And I Darken

Okładka książki And I Darken
Kiersten White Wydawnictwo: Delacorte Press Cykl: The Conquerors Saga (tom 1) fantasy, science fiction
475 str. 7 godz. 55 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
The Conquerors Saga (tom 1)
Wydawnictwo:
Delacorte Press
Data wydania:
2016-06-28
Data 1. wydania:
2016-06-28
Liczba stron:
475
Czas czytania
7 godz. 55 min.
Język:
angielski
ISBN:
0552573744
Tagi:
ya romance dragons high fantasy retellings
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1229
471

Na półkach:

Dużo dobrego słyszałam o tej pozycji na zagranicznych portalach, więc postanowiłam przekonać się na własnej skórze co i jak. Lektura nie była zła, jednak niespecjalnie mnie oczarowała. Oprócz absolutnie wspaniałej okładki, do gustu (w miarę) przypadli mi główni bohaterowie. Wpisują się w jeden z moich ulubionych modeli postaci, mianowicie takich, które nie są idealne, popełniają błędy i robią złe rzeczy, aby chronić tych, których kochają. Dodatkowo XV wiek okazał się bardzo ciekawym wyborem jeśli chodzi o historyczne umiejscowienie akcji. Czytanie z posiadaniem już pewnej wizji wspomnianych wydarzeń było ciekawym doświadczeniem (część wydarzeń jak i postaci jest zaczerpnięta z historii). Jednak poza tym wiele elementów niezbyt przypadło mi do gustu, od postaci młodego sułtana, przez niesprzyjające rozłożenie akcji w czasie, na przedstawieniu religii skończywszy. Myślę, że jeśli ktoś lubi fantasy w wydaniu młodzieżowym (chociaż myślę, że książka powinna być raczej kierowana do starszych czytelników tej kategorii wiekowej), to prawdopodobnie spodoba mu się ta pozycja - może nie powali na łopatki, ale pewnie zapewni dobrą rozrywkę.

Obecnie książka ta nie jest przetłumaczona na język polski.

Mój regał z książkami
patsy-books.blogspot.com

Dużo dobrego słyszałam o tej pozycji na zagranicznych portalach, więc postanowiłam przekonać się na własnej skórze co i jak. Lektura nie była zła, jednak niespecjalnie mnie oczarowała. Oprócz absolutnie wspaniałej okładki, do gustu (w miarę) przypadli mi główni bohaterowie. Wpisują się w jeden z moich ulubionych modeli postaci, mianowicie takich, które nie są idealne,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
847
14

Na półkach: , , , , ,

http://sniffingtheclouds.blogspot.com/2016/07/and-i-darken-kiersten-white.html

-

A więc kolejna postać historyczna/literacka, którą przerobiono na kobietę? To przecież takie niespotykane. Wcale nie zalewa nas fala popkulturalnej masy, w której przy każdej możliwej okazji starzy bohaterowie nagle stają się bohaterkami. Często wychodzi to źle, bo twórcy na siłę starają się wcisnąć postaci kobiece w rolę archetypów zupełnie im nie pasujących.

To jak w takim wypadku wyszło zamienienie Vlada Draculi na Ladę Draculę?

Nawet jako zdecydowana przeciwniczka takiego zabiegu, muszę uderzyć się w pierś i przyznać, że bardzo dobrze.

Kiersten White doskonale wiedziała jak wyważyć postać Lady, między historią o Vladzie Palowniku, a młodą kobietą, uzależnioną od konwenansów i roli mężczyzn w jej życiu.
Uwielbiam to w jaki sposób wykreowała ją autorka. Brzydka, często brutalna, nieco szalona antybohaterka, która poszukując tego co jest dla niej ważne, dosłownie wygryza należne sobie miejsce. Bije się jak chłopak, zaborczo broni swojego młodszego brata i nie boi się zabić w obronie tego co dla niej ważne. Jest urodzoną wojowniczką, w świecie, w którym jedyną wartością dla kobiety jest być na tyle piękną, żeby dobrze wyjść za mąż.
I tutaj kolejny plus dla autorki. Mimo charakteru Lady, w powieści występują również postacie kobiece, które potrafią być silne w ramach konwenansów. Cieszy mnie fakt, że mimo typowo męskiego archetypu bohaterki, pani White nie zanegowała tego, że można być i silną, i kobiecą jednocześnie.

Do pary z Ladą mamy jej młodszego brata, Radu. Jest on jej dokładnym przeciwieństwem - piękny, delikatny i wzbudzający sympatię. Jego relacja z Ladą jest skomplikowana i niejednowymiarowa. Z jednej strony jest Radu, wiecznie niedoceniany przez rodzinę, desperacko szuka akceptacji u siostry. Z drugiej mamy Ladę, która mimo, że często podirytowana jego zachowaniem, dba o niego i stara się chronić. Zmiany jakie przechodziła ich relacja niejednokrotnie łamały mi serce i sprawiały, że musiałam odłożyć książkę na pewien czas.

Wypada wspomnieć, że And I Darken to nie jest powieść fantasty, jak niektórzy ją czasami oznaczają. Nie ma tutaj magii, smoków, czy, jak można by się spodziewać przy powieści o Drakuli, wampirów. Jest to, mimo paru zmian, bez wątpienia powieść historyczna. Na kanwie wydarzeń historycznych i istniejących miejsc, autorka tworzy opowieść o dwójce rodzeństwa, porzuconych na pastwę wrogiego państwa. Nie ma tutaj za dużo akcji, przez większość książki śledzimy intrygi polityczne i wynikający z nich rozwój relacji pomiędzy postaciami. Dużą rolę wśród głównych bohaterów odgrywa samotność. Samotność młodej kobiety, która nie może pogodzić się z przypisaną jej rolą i szuka swojego miejsca w świecie, chłopaka, który usilnie próbuje wyjść z cienia swojej siostry, syna sułtana - Mehmeda, który nie może zaufać nikomu. To właśnie potrzeba bliskości i akceptacji definiuje relacje pomiędzy Ladą, Radu i Mehmedem. I paradoksalnie sprawiła, że tak bardzo zżyłam się z postaciami.

W książce występuje również wątek romantyczny, jednak zdecydowanie nie jest to typowy młodzieżowy romans czy trójkąt. Bardziej przypomina to zagmatwaną sieć związków, która żadnemu z bohaterów nie wyjdzie na dobre. (Żeby trochę zarysować sytuację, bez spoilerów wspomnę, że sułtanowie posiadali własne haremy, większość małżeństw było z powodów politycznych, a niektóre rodzaje związków były zakazane ;)) Jest to chyba pierwsza książka od dawien dawna, gdzie na prawdę nie jestem w stanie nikogo shipować, bo to wszystko zbyt pogmatwane.

Mimo dobrego tła historycznego, trochę brakowało mi zarówno kulturalnych smaczków odnośnie kultury osmańskiej i rumuńskiej jak i jakiś szerszych opisów miejsc. Ale to raczej wynika z moich osobistych preferencji, niż jakiejś konkretnej ułomności książki. Bo na całe szczęście lektura była na tyle wciągająca, że zwróciłam na to uwagę dopiero po fakcie.

Minus jedna gwiazdka za imię bohaterki. Amerykańscy autorzy mają chyba problem z wygooglowaniem faktu, że wszystkie słowiańskie imiona żeńskie kończą się na literkę “a”, dlatego skończyliśmy z południową odmianą imienia... Władysław (Ladislav zamiast Ladislava :D). Parę razy zepsułam sobie dosyć poważne momenty, parskając pod nosem właśnie z powodu jej imienia. Dobrze, że pełna wersja była używana rzadko, więc nie zepsuło mi to całkowicie odbioru książki.

Druga gwiazdka w dół za trochę nierówne pokazanie islamu i prawosławia. Autorka skupiła się na pozytywnym pokazaniu islamu (który z jednej strony bardzo mi się podobał, ale z drugiej nie mogę się do końca zgodzić, bo okres w książce znaczy początek agresywnej ekspansji Imperium Osmańskiego właśnie w imieniu szerzenia swojej wiary) i zupełnie odrzuciła prawosławie na drugi plan poprzez brak bohaterów, którzy mogliby reprezentować jego pozytywne aspekty. A szkoda, bo tak jak temat islamu staje się coraz popularniejszy, tak ze świecą szukać książek chociażby wspominających o ortodoksji. Dlatego trochę smutno, że została tu pokazana płytko i, w porównaniu do islamu, w mało uduchowiony sposób. Mogę mieć tylko nadzieje, że zmieni się to w kolejnej części, która ze strony Lady powinna odbywać się w większej części pomiędzy Wołoszczyzną, Mołdawią, a Węgrami.

And I Darken to dość specyficzna książka i na pewno nie spodoba się wszystkim. Nie ma tutaj wartkiej akcji, czy typowego romansu. W zamian dostaliśmy interesujących bohaterów, ciekawe tło historyczne i wciągający wątek polityczny. Jak dla mnie była prawie idealna i z niecierpliwością czekam na kontynuacje.

Oby tylko Kiersten White zdecydowała się odejść od wydarzeń historycznych, bo w innym wypadku będę potrzebowała rocznego zapasu wagonów chusteczek po kolejnych częściach ;)

Ocena : 8/10

http://sniffingtheclouds.blogspot.com/2016/07/and-i-darken-kiersten-white.html

-

A więc kolejna postać historyczna/literacka, którą przerobiono na kobietę? To przecież takie niespotykane. Wcale nie zalewa nas fala popkulturalnej masy, w której przy każdej możliwej okazji starzy bohaterowie nagle stają się bohaterkami. Często wychodzi to źle, bo twórcy na siłę starają się...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki And I Darken


Reklama
zgłoś błąd