Moje ciało należy do mnie

Okładka książki Moje ciało należy do mnie autora Gudrun Dittrich, Ursula Hagedorn, Martina Neukirch-Seibert, 9788380690899
Okładka książki Moje ciało należy do mnie
Gudrun DittrichUrsula Hagedorn Wydawnictwo: Prószyński i S-ka wierszyki, piosenki
32 str. 32 min.
Kategoria:
wierszyki, piosenki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Mein Kopper gehort Mir!
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380690899
Tłumacz:
Mirosława Sobolewska
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Moje ciało należy do mnie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Moje ciało należy do mnie

Średnia ocen
7,5 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Moje ciało należy do mnie

avatar
339
43

Na półkach: , , ,

Prosta w przekazie, zrozumiałe słownictwo. Obowiązkowa, nawet dla malucha.

Prosta w przekazie, zrozumiałe słownictwo. Obowiązkowa, nawet dla malucha.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
183
181

Na półkach:

Obowiązkowa lektura na lekcję WDŻ nie tylko dla dziewczynek. Dzieci powinny być świadome, że po pierwsze dotyk nie jest zły jeśli się na niego godzą, oraz po drugie, że nic złego nie ma w odmowie, a wręcz jest to prawo każdego z nas. Postęp, który jest potrzebny. Ile razy ktoś za dzieciaka został obśliniony przez ciotkę czy zduszony przez wuja... Przyjemne? Nie, ale tak wypadało. trzeba było się godzić z losem. Nie róbmy tego kolejnym pokoleniom.

Obowiązkowa lektura na lekcję WDŻ nie tylko dla dziewczynek. Dzieci powinny być świadome, że po pierwsze dotyk nie jest zły jeśli się na niego godzą, oraz po drugie, że nic złego nie ma w odmowie, a wręcz jest to prawo każdego z nas. Postęp, który jest potrzebny. Ile razy ktoś za dzieciaka został obśliniony przez ciotkę czy zduszony przez wuja... Przyjemne? Nie, ale tak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
218
216

Na półkach: , ,

"Moje ciało należy do mnie" to jedna z książek, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego dziecka, bez wymówek, że dziecko jest na takie lektury za małe, czy, że będzie później grymasić czy sprzeciwiać się decyzjom dorosłych. Dziecko, bez względu na wiek, nie jest własnością rodziców (w przeciwieństwie do tego co kiedyś opowiadał J. Korwin-Mikke),a indywidualną i pełnoprawna jednostką, jedynie z mniejszym doświadczeniem życiowym. Jak mówił innych Janusz, Janusz Korczak:

"Nie ma dzieci, są ludzie".

Wracając do książki. Jej główną bohaterką jest mała Klara. Klara opowiada o swoim ciele, o tym, jak jest dla niej ważne, o zmianach w nim wraz z upływem czasu, o dotyku, przytulaniu, niezbędnym poczuciu bezpieczeństwa, o tym, że każdy ma prawo decydować o tym, kto ma prawo go/jej dotykać, o tym, że dzieci mają prawo nie chcieć, by ktoś je dotykał bądź same kogoś dotykać, przedstawiając przykłady takich sytuacji, ale, co bardzo ważne, Klara opowiada też, jak reagować na niechciany dotyk, mówi o stanowczym sprzeciwie, uczy dzieci słów, jakimi mogą go wyrazić, mówi co zrobić, gdy osoba dotykająca nie słucha sprzeciwu, do kogo pójść po pomoc. Na końcu książki znajdują się informacje o organizacjach pomocowych dla dzieci doświadczających przemocy.


Co bardzo ujęło mnie w tej książce, to, że jest bardzo ciałopozytywna (ciało jest własnością danej osoby, jest niesamowite, Klara jest z niego dumna),nie demonizuje każdej relacji i każdego dotyku (to osoba dotykana kierując się własnymi odczuciami, szczególnie poczuciem bezpieczeństwa, wie, czy coś jest dla niej w porządku i czuje się w danej sytuacji komfortowo, czy nie). Nie ma tu ani jednego bezpośredniego słowa o przemocy seksualnej, ale dorośli łatwo wychwycą momenty w treści, które się do niej odnoszą, i jeśli zechcą, mogą rozwinąć ten temat w rozmowie z dzieckiem, jak zresztą wszystkie poruszane tu aspekty. Nadzia lubi często wracać do tej lektury, podmiotowość własnego ciała, nie tylko powtarzana przez mamę, ale mająca też swoje odniesienie w treści krótkiej bajki jest czymś fascynującym. Warto zwrócić uwagę na ilustracje: poza Klarą i innymi ludźmi, znajduje się na nich zabawka króliczek, która jest w podobnych do Klary sytuacjach. Więc jeśli podobne sytuacje przeżywają i Klara i króliczek, to być może zdarzają się one i innym osobom? Ten Króliczek w tle obrazków daje poczucie uniwersalności historii. Również ilustracje są ciałopozytywne: Klara przeglądająca się w lustrze, poznająca własne ciało i jego odbicie, prawdopodobnie wybierająca, które ubrania założyć. Przykładowe sytuacje w których znalazła się Klara są znane dzieciom z codziennego życia, obejmowanie się z przyjaciółką, zabawa z przyjacielem, przytulanie do taty, siedzenie na kolanach u babci, trzymanie na rękach młodszego dziecka. Te negatywne też wcale nie są dziwne czy dzieciom nieznane: zbyt mocne łaskotki, zaczepki starszego chłopca, psie lizanie po twarzy, zbyt mocne przytulanie, czy obślinione buziaki.

Książka "Moje ciało należy do mnie" nie tylko uczy a właściwie w większości utwierdza dzieci w prawie do autonomii własnego ciała, ale również afirmuje samo ciało i fakt jego posiadania, jak też pozytywne relacje z innymi, pozytywne, czyli te przez dziecko chciane i niezaburzające poczucia bezpieczeństwa. Wiele materiałów przestrzegających przed przemocą seksualną wypełniona jest poczuciem strachu, braku zaufania do innych i siebie, braku zaufania do relacji z innymi, tutaj całe szczęście takich treści nie ma. Czy książkę polecam? Jest niezbędna na półce każdego dziecka, i wcale nie tylko po to, by zbierała na sobie kurz.

"Moje ciało należy do mnie" to jedna z książek, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego dziecka, bez wymówek, że dziecko jest na takie lektury za małe, czy, że będzie później grymasić czy sprzeciwiać się decyzjom dorosłych. Dziecko, bez względu na wiek, nie jest własnością rodziców (w przeciwieństwie do tego co kiedyś opowiadał J. Korwin-Mikke),a indywidualną i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

88 użytkowników ma tytuł Moje ciało należy do mnie na półkach głównych
  • 49
  • 38
  • 1
23 użytkowników ma tytuł Moje ciało należy do mnie na półkach dodatkowych
  • 9
  • 6
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Moje ciało należy do mnie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Moje ciało należy do mnie