Doktor Żywago

Okładka książki Doktor Żywago
Borys Pasternak Wydawnictwo: Rebis klasyka
592 str. 9 godz. 52 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Доктор Живаго
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2016-12-06
Data 1. wyd. pol.:
1983-01-01
Data 1. wydania:
2013-01-01
Liczba stron:
592
Czas czytania
9 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380620629
Tłumacz:
Ewa Rojewska-Olejarczuk
Tagi:
Armia Czerwona arystokracja I wojna światowa korupcja lekarz literatura rosyjska miłość okrucieństwo przemoc samotność szantaż śmierć terror ucieczka walka o przetrwanie ZSRR
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Listy. Cwietajewa, Rilke, Pasternak Marina Cwietajewa, Borys Pasternak, Rainer Maria Rilke
Ocena 8,5
Listy. Cwietaj... Marina Cwietajewa, ...
Okładka książki Na całe życie. Listy 1910–1954 Olga Frejdenberg, Borys Pasternak
Ocena 0,0
Na całe życie.... Olga Frejdenberg, B...
Okładka książki Liryka rosyjska 1880 - 2005 Anna Achmatowa, Andriej Bieły, Aleksander Błok, Josif Brodski, Iwan Bunin, Marina Cwietajewa, Jewgienij Jewtuszenko, Włodzimierz Majakowski, Osip Mandelsztam, Bułat Okudżawa, Borys Pasternak, Włodzimierz Wysocki
Ocena 6,9
Liryka rosyjsk... Anna Achmatowa, And...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Rewolucja i miłość czyli niełatwa klasyka



1097 48 165

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
1617 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
186
48

Na półkach: ,

Początek- niesamowicie zachęcający, nie sposób oderwać się od świetnego pióra Pasternaka, dalsza część powieści- niestety dużo mniej absorbująca. Być może jednak nie jestem całkowicie obiektywnym czytelnikiem, bo jeśli chodzi o powieści rosyjskie, mam olbrzymie oczekiwania, z racji wielkiego zamiłowania do fenomenalnych dzieł mistrza Dostojewskiego i równie wielkiego sentymentu do Tołstojowskiej "Wojny i pokoju". Mimo wszystko, książka ta jest też ciekawym ukazaniem pewnego kawałka historii Rosji rewolucyjnej, okresu I wojny światowej. Sam wątek miłosny- cóż, czeka się na niego cierpliwie w trakcie lektury powieści, a ostatecznie dostaje się bardzo niewiele. Dużo dopowiada się samemu, wnioskuje, co nie jest absolutnie defektem powieści, ale promowanie jej jako "jednej z najpiękniejszych historii miłosnych" jest wysoko nad wyraz. Książka, jak wiele jej poprzedniczek i późniejszych podobnych dzieł, daje nam do zrozumienia jak ulotne jest życie człowieka, jak momentalnie może zgasnąć, niczym wielokrotnie wspomniana na kartach lektury "płonąca świeca", jak wiele kwestii w naszym życiu jest niczym chwiejący się pod wpływem choćby lekkiego podmuchu wiatru płomień... Kwestii właśnie ulotnych, słabych, przejściowych, łatwych do zburzenia czy metaforycznego "zdumchnięcia". Ostatecznie tytułowy doktor, tak ambitny, realistyczny, pełen rozsądku z początku, człowiek, za pewnik w swoim życiu i najświętszą wartość bierze taką właśnie "świecę", chwyta się niepewnego, wręcz niebezpiecznego, szaleńczego uczucia miłości, miłości do kobiety-ideału w swoim postrzeganiu świata, zdobywa się na każde możliwe poświęcenie dla tego uczucia "chwiejącego się na wietrze", aż w końcu, mimo walki z samym sobą, pozbawia siebie upragnionego szczęścia, poświęcając tę miłość dla wyższego dobra, zmierzając już pod koniec życia w zasadzie do destrukcji, fizycznej, jak i psychicznej... Smutno kończy się powieść, nie pozostawia czytelnika natchniętego optymizmem, ale taka już jest natura rosyjskiej literatury (w zdecydowanej większości), ta nostalgia, surowa beznadziejność życia, surowy egzystencjonalizm przemieszany z nutką poetyzmu i romantyzmu (bez zbędnych egzaltacji, oczywiście) jest typową domeną tej gałęzi literackiej, co mnie (osobiście) zawsze bardzo ujmuje.

Początek- niesamowicie zachęcający, nie sposób oderwać się od świetnego pióra Pasternaka, dalsza część powieści- niestety dużo mniej absorbująca. Być może jednak nie jestem całkowicie obiektywnym czytelnikiem, bo jeśli chodzi o powieści rosyjskie, mam olbrzymie oczekiwania, z racji wielkiego zamiłowania do fenomenalnych dzieł mistrza Dostojewskiego i równie wielkiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1082
661

Na półkach: , , ,

Niezwykła uczta czytelnicza - ostatnio jakieś rozpasanie czytelnicze. Z bólem w klatce piersiowej, że za szybko błądzę po kartkach bez opamiętania. Bez pogardy dla rewolucjonistów, za to z wrażliwością poety na okrucieństwo historii, które nie lubi obojętności. Obracający się z młotem na ramieniu, który przypadkiem uderzył w zabobonną Rosję. Bez krzykliwej, jaskrawej formy. Długi wstęp, długie rozwiązanie akcji i subtelny finał, który zaboli największych twardzieli mieszkających w dalekich zakątkach Syberii. Bolesna lekcja, którą nie uleczysz miłością i bratnim spojrzeniem na twardą rzeczywistość. Zasłużone nagrody i zasłużona klasyka warta ceny ryzyka, by przebrnąć przez mgliste rozdziały, które rozwadniają fabułę, co spuszczają z tonu. Wyraziste sylwetki postaci, rewolucja październikowa, która niczym taran rozbija garnizon myślicieli. Dramatyczna pożoga serc niezdolna do pogodzenia. Krytyka skłóconej ludzkości, która w chwili zagrożenia nie potrafi się pojednać. Wszyscy jesteśmy ofiarami zmian w systemie, jesteśmy skazani na historię, która nie znosi próżni. Wybitna proza ze snajperskim karabinem wymierza w nasze powykręcane bebechy. Strach przed jutrem, strach przed zmianą - tylko Doktor Żywago zmęczony hucpą polityczną stoi równo na nogach, ale nawet on nie uniknie tej kuli z drugiego kąta budynku.

Niezwykła uczta czytelnicza - ostatnio jakieś rozpasanie czytelnicze. Z bólem w klatce piersiowej, że za szybko błądzę po kartkach bez opamiętania. Bez pogardy dla rewolucjonistów, za to z wrażliwością poety na okrucieństwo historii, które nie lubi obojętności. Obracający się z młotem na ramieniu, który przypadkiem uderzył w zabobonną Rosję. Bez krzykliwej, jaskrawej formy....

więcej Pokaż mimo to

avatar
803
734

Na półkach:

63/52/2022

63/52/2022

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
134
28

Na półkach:

Arcydzieło. O tym, jak przeżyć gehennę i nadal być człowiekiem. Również o sile miłości i o istocie rosyjskiej tragedii sensu largo.

Arcydzieło. O tym, jak przeżyć gehennę i nadal być człowiekiem. Również o sile miłości i o istocie rosyjskiej tragedii sensu largo.

Pokaż mimo to

avatar
16
14

Na półkach:

Arcydzieło. Cudna powieść o strasznych czasach. Skrót treści macie w opisie. Wspomnę tylko o pięknie charakterologicznie nakreślonych bohaterach (zwłaszcza Juroczla i Larusza, ale też i Tonia, Antipow oraz Paszeńka). Pozwala lepiej zrozumieć rosyjską duszę i podziały społeczno-polityczne w Wielkiej Rosji. Nieprawdopodobnie wybitny język. Zmusza do refleksji nad życiem i trudem budowania relacji międzyludzkich, nad tym, czym jest godność i "najstraszniejsza z zabaw dla dorosłych" - wojna.

Arcydzieło. Cudna powieść o strasznych czasach. Skrót treści macie w opisie. Wspomnę tylko o pięknie charakterologicznie nakreślonych bohaterach (zwłaszcza Juroczla i Larusza, ale też i Tonia, Antipow oraz Paszeńka). Pozwala lepiej zrozumieć rosyjską duszę i podziały społeczno-polityczne w Wielkiej Rosji. Nieprawdopodobnie wybitny język. Zmusza do refleksji nad życiem i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
274
274

Na półkach:

Uważam, że "Doktor Żywago" jest godną uwagi powieścią. Zgodnie z zasadą większości ludzi na świecie - najpierw książka, później film i tak właśnie postąpiłem. Mój ojciec (który notabene jest pisarzem), polecił mi wybitną według niego ekranizację z Omarem Sharifem w roli głównej. Ale treść samej powieści jest fascynująca - miłość tytułowego doktora do Tonii Gromieko na tle pierwszej wojny światowej, rewolucji październikowej (1917-1918) i niesławnej wojnie domowej w latach 1918-1922. To już wtedy cały naród rosyjski poznał się na Józefie Stalinie i jego złowieszczych planach. Parafrazując reklamę sieci fast-food: "Mam smaka na film." Na pewno nie pożałuję, gdy po niego wkrótce sięgnę. Najbardziej mnie oczarowały końcowe wiersze Jurija Żywago, z których najbardziej podobały mi się te o "Hamlecie", "Rzece Getsemani" lub "Sierpniu" czy "Wyzwaniu".

Uważam, że "Doktor Żywago" jest godną uwagi powieścią. Zgodnie z zasadą większości ludzi na świecie - najpierw książka, później film i tak właśnie postąpiłem. Mój ojciec (który notabene jest pisarzem), polecił mi wybitną według niego ekranizację z Omarem Sharifem w roli głównej. Ale treść samej powieści jest fascynująca - miłość tytułowego doktora do Tonii Gromieko na tle...

więcej Pokaż mimo to

avatar
210
209

Na półkach:

Początek „Doktora Żywago” nie należy do najłatwiejszych. Już od pierwszej strony swojej powieści Borys Pasternak wprowadza szeroką plejadę postaci literackich, ale robi to w formie migawek, pojedynczych slajdów, zdawałoby się bez jakiegokolwiek powiązania między sobą. Ciężko się nawet zorientować, kto będzie tutaj głównym bohaterem. Dla nierosyjskiego odbiorcy kolejnym utrudnieniem będą zapewne imiona odojcowskie, które dodatkowo komplikują identyfikacje bohaterów i nakreślenie łączących ich stosunków. Niestety, ale trzeba się tutaj trochę przemęczyć. W późniejszym etapie powieści lektura nabiera większej płynności, a czytelnik wreszcie odkrywa, dlaczego za „Doktora Żywago” Pasternaka nagrodzono literackim Noblem.

W sumie można się tutaj zastanowić, po co pisarzowi aż tak ogromne nagromadzenie postaci literackich? Moim zdaniem są dwie przyczyny. Pierwsza, Pasternak poświęcił swoją powieść nie tylko pojedynczej postaci, a więc tytułowemu doktorowi Żywago, ale całej klasie rosyjskiej inteligencji, której przyszło żyć w czasach wielkiego przełomu. Tym samym szeroki wachlarz wprowadzonych postaci ma za zadanie ukazać, jak wyglądała rosyjska inteligencja przed rewolucją, oraz jakie wybory podejmowała w jej trakcie. Natomiast drugą przyczyną jest wybrany przez autora pomysł przewodni na swoje dzieło, a mianowicie ciągłe splatanie powieściowych dróg poszczególnych bohaterów. Tworząc tak szeroką gamę postaci, Pasternak otwierał przed sobą konkretne fabularne możliwości, z których następnie szeroko korzystał. Główni bohaterowie ciągle bowiem „wpadają” nie tylko na siebie, ale także na inne, mniej lub bardziej, epizodyczne postacie. Choć z logicznego punktu widzenia zabieg ten jest dość naciągany (w ogromie rosyjskiej ziemi raczej trudno o takie „przypadkowe” spotkania), to jednak pisarz konsekwentnie buduje wokół niego fabułę swojej powieści.

Borys Pasternak był przede wszystkim poetą i tę poetycką manierę bardzo mocno czuć w jego prozie. Literacko jest to bowiem naprawdę mistrzowskie dzieło. Szczególnie opisy olśniewają wypieszczonymi i wyszukanymi określeniami, urzekającą szczegółowością oraz szerokością zastosowanych środków. Widać, że pisarz czuje się tutaj jak ryba w wodzie. Natomiast dialogi są momentami nieco za bardzo wzniosłe, co może wywoływać wrażenie przesadnej sztuczności. Normalnie ludzie nie rozmawiają w tak wyszukany sposób, jak robią to postacie Pasternaka. Szczególnie widoczne jest to w przypadku Lary i Żywago, więc myślę, że to właściwa pora, aby przyjrzeć się temu związkowi i w ogóle głównym elementom fabuły.

Romans Lary oraz doktora Żywago zajmuje bardzo eksponowane miejsce w powieści, choć początkowo nic nie jest tutaj powiedziane wprost. W ogóle należy zauważyć, że uczucie łączące tę parę nie ma nic wspólnego ze współczesnymi namiętnymi i pełnymi szczegółów historiami miłosnymi, opierającymi się na szaleńczym pożądaniu. Wręcz przeciwnie. Romans Pasternaka jest rodem wprost z dawno minionej epoki. To wyidealizowana miłość estetyczna i intelektualna („I to właśnie jest Lara. Z życiem i istnieniem nie można rozmawiać, a ona jest ich przedstawicielką, ich wyrazem, darem słuchu i słowa, ofiarowanym bezgłosym pierwiastkom istnienia”, s. 423), oparta na pokrewieństwie postrzegania świata i, chyba przede wszystkim, wspólnoty dzielonego losu. Zarówno Lara, jak i Żywago zawierają swoje małżeństwa z rozsądku, choć mocno deklarują, że kochają swoich wybranków. Lara wybiera swojego męża tuż po zerwaniu skandalicznego związku ze starszym mężczyzną. Żywago natomiast niejako przypadkiem odkrywa w swojej towarzyszce z lat dziecięcych materiał na małżonkę. Dopiero spotkanie tych dwojga i odkrycie, że są do siebie tak podobni, sprawia, że pojawia się między nimi uczucie, potęgowane przez tragiczną zbieżność losu. Obydwoje zdają sobie bowiem w pewnym momencie sprawę, że rewolucja uznaje ich za element niepożądany. Ich związek jawi się zatem jako ucieczka od coraz brutalniejszej rzeczywistości w świat wzniosłych uczuć. Obydwoje szamoczą się, aby się ocalić z dziejowej zawieruchy, ale w końcu odkrywają, że to na nic, że nie ma ucieczki. Ich związek jest zatem związkiem tragicznym, z góry skazanym na niepowodzenie. Tak zawyrokowała historia.

Ale tak naprawdę w powieści nie chodzi tylko o dzieje romansu Lary i doktora. Wydaje mi się, że pod tym wątkiem ukryty jest głębszy przekaz. Pasternak chce pokazać, że dla rosyjskiej inteligencji czas rewolucji był końcem szczęścia jako takiego. Żywago, który jawi się jako człowiek środka, a więc osoba dostrzegająca grzechy carskiej Rosji, ale daleka od radykalizmu bolszewików, jest człowiekiem przegranym właśnie z tego powodu. Nie opowiadając się zdecydowanie po żadnej ze stron w toczącej się wojnie domowej, staje się wrogiem dla jednych i drugich. Mimo prób dostosowania się, kochankowie nie są w stanie „zaktualizować się” do nowej rzeczywistości. Doktor, wracając do cywilizacji po dwuletniej niewoli u leśnych partyzantów (swoisty stan zawieszenia), odkrywa zupełnie inny świat i inne wartości. Nawet słowa zmieniają swoje znaczenie, a inteligencki rozumu Żywago nie jest w stanie zaakceptować tej nowej rzeczywistości („A okazało się, że dla inspiratorów rewolucji cały ten zamęt przemian i przewartościowań to jedyny rodzimy żywioł, że niczym się ich bardziej nie udelektuje niż wydarzeniami na miarę całej kuli ziemskiej. Ich cel to budowa światów, etapu przejściowe. Niczego innego się nie uczyli, niczego nie umieją. A wie pani, skąd się bierze ta krzątanina wiecznych przygotowań? Z braku określonych umiejętności, z braku talentu. Człowiek rodzi się po to, by żyć, a nie, by się przygotowywać do życia. I samo życie, zjawisko życia, dar życia są porywająco prawdziwe!”, s. 324). Klęska związku z Larą sprawia, że doktor traci swoją podmiotowość. Staję się biernym i miotanym przez przypadek człowiekiem, który nie jest w stanie ponownie nakreślić swojego miejsca w świecie. Nawet jego trzecie małżeństwo jest wynikiem raczej bezwolnej akceptacji niż świadomego wyboru. Takim pozostanie już do końca – złamanym przez historyczne wydarzenia, na które nie miał żadnego wpływu. Szarpał się, uciekał, wracał, rozpaczliwie szukał szczęścia – wszystko to na próżno w obliczu miażdżącego najskrytsze pragnienia koła rewolucji.

Aby lepiej odczytać znaczenie „Doktora Żywago”, warto pamiętać o kontekście historycznym, w jakim autor ją napisał. Początek pracy nad powieścią to przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku. Józef Stalin nadal jest przywódcą Związku Radzieckiego, nadal stosuje swoją politykę terroru i zastraszania społeczeństwa. Wszelka krytyka systemu jest zatem niemożliwa bez narażenia się na ogromne niebezpieczeństwo. A Pasternak tworzy powieść niebezpieczną, gdyż naświetlającą narodziny władzy radzieckiej w Rosji. Choć pisarz kryje się za kotarą obiektywizmu, stosując nieoceniającą narrację, to jednak jasno ukazuje szaleństwo i tragizm czasów wojny domowej. W swojej powieści pokazuje proces stopniowej eliminacji elementów niepożądanych. Świat wysublimowanej inteligencji rosyjskiej, dryfujący od wieków na powierzchni morza chłopstwa, musiał zostać definitywnie zatopiony, aby ustąpić miejsca nowej elicie. Opisane tego procesu, nawet dla własnej satysfakcji, było z pewnością wyrazem niesamowitej odwagi w dobie, w której rzesze pisarzy i artystów, pod kierunkiem i nadzorem wszechwładnego aparatu państwa, propagowali kolejne „etapy przejściowe” ku przyszłemu i szczęśliwemu życiu mas. Nie da się czytać „Doktora Żywago” bez znajomości Wielkiego Terroru.

Wydaje mi się zatem, że zasadniczym przesłaniem powieści Pasternaka jest ukazanie totalnej bezradności jednostki w zderzeniu z tzw. wielką historią. To los, ślepe fatum, niemożliwy do ogarnięcia rozumowo wynik splatania się milionów indywidualnych ludzkich decyzji, wyrokuje o życiu człowieka. Nieraz spotkanie na swojej drodze przypadkowych ludzi może zadecydować o tym, jak potoczą się dalsze koleiny życia. Według mnie właśnie po to Pasternak wprowadził tak wiele postaci, którym następnie każe ciągle stykać się ze sobą w nieprzewidywalnych sytuacjach. Tym samym pisarz chce podkreślić znaczenie przypadku. Komorowski, który jest przekleństwem dla Lary, ostatecznie ratuje ją z syberyjskiej głuszy. Przyrodni brat Żywago roztacza nad nim parasol ochronny, gdy ten wraca do Moskwy. Zarówno jej, jak i jemu pomaga przypadkowo spotkany Samdiewiatow. Dawny syn dozorcy staje się generałem białych, a utracony mąż bezwzględnym dowódcą czerwonych. Wszystko ze wszystkim się łączy mocą przerysowanego przeznaczenia, które ostatecznie niszczy szczęście bohaterów. Lara stojąca nad ciałem Żywago to wzruszające podsumowanie przesłania powieści – rozpacz nad życiem, które wymknęło się spod kontroli. Potencjalność szczęścia zniszczona przez brutalną rzeczywistość ludzkiego losu.

W tym właśnie, moim zdaniem, należy upatrywać ponadczasowego znaczenia powieści Pasternaka. To wielowymiarowa opowieść, w której można szukać rozmaitych interpretacji. Pisarz nie tylko tworzy konkretną fabułę, ale na jej tle odmalowuje kunsztowny obraz kraju („I owa dal – to Rosja, niezrównana, sławna za morzami i górami jego rodzicielka, męczennica, uparta, szalona, ubóstwiana, ze swymi wiecznymi, wzniosłymi i zgubnymi wyskokami, których nigdy nie można przewidzieć!”, s. 423 - czyż nie pasuje jak ulał?) oraz zachodzących w nim procesów („Wtedy przyszła nieprawda na ziemię rosyjską. Największym nieszczęściem, rdzeniem przyszłego zła była utrata wiary w wartość własnego zdania. Ludzie wyobrazili sobie, że czasy, w których kierowano się nakazami poczucia moralnego, minęły, że teraz należy śpiewać jednym głosem i żyć wedle obcych, narzuconych wszystkim wyobrażeń. Rozpanoszyła się władza frazesu, najpierw monarchistycznego, potem – rewolucyjnego”, s. 437). Daleki od ostrych i jednoznacznych komentarzy, zdaje się raczej pytać o głęboki sens ludzkiego życia w czasach przełomu. Wojna domowa, w której opisie Pasternak nie unika tematów okrucieństwa i szaleństwa walczących, jest dla niego czymś więcej niż tylko studium przypadku. Chyba można odważyć się i napisać, że jest to pewnego rodzaju misterium, w którym rodzą się i umierają zarówno święci, jak i grzesznicy.

Początek „Doktora Żywago” nie należy do najłatwiejszych. Już od pierwszej strony swojej powieści Borys Pasternak wprowadza szeroką plejadę postaci literackich, ale robi to w formie migawek, pojedynczych slajdów, zdawałoby się bez jakiegokolwiek powiązania między sobą. Ciężko się nawet zorientować, kto będzie tutaj głównym bohaterem. Dla nierosyjskiego odbiorcy kolejnym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
381
67

Na półkach: , ,

" Człowiek rodzi się po to, by żyć, a nie, by się przygotowywać do życia (...)"

Doktorze Żywago, jaki ja mam z doktorem problem! Problem tak duży, że pierwsze 250 stron czytałam, aż dwa miesiące, żeby kolejne 350 przeczytać w tydzień.
Chyba zdarzyło mi się, to co wielu czytelnikom przede mną. Akcja książki rozwija się powoli, są nam przedstawiane postaci o długich rosyjskich imionach i nazwiskach, w których czasami ciężko się połapać, opisy przyrody również trochę się wloką, bo chociaż piękne, to potrafią trochę uśpić.
Opowieść o doktorze Żywago, a właściwie Juriju Andriejewiczu Żywago, jest tylko tłem, dla opisania rewolucji, jaka miała miejsce w Rosji w 1917 roku. Przewrót dał władzę w ręce bolszewików, którzy mieli być wybawicielami narodu, niestety okazali się jej okrutnymi katami. Nie szczędzono nikogo, rodziny były rozdzielane na wiele lat, krzywdzono dzieci i kaleczyło dorosłych. Jurij Żywago prowadzi nas przez rewolucję poprzez swoją historię, w której spotyka pełnokrwistych ludzi, z ich marzeniami o lepszym życiu i później rozczarowaniem nową władzą.
W tej powieści można też przekonać się, jak wiele odcieni kryje się w słowie miłość. To przywiązanie, przyjaźń, namiętność, obowiązek, poszukiwanie bratniej duszy. Jednak Rosja to wielki kraj, w którym łatwo się zgubić i to chyba jest też główny zamysł akcji książki- ukazanie tej wszechogarniającej przestrzeni, która "zasysa" wewnątrz siebie ludzi, żeby czasami nigdy ich nie oddać.
Doktor Żywago, miał burzliwe życie, rewolucja wydawała się dla niego na początku czymś wręcz mistycznym. Był pod wrażeniem wieców, przemówień i strajków robotników. Później przekonał się, że jest on sam, klasą gorszą, dorobkiewiczem, który ma zbyt wybujałą fantazję. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze los Jurija jako ojca- ciągle nieobecnego, tylko na chwile, męża, który kocha, ale nie na tyle, żeby zostać, drugą połówką, która się stara, ale nie wystarczająco, żeby podjąć właściwe decyzje.
Jakby się potoczyły losy doktora, gdyby rzeczywiście żył, a nie tylko przygotowywał się do życia? Nie wiadomo, każdy z nas jest po trochę Jurijem Żywago, który marzy o lepszym jutrze i z nadzieję wypatruje na horyzoncie swojego dobrego rozwiązania.

Wpis umieszczam ramach wyzwania czytelniczego WyPożyczone: http://www.rudymspojrzeniem.pl/2021/12/wyzwanie-czytelnicze-wypozyczone-2022.html

" Człowiek rodzi się po to, by żyć, a nie, by się przygotowywać do życia (...)"

Doktorze Żywago, jaki ja mam z doktorem problem! Problem tak duży, że pierwsze 250 stron czytałam, aż dwa miesiące, żeby kolejne 350 przeczytać w tydzień.
Chyba zdarzyło mi się, to co wielu czytelnikom przede mną. Akcja książki rozwija się powoli, są nam przedstawiane postaci o długich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
22
21

Na półkach: ,

Rozmach tej powieści przygniatający. Słusznie autor uważa tę powieść za dzieło swego życia. Lektura bardzo trudna w czytaniu, często na jednej stronie dzieje się więcej niż w całych powieściach, na bieżąco trzeba ją analizować , czytać powoli, aby wszystko zrozumieć. Mimo to, jest to książka wciągająca, dająca dużo do myślenia, pokazuje komunizm od podszewki, wytyka mu wszystkie jego wady. Miłość Jurija i Lary, gdyby nie kilka stwierdzonych faktów, można by ją uważać za iście platoniczną. Bardzo dobry zarys ówczesnego społeczeństwa, jego ducha, obyczajów i zmian jakie się dzieją na naszych oczach. Polecam lekturę dla osób, które mają czas i radzę się nie zniechęcać za wcześnie, aby później nie być zawiedzionym!

Rozmach tej powieści przygniatający. Słusznie autor uważa tę powieść za dzieło swego życia. Lektura bardzo trudna w czytaniu, często na jednej stronie dzieje się więcej niż w całych powieściach, na bieżąco trzeba ją analizować , czytać powoli, aby wszystko zrozumieć. Mimo to, jest to książka wciągająca, dająca dużo do myślenia, pokazuje komunizm od podszewki, wytyka mu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
159
47

Na półkach:

Ojej, zacznę od faktów:
-Nie śmiem krytykować autora klasyki.
-Szanuję
-Ciesze się, że dotrwałam do długo wyczekiwanego wątku, chociaż były kryzysy w czytaniu

Wygląda na to, iż skończyłam. :)

Ojej, zacznę od faktów:
-Nie śmiem krytykować autora klasyki.
-Szanuję
-Ciesze się, że dotrwałam do długo wyczekiwanego wątku, chociaż były kryzysy w czytaniu

Wygląda na to, iż skończyłam. :)

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Borys Pasternak Doktor Żywago Zobacz więcej
Borys Pasternak Doktor Żywago Zobacz więcej
Borys Pasternak Doktor Żywago Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd