Od bieguna do bieguna

94 str. 1 godz. 34 min.
- Kategoria:
- nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Od bieguna do bieguna
- Data wydania:
- 1932-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1932-01-01
- Liczba stron:
- 94
- Czas czytania
- 1 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328858466
Zbiór kilkunastu felietonów na temat rozwoju nauki i techniki, wydany w roku 1932. Opublikowany przez powstałe z inicjatywy Melchiora Wańkowicza wydawnictwo „Rój”, w serii Biblioteczka Historyczno-Geograficzna, używającej hasła: „Nie kłamać, bawiąc. Nie nudzić, ucząc”. Autor ze swadą opisuje zarówno najnowsze osiągnięcia, jak i historię odkryć i wynalazków. Wskazuje, jak wielkie zmiany zaszły w codziennym życiu dzięki rozwojowi wiedzy i zdobyczom techniki. Nie stroni również od snucia optymistycznych wizji lepszej przyszłości, ukształtowanej przez kolejne innowacje.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Od bieguna do bieguna w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Od bieguna do bieguna
Poznaj innych czytelników
11 użytkowników ma tytuł Od bieguna do bieguna na półkach głównych- Przeczytane 7
- Chcę przeczytać 4
- Dobrze wiedzieć 1
- 6/10 1
- Rozprawy i eseje 1
- Ebooki 1
- Faktu/Eseje/Popularnonaukowe/Biografia 1
- Posiadam 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Od bieguna do bieguna
Bardzo ciekawy zbiór felietonów, dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
Bardzo ciekawy zbiór felietonów, dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCofnijmy się do pierwszej połowy XX wieku. Na drogach samochody mkną między bryczkami, na niebie obok samolotów latają sterowce, a Schroedinger, Heisenberg, Dirac to „genialni młodzi teoretycy nowszej szkoły”. Polska właśnie przyzwyczaja się do odzyskanej niepodległości, a świat dzięki nowym wynalazkom i odkryciom staje się coraz mniejszy. Ludzi zaprząta codzienność. Gdzie im tam potrzebne bakteriofagi, indukcja elektromagnetyczna czy uszkodzone molekuły-jony, co potrafią odzyskiwać elektrony. Niekompetentni dziennikarze potrafią wzbudzić panikę doniesieniami, np. na temat zmniejszania się prędkości światła, co może doprowadzić do ostygnięcia Ziemi. Ale był na straży Bruno Winawer i publikował swoje felietony popularno-naukowe, w których przybliżał w prosty sposób skomplikowane zagadnienia z przedmiotów ścisłych i nauk przyrodniczych, zachęcał do zgłębiania wiedzy i pokazywał praktyczne aspekty nauki. Cudne są te jego felietony – napisane z zaangażowaniem i ze swadą. Jest to także spacer przez swoistą wystawę rozwoju nauki. Możemy podziewać, jak wiele rzeczy się zmieniło i ile z tych teorii przetrwało i stało się absolutną podstawą wiedzową nawet dla samozwańczych humanistów. Jestem zachwycona zbiorem tych felietonów – jakby mi ktoś masaż mózgu zrobił. Polecam!
Cofnijmy się do pierwszej połowy XX wieku. Na drogach samochody mkną między bryczkami, na niebie obok samolotów latają sterowce, a Schroedinger, Heisenberg, Dirac to „genialni młodzi teoretycy nowszej szkoły”. Polska właśnie przyzwyczaja się do odzyskanej niepodległości, a świat dzięki nowym wynalazkom i odkryciom staje się coraz mniejszy. Ludzi zaprząta codzienność. Gdzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLata międzywojenne to był okres bardzo szybkiego rozwoju nauki i techniki. Ten szybki rozwój trwał już pewnie od prawie 100 lat, ale od początku XX wieku powodował już bardzo szybkie zmiany zauważalne przez wszystkich ludzi i wpływające realnie na wszystkich ludzi. I wielu ludzi, zupełnie nie naukowców, zaczęło się interesować różnymi zagadnieniami naukowymi.
Polska, nie ma co ukrywać, była nieco na uboczu takiego rozwoju. Mieliśmy co prawda wielu naukowców znanych i kilku naukowców światowej klasy, ale literatura naukowa i popularnonaukowa nie była łatwo dostępna w języku polskim. W 1931 roku Trzaska, Evert i Michalski rozpoczęli wydawanie "Biblioteki wiedzy" w której wydano do 1939 roku ze 40 bardzo ważnych książek, pewnie było jeszcze trochę innych, ale to było naprawdę niewiele, w porównaniu z Niemcami czy z rynkiem anglojęzycznym.
Bruno Winawer zajmował tu bardzo ważną pozycję. Co najmniej od połowy lat dwudziestych pisał całe masy felietonów na tematy popularnonaukowe, a pewnie i wcześniej. Wydał kilkanaście zbiorów takich felietonów, obok kilku książek fantastycznych i kilkunastu sztuk teatralnych. (Notabene, Winawer może się poszczycić tym, że jego sztukę na angielski przetłumaczył... Joseph Conrad. Już tłumaczenie Conrada to osiągnięcie ale bycie tłumaczonym przez Conrada to full wypas!)
Ciekawie jest to czytać i orientować się jak wiele rzeczy się zmieniło oraz jak wiele rzeczy się nie zmieniło.
Jedna rzecz, która się zmieniła, i tu chyba mamy czego żałować: jak wynika z felietonu "Hulajdusze i urwipołcie" w latach trzydziestych wstydem było nie znać nazwisk pisarzy, filozofów, artystów czy naukowców. Co prawda narzekał, że jest to bardzo powierzchowne, ale notuje jednak taki fakt. Dziś chyba nie jest to już żaden wstyd. porzuciliśmy hipokryzję, ale nie spowodowało to, że jesteśmy lepsi...
Lata międzywojenne to był okres bardzo szybkiego rozwoju nauki i techniki. Ten szybki rozwój trwał już pewnie od prawie 100 lat, ale od początku XX wieku powodował już bardzo szybkie zmiany zauważalne przez wszystkich ludzi i wpływające realnie na wszystkich ludzi. I wielu ludzi, zupełnie nie naukowców, zaczęło się interesować różnymi zagadnieniami naukowymi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolska, nie ma...
Ciekawy zbiór felietonów z lat 30-tych XX wieku. Pozwalający trochę poczuć klimat postępu technicznego ze wczesnych lat XX wieku.
Ciekawy zbiór felietonów z lat 30-tych XX wieku. Pozwalający trochę poczuć klimat postępu technicznego ze wczesnych lat XX wieku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to