Żywoty sławnych mężów

Okładka książki Żywoty sławnych mężów
Plutarch Wydawnictwo: Ossolineum klasyka
306 str. 5 godz. 6 min.
Kategoria:
klasyka
Tytuł oryginału:
Βίοι Παράλληλοι
Wydawnictwo:
Ossolineum
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1956-03-01
Liczba stron:
306
Czas czytania
5 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
8304047209
Tłumacz:
Mieczysław Brożek
Tagi:
Plutarch żywoty
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
40 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1868
931

Na półkach: , ,

Miałam przeczytać tylko dwa życiorysy, przeczytałam trzy(Peryklesa, Aleksandra Wielkiego i Juliusza Cezara), więc nie znam całości, ale ,,Żywoty Sławnych mężów" zrobiły na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim stylem, który jest prosty i jasny, ale ma w sobie coś kunsztownego oraz zdolnością Plutarcha do przedstawienia dużej liczby faktów w sposób ciekawy i niebanalny. Jak na tamtą epokę, oczywiście muszą znaleźć się elementy mitologiczne, magiczne, żeby podkreślić wspaniałość naszych wodzów i polityków, a także odrobina rzymskiej propagandy, ale nie razi ona aż tak jak w ,,Metamorfozach". Plutarch opisuje dokładnie zarówno swoich ,,sławnych mężów" jak i ich przeciwników. Myślę, że to jest bardzo dobry przykład ciekawego i barwnego, choć pewnie w kilku miejscach mijającego się z badaniami spojrzenia na historię. Na pewno przeczytam kiedyś całość.

,,Niekoniecznie także w najsławniejszych czynach ludzi objawiają się najlepiej cnoty i wady ich charakterów. Przeciwnie bowiem, nieraz jakiś prosty czyn, jakieś krótkie powiedzenie czy nawet żart lepiej naświetlają wrodzone cechy ludzkiej natury niż bitwy, w których padały tysiące zabitych, niż ustawianie do walki olbrzymich wojsk czy też obleganie potężnych miast."

Miałam przeczytać tylko dwa życiorysy, przeczytałam trzy(Peryklesa, Aleksandra Wielkiego i Juliusza Cezara), więc nie znam całości, ale ,,Żywoty Sławnych mężów" zrobiły na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim stylem, który jest prosty i jasny, ale ma w sobie coś kunsztownego oraz zdolnością Plutarcha do przedstawienia dużej liczby faktów w sposób ciekawy i niebanalny. Jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
132
83

Na półkach: ,

Lektura interesująca o tyle, że Plutarch, jak sam określa, innym zostawia sporządzenie istotnych dla historyków sprawozdań z dziejów, sam natomiast skupia się na relacji bardziej charakterologicznej. Znamienne dla charakteru "Żywotów" jest zwłaszcza przekonanie autora o tym, że często epizod z życia codziennego, choćby reakcja na jakieś kąśliwe słowa czy prozaiczny gest zrobiony w stronę potrzebującego, lepiej pozwala poznać naturę opisywanego bohatera, niż stoczone przez niego wojny i zajęte terytoria.

To nastawienie Plutarcha poniekąd czuć, bo w zakreślanych życiorysach anegdot jest wiele, natomiast nie brakuje również prawdziwego nawału imion i chyba przede wszystkim nazw geograficznych. Bo dat w oryginalnym tekście raczej mało, za to pełno ich w przypisach. Ten nawał skondensowanych informacji może być momentami przytłaczający, zwłaszcza dla osoby dopiero poznającej temat (jak np. ja).

Osobiście miałem styczność z wydaniem 5 zawierającym 11 żywotów, z których szczególnie pasjonujące wydały mi się te Aleksandra Wielkiego (co chyba oczywiste), Pyrrusa oraz wstawka o Archimedesie w żywocie Marka Klaudiusza Marcellusa. O ile wydawnictwo zrobiło naprawdę dobrą robotę jeżeli chodzi o bardzo elegancką formę książki, o tyle wielka szkoda, że z jakiegoś powodu postanowiono nie zawrzeć reszty żywotów, przetłumaczonych już w poprzednich wydaniach. Zawarcie żywotu Temistoklesa zarysowałoby szerszy kontekst i uzupełniłoby żywot Arystydesa, a Katona Staszego i Pompejusza - Juliusza Cezara. A poza tym myślę, że każdy zainteresowany starożytnością z wielką chęcią przeczytałby żywoty Demostenesa i Cycerona, które również z jakiegoś powodu nie ukazały się w nowszym wydaniu.

Lektura interesująca o tyle, że Plutarch, jak sam określa, innym zostawia sporządzenie istotnych dla historyków sprawozdań z dziejów, sam natomiast skupia się na relacji bardziej charakterologicznej. Znamienne dla charakteru "Żywotów" jest zwłaszcza przekonanie autora o tym, że często epizod z życia codziennego, choćby reakcja na jakieś kąśliwe słowa czy prozaiczny gest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
657
606

Na półkach:

Jak zwykle w Bibliotece Narodowej solidny wstęp z obszernym życiorysem autora dzieła - Plutarcha. Przed każdym rozdziałem dotyczącym danej postaci znajduje się jej notka biograficzna.

„Żywoty sławnych mężów” (Greków i Rzymian) opisują dzieje: Temistoklesa, Peryklesa, Tymoleona, Aleksandra Wielkiego, Agisa, Kleomenesa, Fabiusza Maksymusa, braci Grakchów (Tyberiusz i Gajus), Mariusza oraz Cezara. To co mnie szczególnie uderzyło u Plutarcha, to początkowo wychwalanie pod niebiosa opisywanych postaci, by później mniej entuzjastycznych określeń używać, czasem nawet sprzecznych z tym co było na początku...

Temistokles był ateńskim mężem stanu skazanym na ostracyzm w Grecji za zbytnie „wyrośniecie” ponad innych i pyszałkowaty zwyczaj przypominania o swych zasługach. Autor powiedzonka „Wole człowieka bez majątku, niż majątek bez człowieka”.

Perykles jest niezwykle elegancko scharakteryzowany przez Plutarcha: „Za najpiękniejszą swą wartość uważał takie postępowanie, żeby mimo tak wielkiej władzy nigdy nie powodować się zazdrością ani gniewem i żeby żadnemu z przeciwników nie dać powodu do nieuleczalnej nienawiści”.

Tymoleon okazał szlachecką solidarność dla dobra ogółu, nawet gdy w grę wchodziło morderstwo brata – tyrana.

Aleksander Wielki zasłynął jako wielki dowódca, strateg, polityk i administrator. Plutarch zestawił go w parze z Juliuszem Cezarem i opisał słynną rozprawę z węzłem gordyjskim. Ukazana jest także mniej chlubna strona Aleksandra – zawody w pijaństwie jakie organizował, będące powodem niejednego bezsensownego zgonu zawodników..

Agis i Kleomens to pro – obywatelscy królowie. Warto sobie zapamiętać słowa tego drugiego: „Wrogom ulegli już nieraz i silniejsi od nas, czy to gdy los ich oszukał, czy też gdy musieli ustąpić liczebnej przewadze nieprzyjaciela; ale ten, kto ucieka od życia z powodu trudów i nieszczęść, czy ze względu na opinię i złośliwość ludzką, ten klęskę zadaje sobie przez własną słabość!”

Fabiusz Maksymus pomimo niepowodzeń wojennych w starciach z Hannibalem odznaczał się twardością i nieustępliwością charakteru, co zręcznie ukazuje przytoczona anegdota; „Pewnego dnia ktoś powiedział do Diogenesa: <Diogenesie ludzie się z ciebie śmieją> Na to zaś odrzekł mędrzec: <Ale ja nie czuje się wyśmianym> Uważał bowiem, że wyśmianym może być tylko ten, kto się temu poddaje”.

Grakchowie byli braćmi (Tyberiusz i Gajus). Pierwszy spokojny, drugi porywczy.

Mariusz był wodzem rzymskim. Surowy, zabobonny, żądny sławy na starość.

Całość panteonu kończy najsłynniejszy z herosów, czyli Juliusz Cezar. Choć może „heros” nie jest najwłaściwszym określeniem, bo ten wybitny wódz był raczej niezbyt okazałej postury i zdrowia (cierpiał na epilepsje). Mocno zapadający w pamięci jest fragment, gdy Cezarowi zbiera się na płacz, gdy dowiaduje się, iż Aleksander Macedoński będąc w jego wieku większe osiągnął sukcesy. Nie sposób nie wspomnieć dwóch słynnych bon motów Gajusza Juliusza Cezara: „Kości zostały rzucone” oraz iż lepiej być pierwszym we wsi niż drugim w Rzymie.

Świetnie zakończone są „Żywoty sławnych mężów” opowieścią o haniebnym spisku na życie Cezara. Wyśmienicie jest to zbieżne z tragedią Szekspira „Juliusz Cezar”. Widać, że angielski dramaturg był zaznajomiony z dziełem Plutarcha.

Jak zwykle w Bibliotece Narodowej solidny wstęp z obszernym życiorysem autora dzieła - Plutarcha. Przed każdym rozdziałem dotyczącym danej postaci znajduje się jej notka biograficzna.

„Żywoty sławnych mężów” (Greków i Rzymian) opisują dzieje: Temistoklesa, Peryklesa, Tymoleona, Aleksandra Wielkiego, Agisa, Kleomenesa, Fabiusza Maksymusa, braci Grakchów (Tyberiusz i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
541
465

Na półkach: , ,

Nie za bardzo podoba mi się to nowe wydanie ,,Żywotów". W porównaniu do wydania Biblioteki Narodowej, którego jest ono fragmentem, zostało strasznie okrojone (zaledwie cztery postacie, wszystkie z Grecji: Arystydes, Perykles, Aleksander i Pyrrus) i tylko zwiększa chaos na rynku. Jest już kilka takich serii (trzy? cztery?) i coraz trudniej skompletować (o ile to w ogóle możliwe) wszystkie przetłumaczone na polski biografie bez dublowania którejś. Sporą zaletą tego wydania jest bardzo dobry wstęp profesora Brożka, ale z tego co wiem, w poprzednich też był taki...
Co do samego Plutarcha, zebrane w tym zbiorze biografie są bardzo stronnicze. Plutarch bardzo nie lubił Pyrrusa (w końcu ten szaleniec śmiał walczyć z Rzymianami), za to uwielbiał Aleksandra i Arystydesa (bo ci walczyli z Persami). Ogólnie, zawarte w tych biografiach wydarzenia (jak to u Plutarcha) były dobierane tak, aby pasowały do ogólnej koncepcji postaci, a nie odwrotnie. Tak więc należy do nich podchodzić ostrożnie...
Kolejną sprawą jest kwestia tłumaczenia - nie chcę twierdzić, że znam się na tym lepiej (a nawet w 1/100 tak dobrze) niż prof. Brożek, ale zajęcia z greki uświadomiły mi, że ,,Żywoty" są doskonałym przykładem trafności powiedzenia że ,,tłumaczenia są albo piękne, albo wierne". To akurat jest bardzo piękne, ale tłumacz podszedł do niego bardzo liberalnie, i bardziej chciał oddać ducha ,,Żywotów" niż zawarte w nich informacje. Dlatego, gdyby ktoś z jakiegoś powodu chciał zacytować fragment książki, to radzę najpierw porównać go z np. z przekładem angielskim

Nie za bardzo podoba mi się to nowe wydanie ,,Żywotów". W porównaniu do wydania Biblioteki Narodowej, którego jest ono fragmentem, zostało strasznie okrojone (zaledwie cztery postacie, wszystkie z Grecji: Arystydes, Perykles, Aleksander i Pyrrus) i tylko zwiększa chaos na rynku. Jest już kilka takich serii (trzy? cztery?) i coraz trudniej skompletować (o ile to w ogóle...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Plutarch Żywoty sławnych mężów Zobacz więcej
Plutarch Żywoty sławnych mężów Zobacz więcej
Plutarch Żywoty sławnych mężów Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd