Aleja samobójców

Okładka książki Aleja samobójców
Mariusz CzubajMarek Krajewski Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Jarosław Pater (tom 1) Seria: Mroczna Seria kryminał, sensacja, thriller
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Jarosław Pater (tom 1)
Seria:
Mroczna Seria
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2015-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328020559
Tagi:
kryminał morderstwa zabójca trójmiasto śledztwo polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
2054 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1460
1403

Na półkach:

Temat z potencjałem, wykonanie przeciętne, kryminał jak najbardziej do przeczytania jako jeden z wielu, ale nie porywający.

Temat z potencjałem, wykonanie przeciętne, kryminał jak najbardziej do przeczytania jako jeden z wielu, ale nie porywający.

Pokaż mimo to

avatar
743
662

Na półkach: , , ,

Książka kupiona w antykwariacie z racji tego, że uwielbiam Krajewskiego postanowiłem przeczytać cały jego dorobek literacki. Te najnowsze pozycje wiadoma sprawa aż wywalają się z półek, starzyzny nie ma, wznowienia druku także na próżno czekać, zatem pozostaje dać drugie życie książkom które u kogoś zalegają w piwnicy bądź na strychu, z racji nieposiadanych w.w w kątach między podłogą a sufitem.... ale do rzeczy. Aleja samobójców jest zwyczajnie kiepska. Lichy modus operandi, słabe dialogi, więcej tutaj duet Krajewski-Czubaj poświęcił opisom zachowań międzyludzkich, opisy płonących śmietników tudzież przemyślenia naszego filologa z odznaką policyjną. Nie klei się to wszystko. Przeczytawszy w pierwszej kolejności tą pozycję nie wiem czy sięgnął bym po następne książki Krajewskiego / a była by to duża strata/ . Reasumując słabo, nawet bardzo słabo, ale cieszy mnie ten widoczną w przyszłości ewolucję pisarza. Krajewski osiągnął w dzisiejszych czasach naprawdę wysoki poziom i to się chwali i na tym poprzestanę.
Książka przeczytana z ciekawości dla uzupełnienia domowej biblioteczki.

Książka kupiona w antykwariacie z racji tego, że uwielbiam Krajewskiego postanowiłem przeczytać cały jego dorobek literacki. Te najnowsze pozycje wiadoma sprawa aż wywalają się z półek, starzyzny nie ma, wznowienia druku także na próżno czekać, zatem pozostaje dać drugie życie książkom które u kogoś zalegają w piwnicy bądź na strychu, z racji nieposiadanych w.w w kątach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
10

Na półkach:

Bardzo udana lektura. Intryga i zakończenie rewelacyjne. Sugestywne, ale nienużące opisy i zgrabne dialogi. Jakiś czas temu często bywałam w Gdańsku, kocham to miasto, więc ulokowanie w nim akcji było dla mnie dodatkową atrakcją. Postać komisarza Patery po prostu mnie zauroczyła. Dzięki stylowi obu Autorów kryminał dobrze się czytało.

Bardzo udana lektura. Intryga i zakończenie rewelacyjne. Sugestywne, ale nienużące opisy i zgrabne dialogi. Jakiś czas temu często bywałam w Gdańsku, kocham to miasto, więc ulokowanie w nim akcji było dla mnie dodatkową atrakcją. Postać komisarza Patery po prostu mnie zauroczyła. Dzięki stylowi obu Autorów kryminał dobrze się czytało.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
205
205

Na półkach:

Fatalna i niechlujna książka. Jak te z lubością opisywane wysypiska śmieci.
Z przerażeniem zauważyłem, że miało to kilka wydań.
Brakowało mi tylko Katarzyny Bondy z talią kart do brydża i Pippi Pończoszanki, która parzy kawę i otwiera puszki z piwem.

Fatalna i niechlujna książka. Jak te z lubością opisywane wysypiska śmieci.
Z przerażeniem zauważyłem, że miało to kilka wydań.
Brakowało mi tylko Katarzyny Bondy z talią kart do brydża i Pippi Pończoszanki, która parzy kawę i otwiera puszki z piwem.

Pokaż mimo to

avatar
43
42

Na półkach:

Realizm historii, dialogów i opisów. To wygra zawsze.

Realizm historii, dialogów i opisów. To wygra zawsze.

Pokaż mimo to

avatar
1705
955

Na półkach: , ,

Luksusowy, nadmorski dom spokojnej starości. Jego pozorna idylla zostaje zburzona gdy jeden z pensjonariuszy zostaje znaleziony martwy w swoim pokoju a drugi znika. Grozy zbrodni dodaje fakt, że zabity został oskalpowany. Początkowo na miejsce zbrodni zostaje wezwany doświadczony śledczy Jarosław Pater. Jednak szybko zostaje odsunięty a sprawę przejmuje ABW. Pater jednak się nie poddaje, postanawia sam na własną rękę dowiedzieć się co właściwie wydarzyło się w ,,Edenie". Prywatne śledztwo prowadzi go w zupełnie nieoczekiwane rejony i odkrywa tajemnice, które wiele osób chciałoby zachować uśpione.

,,Aleja samobójców" to właściwie kryminał na jedno popołudnie. Stosunkowo krótki, o bardzo zwartej konstrukcji, skupiający się właściwie wokół dwóch ofiar. Ma momenty gdy skręca w bardzo nieoczekiwane kierunki i poprzez to próbuje zbudować otoczkę mistyki i nadać zbrodni inny wymiar. Jest to bardzo dobry wybieg by zamotać czytelnikiem i jeszcze bardziej przykuć go do opowieści. Ale tak naprawdę to bardzo klasyczny kryminał opierający się na mozolnym zbieraniu śladów i docieraniu do kolejnych świadków, z których każdy ma coś na sumieniu i coś ukrywa. Pater umiejętnie między nimi lawiruje i w finalnie udaje mu się złapać wszystkie nitki, które doprowadzą go do zaskakującego rozwiązania.

,,Aleja samobójców" nie jest specjalnie wybitnym kryminałem. Ma momenty wciągające i hipnotyzujące ale jest też wiele które nużą i niepotrzebnie wydłużają akcję. Jednak dopiero w finale widzimy, że miało to swoje uzasadnienie. Krajewski i Czubaj stworzyli mroczny, duszny, trochę przytłaczający klimat w swojej powieści, który idealnie sprawdza się w upalne, letnie popołudnia.

Luksusowy, nadmorski dom spokojnej starości. Jego pozorna idylla zostaje zburzona gdy jeden z pensjonariuszy zostaje znaleziony martwy w swoim pokoju a drugi znika. Grozy zbrodni dodaje fakt, że zabity został oskalpowany. Początkowo na miejsce zbrodni zostaje wezwany doświadczony śledczy Jarosław Pater. Jednak szybko zostaje odsunięty a sprawę przejmuje ABW. Pater jednak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
38
23

Na półkach:

W sumie cieszę się, że skończyłem się męczyć. ;)

Na wstępie zaznaczę, że miałem do czynienia z audiobookiem, ale postaram się oddzielić w mojej opinii ocenę książki od opinii o wydaniu audio.
Ale do rzeczy.

Powiedziały mi jaskółki, że niedobre są spółki. Każdy ze współautorów tej powieści ma w swoim portfolio znacznie lepsze książki niż ta.

Główny bohater - nadinspektor Pater - to taki trochę gdański Colombo. Ale jednak Colombo budził we mnie więcej sympatii i łatwiej jest mi się z nim utożsamiać. Z Paterem łączy mnie natomiast jedno - "faszyzm językowy". Cała reszta Patera jest kompletnie rozlazła. Podstarzały gość po przejściach od którego aż bije nijakość. I na dodatek niezbyt bystry (przegrywa z czytelnikiem w udzielaniu odpowiedzi na niektóre zagadki).

Sama historia - dość zawiła, akademicko interesująca, ale w mojej ocenie niezbyt prawdopodobna. To jest coś co zasadniczo odróżnia tę książkę od innych książek Czubaja (np. serii o komisarzu Heinzu). I to chyba sprawia, że nie mam serca do tej powieści.


Teraz o audiobooku. Czytającymi tę powieść są sami autorzy. Niestety. ;)

Po 6-letnim doświadczeniu w czytaniu na dobranoc moim córkom sądzę, że byłbym w stanie przeczytać tę książkę z większym zaangażowaniem i lepszą intonacją. Monotonnie, z nieoczekiwanymi pauzami, trochę chyba za karę. Dialogi - niekiedy nie wiadomo który z bohaterów dialogu wygłasza swoją frazę. Brak pauz pomiędzy rozdziałami. Panowie nie są profesjonalistami w tym zakresie. Gorzej mógł zrobić to tylko syntezator. Ta książka czytana przez profesjonalistę na pewno zyskałaby u mnie przynajmniej jedną gwiazdkę.

Jakość wydania też nie powala - wyłapałem nawet w tle autoalarm przez kilka sekund (myślałem, że takie rzeczy się nagrywa w studiu, a nie w garażu).

Dopełnieniem tej potężnej katastrofy jest "nieumienie w liczebniki porządkowe". Obydwaj panowie są konsekwentni. Konsekwentnie tkwią w błędzie. "Drugi lipca DWUTYSIĘCZNEGO szóstego roku". Serio? Dwóch panów literatów i korektor czy recenzent (nie wiem jak się może nazywać takie stanowisko) wydawnictwa (pozdrowienia dla Biblioteki Akustycznej) nie wiedzą, że poprawną formą jest "drugi lipca DWA TYSIĄCE szóstego roku"? W powieści, w którym główny bohater jest "językowym faszystą"? Litości!

W sumie cieszę się, że skończyłem się męczyć. ;)

Na wstępie zaznaczę, że miałem do czynienia z audiobookiem, ale postaram się oddzielić w mojej opinii ocenę książki od opinii o wydaniu audio.
Ale do rzeczy.

Powiedziały mi jaskółki, że niedobre są spółki. Każdy ze współautorów tej powieści ma w swoim portfolio znacznie lepsze książki niż ta.

Główny bohater -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
777
21

Na półkach:

Książkę czyta się ciężko. Niby jest akcja, niby jest pomysł, ale brak tego czegoś, co jest w książkach o Popielskim i Mocku. Jeżeli ktoś zaczyna przygodę z bohaterami M Krajewskiego - zdecydowanie odradzam tą pozycję na pierwszą randkę.

Książkę czyta się ciężko. Niby jest akcja, niby jest pomysł, ale brak tego czegoś, co jest w książkach o Popielskim i Mocku. Jeżeli ktoś zaczyna przygodę z bohaterami M Krajewskiego - zdecydowanie odradzam tą pozycję na pierwszą randkę.

Pokaż mimo to

avatar
73
65

Na półkach: , , ,

Upalne lato 2004, trwa mundial, w domu spokojnej starości brutalne morderstwo i zaginięcie. Do tego ABW tuszuje sprawę. Dlaczego? W pozornie spokojnym domu spokojnej starości drzemią demony. Socjopatyczny policjant postanawia na własną rękę prowadzić śledztwo.

Moje pierwsze spotkanie z Krajewskim i Czubajem w duecie jak i każdym z osobna. Przyznam że jestem tym spotkaniem rozczarowany.

Ale zacznijmy od początku. Książka broni się całkiem ciekawą fabułą, do końca nie był dla mnie jasny motyw zbrodni i osoba mordercy. Zakończenie i główna akcja na plus. Kolejny mały plusik za klimat cholernie upalnego lata, śmierdzącego przez starjk śmieciarzy miasta i napięcia związanego z trwającym mundialem.

Niestety pomimo powyższych książka strasznie mnie wynudziła. Jest 3 razy zbyt długa na swoją treść. Główny bohater jest raczej nudny i ciężko go polubić. Wątki obyczajowe nieciekawe i zajmujące zbyt wiele miejsca. Do tego potworki jak kilku stronicowa rozmowa o grze w rzutki czy szerokie opisy festynu rodzinnego gdańskiej policji.
Do tego kilka nic nie wnoszących retrospekcji i czytelnik ziewa.

Mam wrażenie że książka została być może specjalnie przedłużona, żeby opasłe tomiszcze dobrze reprezentowało się w biblioteczce i księgarni. Być może zawiodła komunikacja między autorami... Niemniej, książki raczej nie polecam. Czytałem lepsze kryminały. Mam na półce kilka książek Krajewskiego, dam w przyszłości szansę klasycznej powieści detektywistycznej, ale na razie jestem trochę zniesmaczony.

Upalne lato 2004, trwa mundial, w domu spokojnej starości brutalne morderstwo i zaginięcie. Do tego ABW tuszuje sprawę. Dlaczego? W pozornie spokojnym domu spokojnej starości drzemią demony. Socjopatyczny policjant postanawia na własną rękę prowadzić śledztwo.

Moje pierwsze spotkanie z Krajewskim i Czubajem w duecie jak i każdym z osobna. Przyznam że jestem tym spotkaniem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
586
573

Na półkach: , ,

"Aleja samobójców" to dobry kryminał w specyficznym stylu. Mocny, dosadny, mroczny i poniekąd depresyjny. Nie zabraknie w nim patologicznego społeczeństwa, brudu i niesprawiedliwości, a nasi bohaterowie codziennie stykają się z nierównościami i deprawacją. W tej książce ukazany jest świat, który powoli małymi krokami zbliża się ku upadkowi, ku czystemu złu, gdzie wszystko będzie białe lub czarne, nic pomiędzy. To świat bez nadziei, wyższych idei i wzajemnej empatii. Z tej powieści nie bije optymizm i dobre fluidy, wręcz przeciwnie. Jest smętnie, szaro i ponuro. Ta historia przytłacza, zasmuca, a mimo to nadal mocno intryguje.

Po tym zacnym duecie spodziewałam się umiarkowanej akcji, otoczonej aurą tajemniczości i melancholii, która wciągnie mnie od samego początku. I tak też było- tempo na stałym poziomie, bez zbędnych wzlotów i upadków. Całość czytało się płynnie i frapująco, mając również czas na własne przemyślenia już w trakcie tej lektury. Lektury pełnej sekretów, intryg i ciemności, podsycanych sporą dawką niebezpieczeństwa.

Jeżeli chodzi o bohaterów to niestety nie udało mi się zapałać do nich sympatią, gdyż są oni zbyt złożeni, by móc jednoznacznie ich ocenić na podstawie tylko tej jednej historii. Nie można jednak odmówić im silnego i wyrazistego charakteru, ponieważ te osoby mają w sobie nieprzeciętną charyzmę i drapieżność, które przykuwają moją czytelniczą uwagę.



Podsumowując, "Aleja samobójców" Marka Krajewskiego oraz Mariusza Czubaja to nietuzinkowy, intrygujący i fascynujący kryminał o mrocznej fabule, skomplikowanych bohaterach, a także o odpowiednim tempie. To dobra i wciągająca powieść, choć mało pozytywna, więc nie radzę jej czytać w samotne, bezbarwne dni. Niemniej jednak szczerze ją polecam, pomimo braku efektu WOW.

"Aleja samobójców" to dobry kryminał w specyficznym stylu. Mocny, dosadny, mroczny i poniekąd depresyjny. Nie zabraknie w nim patologicznego społeczeństwa, brudu i niesprawiedliwości, a nasi bohaterowie codziennie stykają się z nierównościami i deprawacją. W tej książce ukazany jest świat, który powoli małymi krokami zbliża się ku upadkowi, ku czystemu złu, gdzie wszystko...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marek Krajewski Aleja samobójców Zobacz więcej
Marek Krajewski Aleja samobójców Zobacz więcej
Marek Krajewski Aleja samobójców Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd