Narodziny Walkirii

Okładka książki Narodziny Walkirii
Evan Currie Wydawnictwo: Drageus Publishing House Cykl: Hayden War (tom 2) fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Hayden War (tom 2)
Tytuł oryginału:
Valkyrie Rising
Wydawnictwo:
Drageus Publishing House
Data wydania:
2016-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364030857
Tłumacz:
Justyn Łyżwa
Tagi:
science fiction space opera militarne SF
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
261 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
695
139

Na półkach:

Wciągająca i jeszcze lepsza niż pierwszy tom.

Wciągająca i jeszcze lepsza niż pierwszy tom.

Pokaż mimo to

1
avatar
644
32

Na półkach: , ,

Serię czyta się jak fabułę serialu - 2/3 to rozwinięcie wątków, ciekawa, szybka akcja, ale wszyscy czekają na finał, który następuje na końcu, jest dynamiczny i satysfakcjonujący. Krótki koniec i czeka się na kolejny odcinek. Ciekawe, czy kolejne tomy zmienią tą tendencję...
Dużo więcej bohaterów na plus.
A opisy fabuł z tyłu książek zdradzają wszystko! Dość niesprawiedliwe ze strony wydawnictwa...

Serię czyta się jak fabułę serialu - 2/3 to rozwinięcie wątków, ciekawa, szybka akcja, ale wszyscy czekają na finał, który następuje na końcu, jest dynamiczny i satysfakcjonujący. Krótki koniec i czeka się na kolejny odcinek. Ciekawe, czy kolejne tomy zmienią tą tendencję...
Dużo więcej bohaterów na plus.
A opisy fabuł z tyłu książek zdradzają wszystko! Dość niesprawiedliwe...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
729
439

Na półkach:

Część druga toczy się w dwa lata po linii fabularnej poprzedniczki jednak dzięki temu konflikt międzyrasowy wydaje się poważniejszy. Tytułowa Walkiria, na początku sądziłem iż to ksywka sierżant, głównej bohaterki powieści. Jednak nie, Walkiria to jeden z okrętów Floty i aby dowiedzieć się więcej zajrzyjcie do książki. Dodatkowo na łamach powieści więcej dowiadujemy się o najeźdźcach. W sumie to czytelnik dowiaduje się więcej o nich niż druga strona. Przez jedną czwartą książki obawiałem się trochę powtórzeń. Wiecie podczas wydawania rozkazów później jest on powtarzany gdy podczas przyjęcia lub wykonania. Na szczęście autor zorientował się iż coś takiego może na dłuższą metę męczyć i wątek łączności został zmniejszony do niezbędnego minimum. Akcja powieści nadal jest bardzo szybka ale nie przez cały czas. Tak naprawdę to tutaj mamy tylko przygotowanie sierżant i pewnego oddziału a czysta akcja to praktycznie druga połowa powieści.
Tę część oceniam bardzo pozytywnie i nadal jako solidną powieść pełną akcji.

Zapraszam również na mego bloga:
https://www.ksiazki-czytamy.eu/

Część druga toczy się w dwa lata po linii fabularnej poprzedniczki jednak dzięki temu konflikt międzyrasowy wydaje się poważniejszy. Tytułowa Walkiria, na początku sądziłem iż to ksywka sierżant, głównej bohaterki powieści. Jednak nie, Walkiria to jeden z okrętów Floty i aby dowiedzieć się więcej zajrzyjcie do książki. Dodatkowo na łamach powieści więcej dowiadujemy się o...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1648
980

Na półkach: , , ,

Kontynuacja cyklu na podobnym dobrym poziomie.
Tego typu literatura ma bawić, zapewniać relaks i odpoczynek, bez potrzeby głębokich analiz i przemyśleń.
Plusy:
- ciekawy pomysł na kolejne rasy sojuszu obcych walczących z Ziemią;
- pojawienie się nowych obcych Strażników – Lucjan;
- opisywanie wydarzeń do strony Lucjan, bardzo ciekawy pomysł;
- sierżant Sorilla Aida, bohaterka z którą się utożsamiamy;
- kobieca bohaterka w roli Rambo bardzo mi odpowiada;
- dynamiczny opis potyczek na lądzie, szczególnie walk Aidy;
- szybie tempo akcji, szczególnie w drugiej części nie ma czasu na nudę;
- realistyczny opis końcowej bitwy kosmicznej Chyenne;
- czyta się przyjemnie, a o to mi chodzi jak sięgam po tego typu książki;
- czasami człowiek potrzebuje „spłaszczenia” fałd mózgowych i relaksu.
Minusy:
- trochę zbyt szablonowi bohaterowie i schematyczna akcja;
- szkolenie Aidy na początku książki, trochę nudnawe.
Książka dobra.

Kontynuacja cyklu na podobnym dobrym poziomie.
Tego typu literatura ma bawić, zapewniać relaks i odpoczynek, bez potrzeby głębokich analiz i przemyśleń.
Plusy:
- ciekawy pomysł na kolejne rasy sojuszu obcych walczących z Ziemią;
- pojawienie się nowych obcych Strażników – Lucjan;
- opisywanie wydarzeń do strony Lucjan, bardzo ciekawy pomysł;
- sierżant Sorilla Aida,...

więcej Pokaż mimo to

161
avatar
291
200

Na półkach:

Porządne czytadło, kawał fantastyki.
Na letni urlop albo zimowe siedzenie przed kominkiem.

Porządne czytadło, kawał fantastyki.
Na letni urlop albo zimowe siedzenie przed kominkiem.

Pokaż mimo to

2
avatar
545
250

Na półkach: ,

Lekkie militarne SF z domieszką space opery. Chociaż bohaterowie i akcja to gotowe szablony, książkę czyta się przyjemnie. Fakt, że postaci są płaskie jak papierowe szablony, z których powstały i trudno się z kimkolwiek związać, a akcja mało skomplikowana (strzelaj, zabij, uciekaj, zwrot akcji, strzelaj, zabij hurra) to "Narodziny Walkirii" spełniają swoją rolę. Komu spodobał się pierwszy tom i ten przypadnie do gustu.

Lekkie militarne SF z domieszką space opery. Chociaż bohaterowie i akcja to gotowe szablony, książkę czyta się przyjemnie. Fakt, że postaci są płaskie jak papierowe szablony, z których powstały i trudno się z kimkolwiek związać, a akcja mało skomplikowana (strzelaj, zabij, uciekaj, zwrot akcji, strzelaj, zabij hurra) to "Narodziny Walkirii" spełniają swoją rolę. Komu...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
25
10

Na półkach:

Równie ciekawa jak 1 podobała mi się

Równie ciekawa jak 1 podobała mi się

Pokaż mimo to

0
avatar
721
284

Na półkach: ,

Bardzo dobra kontynuacja poprzedniego tomu "Hayden War". Przyznam jednak, że spodziewałam się po nim nieco więcej niż faktycznie dostałam.

Na Haydenie pojawia się nowy gatunek obcych - tym razem są to świetnie wyszkoleni wojownicy, których zadaniem jest przywrócić panowanie obcych nad światem. Tymczasem Sorilla przygotowuje się do nowej misji wraz ze swoim nowym zespołem.

Początek książki jest, delikatnie mówiąc, niemrawy. Sierżant odpoczywa, dostaje nowe "zabawki" i uczy się, jak ich używać. Strażnicy - Lucjanie przybywający na Hayden - prowadzą rozpoznanie terenu i planują taktykę. Później jednak wydarzenia nabierają tempa, co rekompensuje niezbyt zachwycający start opowieści. Spodziewałam się więcej walk (tych w przestrzeni kosmicznej, jak i na planecie), ale tu przyszło rozczarowanie. Jak na mój gust trochę zbyt mało się w tej dziedzinie działo.

Podobało mi się, że autor zdecydował się na opisywanie zdarzeń z punkt widzenia Lucjan. Tego w poprzedniej części mi brakowało, a teraz to na szczęście dostałam. Wydaje mi się również, że w porównaniu z poprzednią częścią bohaterowie są nieco bardziej zróżnicowani. Nie ma już wykorzystywania jednego wzornika (dajmy na to "żołnierza") do wszystkich bohaterów jednej profesji. W końcu zaczęły pojawiać się między nimi różnice. Plusem są również nowi bohaterowie - Ton, Crowe, Brookes i inni, których nie sposób nie polubić. Ba, moją sympatię wzbudził nawet Kriss, deice Strażników.

Wrażenia "polekturowe" mam jak najbardziej pozytywne. Na pewno przeczytam kolejną część :)

Bardzo dobra kontynuacja poprzedniego tomu "Hayden War". Przyznam jednak, że spodziewałam się po nim nieco więcej niż faktycznie dostałam.

Na Haydenie pojawia się nowy gatunek obcych - tym razem są to świetnie wyszkoleni wojownicy, których zadaniem jest przywrócić panowanie obcych nad światem. Tymczasem Sorilla przygotowuje się do nowej misji wraz ze swoim nowym...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
2059
505

Na półkach: , ,

Coraz bardziej wsiąkam w cykl "Hayden War". Druga odsłona walki Ziemian z Sojuszem obcych. Świetna literatura militarno-rozrywkowa z elementami space opery. Pojawia się paru nowych, ciekawych bohaterów (z jednej i drugiej strony), a akcja z prędkością światła mknie do przodu i pozostaje tylko odwieczne pytanie: kto - oni czy my, mamy większe okręty?

Coraz bardziej wsiąkam w cykl "Hayden War". Druga odsłona walki Ziemian z Sojuszem obcych. Świetna literatura militarno-rozrywkowa z elementami space opery. Pojawia się paru nowych, ciekawych bohaterów (z jednej i drugiej strony), a akcja z prędkością światła mknie do przodu i pozostaje tylko odwieczne pytanie: kto - oni czy my, mamy większe okręty?

Pokaż mimo to

95
avatar
803
803

Na półkach:

Świetne rozrywkowe czytadło z akcją w Kosmosie. Już objawiły się 3 wrogie rasy, a nawet cztery, wchodzące w skład wrogiego sojuszu walczącego z Ziemianami. Pojawiają się coraz cięższe argumenty z obu stron, lekceważeni Ziemianie kombinują, jak tu sprytem załatwić wrogów i to im się póki co udaje. W międzyczasie wywiad działa i trzeba poszukiwać technologii zdolnej oprzeć się obcym. Najlepiej taką technologię ukraść. Czy się uda?
Akcja w tym tomie jest jeszcze ostrzejsza, niż w poprzednim, a zakończenie tomu zgodne z dobrymi wzorcami, czyli poprowadzony do końca jest pewien etap potyczki, tak jak lubię.
Uporczywie daję 7 gwiazdek dla głównej bohaterki kobiecej, wrednej wojowniczki, o której przyjaciele mówią, że kark może skręcić jak zapałkę, a gdyby była czyimś wrogiem, to lepiej byłoby dla tej osoby nie przebywać nie tylko w tym samym mieście, kraju czy kontynencie, ale nawet na tej samej planecie.
Sorilla... ❤️

Świetne rozrywkowe czytadło z akcją w Kosmosie. Już objawiły się 3 wrogie rasy, a nawet cztery, wchodzące w skład wrogiego sojuszu walczącego z Ziemianami. Pojawiają się coraz cięższe argumenty z obu stron, lekceważeni Ziemianie kombinują, jak tu sprytem załatwić wrogów i to im się póki co udaje. W międzyczasie wywiad działa i trzeba poszukiwać technologii zdolnej oprzeć...

więcej Pokaż mimo to

162

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Narodziny Walkirii


Reklama
zgłoś błąd