Advertisement
rozwińzwiń

Podróże. Pisma zebrane 1950-1993

Okładka książki Podróże. Pisma zebrane 1950-1993 Paul Bowles
Okładka książki Podróże. Pisma zebrane 1950-1993
Paul Bowles Wydawnictwo: Świat Książki reportaż
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
Travels: Collected Writings, 1950-1993
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2014-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2014-05-21
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379433179
Tłumacz:
Krzysztof Cieślik, Barbara Sieradz
Tagi:
podróże
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oficjalne recenzje i

„Podróż jest sztuką, literatura także”



1414 108 128

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
566
212

Na półkach:

Cejlon, Tanger, Kair, zachodnia Europa. Islam, buddyzm, katolicyzm. Egzotyka, orient, kultura. Pisarze, politycy, artyści. Świat, o którym dzisiaj czytamy w książkach historycznych. Do tego przepuszczony przez filtr autora, wzbogacony o opowieści o ludziach i nie tylko, dopieszczony bardzo plastycznym językiem i nacechowany jego wrażliwością. Felietony, jakich dziś nie pisze nikt.

Bowles całe życie podróżował szukając miejsca dla siebie. Ewidentnie był fanem głuszy, ciszy i ciepłego klimatu. Uciekał też przed technologią, postępem. Cenił sobie wszystko, co pierwotne, surowe. Kochał tubylczość, lokalność i wszystko, co się z tym wiąże. W felietonach pokazuje miejsca, w których bywał, w których mieszkał, a także te, w których mieszkać ani bywać nie chciał. Każdy felieton to inne miejsce, chociaż są wyjątki, jak ukochany przez autora Tanger, który jest bohaterem więcej niż jednej historii.

Urzekł mnie sposób pisania Bowlesa, który jest zabawny, lekki, ale do tego niesamowicie obrazowy. On nas rzeczywiście przenosi na targ w Maroku, i my czujemy ścisk, przez który autor próbuje się przedrzeć. Niesamowicie opisuje mit Casablanki, który jest tylko mitem i dlaczego można się nią rozczarować. Celnie zauważa, kiedy miejsca zamieniają się w mekkę turystów, gdzie całe życie jest podporządkowane pod ruch turystyczny i wszystkie zwyczaje są ustawione według kalendarza ewentualnych gości. Ale mówi nie tylko o miejscach. Rozczuliła mnie historia o papudze, która podróżowała z pisarzem i jego żoną, Jane. Czuć z niej, że miłość do zwierząt nie jest obca Bowlesowi. Sporo opowiada o ludziach wokół, towarzyszach podróży, napotkanych postaciach, które dla nas dzisiaj są częścią historii świata – niewiele o swoich bardzo prywatnych relacjach.

Mówi o jedzeniu i jak ważne jest w każdej kulturze – nie tylko zawartość talerza, ale cały ceremoniał przygotowywania, spożywania i wszystkiego, co się z tym wiąże. Ściera ze sobą światopoglądy kształtowane przez religie i zestawia to z mentalnością zachodu i ich interesami. Pokazuje nam totalnie codzienne zwyczaje, błahe sytuacje, które dla danej społeczności są zwykle jakimś znakiem charakteryzującym nas, obcych i ich, swoich.

Te historie są magiczne w swej zwyczajności. Dla mnie fakt przeniesienia się do Kairu lat 50, 60 to jak filmowa opowieść rodem z Juliusza Verne’a. O jednym z miejsc Bowles pisze, że wyjazd tam to przeniesienie się w czasie, a nie tylko w przestrzeni. Ja miałam dokładnie takie wrażenie czytając całą tę książkę. Czego i Wam życzę!

Nazwisko Paula Bowlesa nie było mi obce. W końcu to klasyk. Jednak nigdy nie udało mi się przeczytać żadnej powieści tego pisarza. Zbiór felietonów wpadł mi w ręce przez przypadek przy okazji polowania na okazje w księgarni i całkiem przez przypadek trafiłam na perełkę.

Poza poznaniem genialnego pisarza poznałam także cudownego człowieka. Miałam nieodparte wrażenie, że też poza tą pisarską stroną Bowlesa bije od niego jakieś ciepło, coś, co pozwala go lubić.
Ja polubiłam. Mam nadzieję, że Wy też.

Cejlon, Tanger, Kair, zachodnia Europa. Islam, buddyzm, katolicyzm. Egzotyka, orient, kultura. Pisarze, politycy, artyści. Świat, o którym dzisiaj czytamy w książkach historycznych. Do tego przepuszczony przez filtr autora, wzbogacony o opowieści o ludziach i nie tylko, dopieszczony bardzo plastycznym językiem i nacechowany jego wrażliwością. Felietony, jakich dziś nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
494
201

Na półkach:

Świetne i chyba mało znane

Świetne i chyba mało znane

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1942
390

Na półkach: , , ,

"Cóż, nie zawsze można wygrywać - ale zawsze można pamiętać" (s.580)

Bowles pisał i robił to co najmniej dobrze. Dlatego chce się z nim przemierzać i poznawać świat, który gaśnie.
Jeśli i Ty, Czytelniku, podróżujesz i wracasz po latach w te same miejsca, znane, przemierzone, zatrzymane w pamięci, nie zdziwisz się uwagom pisarza, który trwa w pasji utrwalania chwil, próbuje pokazać, czym jest dlań genius loci. Jak go uchwycić, jak go unicestwić.

"Wkrótce najprawdopodobniej uda się w drogę powrotną do Funchalu, ale to nie ma znaczenia. Teraz wie, że w miejsce, w którym się znalazł, naprawdę istnieje i ze któregoś dnia, gdy zechce, może tam wrócić. Ta pewność mu wystarcza."
To zakończenie (s. 415) notki o Maderze, a przecież tak naprawdę o każdej podróży, także tej z książką.

"Cóż, nie zawsze można wygrywać - ale zawsze można pamiętać" (s.580)

Bowles pisał i robił to co najmniej dobrze. Dlatego chce się z nim przemierzać i poznawać świat, który gaśnie.
Jeśli i Ty, Czytelniku, podróżujesz i wracasz po latach w te same miejsca, znane, przemierzone, zatrzymane w pamięci, nie zdziwisz się uwagom pisarza, który trwa w pasji utrwalania chwil,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
29
5

Na półkach:

Naprawdę kawał dobrej literatury podróżniczej. Polecam każdemu ciekawemu świata, choć podmiot opowiada o świecie którego już niestety nie ma.

Naprawdę kawał dobrej literatury podróżniczej. Polecam każdemu ciekawemu świata, choć podmiot opowiada o świecie którego już niestety nie ma.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
329
72

Na półkach: ,

Nie ma już takiej Afryki,nie ma już takiego Maroka.
Ale na szczęście są jeszcze takie książki jak ,,Podróże,,

Nie ma już takiej Afryki,nie ma już takiego Maroka.
Ale na szczęście są jeszcze takie książki jak ,,Podróże,,

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
372
257

Na półkach: ,

mam wrażenie że każda ksiązka podróżnicza jest o świecie którego już nie ma. mówi mi to natężenie nostalgii które mnie dopada. a może to tylko żal że skończyłam czytać i przeżywana podróż nagle odeszła do przeszłości i zostałam z zimną wodą w wannie a pustynny pył, wołanie z minaretów, zimowa wilgoć, marokańskie kafejki, połyskujące kafelki, szumiące bazary myk, odleciały i nie wiem już komu to się śniło.

mam wrażenie że każda ksiązka podróżnicza jest o świecie którego już nie ma. mówi mi to natężenie nostalgii które mnie dopada. a może to tylko żal że skończyłam czytać i przeżywana podróż nagle odeszła do przeszłości i zostałam z zimną wodą w wannie a pustynny pył, wołanie z minaretów, zimowa wilgoć, marokańskie kafejki, połyskujące kafelki, szumiące bazary myk, odleciały i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1037
30

Na półkach: , ,

http://wolepoczytac.blogspot.com/2014/07/paul-bowles-podroze-pisma-zebrane-1950.html

http://wolepoczytac.blogspot.com/2014/07/paul-bowles-podroze-pisma-zebrane-1950.html

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    107
  • Przeczytane
    41
  • Posiadam
    25
  • Podróżnicze
    3
  • Teraz czytam
    3
  • Chcę w prezencie
    2
  • Afryka
    2
  • E-book
    2
  • Mam e-book
    1
  • Dzienniki_Listy_Wspomnienia
    1

Cytaty

Więcej
Paul Bowles Podróże. Pisma zebrane 1950-1993 Zobacz więcej
Paul Bowles Podróże. Pisma zebrane 1950-1993 Zobacz więcej
Paul Bowles Podróże. Pisma zebrane 1950-1993 Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także