Biel. Notatki z Afryki

Okładka książki Biel. Notatki z Afryki
Marcin Kydryński Wydawnictwo: Edipresse reportaż
652 str. 10 godz. 52 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Edipresse
Data wydania:
2016-04-13
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-13
Liczba stron:
652
Czas czytania
10 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379452583
Tagi:
literatura podróżnicza Afryka fotografia podróż Czany Ląd autobiografia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Europa. Opowieści podróżne Anna Arno, Dorota Chojnowska, Piotr Jagielski, Jarosław Klejnocki, Marcin Kydryński, Robert Makłowicz, Jarosław Mikołajewski, Katarzyna Nizinkiewicz, Marek Pernal, Małgorzata Rejmer, Michał Rusinek, Andrzej Stasiuk, Witold Szabłowski, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Paulina Wilk
Ocena 6,5
Europa. Opowie... Anna Arno, Dorota C...
Okładka książki Afryka. Opowieści podróżne Anna Alboth, Anna Arno, Artur Gutowski, Szymon Hołownia, Wojciech Jagielski, Marcin Jamkowski, Iza Klementowska, Marcin Kydryński, Piotr Lipiński, Mateusz Marczewski, Arun Milcarz, Marek Pernal, Bartek Sabela, Paulina Wilk, Krzysztof Środa
Ocena 6,5
Afryka. Opowie... Anna Alboth, Anna A...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
248 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
186
174

Na półkach:

Zdjęcia piękne, wiadomo. Piękniejsze jednak historie. Odmienne od tego, co za oknem widzimy. Odrębne. Niezrozumiałe. Uczące pokory wobec inności. Pokory wobec patentu na jedynie słuszną rację.

Zdjęcia piękne, wiadomo. Piękniejsze jednak historie. Odmienne od tego, co za oknem widzimy. Odrębne. Niezrozumiałe. Uczące pokory wobec inności. Pokory wobec patentu na jedynie słuszną rację.

Pokaż mimo to

0
avatar
21
2

Na półkach:

Trochę opis rozczarowuje , ale zdjęcia cudowne .
Dobrze poznać tez ludzi z Polski którzy kochaj Afrykę bardziej niż swoj kraj .
Polecam dla miłośników kontynentu Afrykańskiego

Trochę opis rozczarowuje , ale zdjęcia cudowne .
Dobrze poznać tez ludzi z Polski którzy kochaj Afrykę bardziej niż swoj kraj .
Polecam dla miłośników kontynentu Afrykańskiego

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
333
106

Na półkach:

Próba uchwycenia nieuchwytnego…

Przede wszystkim wielka wrażliwość autora.

Wrażliwość, która przekłada się na wyjątkowe postrzeganie świata – każdej żyjącej na nim istoty. Bez podziału na ludzi, zwierzęta, ptaki czy owady. Bez robienia różnic pomiędzy gatunkami. Życie to życie i jego wartość zawsze jest wielka.

Wrażliwość, która piękno świata odbiera każdym drgnieniem, oddechem.. każdą chwilą.

Wiedza, która pozwala zrozumieć brutalność i prawa tym światem rządzące.

Opowieść o cierpieniu, wojnach, konfliktach i głodzie.

Opowieść o majestatycznym pięknie i zachwycie.

Urzekające zdjęcia, bajeczne krajobrazy, mistrzowskie portrety ludzi i zwierząt.

Krótkie eseje w formie notatek z podróży.

Liczne odwołania do historii, literatury i muzyki.

Dobrze jest wcześniej znać inne pozycje literackie dotyczące Afryki, żeby wiedzieć do czego nawiązuje autor.

Dla samych zdjęć byłoby warto tą książkę kupić. Jest wydana na pięknym papierze i sprawia przyjemność wziąć ją do ręki. No, może poza wagą ! (nie żartuję).

Piękna pozycja!

Próba uchwycenia nieuchwytnego…

Przede wszystkim wielka wrażliwość autora.

Wrażliwość, która przekłada się na wyjątkowe postrzeganie świata – każdej żyjącej na nim istoty. Bez podziału na ludzi, zwierzęta, ptaki czy owady. Bez robienia różnic pomiędzy gatunkami. Życie to życie i jego wartość zawsze jest wielka.

Wrażliwość, która piękno świata odbiera każdym drgnieniem,...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
157
151

Na półkach:

Nie taka prosta relacja z podróży jak by się wydawać mogło i jak by się chciało. Dodatkowo - nie taka łatwa o odbiorze. Autor założył, że Afryka opisana została drobiazgowo i z sukcesem przez wielu świetnych pisarzy i podróżników przed nim, więc w skromności swojej nie zamierza konkurować lub powielać. Niezwykle szlachetne, lecz jednocześnie denerwujące, bo jeśli się już zdecydował pisać, to jednak warto byłoby zaprezentować czytelnikowi komplet informacji, a nie tylko podawać źródła zakładając, że czytelnik ów czytał lub przeczyta teksty źródłowe. Dwa rozdziały książki (o ile można użyć takiej nazwy na części tej książki): jeden poświęcony Liberii, drugi o Etiopii, spełnił moje oczekiwania - przedstawił sporą dawkę informacji na temat historii i rzeczywistości w tych krajach i pozwolił mi dowiedzieć się całkiem sporo na ich temat. Pozostałe opowieści są jak zdjęcia, w które bogata jest książka: piękne, interesujące, przykuwające uwagę, ale pokazujące mały wycinek, zwracający uwagę na tu i teraz. Co nie zmienia faktu, że książka nie pozwala się odłożyć i ma w sobie to coś, co czyni z niej dobrą lekturę.
Dwa cytaty, z czego drugi naprawdę robi wrażenie:
"Pomyślcie tylko: przepłynąć, choćby wpław, ten Atlantyk - i nie powiedzieć o tym nikomu. Nie napisać ani słowa. Oto wyzwanie na miarę naszej epoki." (str. 318).
"... to taka radość: żyć. Nie mam pewności, czy myślimy o tym wystarczająco często." (str. 354)

Nie taka prosta relacja z podróży jak by się wydawać mogło i jak by się chciało. Dodatkowo - nie taka łatwa o odbiorze. Autor założył, że Afryka opisana została drobiazgowo i z sukcesem przez wielu świetnych pisarzy i podróżników przed nim, więc w skromności swojej nie zamierza konkurować lub powielać. Niezwykle szlachetne, lecz jednocześnie denerwujące, bo jeśli się już...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
357
87

Na półkach:

Kydryńskiego większość z nas zna z radia. Lubi, nie lubi , kocha, nie akceptuje, różne są opinie. Ja w każdym razie (pomimo pewnych zastrzeżeń co do zbytniej egzaltacji ;-) uwielbiam Pana Marcina po drugiej stronie głośnika.
Obawiałem się jednak (może pod wpływem zasłyszanych opinii), że tego typu maniera będzie nie do zniesienia w druku. I tu zaskoczenie - pozytywne. Książka naprawdę jest świetna. Bardzo indywidualne spojrzenie na Afrykę przez pryzmat własnych podróży, doświadczeń, lektur, poparte niewątpliwą erudycją autora broni się i to znakomicie. Jest tutaj to co w prozie podróżnej lubię najbardziej, zapis dośwadczeń z drogi pokazany na tle tła historyczno-kulturowego z dużą dozą własnych przemyśleń i odczuć. Tworzy to właściwie swojego rodzaju esej podróżny.
Co prawda w kilku momentach Pan Marcin przesadził ze zbyt poetycko - rozegzaltowanymi metaforami, które mogą razić (ale może się czepiam).
No i te zdjęcia - szacun Panie Marcinie (jak powiedzieliby przedstawiciele młodszych pokoleń).
Polecam gorąco - do czytania i do oglądania!

Kydryńskiego większość z nas zna z radia. Lubi, nie lubi , kocha, nie akceptuje, różne są opinie. Ja w każdym razie (pomimo pewnych zastrzeżeń co do zbytniej egzaltacji ;-) uwielbiam Pana Marcina po drugiej stronie głośnika.
Obawiałem się jednak (może pod wpływem zasłyszanych opinii), że tego typu maniera będzie nie do zniesienia w druku. I tu zaskoczenie - pozytywne....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
710
433

Na półkach: ,

Poetycka i bardzo osobista, wręcz ekshibicjonistyczna, ale też niepozbawiona wiedzy jaką niesie za sobą dobry reportaż.

Poetycka i bardzo osobista, wręcz ekshibicjonistyczna, ale też niepozbawiona wiedzy jaką niesie za sobą dobry reportaż.

Pokaż mimo to

0
avatar
885
197

Na półkach: ,

Tę książkę na pewno bardziej docenią ci, którzy byli już w subsaharyjskiej Afryce, ale też dla innych czytelników będzie to ciekawa lektura. Przede wszystkim przepięknie wydana, bardzo ciężka, na fotograficznym papierze, w twardej oprawie. Bardzo dobry pomysł na prezent. Książka zawiera bardzo dużo fotografii - zaryzykuję wręcz stwierdzenie, że jest ich tyle samo co treści. To zdjęcia Afryki w jej wielu wymiarach - nie tylko bajeczne krajobrazy, ale też ludzi, zwierząt, wszystkiego co ten kontynent ma podróżnikowi do zaoferowania. Narracja prowadzona jest w formie krótkich esejów pisanych w stylu notatek z podróży. Są to opisy wrażeń i wspomnień z pobytów autora w Afryce okraszone szczyptą historii państw tego kontynentu oraz wyjaśnień dotyczących społecznych aspektów wypraw autora. Pojawia się też wiele odwołań do literatury (głównie do Kapuścińskiego) i muzyki. Z treści bije wielka wrażliwość i chęć zatrzymania nieuchwytnych wrażeń. Tobardzo dobra pamiątka z podróży lub inspiracja do odbycia takowej właśnie w kierunku Afryki.

Tę książkę na pewno bardziej docenią ci, którzy byli już w subsaharyjskiej Afryce, ale też dla innych czytelników będzie to ciekawa lektura. Przede wszystkim przepięknie wydana, bardzo ciężka, na fotograficznym papierze, w twardej oprawie. Bardzo dobry pomysł na prezent. Książka zawiera bardzo dużo fotografii - zaryzykuję wręcz stwierdzenie, że jest ich tyle samo co treści....

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
117
12

Na półkach:

Nie wiem, czy kiedykolwiek czytałam książkę napisaną z tak wielką wrażliwością. Marcin Kydryński, według biogramu na okładce radiowiec, wędrowiec, fotograf. Według mnie także poeta o otwartej głowie, który nie zatrzymuje się na tym, co powierzchowne, lecz w niewymuszony sposób zgłębia każdy aspekt doświadczanej rzeczywistości. Drąży nurtujące go problemy, starając się dotrzeć do ich korzeni, zanim stanie się to niemożliwe. Afryka malowana jest bardzo sensualnym językiem, staje się namacalna. Przeżywana jest intensywnie wszystkimi zmysłami. Smaku dodaje prowadzony przez Autora dialog z książkami, który dostarcza dodatkowych bodźców do interpretacji zastanego świata. Czytanie "Bieli" to podróż nie tylko po afrykańskich bezdrożach, lecz także po zakamarkach ludzkiej natury. Wraz z Autorem chłoniemy Inność, nie oceniając jej, lecz współodczuwając. Kydryński postrzega świat w wielu aspektach, dostrzega mnogość odpowiedzi na pytania codzienne i zasadnicze. Nie zamyka się w klatce pewności i jedyności, bo, jak pisał Tiziano Terzani, "zwątpienie jest funkcją myślenia". Dziękuję za literacką ucztę.

Nie wiem, czy kiedykolwiek czytałam książkę napisaną z tak wielką wrażliwością. Marcin Kydryński, według biogramu na okładce radiowiec, wędrowiec, fotograf. Według mnie także poeta o otwartej głowie, który nie zatrzymuje się na tym, co powierzchowne, lecz w niewymuszony sposób zgłębia każdy aspekt doświadczanej rzeczywistości. Drąży nurtujące go problemy, starając się...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
718
487

Na półkach: , , ,

Jest tu dużo szczerości i dużo przemyśleń osobistych autora. Ale też dużo o mijanych krajach, trochę o ich historii i mijanych ludziach. Autor podróżował po różnych krajach Afryki i choć wiele z nich ma krwawą historię, to nie ma tu epatowania złem czy straszenia, a jedynie próba zrozumienia i pokazania, jak ta historia ukształtowała obecną rzeczywistość. Jednak w dużej mierze narracja skupia się na "ja" autora - na jego emocjach i jego odczuwaniu otaczającej go rzeczywistości i przestrzeni. Wszystko uzupełnione pięknymi zdjęciami.

Jest tu dużo szczerości i dużo przemyśleń osobistych autora. Ale też dużo o mijanych krajach, trochę o ich historii i mijanych ludziach. Autor podróżował po różnych krajach Afryki i choć wiele z nich ma krwawą historię, to nie ma tu epatowania złem czy straszenia, a jedynie próba zrozumienia i pokazania, jak ta historia ukształtowała obecną rzeczywistość. Jednak w dużej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
456
108

Na półkach: ,

Nie spodziewałem się tak dobrej książki. Lubię Kydryńskiego z radia a "pisany" okazał się jeszcze lepszy. No i te zdjęcia. Mistrzostwo!

Nie spodziewałem się tak dobrej książki. Lubię Kydryńskiego z radia a "pisany" okazał się jeszcze lepszy. No i te zdjęcia. Mistrzostwo!

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Marcin Kydryński Biel. Notatki z Afryki Zobacz więcej
Marcin Kydryński Biel. Notatki z Afryki Zobacz więcej
Marcin Kydryński Biel. Notatki z Afryki Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd