rozwiń zwiń

Mały przyjaciel

Okładka książki Mały przyjaciel
Donna Tartt Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Little Friend
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2016-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2003-10-01
Data 1. wydania:
2002-01-01
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324035571
Tłumacz:
Paweł Lipszyc
Tagi:
literatura amerykańska powieść psychologiczna Paweł Lipszyc
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Śmierć, dwunastolatka i Ameryka


Link do recenzji

1854 125 31

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
740 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
276
105

Na półkach:

Nic się nie dzieje, nuda. Początek zapowiada się dobrze, potem siada i tak już zostaje.

Nic się nie dzieje, nuda. Początek zapowiada się dobrze, potem siada i tak już zostaje.

Pokaż mimo to

0
avatar
193
96

Na półkach: ,

Świetna książka, choć nie nadaje się po połknięcia w jeden czy dwa wieczory. Duszna atmosfera Południa Stanów, zbrodnia, obsesja i o-mało-co zbrodnia. Reszta informacji w opisie wydawcy.

Świetna książka, choć nie nadaje się po połknięcia w jeden czy dwa wieczory. Duszna atmosfera Południa Stanów, zbrodnia, obsesja i o-mało-co zbrodnia. Reszta informacji w opisie wydawcy.

Pokaż mimo to

0
avatar
172
159

Na półkach: ,

To taki rodzaj niespiesznej literatury, która urzeka plastyką opisu, tempem narracji, szansą na refleksję. Słowem - od takich książek trudno odkleić umysł i wzrok. Polecam.

To taki rodzaj niespiesznej literatury, która urzeka plastyką opisu, tempem narracji, szansą na refleksję. Słowem - od takich książek trudno odkleić umysł i wzrok. Polecam.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
924
83

Na półkach: ,

Wybitna literatura piękna; powolna, pozwalająca się sobą delektować, refleksyjna, piękna właśnie i to na poziomie każdego pojedynczego zdania. Doskonale narysowani absolutnie wszyscy bohaterowie – Harriet, Allison, Charlotte, Edie i jej siostry, Ida Rhew, Hely, Ratliffowie, by wymienić tylko kilkoro; bezbłędnie wykreowana atmosfera miejsca - gorąca, wakacyjna, małomiasteczkowa, dzika, dziecięca, ale i poważna. Donna Tartt pamięta uczucia towarzyszące dziecku z uderzającymi detalami, o których sama zapomniałam, a które nagle odezwały się we mnie znajomym echem - i przenosi je w tej książce bez zbędnej infantylizacji, posługując się dojrzałym, soczystym, kolorowym językiem.

Podczas gdy „Tajemna historia” jest w pewnym sensie samograjem – studencka, nawet nieco młodzieżowa, mroczna, estetyczna, pełna akcji, dość łatwa w odbiorze, a mimo to stanowiąca pozory ambitnej – to „Mały przyjaciel” jest już bardziej dojrzałym dziełem, roztrząsającym trudniejsze tematy (rozpad rodziny; dziecięcą a jednak jakby dorosłą zemstę; ciągły brak sprawczości; patologię zarówno w domu Harriet, jak i u Ratliffów), uwodzącym nie tyle za pomocą akcji, co przede wszystkim za pomocą słowa, czy to poprzez wspaniałe opisy Missisipi, czy te małe, dobrze wszystkim znane szczegóły nadające bohaterom życie, czy poprzez atmosferę, duchotę, wolność, które buchają z każdej kartki powieści.

Wybitna literatura piękna; powolna, pozwalająca się sobą delektować, refleksyjna, piękna właśnie i to na poziomie każdego pojedynczego zdania. Doskonale narysowani absolutnie wszyscy bohaterowie – Harriet, Allison, Charlotte, Edie i jej siostry, Ida Rhew, Hely, Ratliffowie, by wymienić tylko kilkoro; bezbłędnie wykreowana atmosfera miejsca - gorąca, wakacyjna,...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1107
399

Na półkach:

Nie dorównuje "Szczygłowi", ale watra przeczytania. Trochę zawiodło mnie zakończenie.

Nie dorównuje "Szczygłowi", ale watra przeczytania. Trochę zawiodło mnie zakończenie.

Pokaż mimo to

1
avatar
619
300

Na półkach:

Dobra,obyczajowa książka.

Dobra,obyczajowa książka.

Pokaż mimo to

0
avatar
165
150

Na półkach:

Dla mnie to przede wszystkim opowieść o stracie i o tym, jak niszczący wpływ ma ona na całą rodzinę, bo przecież" nikt z nas nie jest samotną wyspą. Każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu..."
Wyrwy, jaka zostaje po śmierci bliskiej osoby, nie da się niczym zapełnić, niczym zastąpić. Tak jak w niekompletnej układance miejsce zgubionego elementu zieje pustką...
...
Harriet była niemowlęciem, kiedy jej dziewięcioletni brat został zamordowany.
Po dwunastu latach od jego śmierci cała rodzina żyje wciąż w żałobie, atmosferę domu przepełnia rozpacz, matka i siostra dziewczynki są nieobecne duchem, ojciec już dawno ich opuścił, a Harriet postanawia dokonać zemsty...
...
Główna bohaterka powieści jest dzieckiem lubiącym ryzyko, niepokornym, niebywale inteligentnym i realizuje się w działaniu, dość surowo oceniając dorosłych: "W miarę jak się starzeli, coś ich dusiło, kazało wątpić we własne siły - lenistwo? Przyzwyczajenie? Ich uchwyt słabnął; przestawali walczyć i z rezygnacją poddawali się temu, co ich spotkało".
...
Bardzo Harriet polubiłam, współczułam jej, razem z nią żyłam na krawędzi i przeżywałam stratę kolejnych bliskich. Dzięki sugestywnym opisom wręcz namacalnie czułam jej przejmującą samotność... Choć w jej życiu obecny był przecież tytułowy mały przyjaciel...
...
To ostatnia już pozycja Donny Tartt, którą mogłam przeczytać. Polecam ją wszystkim, którzy lubią książki psychologiczne, choć czytać można ją też jak powieść przygodową czy wręcz sensacyjną.
...
Zarówno "Mały przyjaciel", jak i "Tajemna historia" czy "Szczygieł" tej autorki to intelektualne i emocjonalne wyzwania czytelnicze. Trudno przejść obok nich obojętnie ...

Dla mnie to przede wszystkim opowieść o stracie i o tym, jak niszczący wpływ ma ona na całą rodzinę, bo przecież" nikt z nas nie jest samotną wyspą. Każdy stanowi ułomek kontynentu, część lądu..."
Wyrwy, jaka zostaje po śmierci bliskiej osoby, nie da się niczym zapełnić, niczym zastąpić. Tak jak w niekompletnej układance miejsce zgubionego elementu zieje...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1847
265

Na półkach: ,

Donna Tartt zaintrygowała mnie "Tajemną historią", oczarowała "Szczygłem", ale niestety "Mały przyjaciel" pozostawił niedosyt. Podobała mi się atmosfera tej historii, postaci ciotek były przepyszne, język był piękny, ale ta książka była trochę jak wydmuszka, piękna skorupka i pustka w środku.

Donna Tartt zaintrygowała mnie "Tajemną historią", oczarowała "Szczygłem", ale niestety "Mały przyjaciel" pozostawił niedosyt. Podobała mi się atmosfera tej historii, postaci ciotek były przepyszne, język był piękny, ale ta książka była trochę jak wydmuszka, piękna skorupka i pustka w środku.

Pokaż mimo to

3
avatar
139
20

Na półkach:

Ze wszystkich książek Tartt, to właśnie ta podobała mi się najmniej. Nie oznacza to jednak, że nie czerpałam przyjemności z czytania jej, wręcz przeciwnie. W jej stylu, sposobie pisania, jest coś bardzo uspokajającego. To jak powoli zanurzamy się w wykreowanym przez nią świecie, jak dogłębnie poznajemy bohaterów i to na przestrzeni ich całego dotychczasowego życia, ich rozterki, najskrytsze myśli i upodobania takie jak lody winogronowe, sprawia, że to wszystko staję się dla mnie bardziej realne niż moja własna rzeczywistość. I choć z początku nie mogłam się do tej książki przekonać, to stopniowo tak się w niej zanurzyłam, że nim się spostrzegłam byłam już na ostatniej stronie. To właśnie takie książki uwielbiam, obezwładniające. Bardzo zaimponowała mi postawa Harriet, która, pomimo tak młodego wieku i otaczających ją dorosłych, którzy żyli we własnym świecie, nie zwracając na nią prawdziwej uwagi i niezdających sobie sprawy z obecnego niebezpieczeństwa bądź wręcz pczeciwnie - będących jego wcieleniem - była gotowa zrobić absolutnie wszystko, aby pomścić śmierć brata.
Jednak tak naprawdę ta książka nie jest o zemście. Jest o stracie, bólu i strachu. O cierpieniu tak potwornym, że kładzie się na całe życie i zmienia je bezpowrotnie. Jest o staczaniu się na samo dno, które zasysa jak błoto i nie puszcza, o podejmowaniu złych decyzji, o odwracaniu wzroku i tworzeniu historii mających, naiwnie, nadpisać rzeczywistość.
Bardzo się cieszę, że mogłam ją przeczytać i polecam ją każdemu, kto czuje się czasem zagubiony.

Ze wszystkich książek Tartt, to właśnie ta podobała mi się najmniej. Nie oznacza to jednak, że nie czerpałam przyjemności z czytania jej, wręcz przeciwnie. W jej stylu, sposobie pisania, jest coś bardzo uspokajającego. To jak powoli zanurzamy się w wykreowanym przez nią świecie, jak dogłębnie poznajemy bohaterów i to na przestrzeni ich całego dotychczasowego życia, ich...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
253
36

Na półkach:

Styl i język Donny Tartt jak zwykle na najwyższym poziomie, jednak... historia jest powolna, mało angażuje, książka to w głównej mierze opisy otoczenia i wewnętrznych przemyśleń. Nie jest to historia kryminalna jak mogłoby się wydawać po początku książki. Nie jest ona dla każdego, raczej dla fanów Donny Tartt lub miłośników wyśmienitego warsztatu językowego.

Styl i język Donny Tartt jak zwykle na najwyższym poziomie, jednak... historia jest powolna, mało angażuje, książka to w głównej mierze opisy otoczenia i wewnętrznych przemyśleń. Nie jest to historia kryminalna jak mogłoby się wydawać po początku książki. Nie jest ona dla każdego, raczej dla fanów Donny Tartt lub miłośników wyśmienitego warsztatu językowego.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Donna Tartt Mały przyjaciel Zobacz więcej
Donna Tartt Mały przyjaciel Zobacz więcej
Donna Tartt Mały przyjaciel Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd