Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie

Okładka książki Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie
Carl Sagan Wydawnictwo: Zysk i S-ka astronomia, astrofizyka
564 str. 9 godz. 24 min.
Kategoria:
astronomia, astrofizyka
Tytuł oryginału:
Pale Blue Dot: A Vision of the Human Future in Space
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2018-03-26
Data 1. wyd. pol.:
1996-12-17
Data 1. wydania:
1997-09-01
Liczba stron:
564
Czas czytania
9 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381162678
Tłumacz:
Marek Krośniak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
635 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
523
159

Na półkach: ,

Sacre Noir

Niemniej dopiero 1837 udało się dowieść niezaprzeczalnie na podstawie bezpośredniej obserwacji gwiazd, że Ziemia rzeczywiście krąży wokół Słońca. Paralaksa roczna została wreszcie zaobserwowana: nie dzięki lepszym argumentom, lecz dzięki lepszym instrumentom. To niezwykłe odkrycie stanowiło ostatni gwóźdź do trumny geocentryzmu, gdyż zjawisko paralaksy da się wyjaśnić o wiele prościej niż aberracja.

Wcześniej w 1725 r. - usiłując zaobserwować paralaksę gwiazd - James Bradley przypadkowo odkrył zjawisko abberacji światła. Gdyby Ziemia spoczywała nieruchomo po orbicie nie zaś pędziła przez przestrzeń wokół Słońca, Bradley nie mógłby stwierdzić żadnej abberacji. Stanowiło to niezbity dowód, że Ziemia krązy wokół Słońca.

###

"Taka jest nasza natura: życie szuka innego życia" (19).

"Zawsze starałem się naświetlać każdą kwestię z kilku stron. W niektórych miejscach może się wydawać, że przeczę sam sobie. To prawda. Dostrzegając pewne racje w przeciwnych stanowiskach, niejednokrotnie spieram się sam z sobą" (20).

"Długo utrzymywał się pogląd, który tak ujął Immanuel Kant: "bez człowieka [...] całość stworzenia byłaby tylko chaosem, próżnym i bez ostatecznego celu". Okazał się jednak całkowitym zarozumialstwem. Zdaje się, że człowiek doskonale stosuje się do zasady przeciętności" (71).

"W skali innych planet - nie wspominając o gwiazdach i galaktykach - ludzie nie znaczą nic; są jedynie cienką warstewką życia na bezdusznych, zapomnianych, skalno-metalicznych bryłach. [...] Nasza planeta to tylko samotna plamka w bezmiarze otaczających ją kosmicznych ciemności. Ta jej znikomość w obliczu bezkresnej przestrzeni nie pozostawia żadnej nadziei, że nadejdzie skądś pomoc, by obronić nas przed nami samymi" (27, 32).

"Tak oto [poprzez zasadę antropiczną] powraca starożytna arogancka teza, że wszechświat został stworzony dla nas" (65).

"Współczesne, sięgające daleko w głąb Wszechświata przeglądy nieba wykazały, że poza Drogą Mleczną istnieje więcej galaktyk niż gwiazd w niej samej" (56).

"W różnych wszechświatach obowiązują różne prawa przyrody. Linde twierdzi, że żyjemy w jednym z takich wszechświatów; obowiązująca w nim fizyka sprzyja wzrostowi, inflacji, powstawaniu galaktyk, gwiazd, planet i życia. Traktujemy nasz wszechświat jako jedyny w swoim rodzaju, podczas kiedy jest on zaledwie jednym z bardzo wielkiej, być może nieskończonej liczby równie realnych, równie niezależnych oraz równie izolowanych wszechświatów. W jednych istnieje życie, w innych nie. Zgodnie z tym poglądem obserwowalny wszechświat stanowi tylko niedawno powstałą zatoczkę dużo rozleglejszego, istniejącego od zawsze i niemożliwego do zaobserwowania w całości kosmosu" (70-71).

"W języku niemieckim Wszechświat określa się mianem das All, które dobrze oddaje jego wszechogarniający charakter. Można by powiedzieć, że Wszechświat wchodzi w skład WIeloświata, ja jednak wolę używać słowa 'kosmos' na określenie wszystkiego, co istnieje, natomiast 'Wszechświat' w odniesieniu do części dostępnej naszemu poznaniu" (71).

Sacre Noir

Niemniej dopiero 1837 udało się dowieść niezaprzeczalnie na podstawie bezpośredniej obserwacji gwiazd, że Ziemia rzeczywiście krąży wokół Słońca. Paralaksa roczna została wreszcie zaobserwowana: nie dzięki lepszym argumentom, lecz dzięki lepszym instrumentom. To niezwykłe odkrycie stanowiło ostatni gwóźdź do trumny geocentryzmu, gdyż zjawisko paralaksy da się...

więcej Pokaż mimo to

52
avatar
52
21

Na półkach: ,

"Błękitna kropka" zostawia z poczuciem żalu. Nie jest to żal dotyczący treści książki, ale raczej tego, że Carl Sagan nigdy nie napisze kolejnego dzieła.

Jaki jest związek między badaniem obcych światów, a ochroną Ziemi? W jaki sposób eksploracja kosmosu może przyczynić się do poprawy naszych warunków na tym świecie? Dlaczego dla przetrwania gatunku ludzkiego niezbędna jest kosmiczna ekspansja, i to w perspektywie szybszej niż śmierć Słońca? Na powyższe pytania, i wiele innych, odpowiada Sagan w "Błękitnej Kropce".

Książka w piękny, refleksyjny sposób opowiada o wybranych aspektach związanych z Układem Słonecznym. Nie jest ona kompleksowym opracowaniem tematyki, a raczej przybliża czytelnikowi wybrane, co ciekawsze informacje. Duża część książki poświęcona jest na rozwiązania niezwiązane z kosmologią, a raczej z polityką, społeczeństwem i ludzkimi wartościami.

To, co frustruje w trakcie czytania, to dezaktualizacja. Książka powstała w 1994 roku i jest to odczuwalne - niektóre tezy z perspektywy czasu są mocno naiwne, w niektórych aspektach nauka o kosmosie poszła naprzód od momentu wydania książki i przedstawiane informacje są zdezaktualizowane albo niepełne. W związku z powyższym ocena "jedynie" 7/10. Mimo powyższych mankamentów, książkę wciąż uważam za wartą przeczytania, jedynie biorąc w głowie pewną poprawkę na to, że ma ona niemal 30 lat.

Książka prosta w odbiorze, w sam raz dla początkujących amatorów kosmologii. Osobom niezainteresowanym kosmosem, ze względu na obszerność, może się dłużyć. Polecam drukowane wydanie ilustrowane, zdjęcia doskonale dopełniają tematyki.

"Błękitna kropka" zostawia z poczuciem żalu. Nie jest to żal dotyczący treści książki, ale raczej tego, że Carl Sagan nigdy nie napisze kolejnego dzieła.

Jaki jest związek między badaniem obcych światów, a ochroną Ziemi? W jaki sposób eksploracja kosmosu może przyczynić się do poprawy naszych warunków na tym świecie? Dlaczego dla przetrwania gatunku ludzkiego niezbędna...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
41
8

Na półkach:

Duża część książki to suche rozważania autora na temat przyszłości. Jedno trzeba przyznać - Carl Sagan okazuje się wizjonerem, którego wyobrażenia w dużej mierze stają się faktem. Dużym atutem jest to, że mamy szansę spojrzeć na wszechświat i nasz układ planetarny oczami sprzed naszego obecnego technologicznego przełomu. Daje to głębsze spojrzenie na cały temat. Zapierające dech w piersiach grafiki przedstawiające różnego rodzaju planety czy galaktyki są niewątpliwym plusem. Nie jest zła, lecz mimo wszystko liczyłem na coś więcej..

Duża część książki to suche rozważania autora na temat przyszłości. Jedno trzeba przyznać - Carl Sagan okazuje się wizjonerem, którego wyobrażenia w dużej mierze stają się faktem. Dużym atutem jest to, że mamy szansę spojrzeć na wszechświat i nasz układ planetarny oczami sprzed naszego obecnego technologicznego przełomu. Daje to głębsze spojrzenie na cały temat. Zapierające...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
55
52

Na półkach:

Największy minus tej książki - jest dość przestarzała, choć wygląda jak napisana maksymalnie z pięć lat temu (co mnie z początku zmyliło). Z początku męczyło mnie wielostronicowe umniejszanie znaczenia człowieka. Tak, wszechświat jest ogromny, ale co sam autor w końcu przyznał - jednak jesteśmy unikatowi. Szansa na zaistnienie życia jest nikła, a nawet jeśli gdzieś to życie istnieje (co oczywiście jest jak najbardziej prawdopodobne) to wciąż jesteśmy wyjątkowi, bo życie, a szczególnie życie rozumne, jest wyjątkowe.
Nie widzę też naszej przyszłości, w przeciwieństwie do autora, gdzieś na asteroidach, czy raczej w głębi nich, podróżując hen w głębokim kosmosie. Jesteśmy gatunkiem przystosowanym do warunków życia tu, na Ziemi, i ciężko mi wyobrazić sobie dobrostan psychiczny człowieka bez Słońca, kontaktu ze środowiskiem, naturą, żyjąc w jakiejś bazie przypominającej wielkie laboratorium. To już nie będzie człowiek, tylko post-człowiek, jeśli w ogóle dotrwamy jako gatunek do tak odległej przyszłości.
Nie bardzo też rozumiem obawy autora o to, czy mamy prawo zmieniać środowisko innych planet, czy nawet je eksploatować. Skoro życia we Wszechświecie, nawet jeśli gdzieś istnieje, ze świecą szukać, Boga najprawdopodobniej nie ma, nie ma też jakiegoś doniosłego sensu życia, to czemu nie mielibyśmy eksploatować innych planet/obiektów kosmicznych? I to biorąc pod uwagę ogrom Wszechświata z jego bilionami ciał niebieskich. Dziwne to wątpliwości.

Mimo wszystko polecam. Na plus piękne zdjęcia, a słynny już fragment o niebieskiej kropce daje do myślenia.

Największy minus tej książki - jest dość przestarzała, choć wygląda jak napisana maksymalnie z pięć lat temu (co mnie z początku zmyliło). Z początku męczyło mnie wielostronicowe umniejszanie znaczenia człowieka. Tak, wszechświat jest ogromny, ale co sam autor w końcu przyznał - jednak jesteśmy unikatowi. Szansa na zaistnienie życia jest nikła, a nawet jeśli gdzieś to życie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
286
77

Na półkach:

W moich oczach Carl Sagan okazał się geniuszem, wizjonerem, marzycielem i filozofem. To niesamowite jak wielka część jego predykcji już się spełniła. Jego miłość do nauki oraz autentyczna troska o Ziemię i jej mieszkańców mnie urzekły. Niestety, aż strach pomyśleć jaka część z jego apokaliptycznych wizji ma jeszcze szansę się ziścić.

Serdecznie polecam.

W moich oczach Carl Sagan okazał się geniuszem, wizjonerem, marzycielem i filozofem. To niesamowite jak wielka część jego predykcji już się spełniła. Jego miłość do nauki oraz autentyczna troska o Ziemię i jej mieszkańców mnie urzekły. Niestety, aż strach pomyśleć jaka część z jego apokaliptycznych wizji ma jeszcze szansę się ziścić.

Serdecznie polecam.

Pokaż mimo to

3
avatar
647
200

Na półkach:

Słabiej niż w "Kosmosie". Sporo dywagacji, gdybania, dużo mniej konkretu niż w poprzedniej książce, niemniej to się i tak czytało. Dzięki tej publikacji człowiek przyswoił kolejną porcję pożywnej wiedzy. Na plus uświadomienie skali ogromu wszechświata, która pokazuje jak marnym pyłem jesteśmy. Kolejny to szata graficzna pomagająca zwizualizować sobie poszczególne zagadnienia. Przygoda na plus. Polecam z czystym sumieniem.

Słabiej niż w "Kosmosie". Sporo dywagacji, gdybania, dużo mniej konkretu niż w poprzedniej książce, niemniej to się i tak czytało. Dzięki tej publikacji człowiek przyswoił kolejną porcję pożywnej wiedzy. Na plus uświadomienie skali ogromu wszechświata, która pokazuje jak marnym pyłem jesteśmy. Kolejny to szata graficzna pomagająca zwizualizować sobie poszczególne...

więcej Pokaż mimo to

66
avatar
575
54

Na półkach: , , ,

Wydaje mi się, że ta książka pozwala nam spojrzeć na naszą planetę z góry, z bardzo dużej odległości, i dojść do wniosku, że jest ona unikatowa we wszechświecie. Przynajmniej według naszej obecnej wiedzy.
Powinniśmy o nią dbać i ją podziwiać.
Bo drugiej podobnej do naszej Ziemi próżno z teleskopem szukać.

Książka z cyklu - każdy powinien przeczytać i się zreflektować.

///06//08/2021///

Wydaje mi się, że ta książka pozwala nam spojrzeć na naszą planetę z góry, z bardzo dużej odległości, i dojść do wniosku, że jest ona unikatowa we wszechświecie. Przynajmniej według naszej obecnej wiedzy.
Powinniśmy o nią dbać i ją podziwiać.
Bo drugiej podobnej do naszej Ziemi próżno z teleskopem szukać.

Książka z cyklu - każdy powinien przeczytać i się...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
694
126

Na półkach:

"Błękitna Kropka" nie bez powodu stała się pozycją kultową dla każdego, kto interesuje się eksploracją kosmosu. Carl Sagan z wielkim rozmachem nakreślił nie tylko dotychczasowe (do roku 1995) zdobycze ludzkości w poznawaniu tajemnic Wszechświata, ale także przedstawił śmiałą wizję tego, jaka stoi przed nami przyszłość. Byłem pełen obaw, że książka może zawierać wiele nieaktualnych spojrzeń na interpretacje zjawisk w Kosmosie, to jednak były one na wyrost. Sagan w fenomenalny sposób opisał nie tylko historię poszczególnych misji eksploracyjnych. Ale także bardzo przystępnie wyjaśnił ich cele oraz płynące z nich wnioski i konsekwencje.
Drugą, równie ważną płaszczyzną "Błękitnej Kropki" jest aspekt troski o Ziemię - jako naszego miejsca we Wszechświecie. W książce co chwila pojawiają się wątki związane z ochroną środowiska i zagrożeniami, które mogą zachwiać równowagą klimatyczno-geologiczną na Ziemi. Sagan wysnuwa pogląd, że ludzkości potrzebny jest plan B, którym jest eksploracja i kolonizacja Kosmosu. W ten sposób możemy uchronić się przed zagładą naszego gatunku.

"Błękitna Kropka" nie bez powodu stała się pozycją kultową dla każdego, kto interesuje się eksploracją kosmosu. Carl Sagan z wielkim rozmachem nakreślił nie tylko dotychczasowe (do roku 1995) zdobycze ludzkości w poznawaniu tajemnic Wszechświata, ale także przedstawił śmiałą wizję tego, jaka stoi przed nami przyszłość. Byłem pełen obaw, że książka może zawierać wiele...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
44
17

Na półkach:

Rewelacyjna książka. Ciekawie opisane "miejsce" człowieka we wszechświecie, możliwe perspektywy jego ekspansji oraz także krótka historia eksploracji kosmosu. Wszystko napisane prostym do zrozumienia językiem, bez żadnego bełkotu, mimo że autor jest wykształconą osobowością z gigantyczną wiedzą. Jedyny minus to powtarzanie kilkakrotnie tego samego pod koniec i dająca się wyczuć w pewnych momentach "pochwała" Stanów Zjednoczonych. Mimo tego nie razi to bardzo w oczy i polecam książkę każdemu zainteresowanemu tematem kosmosu. Jedna z nielicznych książek, które chętnie przeczytam jeszcze raz.

Rewelacyjna książka. Ciekawie opisane "miejsce" człowieka we wszechświecie, możliwe perspektywy jego ekspansji oraz także krótka historia eksploracji kosmosu. Wszystko napisane prostym do zrozumienia językiem, bez żadnego bełkotu, mimo że autor jest wykształconą osobowością z gigantyczną wiedzą. Jedyny minus to powtarzanie kilkakrotnie tego samego pod koniec i dająca się...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
60
4

Na półkach:

Piękna i lekka książka. Przyjemnie się czyta. Lubie do niej wracać.

Piękna i lekka książka. Przyjemnie się czyta. Lubie do niej wracać.

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Carl Sagan Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie Zobacz więcej
Carl Sagan Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie Zobacz więcej
Carl Sagan Błękitna kropka. Człowiek i jego przyszłość w kosmosie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd