Zniszczenie i odnowa

Okładka książki Zniszczenie i odnowa
Leigh Bardugo Wydawnictwo: Mag Cykl: Grisza (tom 3) fantasy, science fiction
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Grisza (tom 3)
Tytuł oryginału:
Ruin and Rising
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2019-09-04
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-01
Data 1. wydania:
2017-11-14
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374805780
Tłumacz:
Wojciech Szypuła, Małgorzata Strzelec
Tagi:
fantastyka fantasy wojna armia magia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
3987 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
659
432

Na półkach:

Z każdym tomem te książki są coraz lepsze. Naprawdę widać, że warsztat autorki się rozwija. W dodatku fabuła jest spójna i przemyślana (np. coś, co wydarzyło się w 1 tomie ma swoje następstwa później). Cieszę się, że zakończenie nie jest cukierkowe, raczej słodko-gorzkie.
Kiedy skończyłam czytać, zrobiło mi się smutno. Podczas czytania tych trzech tomów zdążyłam się zżyć z światem griszów. To chyba najlepiej świadczy o tym, że seria ma w sobie to coś. Na otarcie łez został mi zbiór opowiadań "Język cierni". A dylogia o Nikołaju chyba niebawem zagości na mej półce. :)

Z każdym tomem te książki są coraz lepsze. Naprawdę widać, że warsztat autorki się rozwija. W dodatku fabuła jest spójna i przemyślana (np. coś, co wydarzyło się w 1 tomie ma swoje następstwa później). Cieszę się, że zakończenie nie jest cukierkowe, raczej słodko-gorzkie.
Kiedy skończyłam czytać, zrobiło mi się smutno. Podczas czytania tych trzech tomów zdążyłam się zżyć z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
121
64

Na półkach:

Ciekawa książka, chociaż przyznam szczerze - miałam nadzieję, że skończy się nieco inaczej. Zakończenie mnie nie tyle rozczarowało, ile było zbyt przewidywalne.

Ciekawa książka, chociaż przyznam szczerze - miałam nadzieję, że skończy się nieco inaczej. Zakończenie mnie nie tyle rozczarowało, ile było zbyt przewidywalne.

Pokaż mimo to

avatar
75
27

Na półkach: ,

„𝙲𝚣ł𝚘𝚠𝚒𝚎𝚔, 𝚔𝚝𝚘́𝚛𝚢 𝚓𝚎𝚜𝚝 𝚘𝚠ł𝚊𝚍𝚗𝚒𝚎̨𝚝𝚢 𝚝𝚊𝚔 𝚜𝚒𝚕𝚗𝚊̨ 𝚘𝚋𝚜𝚎𝚜𝚓𝚊̨ 𝚜́𝚠𝚒𝚎̨𝚝𝚎𝚐𝚘 𝚘𝚐𝚗𝚒𝚊, 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚗𝚒𝚎𝚗 𝚋𝚊𝚌𝚣𝚗𝚒𝚎𝚓 𝚘𝚋𝚜𝚎𝚛𝚠𝚘𝚠𝚊𝚌́ 𝚍𝚢𝚖.”

▪️Po przegranej walce Alina wraz z tropicielem i resztkami niegdyś wspaniałej armii udają się do schronienia stworzonego przez fanatyków religijnych czczących Przywoływaczkę Słońca. Czy odzyska moc? Czy trzeci amplifikator istnieje i gdzie go znajdzie? Pokona Zmrocza?

▪️ Trzecia cześć Trylogii Grisza i moim zdaniem najlepsza. Choć początek był ciężki to cała historia zawarta w tej części w ogólnym rozrachunku naprawdę była dobra. Duża ilość akcji po dosyć nudnym początku na nowo ożywia ciekawość i chęć sięgnięcia po kolejny rozdział. Całą trylogię płynnie przechodziłam przez kolejne rozdziały.

▪️Zaczynając od bohaterów i ich relacji - ich dojrzewanie do roli jaką zostali zmuszeni do ogrywania przez los obserwujemy na przestrzeni całej trylogii. I tu mogę śmiało powiedzieć, że w tej części Alina Starkov nie denerwowała mnie zbytnio. 😂 Dużym plusem dla tej części był oczywiście Nikolai, ale również częstsza obecność Zmrocza. Ogólnie wątek Aliny i Zmrocza bardzo mi się podobał - te przyciąganie wśród tych dwoje, ale wymuszona wrogość odmiennymi intencjami co do Fałdy Cienia.

„𝙿ł𝚘𝚗𝚎̨ł𝚊𝚖 𝚙𝚘𝚣̇𝚎𝚛𝚊𝚗𝚊 𝚘𝚍 𝚜́𝚛𝚘𝚍𝚔𝚊. 𝙱𝚢ł𝚊𝚖 𝚣̇𝚢𝚠𝚊̨ 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍𝚊̨. 𝙱𝚢ł𝚊𝚖 𝚘𝚐𝚗𝚒𝚎𝚖. 𝙱𝚢ł𝚊𝚖 𝚗𝚘𝚠𝚘 𝚗𝚊𝚛𝚘𝚍𝚣𝚘𝚗𝚢𝚖 𝚜ł𝚘𝚗́𝚌𝚎𝚖, 𝚔𝚝𝚘́𝚛𝚎 𝚠𝚜𝚝𝚛𝚣𝚊̨𝚜𝚗𝚎̨ł𝚘 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚎𝚝𝚛𝚣𝚎 𝚒 𝚙𝚘𝚣̇𝚊𝚛ł𝚘 𝚣𝚒𝚎𝚖𝚒𝚎̨.”

▪️Co do zakończenia - chyba najlepsza możliwa opcja została napisana. Jeszcze plot twist z tym amplifikatorem bardzo mnie zaskoczył. Duże wrażenie zrobiła na mnie ta trylogia, choć mam świadomość, że nie wszyscy ją kochają. Warto jednak samemu sprawdzić i przekonać się czy się ją kocha, czy nienawidzi.

„𝙲𝚣ł𝚘𝚠𝚒𝚎𝚔, 𝚔𝚝𝚘́𝚛𝚢 𝚓𝚎𝚜𝚝 𝚘𝚠ł𝚊𝚍𝚗𝚒𝚎̨𝚝𝚢 𝚝𝚊𝚔 𝚜𝚒𝚕𝚗𝚊̨ 𝚘𝚋𝚜𝚎𝚜𝚓𝚊̨ 𝚜́𝚠𝚒𝚎̨𝚝𝚎𝚐𝚘 𝚘𝚐𝚗𝚒𝚊, 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚗𝚒𝚎𝚗 𝚋𝚊𝚌𝚣𝚗𝚒𝚎𝚓 𝚘𝚋𝚜𝚎𝚛𝚠𝚘𝚠𝚊𝚌́ 𝚍𝚢𝚖.”

▪️Po przegranej walce Alina wraz z tropicielem i resztkami niegdyś wspaniałej armii udają się do schronienia stworzonego przez fanatyków religijnych czczących Przywoływaczkę Słońca. Czy odzyska moc? Czy trzeci amplifikator istnieje i gdzie go znajdzie? Pokona...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1866
931

Na półkach: ,

Zmrocz przejmuje władzę w Ravce, a Alina i Nikołaj próbują zapobiec jego dalszym rządom, w tym celu próbują znaleźć legendarnego żarptaka. Alina zmaga się też z uczuciem do Mala, z którym doszli do wniosku, że ich relacja nie ma szans, i wątpliwościami, czy dla dobra Ravki powinna poślubić Nikołaja.

Pod pewnymi względami ta książka jest lepsza od poprzedniej. Przede wszystkim, jest ciekawsza – akcja jest żywsza, wartka, mniej tu użalania się Aliny i Mala nad sobą i płaczy, że nie mogą być razem. Pojawili się Zmrocz i Nikołaj, których uwielbiam, chociaż niestety, moim zdaniem było ich za mało, ale wszelkie sceny z tym pierwszym, niejednoznaczność tego bohatera, jego idealizm i okrucieństwo jednocześnie, bardzo mnie poruszały. Plusem jest też dla mnie to, że nie ma tu typowego trójkąta miłosnego i Alina nie miota się za bardzo między Nikołajem a Malem, chociaż nie cieszy mnie to dlatego, że kibicuję jej i jej ukochanemu, ale ponieważ nie chciałam, żeby Nikołaja ktoś krzywdził XD

Niestety, do końca nie poczułam miłości do tej książki. Czytało się dobrze, ale brakowało mi czegoś, co naprawdę by mnie zafascynowało. Tu wątek walki był mało emocjonujący, wszystkie te teksty o żarptaku nie odegrały znacznej roli, a relacja głównych bohaterów nadal mnie nudzi, jest dla mnie przesłodzona i pozbawiona chemii. Nie czuję w Alinie i Malu żadnej głębi, przemyśleń, czegoś, co sprawiłoby, że pokochałabym te postacie i uważałbym je za ludzkie. Szkoda. Zakończenie też mnie nie poruszyło, może poza fragmentami ze Zmroczem.

Skończyłam tę trylogię i chociaż nie była jakaś beznadziejna, to dla mnie była mocno niewystarczająca. Bez specjalnych głupotek, ale i bez zachwytu. Mam nadzieję, że kolejne książki Bardugo będą lepsze.

,, Wojna jest cenę, jaką płaci się za zmianę.”

Zmrocz przejmuje władzę w Ravce, a Alina i Nikołaj próbują zapobiec jego dalszym rządom, w tym celu próbują znaleźć legendarnego żarptaka. Alina zmaga się też z uczuciem do Mala, z którym doszli do wniosku, że ich relacja nie ma szans, i wątpliwościami, czy dla dobra Ravki powinna poślubić Nikołaja.

Pod pewnymi względami ta książka jest lepsza od poprzedniej. Przede...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
3

Na półkach:

Cała trylogia była świetna! "Zniszczenie i Odnowa" to ostatni już tom cudownej "Trylogii Grisza". Uwielbiam wszystkie zwroty akcji, wydarzenia i całą fabułę. Co do bohaterów, zdecydowanym faworytem jest Zmrocz. Uważam, że jego wątek z Aliną powinien zostać lepiej rozwinięty, ponieważ uzupełniali się wzajemnie i wypełniali wspólne pustki. W mojej opinii Mal sam nie wiedział czego chce i wręcz sam odpychał od siebie bliskich. Szkoda, że skończyło się jak skończyło, lecz autorka wyraźnie pokazała, że tak miało być. Co prawda Zmrocz był oschły i zimny, lecz w głębi duszy był człowiekiem potrzebującym kogoś takiego jak Alina Starkov.
Cała trylogia zdecydowanie zostanie ze mną już do końca!

Cała trylogia była świetna! "Zniszczenie i Odnowa" to ostatni już tom cudownej "Trylogii Grisza". Uwielbiam wszystkie zwroty akcji, wydarzenia i całą fabułę. Co do bohaterów, zdecydowanym faworytem jest Zmrocz. Uważam, że jego wątek z Aliną powinien zostać lepiej rozwinięty, ponieważ uzupełniali się wzajemnie i wypełniali wspólne pustki. W mojej opinii Mal sam nie wiedział...

więcej Pokaż mimo to

avatar
96
45

Na półkach:

Kiedy ludzie mówią, że coś jest niemożliwe, na ogół mają na myśli, że jest to mało prawdopodobne -nikolai

„Cień i kości” „Oblężenie i nawałnica” „Zniszczenie i odnowa” czyli Trylogia Griszów napisana przez Leigh Bardugo. Książki które w ostatnich miesiącach były jedne z najczęściej kupowanych i czytanych trylogii

Samo uniwersum jest cudowne ale w wielu momentach które miały potencjał zostały najzwyczajniej w świecie zepsute, ale postacie były ciekawe i ich charaktery także, co prawda w niektórych momentach historia bywa nudna, ale i tak jest ciekawa. Nie ukrywając kocham antagonistów w książkach i to na początku dla Darklinga zakupiłam książki a nie dla Aliny.

Narracja wszystkich trzech tomów była prowadzona z perspektywy Aliny przez co mogliśmy poznać historie tylko z jej strony co było minusem bo chciałabym zobaczyć wydarzenia z perspektywy nikolaia czy nawet Darklinga .

Alina Starkov młoda kartografka co się później okazało także przywołaczka słońca. Jej decyzje często irytowały przez co nie pałam do niej sympatią w dodatku w momentach wydawała się bardzo głupia, mal również wywarł na mnie negatywne wrażenie

W drugiej części zakochałam się bezpowrotnie w Nikolaiu którego charakter kocham, mogłabym o nim rozmawiać godzinami. Uwielbiam każdą jego wypowiedzieć i to dzięki niemu w wielu popłakałam ze śmiechu.

W moim odczuciu trzecia część trylogii jest najgorsza. Zakończenie było chyba nieprzemyślane, szczerze myślałam że historia zakończy się w całkiem inny sposób

Chyba każdy już wie że przez to że pokochałam Nikolaia Lantsova to „oblężenie i nawałnica” została moją ulubioną książką z tych trzech i w moim moim zdaniem była najciekawszą częścią.

Mimo to serdecznie polecam przeczytać książki bardugo żebyście sami wyrobili sobie opinie na temat trylogii cienia i kości

Kiedy ludzie mówią, że coś jest niemożliwe, na ogół mają na myśli, że jest to mało prawdopodobne -nikolai

„Cień i kości” „Oblężenie i nawałnica” „Zniszczenie i odnowa” czyli Trylogia Griszów napisana przez Leigh Bardugo. Książki które w ostatnich miesiącach były jedne z najczęściej kupowanych i czytanych trylogii

Samo uniwersum jest cudowne ale w wielu momentach które...

więcej Pokaż mimo to

avatar
6
5

Na półkach:

Szczerze, jestem usatysfakcjonowana tym zakończeniem serii, chociaż gdy Przywoływaczka straciła moc w fałdzie, trochę nie rozumiałam dlaczego , ale i tak ta seria na razie jest jedną z moich ulubionych. Teraz tylko przeczytać kolejne książki z tego uniwersum

Szczerze, jestem usatysfakcjonowana tym zakończeniem serii, chociaż gdy Przywoływaczka straciła moc w fałdzie, trochę nie rozumiałam dlaczego , ale i tak ta seria na razie jest jedną z moich ulubionych. Teraz tylko przeczytać kolejne książki z tego uniwersum

Pokaż mimo to

avatar
478
37

Na półkach: , ,

Moim zdaniem emocjonalnie i fabularnie lepsza niż dwa poprzednie tomy. Pochłonęłam najszybciej z całej trylogii.

Moim zdaniem emocjonalnie i fabularnie lepsza niż dwa poprzednie tomy. Pochłonęłam najszybciej z całej trylogii.

Pokaż mimo to

avatar
79
33

Na półkach:

„- Myślę, że się boisz. – To musi być dla ciebie bardzo pocieszająca myśl. – Boisz się tego, co nas łączy.” - Leigh Bardugo – Zniszczenie i odnowa.

Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się tak przyjemnego zakończenia całej „Trylogii Grisza”. Po dwóch poprzednich ten wypada najlepiej spośród całej trójki, które uważam mimo wszystko za mocno średnie. Akcja w końcu płynie swoim torem, chociaż początek jest z lekka nudny, a miejscami opowieść znacznie hamuje. Emocje, fabuła oraz postacie zostały rozplanowana o wiele, wiele lepiej co działa na korzyść tej części. Widać, że warsztat był szlifowany na przestrzeni czasu, kiedy autorka pisała całą trylogię.

Bohaterowie są znacznie bardziej rozwinięte, niż w poprzednich częściach. Mimo tego wszystkiego, związek Mala i Aliny dalej będzie dla mnie mało interesujący. Bardzo możliwe, że główna bohaterka przyprawia mnie o mdłości swoim zachowaniem i chęcią rzucenia książki z 15 piętra wieżowca. Miałam cały czas wrażenie, że ona nie chce być z nim (czyli Malem) tylko ciągnie ją do mrocznego Darklinga, jak i bohaterskiego Nikolaja. Swoją drogą ten drugi ratuje całą fabułę, jak i trylogię. Bardzo interesująca i charyzmatyczna postać, zdecydowanie moja ulubiona (no może poza Oncat) i z chęcią poznam jego dalszą historię w „Królu z Bliznami”. Trochę przykro, że trylogia skupia się na tych uczuciach, a nie na wojnie i walce, na strukturze drugiej armii, mocy Griszów, całego systemu walki. Tego mi ogromnie zabrakło we wszystkich częściach.

Zakończenie mnie całkiem usatysfakcjonowało, jest takie słodko gorzkie, ale nie widzę lepszego lub całkowicie innego. Pokazuje ono, że nie zawsze wszystko tak świetnie się skończy jak planujemy lub chcemy i nie poniesiemy żadnych strat kosztem czegoś innego, w tym przypadku szczęścia z „ukochanym”.

Bardzo sobie cenię za nawiązania do rosyjskiego folkloru i baśni, tak mocno wpasowuje się w całokształt, jak i budowę świata. Jestem zaintrygowana i czuję chęć eksploracji w przyszłych częściach tego uniwersum.

Co ogromnie mnie cieszy, udało mi się przeczytać całą trylogię przed kontynuacją serialu co znacznie podniesie jej ocenę. Przy pierwszym tomie niestety to nie wyszło i byłam wręcz znudzona.
Generalnie… Można przeczytać całą trylogię, ale na próżno tu szukać górnolotnej fantastyki, ot taka historia jak baśń do poduszki.

28/52

„- Myślę, że się boisz. – To musi być dla ciebie bardzo pocieszająca myśl. – Boisz się tego, co nas łączy.” - Leigh Bardugo – Zniszczenie i odnowa.

Prawdę mówiąc, nie spodziewałam się tak przyjemnego zakończenia całej „Trylogii Grisza”. Po dwóch poprzednich ten wypada najlepiej spośród całej trójki, które uważam mimo wszystko za mocno średnie. Akcja w końcu płynie swoim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
33
33

Na półkach:

Trudno było mi przebrnąć przez tą część. Pomimo akcji, która się tram odbywała bardzo długo ją czytałam, ale super że książka się rozwinęła w połowie i naprawdę się coś działo. Co pobudzało do czytania.

Trudno było mi przebrnąć przez tą część. Pomimo akcji, która się tram odbywała bardzo długo ją czytałam, ale super że książka się rozwinęła w połowie i naprawdę się coś działo. Co pobudzało do czytania.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Leigh Bardugo Zniszczenie i odnowa Zobacz więcej
Leigh Bardugo Zniszczenie i odnowa Zobacz więcej
Leigh Bardugo Zniszczenie i odnowa Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd