Archipelag GUŁag 1918 - 1956 Tom 1

Okładka książki Archipelag GUŁag 1918 - 1956 Tom 1
Aleksandr Sołżenicyn Wydawnictwo: Rebis reportaż
565 str. 9 godz. 25 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Archipielag GUŁag 1918-1956. Opyt chudożestwiennogo issliedowanija
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2008-11-17
Data 1. wyd. pol.:
1988-01-01
Liczba stron:
565
Czas czytania
9 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375103434
Tłumacz:
Jerzy Pomianowski
Tagi:
literatura rosyjska obóz koncentracyjny Gułag totalitaryzm terror
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,4 / 10
2112 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
279
139

Na półkach: ,

Tom pierwszy tej olbrzymiej książki wydaje się być dopiero początkiem historii, który traktuje o aresztowaniach, więzieniach w miastach oraz transportach. W tej części nie ma jeszcze opisów samych obozów i Archipelagu.
Jednak to nie sprawia, że czyta się ją źle. Jest monumentalna, przerażająca i skłaniająca do myślenia - mi, jako współczesnemu czytelnikowi, ciężko uwierzyć w to, co jest opisane. I strach pomyśleć, że najpewniej podobne rzeczy cały czas dzieją się na świecie i mogą wrócić z większym natężeniem.

Tom pierwszy tej olbrzymiej książki wydaje się być dopiero początkiem historii, który traktuje o aresztowaniach, więzieniach w miastach oraz transportach. W tej części nie ma jeszcze opisów samych obozów i Archipelagu.
Jednak to nie sprawia, że czyta się ją źle. Jest monumentalna, przerażająca i skłaniająca do myślenia - mi, jako współczesnemu czytelnikowi, ciężko uwierzyć...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
906
830

Na półkach: , ,

Nie będzie bynajmniej przesadnym patosem nazwać „Archipelag” jedną z najważniejszych ksiąg ludzkości. Nikt jak Sołżenicyn nie udokumentował w literackiej formie straszliwego sowieckiego komunizmu – w czasie jego trwania - ryzykując w zasadzie wszystkim.

I tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia fakt, że potem Autor przeszedł na szowinistyczne pozycje putinowskiej Wielkiej Rosji, która na naszych oczach upodobniła się do wcześniej przezeń opisanego potwornego wzorca. Mało tego: właśnie dziś – w obliczu ponownych zbrodni nowo-starej Rosji – to arcydzieło wymaga szczególnej uwagi i pamiętania o jego wolnościowym przesłaniu.

W historii ta książka ma bowiem byt samoistny. Zapewnił to encyklopedyczny wręcz charakter „Archipelagu”, będący - na ówczesny czas - summą wiedzy o tym jednym z dwóch największych wynaturzeń ludzkości w 20 wieku - potem uzupełniony przez zawodowców wyposażonych w odpowiednie narzędzia . Ale to Sołżenicyn był pierwszy, mimo oczywistych ograniczeń, przed którymi stał.

Pierwszy raz czytałem te monumentalną rzecz jeszcze w latach 80. I wraz z ówczesna rzeczywistością współtworzyła ona mój światopogląd, któremu do dziś jestem wierny, zasadzający się na uznaniu wolności i godności człowieka za wyznacznik każdego systemu i ustroju gdziekolwiek i kiedykolwiek bądź.

Bo choć to swoista monografia stalinizmu, to jednak ma charakter uniwersalny. I nie można być obojętnym, kiedy jakakolwiek władza narusza przyjęte umowy społeczne. Bo – parafrazując klasyka - jeżeli się będzie, to "nawet się nie obejrzycie, jak na was, na waszych potomków jakiś Gułag nagle spadnie z nieba".

W tym kontekście pamiętam do dziś to uczucie, gdy czytałem wtedy, jak Autor opisuje dumnego Polaka (kiedy ten termin coś jeszcze znaczył) inż. Jerzego Węgierskiego ze lwowskiej AK, który zapoczątkował protest więźniów łagru - wzór godnej postawy dla Sołżenicyna. Pomyślałem sobie (dziś przyznaję: trochę na wyrost, jak to u idealistycznego młodziana), że Polak zawsze będzie za wolnością – i zewnętrzną i wewnętrzną. Nietrudno odgadnąć, jak z takim backgroundem oceniam dzisiejszy stan spraw w Polsce….

PS Jakby ktoś przybył z innej planety, ostrzegam: „nie czyta się łatwo” i to bynajmniej nie z powodu objętości…

Nie będzie bynajmniej przesadnym patosem nazwać „Archipelag” jedną z najważniejszych ksiąg ludzkości. Nikt jak Sołżenicyn nie udokumentował w literackiej formie straszliwego sowieckiego komunizmu – w czasie jego trwania - ryzykując w zasadzie wszystkim.

I tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia fakt, że potem Autor przeszedł na szowinistyczne pozycje putinowskiej Wielkiej...

więcej Pokaż mimo to

24
avatar
380
203

Na półkach:

Opowieść-reportaż Sołżenicyna wstrząsa mną do głębi. A czytam w momencie, gdy wojska Putina bombardują szpitale, zaminowują korytarze ewakuacyjne z ukraińskich miast, a doniesienia relacjonują o przymusowej wywózce dziesiątków tysięcy Ukraińców w głąb Rosji...

Gdy chodzi o książkę , to momentami dziwi czy nawet razi nieco ironiczny ton autora, gdy opowiada o strasznych przeżyciach ludzi, którzy wpadli w macki zbrodniczego systemu sowieckiego. Może to jednak sposób, by zdystansować się od tego, co przekracza ludzkie pojęcie.

Opowieść-reportaż Sołżenicyna wstrząsa mną do głębi. A czytam w momencie, gdy wojska Putina bombardują szpitale, zaminowują korytarze ewakuacyjne z ukraińskich miast, a doniesienia relacjonują o przymusowej wywózce dziesiątków tysięcy Ukraińców w głąb Rosji...

Gdy chodzi o książkę , to momentami dziwi czy nawet razi nieco ironiczny ton autora, gdy opowiada o strasznych...

więcej Pokaż mimo to

20
Reklama
avatar
654
26

Na półkach: ,

Uznałem, że jednak przyda mi się na półkach i po latach od lektury sprawiłem sobie własny egzemplarz, który pewnie kiedyś przeczytam po raz wtóry. Każdemu sympatykowi komunistycznych mundrości życzę podróży do ich gułagów, dziękuję, do widzenia.

Uznałem, że jednak przyda mi się na półkach i po latach od lektury sprawiłem sobie własny egzemplarz, który pewnie kiedyś przeczytam po raz wtóry. Każdemu sympatykowi komunistycznych mundrości życzę podróży do ich gułagów, dziękuję, do widzenia.

Pokaż mimo to

3
avatar
213
13

Na półkach:

Najbardziej wstrząsający tom Archipelagu. Będąc nastolatką próbowałam przeczytać to dzieło, ale nie podołałam przy torturach stosowanych w trakcie śledztwa. Po kilku latach wróciłam - momentami bywa ciężko, ale zawzięłam się i muszę skończyć wszystkie trzy tomy. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy tęsknią za komunizmem i nie tylko. Ludzkość nie może pozwolić, aby tak brutalne i odczłowieczone czasy powróciły (tu w Europie po wojennych doświadczeniach) Szczególnie teraz-wojna na Ukrainie. Sołżenicyn jest genialny, że stworzył encyklopedię o sowieckich gułagach.

Najbardziej wstrząsający tom Archipelagu. Będąc nastolatką próbowałam przeczytać to dzieło, ale nie podołałam przy torturach stosowanych w trakcie śledztwa. Po kilku latach wróciłam - momentami bywa ciężko, ale zawzięłam się i muszę skończyć wszystkie trzy tomy. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy tęsknią za komunizmem i nie tylko. Ludzkość nie może pozwolić, aby...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
38
16

Na półkach:

"Kto nie zna historii - będzie ją powtarzał",powoli, bez pośpiechu, setki stron .........., zbiór dziesiątek, epizodów ludzkich, osadzonych w realiach Rosji Radzieckiej. Czytając niektóre komentarze, odnoszę wrażenie iż pisały je osoby które nie czytały "Archipelagu..", czytały ale nic nie zrozumiały, lub czytały i nic nie pamiętają. To trzeba przeczytać, przeczytać i zrozumieć, zrozumieć i zapamiętać.

"Kto nie zna historii - będzie ją powtarzał",powoli, bez pośpiechu, setki stron .........., zbiór dziesiątek, epizodów ludzkich, osadzonych w realiach Rosji Radzieckiej. Czytając niektóre komentarze, odnoszę wrażenie iż pisały je osoby które nie czytały "Archipelagu..", czytały ale nic nie zrozumiały, lub czytały i nic nie pamiętają. To trzeba przeczytać, przeczytać i...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1009
142

Na półkach:

Książka wybitna, do przeczytania dla każdego jako przestroga, by zauważyli ze komunizm już kilka razy nie wyszedł,.

8 tylko dlatego że czasami strasznie się dłuży.

Książka wybitna, do przeczytania dla każdego jako przestroga, by zauważyli ze komunizm już kilka razy nie wyszedł,.

8 tylko dlatego że czasami strasznie się dłuży.

Pokaż mimo to

2
avatar
55
53

Na półkach: , ,

Znakomita trzy(a)tomowa praca Sołżenicyna w pełni zasługuje na miano arcydzieła.

I pokusiłbym się o taką ocenę, gdyby nie fakt, że te 1663 strony genialnego pisarstwa przypominają podróż koleją transsyberyjską - czas się dłuży, do celu daleko, a pociąg często się wlecze.

Na dodatek rytm "Archipelagu" jest nieregularny i przydałby się redaktor (niekoniecznie czekista), który by to wszystko poukładał, wrzucił całe fragmenty do przypisów, pogłębił wątek autobiograficzny, a potem przestał marudzić i pogratulował autorowi napisania jednego z najważniejszych reportaży XX wieku.

Znakomita trzy(a)tomowa praca Sołżenicyna w pełni zasługuje na miano arcydzieła.

I pokusiłbym się o taką ocenę, gdyby nie fakt, że te 1663 strony genialnego pisarstwa przypominają podróż koleją transsyberyjską - czas się dłuży, do celu daleko, a pociąg często się wlecze.

Na dodatek rytm "Archipelagu" jest nieregularny i przydałby się redaktor (niekoniecznie czekista),...

więcej Pokaż mimo to

33
avatar
215
11

Na półkach:

Monumentalne dzieło więźnia Gułagu, który jest w swoim sumieniu zobowiązany do złożenia świadectwa o losie ludu radzieckiego

Monumentalne dzieło więźnia Gułagu, który jest w swoim sumieniu zobowiązany do złożenia świadectwa o losie ludu radzieckiego

Pokaż mimo to

3
avatar
178
20

Na półkach: , ,

Fenomenalna praca byłego więźnia łagrów sowieckich. Aleksander Sołżenicyn przeprawił nas przez całe morze czerwone zbrodniczego systemu kłamstw i łamania ludzkich żywotów. Morze to jednak nie przeszliśmy suchą stopą po dnie, lecz przepłynęliśmy w pław przez morze pełne krwi.
Wyjątkowe uznanie dla autora należy się także za napisanie tej książki lawirując pomiędzy szponami diabła, przenosząc się z miejsca na miejsce i ukrywanie niebezpiecznych elementów swojej pracy.
Jest to moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla człowieka, którego zamiarem jest zrozumienie fenomenu pierwszej połowy XX wieku i systemów totalitarnych.

Fenomenalna praca byłego więźnia łagrów sowieckich. Aleksander Sołżenicyn przeprawił nas przez całe morze czerwone zbrodniczego systemu kłamstw i łamania ludzkich żywotów. Morze to jednak nie przeszliśmy suchą stopą po dnie, lecz przepłynęliśmy w pław przez morze pełne krwi.
Wyjątkowe uznanie dla autora należy się także za napisanie tej książki lawirując pomiędzy szponami...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Aleksandr Sołżenicyn Archipelag GUŁag 1918 - 1956 Tom 1 Zobacz więcej
Aleksandr Sołżenicyn Archipelag GUŁag 1918 - 1956 Tom 1 Zobacz więcej
Aleksandr Sołżenicyn Archipelag GUŁag 1918 - 1956 Tom 1 Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd