Jan Borysewicz "Krysia", "Mściciel" 1913-1945

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-01
- Liczba stron:
- 215
- Czas czytania
- 3 godz. 35 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373995468
Biografia jednego z najwybitniejszych dowódców partyzantki AK na Kresach Północno-Wschodnich, absolwenta seminarium nauczycielskiego w Szczuczynie Nowogródzkim, oficera służby stałej Wojska Polskiego. Jeszcze za życia stał się postacią legendarną i taką pozostaje do dzisiaj - nie tylko dla stale zmniejszającego się grona Kresowiaków z Ziem Utraconych. Gdy w połowie 1943 roku wyruszał w pole, by podjąć otwartą walkę z Niemcami, towarzyszyło mu zaledwie kilku ochotników. Po roku dowodził już dwoma batalionami partyzanckimi Nowogródzkiego Okręgu AK (II i V batalionem 77 pp AK),liczącymi ponad tysiąc ludzi. Oddziały "Krysi" wykonywały spektakularne operacje bojowe odbijając więźniów (m.in. z więzienia w Lidzie) oraz likwidując niemieckie posterunki i garnizony. W poczuciu odpowiedzialności za ludzi i teren - pozostał na Kresach w warunkach nowej, sowieckiej okupacji. Stał się symbolem polskiego oporu wobec obu okupantów. Poległ 21 stycznia 1945 roku w walce z NKWD we wsi Kowalki.
Kup Jan Borysewicz "Krysia", "Mściciel" 1913-1945 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jan Borysewicz "Krysia", "Mściciel" 1913-1945
Poznaj innych czytelników
21 użytkowników ma tytuł Jan Borysewicz "Krysia", "Mściciel" 1913-1945 na półkach głównych- Chcę przeczytać 14
- Przeczytane 7
- Posiadam 2
- POPULARNO-NAUKOWE 1
- Z historią w tle 1
- By wiedzieć więcej 1
- Przeczytane do 2025 roku 1
- Publicystyka, dokument, reportaż 1






































![Okładka książki Trumponomika [o ekonomii Donalda Trumpa] Piotr Wójcik](https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/5228000/5228129/1341213-170x243.jpg)



OPINIE i DYSKUSJE o książce Jan Borysewicz "Krysia", "Mściciel" 1913-1945
Gdzież szukać mamy wzorów do naśladowania? Pokomunistyczne elity w żadnej mierze nie nadają się, aby brać z nich przykład gdyż wyrosły siłą rzeczy na skompromitowanych przez swą służebność względem Kremla korzeniach. Ale bohaterowie Wyklęci pozostali wierni swej Ojczyźnie, wierni Bogu i własnemu honorowi. Brzmi zbyt pompatycznie? To przeczytajcie w takim razie biografię Jana Borysewicza, który mógł wydostać się z naszpikowanej szpiclami i NKWD ziemi nowogrodzkiej i przejść w bezpieczniejsze miejsce za Bug. Ale został i zginął. A dziś jest bohaterem.
Książka Kazimierza Krajewskiego to bardzo interesująca lektura. Powiem tylko tyle, że ja mając niewiele czasu na czytanie, pochłonąłem ją w zaledwie dwa dni. Dla mnie w obecnej sytuacji (ciągły brak czasu na wszystko) to wynik imponujący i ukazujący jak dobrym piórem tworzy swe prace Kazimierz Krajewski. Nietuzinkowa postać bohatera książki i jego burzliwe dzieje na tle wydarzeń w Polsce to także wielki pozytyw recenzowanej książki.
Gdzież szukać mamy wzorów do naśladowania? Pokomunistyczne elity w żadnej mierze nie nadają się, aby brać z nich przykład gdyż wyrosły siłą rzeczy na skompromitowanych przez swą służebność względem Kremla korzeniach. Ale bohaterowie Wyklęci pozostali wierni swej Ojczyźnie, wierni Bogu i własnemu honorowi. Brzmi zbyt pompatycznie? To przeczytajcie w takim razie biografię...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamięć o niektórych bohaterach jest zacierana przez czas. W przypadku Żołnierzy Wyklętych sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. Wspomnianym mianem określane było antykomunistyczne, niepodległościowe podziemie, które walczyło o zatrzymanie sowietyzacji Polski, co w dalszej perspektywie miało prowadzić uniezależnienia się od ZSRR. Dla Kresów Wschodnich było to jednak starcie o coś więcej. Nikt jeszcze wtedy nie przypuszczał, iż akty bezwzględnego patriotyzmu, gdzie niestrudzeni partyzanci walczyli za białą-czerwoną flagę, będą tak niedoceniane przez przyszłe pokolenia. Na szczęście, coraz częściej na rynku wydawniczym pojawiają się publikacje, mające przybliżyć trudne losy kresowiaków, którzy mieli nie zaznać upragnionej wolności. Postanowiłam tym razem sięgnąć po książkę dr Kazimierza Krajewskiego, od lat zajmującego się historią podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej. Za przedmiot swoich rozważań kierownik Referatu Badań Naukowych OBEP IPN wybrał tym razem działalność niezwykle utalentowanego dowódcy.
Jan Borysewicz generalnie większości z nas kojarzy się z postacią znanego wokalisty i lidera zespołu Lady Pank. Znaczna mniejszość wie, iż dokładnie identyczne imię i nazwisko nosił człowiek, który na stałe miał się wpisać w świadomość wielu ludzi i stać się symbolem poświęcenia. Urodził się w Dworzanach na terenie północno-wschodnich Kresów 12 września 1913 roku. Rodzice przyszłego żołnierza zajmowali się rolnictwem. Podobnie jak spora część ludności miasteczka, będąca wówczas pod zaborami, Borysiewiczowie mogli poszczycić się bogatymi tradycjami patriotycznymi (sięgającymi może nawet drugiej połowy XIX wieku). Młody Janek po ukończeniu szkoły powszechnej w Wasiliszkach, postanowił kontynuować edukację w Seminarium Nauczycielskim w Szczuczynie Nowogródzkim. W tym czasie młodzieniec należał również do I Drużyny Harcerskiej im. Tadeusza Kościuszki, gdzie uhonorowano go stopniem zwiadowcy. Późniejsze losy młodego człowieka miały już na zawsze związać się z wojskiem, o czym świadczy zdobyty już wkrótce stopień chorążego. Tak oto zaczęła się trudna droga prowadząca do wielu zwycięstw, które jednak na skutek braku wsparcia ze strony wielkich mocarstw, zostały zaprzepaszczone.
Już w pierwszych miesiącach wojny w wojaku ugruntował się zdecydowany pogląd o relacjach Polski ze wschodnim sąsiadem, co było skutkiem tego, czego bohater doświadczył w 1940 roku, gdy przedostawszy się na Litwę został aresztowany przez NKWD. Niemniej nawet te trudne doświadczenia „Krysi” nie odwiodły go od działań konspiracyjnych. Za okręg swojej działalności wybrał swoją małą ojczyznę, powiat nowogródzki. Na początku okresu partyzanckiego miał w swoim batalionie tylko 7 osób, by już wkrótce liczba ta zrosła, do ponad sześciuset dobrze uzbrojonych żołnierzy. Podporucznik miał bardzo dobry kontakt z podwładnymi i szkolił ich jak najlepiej potrafił. Dopełnieniem wymiaru dydaktycznego było pismo „Szlakiem Narbuta”, które pomagało nie tylko w szybkim obiegu informacji, ale również umacniało morale broniących ziemię lidzką.
O niesłychanej wartości takiego postępowania świadczy chociażby, wydawałoby się niemożliwa, misja uwolnienia członków podziemia, więzionych w Lidzie. Stosunkowo małą ilością sił udało się wówczas wyprowadzić przetrzymywanych ludzi, w środku dnia z budynku, który był niezwykle pilnie strzeżony.
Jeśli wspominamy o operacjach mających szczególne znaczenie dla Borysiewicza, to wydaje się, iż nie powinno zabraknąć wzmianki o działaniach pod kryptonimem „Ostra Brama”. Władze AK zdecydowały, że wojska okręgu nowogródzkiego i wileńskiego, powinny zająć Wilno przed przybyciem Armii Czerwonej, która wypierając Niemców, miała wkroczyć do miasta. Armia Krajowa tym posunięciem chciała udowodnić polską przynależność Kresów Wschodnich. Miasto zdobyto jednak wspólnymi siłami 13 lipca 1944 roku, a pokładane nadzieje, iż teren pozostanie w polskich rękach, miało się już nigdy nie spełnić.
Kazimierz Krajewski w swoim opracowaniu dokonał niezwykle drobiazgowej analizy życiorysu jednego z najbardziej zasłużonych dowódców okręgu Południe. Poza niezwykle szczegółową analizą działalności „Mściciela”, czytelnik ma okazję poznać dość skomplikowaną strukturę organizacyjną AK. W książce sporo miejsca poświęcono także przedstawieniu nastrojów społecznych. Może przydałoby się jedynie skrócone kalendarium wydarzeń, ale dzięki zastosowanie indeksu osób, nie jest to warunek konieczny, by w szybki sposób dotrzeć do niezbędnych informacji. Trudno nie docenić bogatego materiału źródłowego, który sprawia, iż niniejsza pozycja powinna się znaleźć na półce każdego miłośnika historii, interesującego się II wojną światową.
(Pierwotnie tekst ukazał się na blogu pod adresem: http://inna-perspektywa.blogspot.com/2014/06/kazimierz-krajewski-jan-borysewicz.html)
Pamięć o niektórych bohaterach jest zacierana przez czas. W przypadku Żołnierzy Wyklętych sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. Wspomnianym mianem określane było antykomunistyczne, niepodległościowe podziemie, które walczyło o zatrzymanie sowietyzacji Polski, co w dalszej perspektywie miało prowadzić uniezależnienia się od ZSRR. Dla Kresów Wschodnich było to jednak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już chy piąta odsłona jednego z najbardziej cenionego przeze mnie historycznego cyklu zatytułowanego „Żołnierze Wyklęci”, który ukazuje się na naszym czytelniczym rynku staraniem Wydawnictwa RYTM. Dotyczy on i opisuje XX wieczną historię naszego kraju, w sposób szczególny odnosząc się do lat okupacyjnych i pookupacyjnych. Ukazuje sylwetki naszych niezłomnych, tragicznych i niekiedy zapomnianych narodowych bohaterów walki o niepodległą i niezawisłą Ojczyzną, która w wyniku dziejowych procesów na długie lata wepchniętą została w objęcia czerwonego totalitaryzmu. Tym razem jest to biografia jednego z legendarnych partyzanckich dowódców Armii Krajowej na północno _wschodnim terenach dawnej Rzeczypospolitej Jana Borysewicza ps. „Krysia”, „ Mściciel”. Autor daje nam unikalna możliwość dotknięcia prawdziwej historii, zmierzenia się z dramaturgią tamtego okresu i poznanie losów ludzi, którzy w imię złożonej przysięgi i umiłowania rodzinnej ziemi gdzieś na dalekich Kresach stali się symbolem i ostoją polskości i patriotyzmu. Poznajemy z kart tej lektury burzliwe losy tego wybitnego i nietuzinkowego człowieka od lat najmłodszych, poprzez młodość, tragiczną dla nas kampanię wrześniową (był dowódcą plutonu w 41 pp, straszliwie skrwawionego przez przetwarzając siły niemieckiej armii w starciach pod Odrzywołem i Rudą Malaniecką),poprzedzony ciężkim śledztwem pobyt w więzieniu NKWD w Baranowiczach, ucieczkę z transportu i wejście niejako „z marszu” w konspiracyjne struktury ZWZ-AK Okręgu Nowogródzkiego. To lata niepodległościowej działalności i partyzanckich walk już jako dowódcy dwóch batalionów 77 pp AK, najpierw z hitlerowskim okupantem ( dziesiątki akcji bojowych, zdobycie Radunia, odbicie aresztantów z wiezienia w Lidzie) a później z kolejną okupacja radziecką. To właśnie temu ostatniemu etapowi życia Jana Borysewicza poświęcona jest większa cześć tej publikacji. Kazimierz Krajewski opisuje skomplikowaną i niezwykle trudną sytuację polskich oddziałów i poszczególnych żołnierzy tego regionu, którzy w zaistniałych militarno – politycznej warunkach stanęli przed dramatycznym wyborem. Pozbawieni zewnętrznego zaplecza, zagrożeni aresztowaniem, przymusowym wcieleniem do wojska, podstępnie rozbrajani i mordowani w sowieckich katowniach i leśnych ostępach, postanowili pozostać w konspiracji i dalej kontynuować podziemną działalność. Owa decyzja (z całą pewnością nie łatwa ) również dla naszego bohatera, od sierpnia 1944 roku stojącego na czele Obwodu Lida Nowogródzkiego Okręgu AK i Zgrupowania „Północ” była niestety brzemienna w skutki i miała, zarówno jemu jak i wielu jego podkomendnym, przynieść śmierć. Zginął 21 stycznia 1945 roku w zasadzce specjalnego oddziału NKWD w okolicach wsi Kowalki. Jego zbezczeszczone zwłoki, ku przestrodze ludności cywilnej, przez kilka dni obwożone było po okolicznych wsiach i miasteczkach po czym pogrzebane w nieustalonym do dziś miejscu.
Tak skończył swój żywot wielki polski patriota i żołnierz (pośmiertnie odznaczony Orderem Virtuti Militari),którego legenda, mimo wysiłków czynionych przez komunistyczny aparat władzy, przetrwała po dzień dzisiejszy, zarówno wśród jego żołnierzy jak i ludności tych ziem. Pora, i jest to jak sądzę jeden z celów przeświecających tej książce, by dowiedzieli się o niej inni…
23 stycznia 2014 roku w miejscu jego śmierci w Kowalkach został odsłonięty jego pomnik. Chwała bohaterom!!!
To już chy piąta odsłona jednego z najbardziej cenionego przeze mnie historycznego cyklu zatytułowanego „Żołnierze Wyklęci”, który ukazuje się na naszym czytelniczym rynku staraniem Wydawnictwa RYTM. Dotyczy on i opisuje XX wieczną historię naszego kraju, w sposób szczególny odnosząc się do lat okupacyjnych i pookupacyjnych. Ukazuje sylwetki naszych niezłomnych,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to