Granice w randkowaniu

Okładka książki Granice w randkowaniu
Henry CloudJohn Townsend Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Vocatio poradniki
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
poradniki
Tytuł oryginału:
Boundaries in Dating
Wydawnictwo:
Oficyna Wydawnicza Vocatio
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378291978
Tagi:
miłość związki poradnik
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Bezpieczne relacje Henry Cloud, John Townsend
Ocena 7,3
Bezpieczne rel... Henry Cloud, John T...
Okładka książki Sztuka mówienia nie Henry Cloud, John Townsend
Ocena 6,8
Sztuka mówieni... Henry Cloud, John T...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
38
38

Na półkach:

Tytułowe granice odnoszą się do granic w relacjach z innymi. Osobiście nazwałabym je raczej zasadami, które pomogą w lepszy sposób wykorzystać czas randkowania (spotykania się z płcią przeciwną) i budowania związku. W książce nie brakuje konkretnych wskazówek – m.in. o prawdzie w związku, budowaniu na przyjaźni, roli wiary w tworzeniu relacji, przyciąganiu się przeciwieństw. Rady są poparte przykładami z życia oraz doświadczeniami z gabinetów psychologicznych autorów. Liczne historie par sprawiają, że książka jest przyjemna w odbiorze.
Najbardziej spodobał mi się rozdział „Za dużo, za szybko” - czyli o przedwczesnym i nadmiernym zaangażowaniu się. Nie spotkałam się z tym tematem wcześniej – ewentualnie w literaturze mówi się o przeciwnym zjawisku. A przecież: „Poznawanie siebie nawzajem wymaga czasu. Jest to po prostu niemożliwe bez ogromu czasu poświęconego budowaniu związku”.
Mimo solidnych podstaw i wartości merytorycznej pozycji, warto pamiętać, że znalezione w niej treści należy przyłożyć do realiów swojego życia. O co mi chodzi? W książce znajduje się mnóstwo zachęt do konsultowania się ze swoimi przyjaciółmi. Ogólnie się z tym zgadzam, ale może to być problematyczne, gdy ktoś ich nie posiada lub jest zbyt podatny na zdanie innych. Nie do końca przemawiają do mnie również wskazówki zamieszczone w rozdziale „Wyznaczmy granice fizycznej bliskości”. Mam wrażenie, że kwestia czystości została trochę przerysowana: „Jeśli chodzi o nas samych, to abstynencja seksualna jest najlepszym sposobem na to, żeby się przekonać, na ile spełnionym człowiekiem jesteśmy”.
Tak ogólnie, sądzę, że „Granice w randkowaniu” to dobra książka dla tych, którzy szukają swojej drugiej połówki, jak i dla tych, którzy są już w związku (przedmałżeńskim). Skłania do przemyśleń nad wieloma kwestiami związanymi z budowaniem relacji. Warto przeczytać. :)

Tytułowe granice odnoszą się do granic w relacjach z innymi. Osobiście nazwałabym je raczej zasadami, które pomogą w lepszy sposób wykorzystać czas randkowania (spotykania się z płcią przeciwną) i budowania związku. W książce nie brakuje konkretnych wskazówek – m.in. o prawdzie w związku, budowaniu na przyjaźni, roli wiary w tworzeniu relacji, przyciąganiu się...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
652
542

Na półkach: , ,

Randkowanie przede wszystkim kojarzy się z zabawą, przyjemną formą spędzenia czasu w towarzystwie płci przeciwnej. W tej książce jednak Czytelnik przekona się, że randkowanie pełni też wiele innych, naprawdę przydatnych funkcji, z których to też niekoniecznie zdajemy sobie sprawę. Randkowanie to coś więcej aniżeli głębokie wpatrywanie się w oczy, rzucanie filuternych spojrzeń, czy delikatne muskanie opuszkami palców dłoni partnerki. Nie powinniśmy traktować spotkań z płcią przeciwną wyłącznie jako coś zobowiązującego, poważnego, ale należy pamiętać także, że mamy do czynienia z drugą osobą, która ma uczucia, posiada poglądy na wiele spraw, itp. Często bywa, że już na samym początku popełniamy błędy, nie uświadamiając jak one rzutują na naszą przyszłość.

Warto, więc przed tym ważnym wyjściem uświadomić sobie kilka podstawowych, ale w gruncie rzeczy ważnych faktów. Czy Drogi Czytelniku, zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, że randkowanie uczy nas budowania więzi z drugą osobą? Spotykanie się z nowymi, nieznanymi nam ludźmi kształtuje nasze preferencje, upodobania w relacjach interpersonalnych. Randkowanie winno też stwarzać przestrzeń naszego osobistego rozwoju oraz wzrastania. Odkrywamy pożądane przez nas cechy u drugiej osoby, którą chcielibyśmy cenić. Co ważne, spotykanie się z płcią przeciwną (choć nie tylko!) pokazuje nasze prawdziwe oblicze; poznajemy siebie w oczach innych. Doświadczamy nowych emocji, uczuć, potrzeb. Tworzymy nowy wymiar, warto więc dobrze przygotować się do wyzwania, pierwszego spotkania, które niekoniecznie musi zakończyć się z żalem, smutkiem, goryczą albo jeszcze gorszą katastrofą, jakiej nie pożyczylibyśmy nikomu.

Autorzy w swoim poradniku dzielą się z Czytelnikami wieloma przemyśleniami na podstawie własnych doświadczeń, obserwacji, na podstawie przeprowadzonych rozmów z klientami. Dzięki temu, Czytelnik ma pełniejszy obraz przedstawionej sytuacji, w której zapewne nie raz mógł znaleźć się, ale też nie wiedząc, jak wybrnąć z tarapatów. Nie zawsze, przy pierwszym nadarzającym się konflikcie trzeba odcinać się od połówki, czy w zupełności zrywać znajomość. Wiele zależy od nas, naszego charakteru, podejścia, osobowości, nad którą warto pracować. A randkowanie daję nam tę możliwość, rozwoju, wówczas ma ona sens, właściwą treść. Randkowanie ma sens, kiedy pozostajemy stali wobec wyznawanych przez nas wartości.

Autorzy poradnika przedstawiają wiele ścieżek randkowania. W swoich treściach rozważają nad tym, czym są granice w relacjach, dlaczego należy mieć świadomość ich istnienia, dlaczego okazują się w życiu przydatne, rozważają nad ich zaletami oraz przywarami.

Zaskakujące jest to, że podczas lektury coraz to bardziej odkrywałam siebie na nowo, w innym spojrzeniu. Zupełnie inaczej jest, kiedy nad czymś rozważam w swojej głowie, ale nie wypowiadam tych refleksji na głos. Autorzy odważnie postawili krok. Nie wygarniają ludzkich błędów po to, aby zniechęcić się do nawiązywania relacji, głębszych więzi. Wręcz przeciwnie. Na swój sposób wystawiają pomocną do Nas dłoń.

Randkowanie bywa głębokim skokiem w wodę. Wiele ryzykujemy spotykając się z kimś nieznajomym twarzą w twarz. Autorzy, więc przedstawiają granice, aby zminimalizować ewentualne poczucie straty, pewnego niedosytu, czy cierpienia. Granice istnieją po to, aby zachować wyznawane przez Nas wartości niezależnie z kim będziemy mieć przyjemność spotkania się. Co więcej, granice te wyznaczają nam i wskazują tych ludzi, dzięki którym my sami stajemy się lepszymi ludźmi. Randkowanie nie ma tylko dawać przyjemność, obopólną satysfakcję. Jej zadania poszerzają się o kilka kroków więcej - uczy, kształtuje, modeluje nas samych, nasze osobowości, poglądy na wiele spraw.

O czym więcej możemy dowiedzieć się z proponowanej lektury? O tym, że randkowanie pod żadnym pozorem nie powinno być ucieczką od naszych problemów, z którymi nie potrafimy się zmierzyć, a co więcej, nie obrzucajmy nimi naszego partnera. Bądźmy uczciwi oraz prawdziwi pod każdym możliwym względem. Prawda, która wyjdzie na jaw może być naprawdę nieprzyjemną w konsekwencjach dla obu stron. Samotność nie jest ostatecznością, dlatego warto wokół siebie roztaczać pozytywną aurę oraz nawiązywać koleżeńskie stosunki. Dążmy do szczęścia, nie bójmy się drugiego człowieka, ponieważ nie wiemy, czy ta druga stron wiele przykrego wcześniej nie doświadczyła. Nie oceniajmy też po okładce, po tym, co widzimy; po naszych domniemaniach. Warto o tym porozmawiać, o naszych wątpliwościach zanim na dobre zaangażujemy się w związek. Randkowanie nie jest wyrokiem, nie zawsze musi prowadzić do ołtarza. W międzyczasie jeszcze wiele może się zdarzyć, dlatego uczmy się, obserwujmy i wynośmy z każdego spotkania z człowiekiem dobrą i właściwą dla nas lekcję.

Nie powtarzajmy błędów z przeszłości. W ten sposób skutecznie zamykamy się w sobie, ale też skutecznie nie dopuszczamy do siebie innych ludzi, a nuż którzy mogą okazać się naprawdę wartościowymi, wspaniałymi i wiele wnoszącego w nasze życie. Istotne jest, więc to, abyśmy wynieśli z przeszłości istotne wnioski. Przeszłość ma nam pomóc w rozwijaniu się, a nie w uwstecznianiu. Nie poddajmy się manipulacji ze strony odniesionych przez nas porażek, ale też znowu nie pobłażajmy dawnym wydarzeniom, bowiem w jakimś celu miały one swoje miejsce.

Często wychodząc na randkę żywimy nadzieję, że w końcu spotkamy tę jedną, jedyną na świecie osobę dla nas oczywiście odpowiednią. Tylko warto uświadomić sobie, że nikt nie jest doskonały, my również, więc nie oczekujmy zmian z drugiej strony, kiedy to w nas może tkwić drobna usterka, nad którą należy popracować. Nie zniechęcajmy się prędko tymi drobnymi niedoskonałościami, a jeśli permanentnie zaczynają nam one dokuczać, warto wspólnie poruszyć temat. Jeśli druga połówka nie zniechęci się do nas, nie obrazi, oznacza to, że znajdujemy się na właściwej ścieżce budowania dojrzałej relacji, więc warto poczynić kolejne kroki w tym kierunku. Tylko spokojnie, nie na wszystkie wady zgadzajmy się, nie pobłażajmy im. Mamy prawo do wolności, niezależności oraz spokoju. Skoro ktoś natrętnie ignoruje nasze prośby, słowa, warto zastanowić się nad kontynuowaniem znajomości.

Bądźmy świadomi swojej osoby, naszych wartości. Randkowanie jak najbardziej może być przyjemną sprawą, perspektywiczną, z szansą na lepsze, nowe jutro. Jednakże autorzy ostrzegają nas przed różnymi sytuacjami, jakie mogą po drodze się nam przydarzyć. Dlatego nie odtrącajmy dobrych przyjaciół, którzy w odpowiednim momencie przybędą do nas z poradą, uwagą na temat osoby, z którą zaczęliśmy się spotykać. Nie odtrącajmy bliskich, ponieważ nie raz okazuje się, że to właśnie oni mają rację, a nie my. Randkowanie ma rozwijać przyjaźń, zacieśniać więzi, a nie rzadko, prowadzi pod sam ołtarz. Po to, więc randkujemy, aby poznać drugą osobę. Warto etapami powoli ją poznawać i przekonywać się, czy chcemy z nią spędzić kolejne dni, miesiące, nawet lata.

Poradnik „Granice w randkowaniu" skierowany jest dla każdego, zarówno dla początkujących, pragnących zaczerpnąć przydatnej wiedzy na drodze, w którą pragnie wyruszyć, ale również dla doświadczonych, z przeżyciami.

Słowa autorów nie tylko dodają odwagi, wsparcia, ale konkretnych informacji, które pomijamy, uważamy za nieważne oraz niepotrzebne. Czasami nie dostrzegamy tych drobnych sygnałów, a co więcej, dalej brniemy w toksyczną relację, nie będąc świadomym, że schematycznie popełniamy te same gafy, których naprawdę można uniknąć.

Z owej książki można wiele wyłuskać dla siebie ważnych informacji, które mogą odmienić nasze życie, relacje z innymi na lepsze, już nie tylko w kontekście budowania związków partnerskich, ale ogólnie w życiu. Konkretnie, treściwie, na pewno na temat. Szybko się czyta, choć bywa, że trudno przerzucić kartkę na kolejną stronę, kiedy sumienie podpowiada nam „no tak, nad tym muszę popracować/ to warto zmienić, aby przyszłościowo zbudować zdrową, opartą na uczciwości, szacunku i prawdzie relacji".

Randkowanie przede wszystkim kojarzy się z zabawą, przyjemną formą spędzenia czasu w towarzystwie płci przeciwnej. W tej książce jednak Czytelnik przekona się, że randkowanie pełni też wiele innych, naprawdę przydatnych funkcji, z których to też niekoniecznie zdajemy sobie sprawę. Randkowanie to coś więcej aniżeli głębokie wpatrywanie się w oczy, rzucanie filuternych...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
165
158

Na półkach:

"Granice w randkowaniu" to publikacja z niepozornym tytułem, który nie oddaje głębi książki. Nazwiska autorów jednak zobowiązują. Wiedziałam, że ta lektura będzie dobra, nie wiedziałam jednak, że aż tak…

Dwóch bardzo dobrych terapeutów i autorów książek dotyczących relacji i stawiania w nich granic. Tym razem dotknęli tematu randkowania. Myliłby się jednak ten, kto spodziewa się wyłącznie wykładni tego na ile można posunąć się w fizycznej bliskości (choć i ten temat jest tu poruszany), gdyż autorzy spojrzeli głęboko i kompleksowo w związki międzypłciowe. Pytanie znajdujące się na okładce trochę już to zapowiada – dlaczego potrzebujemy granic w relacjach z innymi? O tym właśnie jest ta publikacja…

Autorzy zaczynają u źródeł, mówiąc czym jest randkowanie i dlaczego nie zgadzają się z opinią pewnych środowisk, że jest ono niepotrzebne, a wręcz szkodliwe… Płynnie przechodzą w tym do tematu stawiania granic.

Czym tak naprawdę one są? Jaki jest ich cel i podstawy? Terapeuci sięgają do ludzkich skłonności i wad – mówią m.in. o kłamstwach i utracie zaufania w związku, czy o tym jak ważna w tworzeniu głębokiej relacji jest zażyłość z Bogiem (bardzo klarownie ujęli to, jak różnice w duchowości wpływają na rozwój relacji). Powiedzieli wprost o tym, co często mówię młodym narzeczonym – związek nie zapełni w tobie pustki samotności.

Bardzo cenne były dla mnie wskazówki dotyczące tego, że aby stworzyć relację na głębokiej płaszczyźnie należy kierować się pewnymi preferencjami (wspólne zainteresowania, cele, wartości), wskazują również z kim nie warto się wiązać.

"Romantyczność jest wspaniała. Seksualność jest wspaniała. Fizyczna atrakcyjność jest wspaniała. Jednak sedno tkwi w czymś innym: Jeśli te wszystkie wartości nie są zbudowane na trwałej przyjaźni i szacunku dla charakteru partnera, to znaczy, że coś tu jest nie w porządku". Str. 137

Dlaczego dla trwałości związku niezbędna jest przyjaźń? Czy przeciwieństwa rzeczywiście się przyciągają? Ile powinno trwać randkowanie i narzeczeństwo? Skąd w niektórych osobach zbyt szybkie zaangażowanie się w związek i jak sobie z tym radzić (jeśli w ogóle jest to możliwe?)?

Autorzy nie snują teorii oderwanych od życia. Rady i sugestie, których udzielają wydają mi się bardzo trafione i mądre, jak choćby to, że w życiu każdego człowieka potrzeba wielu mądrych relacji, m. in. z gronem przyjaciół, bo to oni piersi zobaczą, że pakujemy się w toksyczny związek bez szans, albo… jeśli to my jesteśmy tą stroną mniej odpowiedzialną.

"Nasi przyjaciele są ważną składową przestrzeni i wolności, pomagają kształtować nasze życie w zdrowy, zrównoważony sposób". s. 212

To, co często trudno jest powiedzieć ludziom mocno zakochanym, terapeuci nazywają bardzo wprost: czasem nie warto mieć nadziei, że coś się zmieni w danej relacji i nie warto utrzymywać jej na siłę.

"Kiedy wyczerpiemy wszystkie środki, a mimo to nic się nie zmienia, przychodzi czas, by wyciągnąć wtyczkę. Czas minął i nie ma nadziei na zmianę. Wyznaczamy granicę i trzymajmy się jej. Porzućmy fałszywą nadzieję i zacznijmy wszystko od nowa". Str. 229

Skąd w nas tendencja do szukania winy w innych, a nie w sobie? Co zrobić, gdy jedna strona w relacji nie szanuje uczuć, decyzji i pragnień partnera?

Autorzy nie lekceważą też tematu, który szczerze mówiąc nasunął mi się jako główny problem z randkowaniem – granice bliskości fizycznej. Są tutaj bardzo stanowczy i jednoznaczni, choć daleko mi do tego by mówić, że są niedzisiejsi i zbyt ortodoksyjni. Potrafią w sposób bardzo jasny, konkretny i poparty przykładami z życia powiedzieć, że seks jest przywilejem małżonków, nikogo więcej…

"Jest to najwyższa wartość, jaką mają nasze ciała, przeznaczona dla kogoś, z kim pozostajemy w romantycznym związku. Dlatego też, tak jak i inne rzeczy o wielkiej wartości, przypadkowe zbliżenia seksualne są przejawem głupoty, a w końcu przynoszą złe skutki. Wydamy wszystko, co mamy, a potem nie zostaje nam nic". Str. 280
"Miłość czeka, by dawać, a żądza nie może się doczekać, by brać". Str. 292

Henry Cloud i John Townsend nie moralizują. Są terapeutami i dzielą się na kartkach książki swoim zawodowym doświadczeniem, które w znacznej mierze oparte jest również na nauczaniu Pisma Świętego. To co mówią jest bardzo trafne, mądre i trudne. Wymagają wysiłku, który ma jednak skutkować zbudowaniem trwałej, mocnej, głębokiej relacji.

Jest to jedna z tych pozycji, które warto rozdawać narzeczonym i osobom, które poważnie myślą o małżeństwie. Nie ukrywam, że ja jako żona z kilkuletnim stażem sama wyciągnęłam z lektury wiele cennych myśli.

Czy polecam? Zdecydowanie tak. Choć ostrzegam – po tej lekturze twój związek może się diametralnie zmienić.

"Pragnąłbym, abyście taką właśnie wizję wynieśli z lektury tej książki. Granice w randkowaniu są potrzebne po to, by stawać się prawdomównym, troskliwym, odpowiedzialnym i wolnym człowiekiem, zdolnym motywować do rozwoju także tych, którzy się z nami stykają". Str. 326

"Granice w randkowaniu" to publikacja z niepozornym tytułem, który nie oddaje głębi książki. Nazwiska autorów jednak zobowiązują. Wiedziałam, że ta lektura będzie dobra, nie wiedziałam jednak, że aż tak…

Dwóch bardzo dobrych terapeutów i autorów książek dotyczących relacji i stawiania w nich granic. Tym razem dotknęli tematu randkowania. Myliłby się jednak ten, kto...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
380
224

Na półkach: ,

Książka nie tylko dla wierzących. Oczywiscie są cytaty z Pisma Swiętego, ale ogólnie rady na tyle praktyczne, że warte uwagi każdego singla (a nawet osoby, która już z kimś się spotyka, patrz np. rozdział o wyznaczaniu granic).

Książka nie tylko dla wierzących. Oczywiscie są cytaty z Pisma Swiętego, ale ogólnie rady na tyle praktyczne, że warte uwagi każdego singla (a nawet osoby, która już z kimś się spotyka, patrz np. rozdział o wyznaczaniu granic).

Pokaż mimo to

5
avatar
1549
1541

Na półkach: ,

Książka pokazuje, jak wyznaczyć granice w randkowaniu i jak ich przestrzegać. Nie jest to jednak zbiór zakazów i ograniczeń. „Granice w randkowaniu” to świetnie napisana, trafna książka. Jestem zdania, że potrzeba nam takich poradników, które w prosty i klarowny sposób, pomogą nam dotrzeć na ląd trwałego oraz mocnego związku i nie rozbić się o skały.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/granice-w-randkowaniu-dr-henry-cloud-dr-john-townsend/

Książka pokazuje, jak wyznaczyć granice w randkowaniu i jak ich przestrzegać. Nie jest to jednak zbiór zakazów i ograniczeń. „Granice w randkowaniu” to świetnie napisana, trafna książka. Jestem zdania, że potrzeba nam takich poradników, które w prosty i klarowny sposób, pomogą nam dotrzeć na ląd trwałego oraz mocnego związku i nie rozbić się o skały.

Pełna recenzja książki...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Granice w randkowaniu


Reklama
zgłoś błąd