Festung Breslau

Okładka książki Festung Breslau
Marek Krajewski Wydawnictwo: Znak Cykl: Eberhard Mock (tom 4) Seria: Czarny kryminał kryminał, sensacja, thriller
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Eberhard Mock (tom 4)
Seria:
Czarny kryminał
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2014-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2006-08-24
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324032143
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Aleja samobójców Mariusz Czubaj, Marek Krajewski
Ocena 6,1
Aleja samobójców Mariusz Czubaj, Mar...
Okładka książki Róże cmentarne Mariusz Czubaj, Marek Krajewski
Ocena 6,5
Róże cmentarne Mariusz Czubaj, Mar...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
2876 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
51
28

Na półkach:

Moja pierwsza ksiazke tego autora. Niespecjalnie przepadam za proza MacLeana lub seria z Tygrysem, a tutaj nie moglem sie oderwac od lektury.
Po polowie akcja nieco zwalnia, ale mam wrazenie dobrego kryminalu noir. Czym z reszta jest.
Siegne po inne ksiazki z tej serii.

Moja pierwsza ksiazke tego autora. Niespecjalnie przepadam za proza MacLeana lub seria z Tygrysem, a tutaj nie moglem sie oderwac od lektury.
Po polowie akcja nieco zwalnia, ale mam wrazenie dobrego kryminalu noir. Czym z reszta jest.
Siegne po inne ksiazki z tej serii.

Pokaż mimo to

2
avatar
904
809

Na półkach:

Brud, smród i nędza, bardzo ponury Wrocław, nie do końca do mnie trafia. Śledztwo w chaosie końcówki wojny, nie polecam ale też nie zniechęcam.

Brud, smród i nędza, bardzo ponury Wrocław, nie do końca do mnie trafia. Śledztwo w chaosie końcówki wojny, nie polecam ale też nie zniechęcam.

Pokaż mimo to

4
avatar
29
5

Na półkach: , ,

Dotychczas bodaj najbardziej mroczna książka z Mockiem którą przeczytałem, jej lektura całkiem przypadkowo złożyła się z atakiem na Ukrainę.
Mock, ukazany z bardzo wrażliwej strony, intryga stosunkowo zawiła, chociaż miała nieco mniejszy rozmach niż z poprzedniej części, jednak najbardziej poruszył zapis odchodzącego świata przedwojennego Wrocławia, bądź Breslau, które zamienia się w ruinę na kolejnych kartach.
Dodatkowo samo rozwiązanie zagadki nieco mnie zaintrygowało - podejrzewałem kogoś innego.
Kryminał który pochłania się błyskawicznie.

Dotychczas bodaj najbardziej mroczna książka z Mockiem którą przeczytałem, jej lektura całkiem przypadkowo złożyła się z atakiem na Ukrainę.
Mock, ukazany z bardzo wrażliwej strony, intryga stosunkowo zawiła, chociaż miała nieco mniejszy rozmach niż z poprzedniej części, jednak najbardziej poruszył zapis odchodzącego świata przedwojennego Wrocławia, bądź Breslau, które...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
148
35

Na półkach:

Zrobiłem sobie chronologiczny przelot po cyklu o Mocku, kończąc właśnie na Festung Breslau. Chciałbym zadać kiedyś pytanie panu Krajewskiemu, czemu właśnie ten tom cyklu, jeden z pierwszych napisanych, jest aż tak inny od reszty, czy później, czy wcześniej napisanych. Książka raz że jest w innym klimacie bo zmienia się teatr działań, dzieje się w oblężonym mieście, ale też jest bardziej intymna. Mock jest już innym człowiekiem, ma już swoje lata, więcej nie może niż może. Samo miasto, gnijące, krwawiące, jest niemym bohaterem, i wymusza też inny sposób działania. Zaskakujące jest że autor na etapie 4 tomu miał już rozpisane postaci które pojawiają się w tomach które pojawiają się w dużo później napisanych książkach. Ze wszystkich książek o Mocku, ta jest moją ulubioną, właśnie przez tą inność.

Zrobiłem sobie chronologiczny przelot po cyklu o Mocku, kończąc właśnie na Festung Breslau. Chciałbym zadać kiedyś pytanie panu Krajewskiemu, czemu właśnie ten tom cyklu, jeden z pierwszych napisanych, jest aż tak inny od reszty, czy później, czy wcześniej napisanych. Książka raz że jest w innym klimacie bo zmienia się teatr działań, dzieje się w oblężonym mieście, ale też...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
256
140

Na półkach:

Dawno miałam rozpocząć przygodę z Mockiem i srogo się zawiodłam. Fajny pomysł, zaskakujące zakończenie i to wszystkie plusy. Pogmatwana historia, której nie sposób śledzić. Wracałam po kilka stron w momencie, gdy nie rozumiałam skąd bohater wyciągnął taki czy inny wniosek i nic. Gdzie zabrakło pomysłów na poprowadzenie akcji tam autor po prostu przemilczał, a potem nowe informacje wprowadzał w usta Mocka jako zdobyte i sprawdzone. Nie lubię tego. Dawno mnie żadna książka tak nie zmęczyła, realne opisy zniszczonego Wrocławia w 1945 i zupełnie nierealna akcja i bohaterowie.

Dawno miałam rozpocząć przygodę z Mockiem i srogo się zawiodłam. Fajny pomysł, zaskakujące zakończenie i to wszystkie plusy. Pogmatwana historia, której nie sposób śledzić. Wracałam po kilka stron w momencie, gdy nie rozumiałam skąd bohater wyciągnął taki czy inny wniosek i nic. Gdzie zabrakło pomysłów na poprowadzenie akcji tam autor po prostu przemilczał, a potem nowe...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
43
43

Na półkach:

Pomimo tego, że klimat rzeczywistości przedwojennej i wojennej do mnie nie trafia to autorowi trzeba przyznać, że w świetny sposób buduje napięcie, tworzy fascynującą intrygę, która sprawia, że ciężko odłożyć książkę na bok i przestać czytać. No i po raz kolejny bardzo zaskakujące zakończenie, którego czytelnik by się nie spodziewał.

Pomimo tego, że klimat rzeczywistości przedwojennej i wojennej do mnie nie trafia to autorowi trzeba przyznać, że w świetny sposób buduje napięcie, tworzy fascynującą intrygę, która sprawia, że ciężko odłożyć książkę na bok i przestać czytać. No i po raz kolejny bardzo zaskakujące zakończenie, którego czytelnik by się nie spodziewał.

Pokaż mimo to

3
avatar
396
252

Na półkach:

Do trzech razy sztuka. Ten był trzeci. Panu Krajewskiemu i Mockowi podziękuję już.

Wydumana historia, braki logiczne, bardzo słaba historia kryminalna, nudne monologi przekazane (zbyt) pięknym językiem jak na ten rodzaj literatury i Wrocław. Tyle na krótko zostanie mi w głowie po lekturze, która wymęczyła mnie i zakończyła przygodę z cyklem o Mocku.

Do trzech razy sztuka. Ten był trzeci. Panu Krajewskiemu i Mockowi podziękuję już.

Wydumana historia, braki logiczne, bardzo słaba historia kryminalna, nudne monologi przekazane (zbyt) pięknym językiem jak na ten rodzaj literatury i Wrocław. Tyle na krótko zostanie mi w głowie po lekturze, która wymęczyła mnie i zakończyła przygodę z cyklem o Mocku.

Pokaż mimo to

2
avatar
58
12

Na półkach:

Uwielbiam książki o Mocku i ten klimat. Ale ta już jest jakby naciągana i bez pomysłu. Przepraszam. Niech Pan pisze dalej!

Uwielbiam książki o Mocku i ten klimat. Ale ta już jest jakby naciągana i bez pomysłu. Przepraszam. Niech Pan pisze dalej!

Pokaż mimo to

0
avatar
640
381

Na półkach:

Nie sposób krytykować stylu i formy powieści książek Marka Krajewskiego.
Czytając kolejne części oceniam je różnie. Zależnie od fabuły. Bo to ona stanowi wykładnik oceny.
Ta część miała bardzo słabą fabułę. Wtórne rozwiązania i brak logiki jak i za dużo filozofii w prostej formie książki.

Nie sposób krytykować stylu i formy powieści książek Marka Krajewskiego.
Czytając kolejne części oceniam je różnie. Zależnie od fabuły. Bo to ona stanowi wykładnik oceny.
Ta część miała bardzo słabą fabułę. Wtórne rozwiązania i brak logiki jak i za dużo filozofii w prostej formie książki.

Pokaż mimo to

2
avatar
76
63

Na półkach:

Chyba najtrudniej czytało mi się tę część. Historia kryminalna jak zwykle ciekawa i coś co wydawało się oczywiste na początku autor sprytnie gmatwa po jakimś czasie niemniej jednak......zmęczyłam się trochę tą książką, mimo uwielbienia dla Eberharda Mocka. Może sprawił to fakt, że i on jest już w tej części sędziwym mężczyzną po wielu przejściach osobistych i zawodowych, przejechany "rydwanem czasu" i dotknięty hulaszczym trybem życia? Nie wiem. Trochę moim zdaniem autor tu popłynął ...... Mnie ta historia nie ujęła tak jak poprzednie, choć jak zwykle wiele było momentów ciekawych, język piękny i barwny - ale do tego autor już przyzwyczaił.

Chyba najtrudniej czytało mi się tę część. Historia kryminalna jak zwykle ciekawa i coś co wydawało się oczywiste na początku autor sprytnie gmatwa po jakimś czasie niemniej jednak......zmęczyłam się trochę tą książką, mimo uwielbienia dla Eberharda Mocka. Może sprawił to fakt, że i on jest już w tej części sędziwym mężczyzną po wielu przejściach osobistych i zawodowych,...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Marek Krajewski Festung Breslau Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd