Pani Dalloway

Okładka książki Pani Dalloway
Virginia Woolf Wydawnictwo: Znak literatura piękna
300 str. 5 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Mrs Dalloway
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2016-07-11
Data 1. wyd. pol.:
2016-07-11
Liczba stron:
300
Czas czytania
5 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324043064
Tłumacz:
Krystyna Tarnowska
Tagi:
strumień świadomości powieść angielska feminizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
1040 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
226
226

Na półkach: , ,

W pewien letni dzień w 1923 roku towarzyszymy Klarysie Dalloway w przygotowaniach do przyjęcia. Czytelnik wraz z kolejnymi stronami wnika do umysłu bohaterki, która obserwuje otaczający ją świat, analizuje go, a także wspomina dawne czasy i ludzi jakich spotkała. Autorka w płynny sposób przechodzi do myśli innych bohaterów - męża pani Dalloway, jej córki a także dawnego ukochanego i zmagającego się z traumą wojenna weterana. Książka liczy zaledwie 300 stron, ale bardzo mi się dłużyła i do mnie po prostu nie trafiła.

W pewien letni dzień w 1923 roku towarzyszymy Klarysie Dalloway w przygotowaniach do przyjęcia. Czytelnik wraz z kolejnymi stronami wnika do umysłu bohaterki, która obserwuje otaczający ją świat, analizuje go, a także wspomina dawne czasy i ludzi jakich spotkała. Autorka w płynny sposób przechodzi do myśli innych bohaterów - męża pani Dalloway, jej córki a także dawnego...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
2
2

Na półkach:

Niestety nie trafiła do mnie ta książka, może faktycznie momentami gdy autor się skupił na wprowadzeniu czytelnika w coś ciekawego to czytało się lżej i z lekkim zainteresowaniem, ale sumarycznie chaos i mało ciekawy przekaz. Sporo trudu włożyłam aby się zmusić do jej skończenia. Z pewnością nie powrócę do tej książki.

Niestety nie trafiła do mnie ta książka, może faktycznie momentami gdy autor się skupił na wprowadzeniu czytelnika w coś ciekawego to czytało się lżej i z lekkim zainteresowaniem, ale sumarycznie chaos i mało ciekawy przekaz. Sporo trudu włożyłam aby się zmusić do jej skończenia. Z pewnością nie powrócę do tej książki.

Pokaż mimo to

2
avatar
629
9

Na półkach:

Wybitna. Zasługuje na każdą pozytywną opinię jaką o niej wydano. Virginia Woolf w znakomity sposób oddaje styl bycia Klarysy, wypełnia nim właściwie całe swoje dzieło - jej nostalgią, melancholiami, zaciekawieniem, znużeniem, niepowtarzalnym poczuciem humoru, rozgoryczeniem, pustką. Zasadniczo odbieram tę powieść jako swoiste studium tęsknoty. Desperacką próbę wyłuskania z czeluści pamięci tego, co było i co już się nie powtórzy, ale jednak jest - gdzieś, za mgłą, blisko i daleko jednocześnie. Szczególnie urzekające, a przynajmniej mnie, jest w tej powieści to, że opisane powyżej wrażenia nie są pierwszoplanowe. To nie żaden lament, żadne opłakiwania minionego i pogrążanie się w żałości, ale subtelne reminiscencje, jednak poruszające do głębi. Woolf świetnie operuje brytyjskim humorem, stanowi to czynnik równoważący w powieści. Zdaje się to nadawać lekkości, aby zaraz potem czytelnik trafił na łyżkę dziegciu w tejże beczce miodu. Sposób prowadzenia narracji nie należy do najłatwiejszych w odbiorze i może być wyzwaniem dla niektórych czytelników, z pewnością jednak warto się go podjąć.

Wybitna. Zasługuje na każdą pozytywną opinię jaką o niej wydano. Virginia Woolf w znakomity sposób oddaje styl bycia Klarysy, wypełnia nim właściwie całe swoje dzieło - jej nostalgią, melancholiami, zaciekawieniem, znużeniem, niepowtarzalnym poczuciem humoru, rozgoryczeniem, pustką. Zasadniczo odbieram tę powieść jako swoiste studium tęsknoty. Desperacką próbę wyłuskania z...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
101
11

Na półkach:

Myślę, że nie jest to książka dla każdego, w tym ważny jest nasz etap czytelniczy (czy chcemy np.zakosztować samych myśli od bohaterów, czy zależy nam raczej na zwartej fabule itp.potrzeby odbiorcze danej książki) – i możliwe stąd zdarzają się czasem negatywne opinie w sposobie odbioru twórczości Virginii Woolf. Osobiście daję zasłużone 10, ponieważ sposób jej pisania uchodzi za jeden z lepszych przykładów opisu strumieni świadomości i często stawia się ją obok twórczości Joyce’a. Jestem już od dłuższego czasu zachwycona jej warsztatem pisarskim! Na liście jako kolejna książka czeka na mnie „Pokój Jakuba” <3

Ta nieszablonowa i dynamiczna powieść idealnie pokazuje sposób myślenia poszczególnych bohaterów, a jednocześnie narratorka dość płynnie przechodzi od „głowy” jednej postaci do drugiej. Bohaterowie nie są ani za wskroś czarno-biali, ani ukazani w samych szarościach. Są raczej „wielokolorowi”, składający się z wielu złożonych czynników psychologicznych, co idealnie odzwierciedla każdą i każdego z nas – nikt nie jest ani na wskroś dobry, ani okrutnie zły. To wszystko zależy od tego, czego doświadczamy w życiu, od naszego sposobu bycia, zranień, wychowania, charakteru… Gdyby Virginia żyła w naszych czasach, z pewnością byłaby wybitnym psychologiem! Z serca polecam.

Myślę, że nie jest to książka dla każdego, w tym ważny jest nasz etap czytelniczy (czy chcemy np.zakosztować samych myśli od bohaterów, czy zależy nam raczej na zwartej fabule itp.potrzeby odbiorcze danej książki) – i możliwe stąd zdarzają się czasem negatywne opinie w sposobie odbioru twórczości Virginii Woolf. Osobiście daję zasłużone 10, ponieważ sposób jej pisania...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
791
264

Na półkach: ,

Ta książka jest jednym z moich większych literackich zawodów. Początkowo chaos, powtórzenia i zabawa formą intrygowały, z czasem jednak było to męczące. Bohaterowie bardzo ludzcy, nieidealni, może dlatego ciężko było się z nimi utożsamiać. Książka jest do bólu brytyjska, ma swoje wzloty i upadki, ale z pewnością tłumaczenie nie działa na jej korzyść - chyba że "patrzała" czy nieprawidłowa odmiana imienia "Hugh" były celowym, irytującym zabiegiem. Jestem zmęczona niniejszą lekturą.

Ta książka jest jednym z moich większych literackich zawodów. Początkowo chaos, powtórzenia i zabawa formą intrygowały, z czasem jednak było to męczące. Bohaterowie bardzo ludzcy, nieidealni, może dlatego ciężko było się z nimi utożsamiać. Książka jest do bólu brytyjska, ma swoje wzloty i upadki, ale z pewnością tłumaczenie nie działa na jej korzyść - chyba że...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
260
68

Na półkach:

Książka, która jest jednocześnie chaotyczna i poukładana, zabawna i ponura. Pełna pytań i odpowiedzi, niekoniecznie takich, które człowiek chce otrzymać. Nic nie jest czarno-białe, wszystko jest względne, skomplikowane i jak to w życiu bywa, nie zawsze idzie tak jak powinno. A jednak czytanie tej książki to duża przyjemność o ile człowiek się oczywiście skupi na tym co czyta i nie zgubi się po drodze!

Książka, która jest jednocześnie chaotyczna i poukładana, zabawna i ponura. Pełna pytań i odpowiedzi, niekoniecznie takich, które człowiek chce otrzymać. Nic nie jest czarno-białe, wszystko jest względne, skomplikowane i jak to w życiu bywa, nie zawsze idzie tak jak powinno. A jednak czytanie tej książki to duża przyjemność o ile człowiek się oczywiście skupi na tym co...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
214
6

Na półkach:

Czyta się jednym tchem mimo tego, że nie jest to powieść przygodowa ani sensacyjna. Jest to zasługa sposobu prowadzenia narracji, który mnie zaskoczył i jednocześnie urzekł. Świetna lektura.

Czyta się jednym tchem mimo tego, że nie jest to powieść przygodowa ani sensacyjna. Jest to zasługa sposobu prowadzenia narracji, który mnie zaskoczył i jednocześnie urzekł. Świetna lektura.

Pokaż mimo to

1
avatar
55
55

Na półkach:

Cieszę się, że przeczytałam tę książkę, ale drugi raz bym do niej nie podeszła...

Cieszę się, że przeczytałam tę książkę, ale drugi raz bym do niej nie podeszła...

Pokaż mimo to

0
avatar
25
4

Na półkach:

Szalenie irytujący bohaterowie. W zasadzie tylko historia Septimusa była ciekawa. Sam pomysł na fabułę jest czymś oryginalnym, ale nie jestem fanką sztuki dla sztuki i zabawy formą, jeśli nie idzie za tym jakiś głębszy przekaz... Książka miała kilka lepszych fragmentów, dlatego 6 gwiazdek, a nie 5

Szalenie irytujący bohaterowie. W zasadzie tylko historia Septimusa była ciekawa. Sam pomysł na fabułę jest czymś oryginalnym, ale nie jestem fanką sztuki dla sztuki i zabawy formą, jeśli nie idzie za tym jakiś głębszy przekaz... Książka miała kilka lepszych fragmentów, dlatego 6 gwiazdek, a nie 5

Pokaż mimo to

2
avatar
91
90

Na półkach:

Potrzeba chwili, żeby zalogować się w stroboskopowy charakter narracji (bohaterowie czasem płynnie zmieniają się z ze strony na stronę w ramach jednego rozdziału, a czasem nawet na przestrzeni akapitów), ale jeśli przebrnąć przez kilkadziesiąt pierwszych stron - zaczyna być naprawdę dobrze. Bohaterowie na tyle żywi, że nie trzeba im fabularnego impulsu, aby mogli objawić przed czytelnikiem swoje fascynujące charaktery. To książka o zwiewnych chwilach w życiu, a zarazem zaskakująco konkretnie portretująca to zjawisko.

Potrzeba chwili, żeby zalogować się w stroboskopowy charakter narracji (bohaterowie czasem płynnie zmieniają się z ze strony na stronę w ramach jednego rozdziału, a czasem nawet na przestrzeni akapitów), ale jeśli przebrnąć przez kilkadziesiąt pierwszych stron - zaczyna być naprawdę dobrze. Bohaterowie na tyle żywi, że nie trzeba im fabularnego impulsu, aby mogli objawić...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Virginia Woolf Pani Dalloway Zobacz więcej
Virginia Woolf Pani Dalloway Zobacz więcej
Virginia Woolf Pani Dalloway Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd