Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać

Okładka książki Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać autora Jonny Daniels, Bartosz Węglarczyk, 9788366219946
Okładka książki Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać
Bartosz WęglarczykJonny Daniels Wydawnictwo: Czerwone i Czarne reportaż
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2024-03-27
Data 1. wyd. pol.:
2024-03-27
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366219946
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać

Średnia ocen
5,9 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać

avatar
719
267

Na półkach:

Ciekawa. Natomiast bardzo irytujący B. Węglarczyk jako lektor

Ciekawa. Natomiast bardzo irytujący B. Węglarczyk jako lektor

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
368
223

Na półkach:

Fatalna. Jedyny wniosek, który wynika z przeczytania tej książki to fakt, że Żydzi to jedyny słuszny naród i tylko on ma rację, wszyscy inni się mylą i są antysemitami. Okropne. Pierwszy raz spotkałem się z postacią Jonnego Danielsa i jest osobą, której nie chciałbym poznać w swoim życiu. Przebija to z każdego zdania, które wypowiada. Książka działa na dużą niekorzyść narodu izraelskiego tworząc i pogłębiając jego negatywny obraz.

Fatalna. Jedyny wniosek, który wynika z przeczytania tej książki to fakt, że Żydzi to jedyny słuszny naród i tylko on ma rację, wszyscy inni się mylą i są antysemitami. Okropne. Pierwszy raz spotkałem się z postacią Jonnego Danielsa i jest osobą, której nie chciałbym poznać w swoim życiu. Przebija to z każdego zdania, które wypowiada. Książka działa na dużą niekorzyść...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
536
235

Na półkach: , ,

Zero obiektywizmu, unikanie prawdy historycznej i jakiejkolwiek odpowiedzialności . Słowo antysemityzm pada w tej książce setki razy. Z takim nastawieniem i podejściem Jonny Danielsa życzę powodzenia w budowniu dobrych relacji z Polską i innymi państwami , bo dla niego jedynie Donald Trump jest jedynym , który rozumie Izrael .

Zero obiektywizmu, unikanie prawdy historycznej i jakiejkolwiek odpowiedzialności . Słowo antysemityzm pada w tej książce setki razy. Z takim nastawieniem i podejściem Jonny Danielsa życzę powodzenia w budowniu dobrych relacji z Polską i innymi państwami , bo dla niego jedynie Donald Trump jest jedynym , który rozumie Izrael .

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

228 użytkowników ma tytuł Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać na półkach głównych
  • 149
  • 73
  • 6
39 użytkowników ma tytuł Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać na półkach dodatkowych
  • 15
  • 7
  • 6
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Negocjatorzy policyjni. Zawsze chodzi o życie Radomir Wit
Negocjatorzy policyjni. Zawsze chodzi o życie
Radomir Wit
„Negocjatorzy policyjni” to pierwsza książka o tym zawodzie, jaką miałam okazję przeczytać, i muszę przyznać - temat wciągnął mnie bez reszty 👌 Praca negocjatora policyjnego to coś więcej niż tylko rozmowy z osobami w kryzysie. To ogromna odpowiedzialność, dyspozycyjność 24/7 i konieczność podejmowania decyzji, od których może zależeć czyjeś życie. A przy tym to zawód łączący elementy psychologii, pracy w policji i realnej pomocy drugiemu człowiekowi - czyli dokładnie to, co mnie fascynuje. Gdybym mogła wybrać zawód marzeń, być może właśnie zostałabym negocjatorką policyjną (ale to raczej w innym wcieleniu 😞). Głównym bohaterem tej książki jest Krzysztof Balcer - wieloletni negocjator, który dzieli się swoimi doświadczeniami, opowiada o kulisach zawodu, pierwszych interwencjach i szkoleniach. Nie znajdziemy tu szczegółowych technik negocjacyjnych - to raczej opowieść o samej istocie tej pracy i ludziach, którzy ją wykonują. Ciekawym wątkiem jest też wpływ zawodu na życie rodzinne negocjatorów - jak radzą sobie ich bliscy, jak wygląda ich codzienność i z jakimi poświęceniami się to wiąże. Autor rozmawia nawet z żoną jednego z negocjatorów, co pozwala spojrzeć na ten zawód z zupełnie innej perspektywy. Dodatkowo książka przybliża początki negocjacji policyjnych w Polsce oraz głośne sprawy, w których negocjatorzy odegrali kluczową rolę - jak np. tragiczne wydarzenia w więzieniu w Sieradzu. Podobało mi się, że autor aktywnie uczestniczył w rozmowach, dopytywał, rozwijał wątki - dzięki temu książkę czyta się bardzo lekko i płynnie. Jeśli już miałabym się do czegoś przyczepić, to do powtarzania pewnych tematów - pan Radomir wraca do nich kilkukrotnie, czasem w nieco innej formie, ale jednak powiela informacje. Nie jest to duży minus, ale momentami można to zauważyć. Tytuł ten jest bardzo wartościową pozycją, szczególnie dla osób interesujących się pracą policji i tematyką interwencji kryzysowych. Mam nadzieję, że temat negocjatorów policyjnych zyska większe uznanie - i że kiedyś wrócą etatowe stanowiska dla tych specjalistów.
EratoCzyta - awatar EratoCzyta
oceniła na71 rok temu
Pożydowskie. Niewygodna pamięć Agnieszka Dobkiewicz
Pożydowskie. Niewygodna pamięć
Agnieszka Dobkiewicz
“Pożydowskie” brzmi jak echo niechcianej przeszłości. Z jednej strony pachnie zakurzonym strychem, z drugiej niesie ducha niepewności. Czy to coś, czym można sie pochwalić, czy lepiej przemilczeć, schować, wyprzeć z pamięci? “Pożydowskie. Niewygodna pamięć” Agnieszki Dobkiewicz odsłania to, co ukryte, zapomniane, przemilczane. To nie książka historyczna, raczej literacki reportaż; topografia miejsc, postaci, przedmiotów, których na pozór historia się skończyła, a jednak jej echa pobrzmiewają we współczesności. Dwanaście rozdziałów to dwanaście opowieści o tym co było - jest - wokół nas: pierniki, które straciły koszerność, chałka, historia “słowika z wileńskiego getta”, ilustracje Szancera, twórczość Lema i wiele innych mniej lub bardziej lokalnych symboli. Wielu tu też o sprawach wzniosłych, szlachetnych, ale też o podłych i urągających człowieczeństwu. To również książka o zapomnienia. A właściwie wygodzie zapominania. O gumkowaniu wszystkiego co nie pasuje do mainstreamowego obrazu historii. Dobkiewicz napisała z empatią o blaskach i cieniach przede wszystkim dwudziestowiecznych relacji polsko - żydowskich, prowadząc do wniosku, że pełno jest wokół pożydowskich śladów. I odkrywanie ich, przypominanie o nich sprawia, że ten kraj staje się prawdziwszy. Pamięć nie przynosi ulgi, ukojenia. Zmusza do drążenia, do mówienia o tym kto mieszkał w tych kamienicach, chodził tymi ulicami, modlił się, śpiewał w innym języku. Powinna przypominać, że żyli tu ludzie, którzy współtworzyli ten kraj, jego gospodarkę, kulturę.
mariuszowelektury - awatar mariuszowelektury
ocenił na85 miesięcy temu
Wyszło jak zwykle... Rozbrajająca historia Polski Krzysztof Pyzia
Wyszło jak zwykle... Rozbrajająca historia Polski
Krzysztof Pyzia
„Wyszło jak zwykle… Rozbrajająca historia Polski” Krzysztofa Pyzii to książka, która już na starcie dzieli czytelników. Z historią i poczuciem humoru bywa bowiem tak, że albo taki duet się kocha, albo zupełnie nie jest po drodze. Tutaj autor odważnie łączy jedno z drugim i robi to w bardzo charakterystyczny sposób. Pyziński wybiera konkretne wydarzenia oraz ciekawostki z dziejów Polski i opowiada o nich z wyraźnym przymrużeniem oka. Nie jest to podręcznik ani chronologiczna opowieść o kolejnych epokach. To raczej zbiór anegdot, obserwacji i komentarzy, w których humor często gra pierwsze skrzypce. Autor pozwala sobie na subiektywne oceny i specyficzny komentarz, który nie każdemu przypadnie do gustu, ale trudno odmówić mu lekkości i swobody narracji. Podczas lektury mocno wybrzmiewa myśl, że historię tworzą ludzie. Ludzie nieidealni, popełniający błędy, działający pod wpływem emocji i nie zawsze kierujący się logiką. W tym ujęciu dzieje Polski przestają być pomnikowe i patetyczne, a stają się bardziej ludzkie i momentami zaskakująco zabawne. Autor pokazuje, że nie wszystko trzeba traktować śmiertelnie poważnie, nawet jeśli mowa o ważnych wydarzeniach historycznych. To książka dla czytelników, którzy lubią historię podaną w nieco krzywym zwierciadle i nie boją się ironii. Jednych rozbawi i wciągnie, innych może zirytować formą i tonem. „Wyszło jak zwykle…” zdecydowanie nie jest pozycją neutralną, ale właśnie dzięki temu zostaje w pamięci i prowokuje do spojrzenia na znane fakty z zupełnie innej perspektywy.
Marzena Górska - awatar Marzena Górska
oceniła na82 miesiące temu
Arcybiskup. Kim jest Marek Jędraszewski Tomasz P. Terlikowski
Arcybiskup. Kim jest Marek Jędraszewski
Tomasz P. Terlikowski
Bardzo potrzebna książka, pokazuje skomplikowaną i na swój sposób tragiczną postać jednego z ważniejszych hierarchów polskiego kościoła. Brakuje słów w ocenie takiego postępowania. Nie zabrakło by ich gdyby ocenie takiej poddano każdego przeciętnego człowieka, obywatela. Brakuje właśnie dlatego, że taki ktoś wynosi się ponad przeciętny tłum, niezorientowanych owieczek, które traktuje jak stado baranów. Autor, po swojej zauważalnej duchowej przemianie, mając głębokie intelektualne podstawy do oceny swojego bohatera, obnaża hipokryzję przedstawicieli 1000 letniej instytucji i pokazuje gdzie zdaniem większości kleru, jest miejsce pojedynczych istot ludzkich przez tę instytucję skrzywdzonych. Ostatnie przykłady formowania swojego dworu w Kurii krakowskiej doskonale pokazują panujące stosunki feudalne w polskim kościele. Abp Jędraszewski, otaczając się swoim dworem i zamykając się przed dostępem nie tylko mediów ale także proboszczów, kleryków i wiernych, pokazuje jak małym w gruncie rzeczy jest człowiekiem, pełnym kompleksów i strachu. Jedyną sceną na której Jędraszewski występuje bez tremy, jest ambona, z której może pouczać będąc pewnym, że nikt się tym poglądom nie przeciwstawi. Niestety obraz tej postaci kreśli całokształt działań kościoła, nie tylko w Polsce. Książka daje odpowiedź na zmniejszająca się ilość deklaratywnych wiernych, spadek powołań i postępująca laicyzację Europy. To powinna być lektura obowiązkowa w seminariach a także dla członków Konferencji Episkopatu Polski.
Jarek Jot - awatar Jarek Jot
ocenił na87 miesięcy temu
Patodeweloperka. To nie jest kraj do mieszkania Bartosz Józefiak
Patodeweloperka. To nie jest kraj do mieszkania
Bartosz Józefiak
Kiedy myślimy o własnym „M”, przed oczami stają nam wizje bezpieczeństwa i stabilizacji. Bartosz Józefiak w swoim reportażu brutalnie te marzenia weryfikuje, pokazując, że polski rynek nieruchomości to często dżungla, w której prawo silniejszego (i bogatszego) wygrywa z godnością człowieka. Książka zasługuje na mocne 8/10, stanowiąc obowiązkową, choć bolesną lekturę dla każdego, kto planuje zakup lub wynajem mieszkania w Polsce. Józefiak nie uprawia suchej publicystyki. Jako reporter wciela się w różne role: bywa potencjalnym kupcem, najemcą, a nawet „naganiaczem” na szkoleniach dla fliperów. Dzięki temu czytelnik zagląda za kulisy świata, w którym zysk jest jedynym bóstwem. Autor z chirurgiczną precyzją opisuje absurdy: „apartamenty” o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, okna wychodzące na betonowy mur oraz osiedla grodzone tak gęsto, że przypominają labirynty dla szczurów. To obraz kraju, w którym standardy urbanistyczne przegrały z chciwością, a państwo abdykowało ze swojej roli regulatora. Anatomia wyzysku Najsilniejszą stroną reportażu są ludzie. Józefiak oddaje głos oszukanym lokatorom, których oszczędności życia utonęły w dziurach w ziemi, oraz mieszkańcom bloków, gdzie ściany są tak cienkie, że intymność staje się pojęciem abstrakcyjnym. Równocześnie autor portretuje drugą stronę barykady – cynicznych deweloperów i fliperów, którzy w „optymalizacji powierzchni” widzą jedynie sprytny biznes, a nie niszczenie tkanki miejskiej. Styl Józefiaka jest wartki, pełen ironii, ale i autentycznego gniewu. Czytając o patologiach, takich jak „mikrokawalerki” w dawnych komórkach lokatorskich, trudno nie poczuć frustracji. Autor udowadnia, że patodeweloperka to nie tylko brzydka architektura, to przede wszystkim systemowy wyzysk i brak szacunku dla podstawowej potrzeby, jaką jest dach nad głową. Książka ma jednak pewną wadę – po jej lekturze trudno patrzeć na nowe inwestycje bez podejrzliwości. To lektura pesymistyczna, bo Józefiak nie daje gotowych recept na uzdrowienie systemu, wskazując raczej na głębokie, strukturalne zaniedbania. Brakło może nieco szerszego spojrzenia na alternatywy, ale jako diagnoza „tu i teraz”, reportaż spełnia swoje zadanie znakomicie. „Patodeweloperka” to reportaż interwencyjny w najlepszym wydaniu. Bartosz Józefiak napisał książkę, która powinna być wyrzutem sumienia dla polityków i przestrogą dla obywateli. Jeśli chcecie zrozumieć, dlaczego w Polsce mieszkanie stało się dobrem luksusowym, a nie prawem, ta pozycja jest dla Was. To mocne, rzetelne i niezwykle potrzebne 8/10. Budzi z letargu i zmusza do zadania pytania: w jakim kraju właściwie chcemy żyć?
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 dzień temu

Cytaty z książki Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać

Więcej
Bartosz Węglarczyk Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać Zobacz więcej
Więcej