Festung Breslau

Okładka książki Festung Breslau
Marek Krajewski Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Eberhard Mock (tom 4) Seria: Lato z kryminałem 2007 kryminał, sensacja, thriller
286 str. 4 godz. 46 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Eberhard Mock (tom 4)
Seria:
Lato z kryminałem 2007
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
286
Czas czytania
4 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374143622
Tagi:
kryminał śledztwo
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
461
461

Na półkach:

Ciekawa powieść kryminalna, autor pokazuje brutalny świat gdzie słabość jest karana a wiedza niszczona. Fabuła jest prosta, ma ciekawe twisty, jednak autor przede wszystkim dobrymi dialogami mnie prowadzi. Polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Ciekawa powieść kryminalna, autor pokazuje brutalny świat gdzie słabość jest karana a wiedza niszczona. Fabuła jest prosta, ma ciekawe twisty, jednak autor przede wszystkim dobrymi dialogami mnie prowadzi. Polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Pokaż mimo to

avatar
119
101

Na półkach: ,

Moja pierwsza ksiazka tego autora. Niespecjalnie przepadam za proza MacLeana lub seria z Tygrysem, a tutaj nie moglem sie oderwac od lektury.
Po polowie akcja nieco zwalnia, ale jest wrazenie dobrego kryminalu noir. Czym z reszta jest.
Siegne po inne ksiazki z tej serii.

Moja pierwsza ksiazka tego autora. Niespecjalnie przepadam za proza MacLeana lub seria z Tygrysem, a tutaj nie moglem sie oderwac od lektury.
Po polowie akcja nieco zwalnia, ale jest wrazenie dobrego kryminalu noir. Czym z reszta jest.
Siegne po inne ksiazki z tej serii.

Pokaż mimo to

avatar
2185
2128

Na półkach:

Brud, smród i nędza, bardzo ponury Wrocław, nie do końca do mnie trafia. Śledztwo w chaosie końcówki wojny, nie polecam ale też nie zniechęcam.

Brud, smród i nędza, bardzo ponury Wrocław, nie do końca do mnie trafia. Śledztwo w chaosie końcówki wojny, nie polecam ale też nie zniechęcam.

Pokaż mimo to

avatar
93
39

Na półkach:

Zrobiłem sobie chronologiczny przelot po cyklu o Mocku, kończąc właśnie na Festung Breslau. Chciałbym zadać kiedyś pytanie panu Krajewskiemu, czemu właśnie ten tom cyklu, jeden z pierwszych napisanych, jest aż tak inny od reszty, czy później, czy wcześniej napisanych. Książka raz że jest w innym klimacie bo zmienia się teatr działań, dzieje się w oblężonym mieście, ale też jest bardziej intymna. Mock jest już innym człowiekiem, ma już swoje lata, więcej nie może niż może. Samo miasto, gnijące, krwawiące, jest niemym bohaterem, i wymusza też inny sposób działania. Zaskakujące jest że autor na etapie 4 tomu miał już rozpisane postaci które pojawiają się w tomach które pojawiają się w dużo później napisanych książkach. Ze wszystkich książek o Mocku, ta jest moją ulubioną, właśnie przez tą inność.

Zrobiłem sobie chronologiczny przelot po cyklu o Mocku, kończąc właśnie na Festung Breslau. Chciałbym zadać kiedyś pytanie panu Krajewskiemu, czemu właśnie ten tom cyklu, jeden z pierwszych napisanych, jest aż tak inny od reszty, czy później, czy wcześniej napisanych. Książka raz że jest w innym klimacie bo zmienia się teatr działań, dzieje się w oblężonym mieście, ale też...

więcej Pokaż mimo to

avatar
190
148

Na półkach:

Dawno miałam rozpocząć przygodę z Mockiem i srogo się zawiodłam. Fajny pomysł, zaskakujące zakończenie i to wszystkie plusy. Pogmatwana historia, której nie sposób śledzić. Wracałam po kilka stron w momencie, gdy nie rozumiałam skąd bohater wyciągnął taki czy inny wniosek i nic. Gdzie zabrakło pomysłów na poprowadzenie akcji tam autor po prostu przemilczał, a potem nowe informacje wprowadzał w usta Mocka jako zdobyte i sprawdzone. Nie lubię tego. Dawno mnie żadna książka tak nie zmęczyła, realne opisy zniszczonego Wrocławia w 1945 i zupełnie nierealna akcja i bohaterowie.

Dawno miałam rozpocząć przygodę z Mockiem i srogo się zawiodłam. Fajny pomysł, zaskakujące zakończenie i to wszystkie plusy. Pogmatwana historia, której nie sposób śledzić. Wracałam po kilka stron w momencie, gdy nie rozumiałam skąd bohater wyciągnął taki czy inny wniosek i nic. Gdzie zabrakło pomysłów na poprowadzenie akcji tam autor po prostu przemilczał, a potem nowe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
53
53

Na półkach:

Pomimo tego, że klimat rzeczywistości przedwojennej i wojennej do mnie nie trafia to autorowi trzeba przyznać, że w świetny sposób buduje napięcie, tworzy fascynującą intrygę, która sprawia, że ciężko odłożyć książkę na bok i przestać czytać. No i po raz kolejny bardzo zaskakujące zakończenie, którego czytelnik by się nie spodziewał.

Pomimo tego, że klimat rzeczywistości przedwojennej i wojennej do mnie nie trafia to autorowi trzeba przyznać, że w świetny sposób buduje napięcie, tworzy fascynującą intrygę, która sprawia, że ciężko odłożyć książkę na bok i przestać czytać. No i po raz kolejny bardzo zaskakujące zakończenie, którego czytelnik by się nie spodziewał.

Pokaż mimo to

avatar
281
263

Na półkach:

Do trzech razy sztuka. Ten był trzeci. Panu Krajewskiemu i Mockowi podziękuję już.

Wydumana historia, braki logiczne, bardzo słaba historia kryminalna, nudne monologi przekazane (zbyt) pięknym językiem jak na ten rodzaj literatury i Wrocław. Tyle na krótko zostanie mi w głowie po lekturze, która wymęczyła mnie i zakończyła przygodę z cyklem o Mocku.

Do trzech razy sztuka. Ten był trzeci. Panu Krajewskiemu i Mockowi podziękuję już.

Wydumana historia, braki logiczne, bardzo słaba historia kryminalna, nudne monologi przekazane (zbyt) pięknym językiem jak na ten rodzaj literatury i Wrocław. Tyle na krótko zostanie mi w głowie po lekturze, która wymęczyła mnie i zakończyła przygodę z cyklem o Mocku.

Pokaż mimo to

avatar
54
12

Na półkach:

Uwielbiam książki o Mocku i ten klimat. Ale ta już jest jakby naciągana i bez pomysłu. Przepraszam. Niech Pan pisze dalej!

Uwielbiam książki o Mocku i ten klimat. Ale ta już jest jakby naciągana i bez pomysłu. Przepraszam. Niech Pan pisze dalej!

Pokaż mimo to

avatar
454
452

Na półkach:

Nie sposób krytykować stylu i formy powieści książek Marka Krajewskiego.
Czytając kolejne części oceniam je różnie. Zależnie od fabuły. Bo to ona stanowi wykładnik oceny.
Ta część miała bardzo słabą fabułę. Wtórne rozwiązania i brak logiki jak i za dużo filozofii w prostej formie książki.

Nie sposób krytykować stylu i formy powieści książek Marka Krajewskiego.
Czytając kolejne części oceniam je różnie. Zależnie od fabuły. Bo to ona stanowi wykładnik oceny.
Ta część miała bardzo słabą fabułę. Wtórne rozwiązania i brak logiki jak i za dużo filozofii w prostej formie książki.

Pokaż mimo to

avatar
86
77

Na półkach:

Chyba najtrudniej czytało mi się tę część. Historia kryminalna jak zwykle ciekawa i coś co wydawało się oczywiste na początku autor sprytnie gmatwa po jakimś czasie niemniej jednak......zmęczyłam się trochę tą książką, mimo uwielbienia dla Eberharda Mocka. Może sprawił to fakt, że i on jest już w tej części sędziwym mężczyzną po wielu przejściach osobistych i zawodowych, przejechany "rydwanem czasu" i dotknięty hulaszczym trybem życia? Nie wiem. Trochę moim zdaniem autor tu popłynął ...... Mnie ta historia nie ujęła tak jak poprzednie, choć jak zwykle wiele było momentów ciekawych, język piękny i barwny - ale do tego autor już przyzwyczaił.

Chyba najtrudniej czytało mi się tę część. Historia kryminalna jak zwykle ciekawa i coś co wydawało się oczywiste na początku autor sprytnie gmatwa po jakimś czasie niemniej jednak......zmęczyłam się trochę tą książką, mimo uwielbienia dla Eberharda Mocka. Może sprawił to fakt, że i on jest już w tej części sędziwym mężczyzną po wielu przejściach osobistych i zawodowych,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marek Krajewski Festung Breslau Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd