Opowieść starca

Okładka książki Opowieść starca
Jarosław Bujak Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza literatura piękna
186 str. 3 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania:
2015-11-16
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-16
Liczba stron:
186
Czas czytania
3 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380110397
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
3,0 3,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
3,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
409
158

Na półkach:

A moim zdanie autor się nie popisał. Historie były momentami naprawdę dziwaczne i ciężko się je czytało. O ile pierwsza opowieść była w miarę, to reszta była totalną kichą. Spodziewałam się czegoś dużo lepszego. Język też pozostawiał wiele do życzenia. A w tych krótkich utworach nadmierne zastosowanie inwersji było nie tyle ciekawym, co irytującym zabiegiem stylistycznym. Fuj.

A moim zdanie autor się nie popisał. Historie były momentami naprawdę dziwaczne i ciężko się je czytało. O ile pierwsza opowieść była w miarę, to reszta była totalną kichą. Spodziewałam się czegoś dużo lepszego. Język też pozostawiał wiele do życzenia. A w tych krótkich utworach nadmierne zastosowanie inwersji było nie tyle ciekawym, co irytującym zabiegiem stylistycznym. Fuj.

Pokaż mimo to

avatar
709
463

Na półkach:

www.ujrzecslowa.pl

Mam nadzieję, że już dobrze zdajecie sobie sprawę z dwóch rzeczy: po pierwsze uwielbiam polskich autorów, a po drugie lubię opowiadania. W końcu to one ukazują kunszt danego autora. Przynajmniej tak mi się zdaje: że napisać powieść nie jest trudno, często można zastosować przysłowiowy zapychacz, a w opowiadaniach musi być to coś, co nas przyciągnie od pierwszego zdania.

W przypadku Opowieści starca, miałam różne odczucia, ale ostatecznie dochodzę do wniosku, że nie jestem w stanie ich ocenić.

Wszystko za sprawą tego, że opowiadania są odpowiednio wyważone, a do danego stylu nie mam nic do zarzucenia. Widzę, że Jarosław Bujak przyłożył się do ich stworzenia i w szczególności poprawiania. Bardzo ciekawym dla mnie zabiegiem jest również to, że w 184 mieści się aż 11 opowiadań, w czym jedno z opowiadań ma lekko ponad 100 stron. Więc jak możecie zauważyć, nawet taka forma można przybierać również różne konstrukcje.

Tutaj nie jest inaczej. Sam opis ukazuje, że każde z opowiadań jest o różnorodnej tematyce. Jeżeli widzę, taki gar opowiadań, to się zastanawiam, czy dany Autor jest tak genialny, że odnajduje się w różnych sferach, czy po prostu tak naprawdę nie wie, w jakim klimacie czuje się najbardziej? Nie jestem w stanie tego ocenić, może Jarosław Bujak jeszcze poszukuje swojej drogi, i mam szczerą nadzieję, że ją znajdzie, ponieważ wszystko wskazuje na to, że przekazuje w przejrzysty sposób to co chce ukazać.

Dlaczego zostawiam więc Opowieść starca bez oceny? Nie czuję się do końca kompetentna, by wystawić jej konkretną cyferkę. Podczas ich czytania odczułam, że właśnie, jak sam tytuł książki wskazuje, jest to pewna opowieść i czasem miałam odczucie, że są dość osobiste, ale może niekoniecznie samego Autora, ale czyjeś, jakiejś nieznanej osoby. Oczywiście mówię o tych obyczajowych opowiadań. Ponieważ znajdują się tu też opowiadania o charakterze kryminalnym, ale i czasami dość fantastycznym.

Tak jak wspomniałam, pomieszanie z poplątaniem. Czytało mi się je przyjemnie, ale ostatecznie bez ochów i achów, ale jednocześnie czuję, że Autor ma coś do powiedzenia jeszcze w szeregu innych Autorów. Może w przyszłości zamknie się na jeden, może na dwa główne gatunki, w których czuje się najlepiej. Tego życzę mu z całego serca.

www.ujrzecslowa.pl

Mam nadzieję, że już dobrze zdajecie sobie sprawę z dwóch rzeczy: po pierwsze uwielbiam polskich autorów, a po drugie lubię opowiadania. W końcu to one ukazują kunszt danego autora. Przynajmniej tak mi się zdaje: że napisać powieść nie jest trudno, często można zastosować przysłowiowy zapychacz, a w opowiadaniach musi być to coś, co nas przyciągnie od...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Opowieść starca


Reklama
zgłoś błąd