Płanety

Okładka książki Płanety
Władysław Orkan Wydawnictwo: Fundacja Nowoczesna Polska, Biblioteka Domu Polskiego Seria: Wolne Lektury literatura piękna
44 str. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Wolne Lektury
Tytuł oryginału:
Płanety
Wydawnictwo:
Fundacja Nowoczesna Polska, Biblioteka Domu Polskiego
Data wydania:
1927-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1927-01-01
Liczba stron:
44
Czas czytania
44 min.
Język:
polski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2446
2372

Na półkach:

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/planety/

Władysław Orkan właśc. Franciszek Ksawery Szmaciarz, później Smreczyński (1875 – 1930) - mimo, że tworzył w okresie Młodej Polski, to do nurtu modernistycznego nie należał. "Płanety" to zbiór naturalistycznych opowiadań z życia górali.

1. "Nad urwiskiem" I - niepokój chłopa z powodu ewentualnego podziału gospodarstwa między dzieci;
2. "Wilija" - przygotowania do Wigilii i Wigilia, a najlepsze karpiele z mlekiem;
3. "Gody" - Święta Bożego Narodzenia czyli „Godnie Święta”, a przy tej okazji złota myśl:

"Człek żyje, aby jadł - i Panu Bogu się podobał"

Potem śpiewanie kolęd i podsumowanie (s.33):

"...Raz do roku kółka rodzinne jakieś swojskie, miłe, zgodne, jedną myślą parte do „szopy”, gdzieby każdy „z duszy rad służyć Maleńkiemu”...

Drugi dzień to święto św. Szczepana (ukamienowanego w 36 r), a Wikcia czeka na Jędrusia. I się doczekała.
4. "Bazie" - opis Niedzieli Palmowej;
5. "Wesoły Dzień" - Obchody Wielkiego Piątku, Wielkiej Soboty, święconki, i nadchodzi Niedziela;
6. "Piekiełko" - obrazek obyczajowy;
7. "Niedowiarek" - Jak to Cyrek nienawiść w uznanie czterema litrami gorzały zamienił, a i piękna mądrość ludowa (s.74);

".— Najgorzej pierwszą biedę przeczekać, to się już do następnych człowiek wezwyczai..."

8. "Płanety" - ironiczna opowieść o "dbałości" o chłopa i o relacji chłopa z Bogiem (s. 101):

"...Ogółem stosunek chłopa do Boga jest bardzo prosty. „Ja Ci zmówię tyle a tyle pacierzy, a Ty mi dasz to, o co Cię proszę”.

9. "Przekleństwo" - ponure i pogardliwe o bezmyślności ludzkiego stada;
10. "Po omacku" - pesymistyczne o kondycji ludzkiej;
11. "Jasna polana" - jak wyżej
12. "Nad urwiskiem" II - jak wyżej

Orkan snuje folklorystyczną opowieść ze znawstwem i miłością, jeno cztery ostatnie psują nastrój, bo autora dorwał pesymizm okrutny. Ale w ogóle przepiękne i co za gwara !!! 10/10

PS Znowu brak spisu treści, a opowiadań naliczyłem 12 zamiast 13. Przypuszczam, że Wydawca jako 13 policzył wiersz zaczynający zbiór.

„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/planety/

Władysław Orkan właśc. Franciszek Ksawery Szmaciarz, później Smreczyński (1875 – 1930) - mimo, że tworzył w okresie Młodej Polski, to do nurtu modernistycznego nie należał. "Płanety" to zbiór naturalistycznych opowiadań z ...

więcej Pokaż mimo to

61
avatar
3092
788

Na półkach: , , , ,

„Płanety” to zestaw bardzo naturalistycznych opowiadań, w których surowe tło Beskidu uwypukla nierówną walkę człowieka z przyrodą o ten kawałek chleba powszedniego. Ciężka praca nie gwarantuje, że na przednówku nie trzeba będzie ziarna zborgować u Żyda, bo pogoda ma swoje kaprysy, a i Pan Bóg mszami przebłagać się nie daje. W dodatku ojcowizna z pokolenia na pokolenie coraz bardziej rozdrabnia się i powoli zaczyna być więcej miedzy niż pola. Świat galicyjskich górali to codzienny trud, w którym jaśniejszymi punktami są świąteczne dni, kiedy wreszcie można się najeść do syta i nawet ubogiej komornicy nie wypędzi się od stołu. Bo tak przy zwykłym dniu to tylko kłopoty, strach o przyszłość i ściśnięty z głodu żołądek. Orkan w niektórych opowiadaniach przedstawia pewne zjawiska z socjologiczno-socjalistycznym zacięciem. Nie jest to optymistyczna proza, bliżej jej do pozytywistycznych nowel niż do modernizmu, a i ta młodopolska chłopomania u tego pisarza bardziej przypomina obserwację pewnego zjawiska niż zachwyt. I tylko te góry surowe i wieczne…

„Płanety” to zestaw bardzo naturalistycznych opowiadań, w których surowe tło Beskidu uwypukla nierówną walkę człowieka z przyrodą o ten kawałek chleba powszedniego. Ciężka praca nie gwarantuje, że na przednówku nie trzeba będzie ziarna zborgować u Żyda, bo pogoda ma swoje kaprysy, a i Pan Bóg mszami przebłagać się nie daje. W dodatku ojcowizna z pokolenia na pokolenie coraz...

więcej Pokaż mimo to

106
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Płanety


Reklama
zgłoś błąd