No więc dobrze

Okładka książki No więc dobrze autora Paul Bowles, 9788379435012
Okładka książki No więc dobrze
Paul Bowles Wydawnictwo: Świat Książki literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Let It Come Down
Data wydania:
2015-09-24
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-13
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379435012
Tłumacz:
Jerzy Łoziński
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup No więc dobrze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki No więc dobrzei

Tanger – piętro niżej od piekła



4784 277 108

Oceny książki No więc dobrze

Średnia ocen
6,4 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce No więc dobrze

avatar
131
131

Na półkach:

No więc dobrze....moja niska ocena wynika, że książka okazała się nudna. Może najpierw o plusach. Ładny język literacki. Naprawdę czytało się dobrze. Drugi plus to opisy Tangeru.
Minusy dotyczą fabuły, która jest nijaka, totalnie zmarnowny potencjał. Nic się nie dzieje, co by pochłaniało czytelnika. Do sięgnięcia po książkę skusił mnie intrygujący opis wydawcy. Tylko nic się nie zgadza. I tak:

"Nelson daje się uwieść mrocznej stronie marokańsko-międzynarodowej wówczas metropolii, ulegając panującym w mieście dekadenckim nastrojom."

Owszem jest przeważający opis notorycznych spotkań między bohaterami. Dotyczące bardziej wzajemnej fascynacji. Naprawdę połowa książki tego dotyczy i nic się nie dzieje takiego kontrowersyjnego. Wręcz bym nawet powiedział, że grupa tych dekadeckich bohaterów ukazana jest ze swoimi ówczesnymi, europejakimi przywarami, wadami, zachciankami. A główny bohater dla mnie to po prostu głupol.

"Zadymione haszyszem nocne bary, pełne brudu domy publiczne, nielegalne pokazy erotycznych filmów, podejrzani biznesmeni, arystokraci prawdziwi i udawani, prostytutki przeróżnych narodowości – przed piekłem Tangeru trudno uciec."

Chyba czytałem inna książkę. Przygoda z haszyszem dotyczy dosłownie dwóch zdarzeń i opisuje upojne doznania bohaterów. Osobiscie uważam, że bardzo adekwatnie opisane i ukazujące ostateczną szkodliwość tego typu środków. Nielegalne pokazy filmów erotycznych? Wzmianka na pół strony bez szczegółów, opisów. Domy publiczne?. Jeden bar z dziewczynami do towarzystwa, ot co i wcale nie opisany jako brudne i obrzydliwe miejsca jak na tamte czasy. Prostytuki chyba jedna, biznesmeni oszuści to wątek bardzo ubogi.

"Zdeterminowany, aby odnaleźć się w swoim nowym życiu, Nelson niepostrzeżenie zostaje wciągnięty w wir coraz bardziej złowrogich wydarzeń, z którego, wydaje się, nie ma ucieczki…"

Tak bardzo zdeterminowany, że więcej w nim paranoi i strachu niż logicznego myślenia. Akcja jak na grzybobraniu.

I jeszcze te tagi pod książka. Kazirodztwo???? To ja się pytam gdzie w książce jest o kazirodztwie?. Ja chyba nie doczytałem. Upadek cywilizacji - chyba europejskiej i amerykańskiej, bo akurat swiat arabski wydał mi się normalny bez przejaskrawień. I tag narkotyki, to tak samo jakby powiedzieć, że w Boliwii żując liscie koki, mieszkańcy się narkotuzują.

No więc dobrze....moja niska ocena wynika, że książka okazała się nudna. Może najpierw o plusach. Ładny język literacki. Naprawdę czytało się dobrze. Drugi plus to opisy Tangeru.
Minusy dotyczą fabuły, która jest nijaka, totalnie zmarnowny potencjał. Nic się nie dzieje, co by pochłaniało czytelnika. Do sięgnięcia po książkę skusił mnie intrygujący opis wydawcy. Tylko nic...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
133
133

Na półkach: ,

Dobra ksiazka, ostatni rozdział jest męczący ale pokazuje szalenstwo i własciwe oblicze tego miejsca i tych ludzi, nudne sa te rozwazania o pustce egzystencjonalnej bohatera, grafomanskie.
Intryga obyczajowo społeczna bardzo fajna, to jak rozwija sie postac tego Thamiego czy Daisy.
Tak jak w poprzedniej ksiazce autora tutaj taz dochodzi do transgresji i nastepuje ona gwaltownie i burzliwie ale czy ma jakis wiekszy sens? raczej nie.
Tutuł ksiazki zle przetumaczony powinno byc raczej "Niech pada".

Dobra ksiazka, ostatni rozdział jest męczący ale pokazuje szalenstwo i własciwe oblicze tego miejsca i tych ludzi, nudne sa te rozwazania o pustce egzystencjonalnej bohatera, grafomanskie.
Intryga obyczajowo społeczna bardzo fajna, to jak rozwija sie postac tego Thamiego czy Daisy.
Tak jak w poprzedniej ksiazce autora tutaj taz dochodzi do transgresji i nastepuje ona...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1875
442

Na półkach: ,

Ta powieść jest jak męczący sen. Duszny, niepokojący, w którym chcesz coś zrobić, a nie możesz, bo niosą cię wydarzenia. Nie masz nad nimi kontroli a są coraz bardziej niepokojące. Tak miał właśnie główny bohater.
Książka klimatyczna, nastrojowa, miejscami fantasmagoryczna. Tanger tuż po II wojnie światowej i zagubiony w nim młody Amerykanin. Dobrze napisana. Warto przeczytać.

Ta powieść jest jak męczący sen. Duszny, niepokojący, w którym chcesz coś zrobić, a nie możesz, bo niosą cię wydarzenia. Nie masz nad nimi kontroli a są coraz bardziej niepokojące. Tak miał właśnie główny bohater.
Książka klimatyczna, nastrojowa, miejscami fantasmagoryczna. Tanger tuż po II wojnie światowej i zagubiony w nim młody Amerykanin. Dobrze napisana. Warto przeczytać.

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

155 użytkowników ma tytuł No więc dobrze na półkach głównych
  • 96
  • 59
34 użytkowników ma tytuł No więc dobrze na półkach dodatkowych
  • 21
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Paul Bowles
Paul Bowles
Pisarz, kompozytor i podróżnik, jedna z najbardziej fascynujących postaci kultury amerykańskiej dwudziestego wieku. Urodził się w 1910 roku w Nowym Jorku, w dzielnicy Queens, ale większość życia mieszkał w Maroku, w Tangerze. Już jako nastolatek, nie mówiąc nikomu o swoich planach, wyruszył w podróż do Paryża. W 1931 roku wraz ze swoim nauczycielem kompozycji, Aaronem Coplandem, po raz pierwszy odwiedził Maroko. Początkowo znany był jako kompozytor – tworzył muzykę kameralną, pieśni i muzykę teatralną (m.in. do sztuk Tennessee Williamsa). W 1938 roku ożenił się z pisarką Jane Auer. Po wojnie para osiedliła się w Tangerze (mimo że oboje utrzymywali głównie homoseksualne relacje, byli oddanymi przyjaciółmi). Od tego czasu Bowles skupił się przede wszystkim na pisaniu. Jego debiutancka powieść „Pod osłoną nieba”, zainspirowana podróżami przez Saharę, w 1950 roku dostała się na listę bestsellerów New York Timesa; po latach została przeniesiona na wielki ekran przez Bernarda Bertolucciego. Paul Bowles jest autorem jeszcze trzech powieści, licznych opowiadań, tekstów podróżniczych i przekładów, w szczególności twórców marokańskich (m.in. Mohammeda Mrabeta). Zmarł w Tangerze w 1999 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki No więc dobrze

Więcej
Paul Bowles No więc dobrze Zobacz więcej
Paul Bowles No więc dobrze Zobacz więcej
Paul Bowles No więc dobrze Zobacz więcej
Więcej