rozwiń zwiń

W bagnie

Okładka książki W bagnie
Arnaldur Indriðason Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 3) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Erlendur Sveinsson (tom 3)
Seria:
Mroczna Seria
Tytuł oryginału:
Mýrin
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2016-09-15
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328027237
Tłumacz:
Jacek Godek
Tagi:
literatura islandzka Erlendur Sveinsson Jacek Godek
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
1232 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
954
859

Na półkach:

Niby, ponuro, niby niemrawo, w słocie, deszczu, mgle, szarudze toczy się flegmatycznie śledztwo. Ale czytanie wciąga niczym w bagno, najpierw niewinnie, niezauważalnie, potem coraz mocniej i nie puści zanim po uszy nie będziesz zanurzony w lekturze. Kolejny skandynawski autor do skompletowania.

Niby, ponuro, niby niemrawo, w słocie, deszczu, mgle, szarudze toczy się flegmatycznie śledztwo. Ale czytanie wciąga niczym w bagno, najpierw niewinnie, niezauważalnie, potem coraz mocniej i nie puści zanim po uszy nie będziesz zanurzony w lekturze. Kolejny skandynawski autor do skompletowania.

Pokaż mimo to

4
avatar
1154
458

Na półkach:

Erlendur Sveinsson dostaje sprawę zabójstwa starszego mężczyzny. Holberg zginął prawdopodobnie od uderzenia w głowę ciężką popielniczką. Przy zwłokach znaleziono karteczkę z zagadkowo brzmiącym zdaniem. Czy znaleziona czarno - biała fotografia dziecięcego grobu ma z tym coś wspólnego? Prowadzący dochodzenie Erlendur musi zagłębić się z przeszłości denata. Czego się dowie i na ile będzie to pomocne?

Z jakiegoś powodu polskie wydanie pominęło dwa pierwsze tomy cyklu, zaczynając od trzeciego. Nie wiemy, co było wcześniej, jednak nie przeszkadza to w zagłębieniu się w tę historię. Książkę czytało mi się dobrze, chociaż nie ma tu galopującej akcji, to jednak dość dokładnie pokazane jest prowadzone śledztwo. Jest również wątek z życia prywatnego Erlendura oraz jego córki, ale nie przesłania on głównego wątku kryminalnego.
Książka zachęca do sięgnięcia po kolejne części.
Ciekawa jestem czy znacie tę serię i jak ją oceniacie?
Jeśli jeszcze jej nie znacie to zachęcam do przeczytania.

Erlendur Sveinsson dostaje sprawę zabójstwa starszego mężczyzny. Holberg zginął prawdopodobnie od uderzenia w głowę ciężką popielniczką. Przy zwłokach znaleziono karteczkę z zagadkowo brzmiącym zdaniem. Czy znaleziona czarno - biała fotografia dziecięcego grobu ma z tym coś wspólnego? Prowadzący dochodzenie Erlendur musi zagłębić się z przeszłości denata. Czego się dowie i...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
1005
187

Na półkach: ,

Czy to typowa islandzka zbrodnia? Okazuje się, że jednak nie. Troszkę nużąca, ale jednocześnie chyba dobrze oddająca islandzki klimat.

Czy to typowa islandzka zbrodnia? Okazuje się, że jednak nie. Troszkę nużąca, ale jednocześnie chyba dobrze oddająca islandzki klimat.

Pokaż mimo to

13
Reklama
avatar
1727
654

Na półkach: , , ,

Skandynawski kryminał, a konkretnie islandzki. Oczywiście w ponurej, mrocznej i deszczowej atmosferze, z ponurymi postaciami bohaterów. Atmosfera i otoczenie – w tym głównego bohatera – równie dołujące. Islandia przez kryzysem przedstawiona jako kraj narkomanów, alkoholików, dewiantów (seksualnych i nie tylko), mizoginów, oszustów etc. To po co tylu naszych rodaków tam pojechało?
Fabuła jest realistyczna i brak w niej nielogiczności oraz niedorzeczności. Tyle, że od pewnego momentu staje się przewidywalna. Czytelnik zna sprawcę, zanim ten „da głos” w książce. Dwa krótkie elementy napięcia wiążą się z postacią poboczną. Wątek z osobą bliską policjanta rozwija się w stronę kina familijnego z dużą dawką smrodu dydaktycznego.
Razi schematyzm spotkań głównego bohatera. Wszyscy jego rozmówcy nie chcą nawiązać kontaktu lub przekazać mu ważnych informacji, a najchętniej pozbyliby się go. Kiedy jednak Erlendur jest oschły, pewny siebie i natarczywy na pograniczu agresji – wszyscy zmieniają zdanie i grzecznie odpowiadają na jego wszystkie pytania oraz udostępniają dane. W komplecie bardzo istotne dla śledztwa.
Co ciekawe, mimo wielu kosztownych działań w trakcie śledztwa nigdzie nie pojawia się element zgody prokuratora lub sędziego na ich podejmowanie. Aż się nie chce wierzyć, by społeczeństwo, jak wynika z książki, tak przywiązujące wagę do danych osobowych, pozwalało na tak wielką samowolę policji i brak kontroli nad nią.
Jednym słowem co najwyżej poprawny kryminał, niezbyt wysokich lotów.

Skandynawski kryminał, a konkretnie islandzki. Oczywiście w ponurej, mrocznej i deszczowej atmosferze, z ponurymi postaciami bohaterów. Atmosfera i otoczenie – w tym głównego bohatera – równie dołujące. Islandia przez kryzysem przedstawiona jako kraj narkomanów, alkoholików, dewiantów (seksualnych i nie tylko), mizoginów, oszustów etc. To po co tylu naszych rodaków tam...

więcej Pokaż mimo to

70
avatar
143
117

Na półkach:

Książka kupiona w Biedronce za 5 zł i cóż można by powiedzieć , że cena odzwierciedla jakość.
Niby nie jest źle ale fajerwerków nie było. Nie porwała mnie .

Książka kupiona w Biedronce za 5 zł i cóż można by powiedzieć , że cena odzwierciedla jakość.
Niby nie jest źle ale fajerwerków nie było. Nie porwała mnie .

Pokaż mimo to

1
avatar
135
135

Na półkach: ,

Pierwsze skojarzenie podczas czytania - taki trochę Mankell w średniej formie. Czyli czterech liter książka nie rwie.

Ale klimat ciekawy, bo islandzki. Dzieje się mało, ale szeroko :)

Starszy pan dostaje popielniczką w głowę. Dość skutecznie, bo kończy się karawanem. Szkoda denata? To się okaże.

Oczywiście bohater nie może być do końca normalny. Już nie mówiąc o córce. Wątek obyczajowy trzyma poziom.

Pierwszy (polski, bo w Islandii wyszły podobno wcześniej dwie części) tom, co daje szanse na to, iż może będzie lepiej. Choć i tak źle nie jest. Solidna średnia półka kryminału.

Pierwsze skojarzenie podczas czytania - taki trochę Mankell w średniej formie. Czyli czterech liter książka nie rwie.

Ale klimat ciekawy, bo islandzki. Dzieje się mało, ale szeroko :)

Starszy pan dostaje popielniczką w głowę. Dość skutecznie, bo kończy się karawanem. Szkoda denata? To się okaże.

Oczywiście bohater nie może być do końca normalny. Już nie mówiąc o córce....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
21
20

Na półkach:

Kolejna książka o komisarzu idiocie, który tysiąc razy pyta o to samo i nigdy nic nie potrafi załapać. Tylko wątek obyczajowy zmusił mnie do sięgnięcia po drugi tom (córka). Fabuła idiotyczna z błędami czasowymi.

Kolejna książka o komisarzu idiocie, który tysiąc razy pyta o to samo i nigdy nic nie potrafi załapać. Tylko wątek obyczajowy zmusił mnie do sięgnięcia po drugi tom (córka). Fabuła idiotyczna z błędami czasowymi.

Pokaż mimo to

0
avatar
2812
591

Na półkach: ,

Cykl liczy 11 części + 3 części o przygodach młodego Erlendura - na polski przełożono 8 części. Bardzo klimatyczne, z każdą częścią coraz lepsze. Erlendur - islandzki komisarz policji i jego skomplikowane relacje z córką. Polecam!

Cykl liczy 11 części + 3 części o przygodach młodego Erlendura - na polski przełożono 8 części. Bardzo klimatyczne, z każdą częścią coraz lepsze. Erlendur - islandzki komisarz policji i jego skomplikowane relacje z córką. Polecam!

Pokaż mimo to

8
avatar
66
42

Na półkach:

Ot, takie sobie czytadełko. Jeśli się to wie, i nie ma się szczególnych oczekiwań, a kryminałki czyta po to, żeby oderwać się od rzeczywistości, pracy, to czytać. Szkoda tylko, że postać córki została tak zarysowana, bo jak nie policjant alkoholik, to córka ćpunka, a to nuży, nudzi, jest zbędne.

Ot, takie sobie czytadełko. Jeśli się to wie, i nie ma się szczególnych oczekiwań, a kryminałki czyta po to, żeby oderwać się od rzeczywistości, pracy, to czytać. Szkoda tylko, że postać córki została tak zarysowana, bo jak nie policjant alkoholik, to córka ćpunka, a to nuży, nudzi, jest zbędne.

Pokaż mimo to

4
avatar
2916
58

Na półkach: , ,

Znakomity skandynawski kryminał: nieśpieszny, a jednocześnie nie rozwlekły, bardzo ponury i pełen smutku. Właściwie już sama atmosfera jest tutaj ogromną zaletą, gdyż w wykryciu mordercy nie było moim zdaniem nic zaskakującego - śledczy po prostu doszli po nitce do kłębka. Czyta się zaskakująco szybko i niezwykle wciąga. Z pewnością jedna z lepszych części serii.

Znakomity skandynawski kryminał: nieśpieszny, a jednocześnie nie rozwlekły, bardzo ponury i pełen smutku. Właściwie już sama atmosfera jest tutaj ogromną zaletą, gdyż w wykryciu mordercy nie było moim zdaniem nic zaskakującego - śledczy po prostu doszli po nitce do kłębka. Czyta się zaskakująco szybko i niezwykle wciąga. Z pewnością jedna z lepszych części serii.

Pokaż mimo to

8

Cytaty

Więcej
Arnaldur Indriðason W bagnie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd