają się na ludziach z tzw. "towarzystwa", rosyjskiej elicie, mimo że nieco bardziej egalitarnej dzięki systemowi klas urzędniczych to jednak stanowiącej zdecydowaną mniejszość społeczeństwa. W większości są to pełne ironii satyry, mi osobiście najbardziej przypadł do gustu "Sen wujaszka", choć "Cudza żona" i "Krokodyl" też czytało się przyjemnie. Najsłabsze w mojej opinii "Białe noce" - powieść sentymentalna, nie wyróżnia się specjalnie na tle innych podobnych opowiadań z epoki.

Dostojewski w krótszej formie, może nieco mniej znane w Polsce opowiadania, które stoją w cieniu klasyki literatury światowej, jak np Zbrodnia i kara. Prawdopodobnie świata to nikomu nie zmieni, do głębokich refleksji nie pobudzi, ale wciąż czyta się bardzo dobrze. Wszystkie opowiadania skupiają się na ludziach z tzw. "towarzystwa", rosyjskiej elicie, mimo że nieco...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
534
522

Na półkach:

Literatura piękna jaką uwielbiam się delektować. Klasyka rosyjska, która należy do moich ulubionych gatunków literackich. Autor, którego twórczość chcę poznać kompleksowo i sukcesywnie dążę w tym kierunku. Cztery opowieści Dostojewskiego z poniższego zbioru, to lekka, chociaż bardzo wartościowa rozrywka. Styl pisarza zachwyca mnie niezmiennie.

Każdy z utworów ma nieco odmienny charakter, chociaż łączy je inteligentny dowcip i bardzo spostrzegawcze oko autora, które sprawia, że portrety bohaterów są niczym perełki...

C.D.: https://czytany-blog.blogspot.com/

Literatura piękna jaką uwielbiam się delektować. Klasyka rosyjska, która należy do moich ulubionych gatunków literackich. Autor, którego twórczość chcę poznać kompleksowo i sukcesywnie dążę w tym kierunku. Cztery opowieści Dostojewskiego z poniższego zbioru, to lekka, chociaż bardzo wartościowa rozrywka. Styl pisarza zachwyca mnie niezmiennie.

Każdy z utworów ma nieco...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
227
36

Na półkach: ,

Wydanie kilku wybranych, krótszych utworów danego pisarza bywa ryzykowne - w końcu gusta są różne i często trudno wybrać z bogatej twórczości te obiektywnie najlepsze. Problem jednak znika, kiedy autorem jest ktoś o kalibrze Dostojewskiego. Co tu dużo mówić, trudniej byłoby chyba znaleźć kilka jego naprawdę słabych opowieści. Wydawnictwo MG zawarło w swojej składance cztery nowele rosyjskiego mistrza, a każda z nich podejmuje nieco inną tematykę. Co ciekawe, wszystkie wydają się być utworami stosunkowo wczesnymi w dorobku Dostojewskiego, a pierwszy z nich został ukończony, kiedy miał zaledwie dwadzieścia siedem lat (dopiero teraz dostrzegam, że nawet ułożono je chronologicznie). Chyba najlepiej będzie przyjrzeć się im po kolei:

1. Na początek prawdopodobnie najpopularniejsze z krótkich dzieł pisarza - “Białe noce”, czyli krótka opowieść o miłości, marzeniach i złudzeniach. Historię poznajemy z perspektywy samotnego młodzieńca, który bujając w obłokach przechadza się ulicami letniego Petersburga. Za sprawą przypadku wdaje się w pogawędkę z niejaką Nastusią. Opowiadają sobie nawzajem o codziennych problemach i po chwili rodzi się między nimi pewne uczucie. Naturalnie nie obejdzie się bez komplikacji, a choć od pewnego momentu można łatwo się domyślić, co stanie się na później, trudno zarazem oprzeć się wrażeniu, że ta historia po prostu nie mogła skończyć się inaczej. Wydźwięk noweli jest bardzo gorzki, ale i realny, przestrzegający przed nadmiernym zauroczeniem przelotną chwilą.

2. Następna jest “Cudza żona”, opowiadanie zdecydowanie bardziej lekkie i żartobliwe. Dostojewski napisał je podobno pod wpływem fascynacji wodewilami, na co mają wskazywać liczne dialogi i tempo akcji. W tym przypadku mamy do czynienia z mężem, który niezbyt umiejętnie śledzi swoją żonę, przeczuwając, że ta go zdradza. Podczas swojego śledztwa natyka się na podejrzanie zachowującego się młodzieńca, który również kręci się w pobliżu miejsca przebywania kobiety. Prosta komedia pomyłek, w większości wypełniona absurdalnymi rozmowami pomiędzy dwoma mężczyznami, które rzeczywiście potrafią rozbawić. Jest to coś zdecydowanie odbiegającego od typowego dla Dostojewskiego przygnębiająco-dekadencko-intelektualnego klimatu, więc mi wydało się całkiem odświeżające. Szkoda tylko, że sprawia wrażenie niedokończonego.

3. Najdłuższy z naszego literackiego kwartetu jest “Sen wujaszka”, który mnie przypadł do gustu najbardziej. Ta stupięćdziesięciustronicowa nowela opowiada o komicznie zarysowanej postaci podstarzałego i nieco zwariowanego księcia K., który po długiej nieobecności przybywa do małego miasteczka. Jego wizyta wzbudza nie lada sensację i pozwala autorowi na zarysowanie łączących miejscową ludność toksycznych relacji. Uwagę zwraca spora liczba bohaterów oraz znajdująca się w ich centrum Maria Aleksandrowna, czyli kobieta, która bardzo chciałaby owinąć wokół palca lokalną społeczność, najlepiej poprzez awans społeczny własnej rodziny. Znów, jak przystało na Dostojewskiego, prędko ujawnią się mankamenty jej misternego planu, a zakończenie całej historii pobudzi czytelnika do refleksji. W pamięci zapadła mi szczególnie postać despotycznej i przebiegłej Marii Aleksandrowny, dla której najniebezpieczniejsza okazuje się zwyczajna szczerość, na którą zdobyć się potrafią jedynie młodsi bohaterowie, wierzący jeszcze w romantyczne, często naiwne idee. Mówi się, że rosyjski autor bryluje w opisie społeczeństwa, jego warstwy wierzchniej, opierającej się na konwenansach i zasadach oraz tej ukrytej, pełnej wzajemnej nienawiści. W tym kontekście “Sen wujaszka” to trochę taki wstęp do największych dzieł pisarza.

4. Na koniec najbardziej prześmiewcza z opowieści, “Krokodyl”. Ona z kolei podoba mi się najmniej, przede wszystkim z powodu swojej pewnej archaiczności. Zamysł jest prosty - odwiedzający petersburską wystawę zwierząt pan z wyższych sfer zostaje zjedzony przez krokodyla, ale nie ginie w jego paszczy. Wręcz przeciwnie, trafiwszy do brzucha potwora obwieszcza, że dzięki tej sytuacji w końcu stanie się sławny i bogaty. Opowiadanie, choć z potencjałem, jest jednak mocno związane z rosyjską rzeczywistością XIX wieku i ma być zapewne satyrą na popularną wówczas fascynacją zachodem i degenerację mieszczaństwa. Sam koncept kojarzy mi się z pomysłami Mrożka czy Gombrowicza, ale oni potrafili zaprząc je do przekazania czegoś bardziej uniwersalnego. Z tego powodu “Krokodyl” to bardziej ciekawostka historyczna niż jakiś zachwycający kawałek światowej literatury.

Wieńczący składankę niesmak nie zmienia jednak faktu, że jak najbardziej warto po nią sięgnąć Z jednej strony zawarte tu nowele to utwory obowiązkowe dla każdego fana Dostojewskiego, a z drugiej ich krótsza forma pozwala też na zapoznanie się z nim czytelnikom, którzy chcieliby dopiero zacząć swoją przygodę z rosyjską literaturą. Aha, no i to wszystko w doskonałym przekładzie Władysława Broniewskiego, posługującym się piękną, klasyczną polszczyzną.

Wydanie kilku wybranych, krótszych utworów danego pisarza bywa ryzykowne - w końcu gusta są różne i często trudno wybrać z bogatej twórczości te obiektywnie najlepsze. Problem jednak znika, kiedy autorem jest ktoś o kalibrze Dostojewskiego. Co tu dużo mówić, trudniej byłoby chyba znaleźć kilka jego naprawdę słabych opowieści. Wydawnictwo MG zawarło w swojej składance cztery...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
23
11

Na półkach: ,

Dostojewski z kapitalizmu się śmiał; my możemy tylko płakać.

Dostojewski z kapitalizmu się śmiał; my możemy tylko płakać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
521
144

Na półkach:

Najlepsze opowiadanie to "Cudza żona"! Komedyjka, wręcz slapstick, przezabawne dialogi! :) "Krokodyl" też przedni! Romantyczne "Białe noce" i najsłabszy "Sen wujaszka".

Najlepsze opowiadanie to "Cudza żona"! Komedyjka, wręcz slapstick, przezabawne dialogi! :) "Krokodyl" też przedni! Romantyczne "Białe noce" i najsłabszy "Sen wujaszka".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2118
445

Na półkach: , , ,

Znakomite opowiadania. Romantyczno-sentymentalne Białe noce, zabawna Cudza żona, świetny i pełen ironii Sen wujaszka oraz absurdalny Krokodyl.

Znakomite opowiadania. Romantyczno-sentymentalne Białe noce, zabawna Cudza żona, świetny i pełen ironii Sen wujaszka oraz absurdalny Krokodyl.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1031
477

Na półkach: ,

Świat uwielbia pozory. Są wszędzie – od małych oszustw przyrody, po kłamstwa ludzi i aż do manipulacji społecznościami. Stworzyliśmy sami zestaw często niepoprawnych zasad, których trzymamy się kurczowo, a każdy, kto choć na chwilę się wyłamie, jest szykanowany i traci szacunek w oczach innych ludzi. Pozory czasami są niezbędne, ale czasami też trzymają nas w twardych, nieprzekraczalnych granicach. Czy warto im ulegać? Czy jesteśmy w stanie je przełamać?

Dostojewski jest moim literackim mistrzem, odkąd przeczytałam jeszcze w liceum "Zbrodnię i karę". W tamtym momencie od razu postawiłam go na podium moich czytelniczych przeżyć i nie zważałam na to, że opieram się tylko na jednym, prawdopodobnie najbardziej szanowanym dziele. Mijały lata, a ja powoli sięgałam po kolejne powieści Dostojewskiego – o dziwo unikając tych najsławniejszych. Moje literackie przeczucie okazało się całkowicie słuszne, gdyż każda kolejna historia Dostojewskiego oczarowywała mnie z taką samą mocą, jak wtedy opowieść o Raskolnikowie. Dzisiaj przyszedł czas opowiedzieć Wam o jego opowiadaniach. Czy one tak samo zachwycają?

Jednak na początku muszę poświęcić trochę miejsca samemu językowi, jakim posługuje się Dostojewski. W moim przypadku to pewnego rodzaju hymn pochwalny, ale wierzę, że część z Was zgodzi się ze mną, ponieważ styl Dostojewskiego jest niepodważalnie unikatowy. Zdaję sobie sprawę, że w pewnej mierze odpowiada za to również tłumaczenie, lecz czytałam książki w różnych przekładach i bez wątpienia czuć te charakterystyczne pióro pisarza, którym malował pełnowymiarowych bohaterów, sytuacje rzeczywiste i zachwycające, choć niekiedy przerażające krajobrazy. Razem tworzy to niepowtarzalny obraz ówczesnego świata i personalnych przeżyć schowanych zazwyczaj pod grubą skorupą. Każde zdanie jest dopracowany pod wieloma aspektami i nie ma możliwości, by jakiekolwiek słowo znalazło się tam przez przypadek. Co prawda dla niektórych jest to styl trudny w odbiorze, ponieważ znajduje się tam dużo archaizmów i czasami przestawna składnia, lecz mimo to warto zaangażować się i mimo trudności brnąć dalej.

Zbiór opowiadań rozpoczyna się opowiadaniem "Białe noce". Od pierwszych stron w moim odczuciu wyróżnia się wolnym tempem i mocno refleksyjną treścią. Razem z głównym bohaterem przemierzamy ulice Petersburga i mamy bezpośredni wgląd w jego myśli. Sama historia chwyta za serce i swoim sentymentalizmem sprawia, że ciężko wyjść z niej bez szwanku. To historia miłości i ukrytych pragnień, które nie mogą mieć swojego spełnienia. Zarazem to podkreślenie toksyczności uczucia ukrytego za bezinteresownością. Relacja trudna i pełna przeplatających się negatywnych i pozytywnych emocji. A to wszystko w otoczeniu dojmującego motywu samotności niezauważanej i bezradnej.

Natomiast już w kolejnym opowiadaniu, czyli "Cudzej żonie", widzimy połączenie misternej tajemnicy z komizmem. Tworzy to obraz przezabawny, ale momentami też podkreślający żałość całej sytuacji. Gdy czytałam, nie mogłam przestać się śmiać, jednak czułam też w sercu smutek. Podświadomie wiedziałam, że głównym celem nie jest rozśmieszenie czytelnika, ale przestroga. "Cudza żona" w porównaniu do "Białych nocy" jest pełna akcji i zaskakujących zwrotów. Od pierwszych stron intryguje i zadaje wiele pytań.

Przedostatnim opowiadaniem jest "Sen wujaszka", który bardzo mnie zmęczył. Co prawda jest to też najdłuższe opowiadanie z tego zbioru, ale momentami mocno mnie nużyło. Tym bardziej że dla mnie była to wizja życia w wyłącznych pozorach i oszustwach, które tworzą sieć intryg i zakrywają prawdziwe tragedie i wyrachowanie godne pogardy. Właśnie tutaj Dostojewski w całej krasie podkreśla mój ulubiony motyw określany przeze mnie jako ironia losu. To upadek moralności, a co za tym idzie ludzkości w barwach śmiechu i przewrotnego splotu wydarzeń.

Ostatnim już opowiadaniem jest "Krokodyl" niosący za sobą pewien problem, a konkretnie brak zrozumienia. Ze smutkiem przyznaję, że nie wiem, co się w tej historii wydarzyło. Zdaję sobie sprawę, że to alegoria, prawdopodobnie bardzo ciekawa, lecz za mało przejrzysta dla mnie. Mam ochotę zrzucić to na karb braku znajomości ówczesnych czasów, ale co do tego też nie jestem przekonana. Jedno jest pewne – niesie ze sobą smutek i zwątpienie.

Też niezmiernie docenianym przeze mnie aspektem dzieł Dostojewskiego jest kreacja bohaterów. Pisarz bez wątpienia jest wnikliwym obserwatorem, który przez lata swego życia nauczył się dostrzegać więcej niż przeciętny człowiek i prawie nieomylnie tworzył postacie skomplikowane, pełne dobrych i złych cech, dzięki czemu wydają się tak barwne i przede wszystkim tak ludzkie.

"Opowieści" to niezwykła podróż poprzez dogłębna analizę ludzkich charakterów. To mistrzowskie tworzenie rzeczywistych obrazów poprzez słowa i obserwacje. Cała dotychczas mi znana twórczość Fiodora Dostojewskiego to potwierdzenie geniuszu i jedna wielka parabola ludzkiego istnienia. A te opowiadanie tylko to potwierdzają.

Świat uwielbia pozory. Są wszędzie – od małych oszustw przyrody, po kłamstwa ludzi i aż do manipulacji społecznościami. Stworzyliśmy sami zestaw często niepoprawnych zasad, których trzymamy się kurczowo, a każdy, kto choć na chwilę się wyłamie, jest szykanowany i traci szacunek w oczach innych ludzi. Pozory czasami są niezbędne, ale czasami też trzymają nas w twardych,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
229
72

Na półkach: ,

Bardzo dobra pozycja dla miłośników Dostojewskiego. Opowiadania "Cudza żona", a zwłaszcza "Sen wujaszka", najmocniejsze z wszystkich czterech w tym zbiorze. Polecam wszystkim, którzy lubią się śmiać przy inteligentnej lekturze!

Bardzo dobra pozycja dla miłośników Dostojewskiego. Opowiadania "Cudza żona", a zwłaszcza "Sen wujaszka", najmocniejsze z wszystkich czterech w tym zbiorze. Polecam wszystkim, którzy lubią się śmiać przy inteligentnej lekturze!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    198
  • Przeczytane
    132
  • Posiadam
    44
  • Teraz czytam
    11
  • Chcę w prezencie
    4
  • Klasyka
    4
  • 2021
    3
  • 2020
    2
  • Literatura piękna
    2
  • Ulubione
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowieści: Białe noce, Cudza żona, Sen wujaszka, Krokodyl


Podobne książki

Przeczytaj także