Odmęt

Okładka książki Odmęt
Jacek Łukawski Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Krąg Painera (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Krąg Painera (tom 1)
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
2020-06-17
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-17
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366553194
Tagi:
literatura polska dziennikarz kryminał niebezpieczeństwo seryjny zabójca śledztwo wyścig z czasem polski kryminał
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Fantastycznie nieobliczalni Jakub Ćwiek, Karolina Fedyk, Piotr Górski, Aneta Jadowska, Maria Krasowska, Jacek Łukawski, Jakub Małecki, Marta Malinowska, Tomasz Marchewka, Aleksandra Radlak, Magdalena Świerczek-Gryboś
Ocena 5,6
Fantastycznie ... Jakub Ćwiek, Karoli...
Okładka książki Fantazmaty 1 Piotr Borlik, Kamila Dankowska, Piotr Gruchalski, Wojciech Gunia, Agnieszka Hałas, Alicja Janusz, Dawid Kain, Magdalena Kucenty, Kazimierz Kyrcz jr, Jacek Łukawski, Paweł Majka, Tomasz Przyłucki, Krzysztof Rewiuk, Ahsan Ridha Hassan, Marcin Rusnak, Andrzej W. Sawicki, Agnieszka Sudomir, Anna Szumacher, Alicja Tempłowicz, Istvan Vizvary, Michał J. Walczak, Dawid Wiktorski
Ocena 6,8
Fantazmaty 1 Piotr Borlik, Kamil...
Okładka książki Nowa Fantastyka 427 (04/2018) Rafał Kosik, Marcin Kowalczyk, Ursula K. Le Guin, Ken Liu, Jacek Łukawski, Tomasz Marchewka, Maciej Parowski, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Peter Watts, Charles Yu
Ocena 7,3
Nowa Fantastyk... Rafał Kosik, Marcin...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
418 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
66
20

Na półkach:

Przyjemnie się czytało, zakończenie zaskakujące, parę pytań pozostało bez odpowiedzi ale może nie wszystko musi mieć wytłumaczenie.....

Przyjemnie się czytało, zakończenie zaskakujące, parę pytań pozostało bez odpowiedzi ale może nie wszystko musi mieć wytłumaczenie.....

Pokaż mimo to

0
avatar
738
124

Na półkach:

Trup ściele się gęsto (a Chęciny to 4 tys. mieszkańców, więc przy kolejnych tomach szybko się wyludnią). Odniosłem jednak wrażenie, że Autor nie mógł się zdecydować czy to ma być kryminał, przewodnik turystyczny (szczegółowe opisy różnych miejsc), czy fantastyka (niektóre wątki są przekombinowane i nieprawdopodobne). Można to przeczytać, ale gdyby usunąć przydługie opisy (nie wnoszące nic do fabuły, a zajmujące więcej niż połowę książki) powieść wiele by zyskała.

Trup ściele się gęsto (a Chęciny to 4 tys. mieszkańców, więc przy kolejnych tomach szybko się wyludnią). Odniosłem jednak wrażenie, że Autor nie mógł się zdecydować czy to ma być kryminał, przewodnik turystyczny (szczegółowe opisy różnych miejsc), czy fantastyka (niektóre wątki są przekombinowane i nieprawdopodobne). Można to przeczytać, ale gdyby usunąć przydługie opisy...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
91
93

Na półkach:

• ODMĘT • JACEK ŁUKAWSKI

Ostatnia grudniowa recenzja i typowo świąteczne zdjęcie na moim profilu. Odmęt zamyka ten rok, co z miejsca czyni tę książkę wyjatkową, a gdy przypomnę sobie emocje towarzyszące mi podczas lektury, a zwłaszcza przy jej zakończeniu to słowo wyjątkowa zdecydowanie pasuje tutaj jak ulał!!!

Damian Wolczuk to dziennikarz po przejściach, którego los nie rozpieszcza. Właśnie przyłapał kobietę swojego życia z innym mężczyzną w jednoznacznej sytuacji. Utrata pracy oraz przegrany proces o zniesławienie dolewają czarę goryczy i Damian postanawia wyjechać i zacząć swoje życie od nowa, z daleka od problemów. W drodze do Krakowa, gdzie nagraną ma nową pracę, jego auto zostaje skasowane. Postanawia więc przenocować w pobliskim miasteczku Chęciny. Okazuje się że grasuje tu morderca, a ambitny i nieustepliwy dziennikarz nie potrafi przejść obojętnie obok szansy zdobycia materiału życia, więc postanawia zostać i rozpoczyna własne śledztwo. Jakie będą tego skutki? Przekonajcie się sami sięgając po ODMĘT!!

Kochani moi, z góry uprzedzam - to nie jest "szybka" powieść. Sama się nie czyta i nie towarzyszą temu jakieś wypieki na twarzy, strach czy podniecenie. Jednak jest to kryminał utkany drobiazgowo, starannie i cierpliwie. Muszę przyznać, że podczas lektury nie zapowiadało się na jakieś wielkie zachwyty. A jednak ! ! !

Oczarował mnie sposób w jaki autor nakreślił bohaterów. Choć książka w teorii opowiadać ma o ekscentrycznym prokuratorze Arkadiuszu Painerze, i niewątpliwie jest to postać interesująca, to jednak to właśnie Damian Wolczuk skradł moje sereucho!
Przystojniak, inteligentny, nieustepliwy, z analitycznym umysłem i pasją. To taki trochę słodki sen każdej kobiety, nic więc dziwnego że dosyć szybko Alicja ulega jego wdziękom, a czytelnik jest świadkiem ich kwitnącej relacji. Można zatopić się w ich subtelnej grze wstępnej, kiedy to ukradkimi spojrzeniami, rozmową czy "nieumyślnym" dotykiem rozpoczynają wzajemne uwodzenie.
Alicja to niezwykła kobieta, bardzo naturalna i ciepła, posiadająca coś czego kupić się nie da... "niepodrabialną namiętność i delikatny żar potrafiacy zmienić wspólną noc w podróż życia".

Autor zbudował dokładny zarys psychologiczny postaci, lecz wprowadza swoich czytelnikow w ich kreacje na tyle subtelnie, powoli i trochę na około, by uśpić naszą czujność, a w efekcie końcowo zaskoczyć.
Z labiryntu pełnego ślepych uliczek i pokrętnych korytarzy wyłonił się smuty i melancholijny finał. Taki który naprawdę porusza i chwyta za serce. Każe się zatrzymać i zastanowić. Wzbudza współczucie przy jednoczesnej próbie zrozumienia czegoś, czego zrozumieć się nie da. A może tylko ja nie potrafię???

Jacek Łukawski napisał nieco powolną, ale mądrą, cenną i wyrazistą książkę, będącą podróżą przez ODMĘT ludzkiej psychiki. Zdecydowanie uważam ją za godną polecenia.

• ODMĘT • JACEK ŁUKAWSKI

Ostatnia grudniowa recenzja i typowo świąteczne zdjęcie na moim profilu. Odmęt zamyka ten rok, co z miejsca czyni tę książkę wyjatkową, a gdy przypomnę sobie emocje towarzyszące mi podczas lektury, a zwłaszcza przy jej zakończeniu to słowo wyjątkowa zdecydowanie pasuje tutaj jak ulał!!!

Damian Wolczuk to dziennikarz po przejściach, którego los nie...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
228
224

Na półkach:

Damian Wolczuk to warszawski pismak, ambitny karierowicz, który zastając dziewczynę w łóżku z szefem, zostawia wszystko i wyjeżdża. Celem podróży jest Kraków, jednak w trakcie drogi dziennikarz uczestniczy w wypadku drogowym w okolicy Chęcin. Zdarzenie zmusza go do pozostanie w miasteczku dłużej niż zamierzał, przy okazji zaczyna węszyć chwytliwy temat dziennikarski. Atmosfera się zagęszcza, gdy w okolicy dochodzi do serii rytualnych morderstw.

W połowie książki zorientowałam się kto jest zabójcą i jakie może być prawdopodobne zakończenie. Tym samym nie zgadzam się z poglądem, że czytelnik jest stale zaskakiwany. Nie podobało mi się rozwiniecie akcji dotyczące pracy policji..ukazanie ich jako śłepych naiwniaków, kompletnie ignorujacych fakty. To się zwyczajnie nie kleiło. Bez historycznej afery z udziałem Wolczuka, było by ciekawiej. Do tego za dużo trupów w krótkim czasie. Plus za sam pomysł, za budowę napięcia.

Damian Wolczuk to warszawski pismak, ambitny karierowicz, który zastając dziewczynę w łóżku z szefem, zostawia wszystko i wyjeżdża. Celem podróży jest Kraków, jednak w trakcie drogi dziennikarz uczestniczy w wypadku drogowym w okolicy Chęcin. Zdarzenie zmusza go do pozostanie w miasteczku dłużej niż zamierzał, przy okazji zaczyna węszyć chwytliwy temat dziennikarski....

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1894
1312

Na półkach:

Szukacie thrillera,który na długo zapadnie w waszej pamięci??Polecam "Odmęt "Jacka Łukawskiego.
Jak wiadomo małe miasteczka kryją czasem mroczne sekrety,podobnie jest w Chęcinach,gdzie przypadkiem trafia Damian Wolczuk,dziennikarz z Warszawy,chwilowo na życiowym zakręcie.W miasteczku dochodzi do serii tajemniczych zbrodni,sprawca zostawia przy ciałach fragment drewnianego różańca.Czy zbrodnie mają związek z legendą o szalonym zakonniku opętanym przez diabła,a może zło tkwi jeszcze głębiej.
Mroczny,pełen napięcia thriller,w którym nic nie jest takie jakie może się wydawać.Polecam!!

Szukacie thrillera,który na długo zapadnie w waszej pamięci??Polecam "Odmęt "Jacka Łukawskiego.
Jak wiadomo małe miasteczka kryją czasem mroczne sekrety,podobnie jest w Chęcinach,gdzie przypadkiem trafia Damian Wolczuk,dziennikarz z Warszawy,chwilowo na życiowym zakręcie.W miasteczku dochodzi do serii tajemniczych zbrodni,sprawca zostawia przy ciałach fragment drewnianego...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
547
510

Na półkach: ,

Muszę przyznać, że zawiła historia. Umiejętnie dawkowane napięcie, głęboka charakterystyka postaci budziły wielkie emocje. Niejednoznaczne zachowania potęgowały nastrój tajemnicy. Trzeba dużego skupienia aby nie zagubić się w treści i powoli dochodzić do rozwiązania.

Muszę przyznać, że zawiła historia. Umiejętnie dawkowane napięcie, głęboka charakterystyka postaci budziły wielkie emocje. Niejednoznaczne zachowania potęgowały nastrój tajemnicy. Trzeba dużego skupienia aby nie zagubić się w treści i powoli dochodzić do rozwiązania.

Pokaż mimo to

29
avatar
473
160

Na półkach: , , , ,

Coś w tej książce nie chwyciło. A może po prostu nie była dla mnie. Może znam już za dużo kryminałów i niełatwo mnie zadowolić.
Rozwiązanie zagadki było w miarę zaskakujące, ale mnie nie usatysfakcjonowało. Może dlatego, że cała książka była tak prowadzona, by czytelnik niczego się nie domyślał. A może autor po prostu perfidnie wprowadzał nas w błąd, siląc się, by czymś czytelnika zaskoczyć. Jakoś to sobie uknuł, rozsiał po całej powieści rozmaite fakty, które miały na końcu połączyć się w jedną całość, celowo sprowadzał nas na manowce. Ja się tym świetnie nie bawiłam, a przeczytawszy zakończenie, poczułam się wręcz rozczarowana. Zwłaszcza że całą książkę czytało się tak sobie, i to na ciekawe rozwiązanie czekałam. Zbiegi okoliczności były nieźle skonstruowane, ale sam przebieg różnych zdarzeń pozostawia trochę do życzenia. Może zastanawiać, jakim cudem jakiś dziennikarz, który zjawia się w Chęcinach przez przypadek, nagle z taką łatwością poznaje się z miejscowym policjantem, staje się niemal jego kumplem, pije z nim i do niego wydzwania? Romans z przypadkowo poznaną kobietą już prędzej łyknę. Ale nie tylko sama warstwa fabularna jest pod tym względem niedopracowana. Kwestia języka to, moim zdaniem, kolejny minus. Przede wszystkim drażniły mnie ciągnące się w nieskończoność opisy przyrody, a właściwie dosłownie wszystkiego, co było wspomniane choćby słowem. Niesamowicie opóźniały akcję i wytrącały z równowagi, nudziły i irytowały. Głównie były to szczegółowe opisy budynków, ich wyglądu, tego, co się kiedyś w nich znajdowało. Kiedy jednak dostałam drobiazgowy opis przystanku autobusowego, a jakiś czas później dygresję o bocianach na kilka akapitów, zaczęłam trochę omijać wzrokiem pewne fragmenty. Tragiczny również zapis rozmów telefonicznych, które autor przedstawiał wyłącznie z perspektywy jednego rozmówcy, przez co nie szło wychwycić w nich sensu.
Właściwie żadna z postaci nie przypadła mi do gustu. Jestem zawiedziona, że prokuratora Painera tak słabo zdążyliśmy poznać, bo on akurat mógłby być ciekawy. I zaskoczyło mnie, że bohatera, który ma niejako "ciągnąć" dalej ten cykl powieściowy, było w tym pierwszym tomie tak mało. Nie wiem, czy sięgnę po drugi, skoro nie trzymają mnie przy tej serii nawet postaci. Prawdę mówiąc, mało co mnie tutaj kupiło. Autor silił się na jakieś fajerwerki, więc dowalił trochę w końcówce (chociaż wypadek samochodowy uważam za absolutnie zbędny).
I tak na koniec, naprawdę zastanawiam się, skąd wziął się tytuł.

Coś w tej książce nie chwyciło. A może po prostu nie była dla mnie. Może znam już za dużo kryminałów i niełatwo mnie zadowolić.
Rozwiązanie zagadki było w miarę zaskakujące, ale mnie nie usatysfakcjonowało. Może dlatego, że cała książka była tak prowadzona, by czytelnik niczego się nie domyślał. A może autor po prostu perfidnie wprowadzał nas w błąd, siląc się, by czymś...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
7
1

Na półkach:

Momentami gubiłam wątki

Momentami gubiłam wątki

Pokaż mimo to

0
avatar
181
114

Na półkach: ,

Kawał dobrej literatury 💪💪
Rzecz się dzieje w małej świętokrzyskiej miejscowości (moje rodzinne okolice), która znana jest turystom z pięknych ruin zamku 😍 co już jest dla mnie sporym plusem.
Chęciny naprawdę są piękne..
Do tego autor koncentruje się na szczegółowych opisach uliczek, klasztoru, kawiarenek, budynków, co sprawia, że idziesz tymi uliczkami razem z bohaterami..
Na początku akcja rozwija się powoli pozwalając na wkroczenie w duszny klimat małej społeczności.. ale jak już się zaczyna zagęszczać, nie można się oderwać 😁

Kawał dobrej literatury 💪💪
Rzecz się dzieje w małej świętokrzyskiej miejscowości (moje rodzinne okolice), która znana jest turystom z pięknych ruin zamku 😍 co już jest dla mnie sporym plusem.
Chęciny naprawdę są piękne..
Do tego autor koncentruje się na szczegółowych opisach uliczek, klasztoru, kawiarenek, budynków, co sprawia, że idziesz tymi uliczkami razem z...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
302
126

Na półkach:

Bardzo ale to bardzo cieszę się, że miałam okazję poznać się z piórem @lukawskijacek. Nie spodziewałam się tak zaskakującej, wciągającej i do samego końca trzymającej w napięciu pozycji. Chociaż przyznać muszę, że wymaga ona ogromnego skupienia. Jest w niej wiele intrygujących postaci, zawirowań akcji i domysłów, które w najbardziej kulminacyjnym momencie możecie wyrzucić do kosza, bo takiego obrotu spraw się na pewno nie będziecie spodziewać. Autor nami manipuluje i robi to w taki sposób, że tą książkę po prostu się pochłania. Biorąc ją do ręki musisz być świadomy/a, że wkraczasz w odmęty psychiki, poznajesz najbardziej ukryte sekrety i tajemnice naszych bohaterów i nie będziesz się przy tym nudzić.

Bardzo ale to bardzo cieszę się, że miałam okazję poznać się z piórem @lukawskijacek. Nie spodziewałam się tak zaskakującej, wciągającej i do samego końca trzymającej w napięciu pozycji. Chociaż przyznać muszę, że wymaga ona ogromnego skupienia. Jest w niej wiele intrygujących postaci, zawirowań akcji i domysłów, które w najbardziej kulminacyjnym momencie możecie wyrzucić...

więcej Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Jacek Łukawski Odmęt Zobacz więcej
Jacek Łukawski Odmęt Zobacz więcej
Jacek Łukawski Odmęt Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd