52 zmiany

Okładka książki 52 zmiany
Leo Babauta Wydawnictwo: Iuvi poradniki
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
poradniki
Tytuł oryginału:
52 Changes
Wydawnictwo:
Iuvi
Data wydania:
2013-12-04
Data 1. wyd. pol.:
2013-12-04
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379660032
Tłumacz:
Ewa Wiąckowska
Tagi:
poradnik zmiana życie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
91 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
361
55

Na półkach:

Szybka do przeczytania, ale raczej nie szczególnie odkrywcza książka

Szybka do przeczytania, ale raczej nie szczególnie odkrywcza książka

Pokaż mimo to

0
avatar
2397
1179

Na półkach: , , ,

Bardzo bliska jest mi idea minimalizmu. I książka Leo Babauty to jest to, co lubię, jeśli chodzi o poradniki.
Autor pisze o zwykłych rzeczach, m.in. o czytaniu książek, nitkowaniu zębów czy o tym, aby chociaż 10 minut dziennie się pobawić, ale w nich tkwi siła dnia codziennego. Podobał mi się pomysł dodawania nowych nawyków tydzień po tygodniu, ba, nawet wyboru tego, co chcę dodać do rutyny! Mamy tu dowolność działania, a wszystko napisane jest tak konkretnie, że nie potrzeba więcej słów.
Im więcej takich książek czytam, tym bardziej kocham minimalizm :-)

Bardzo bliska jest mi idea minimalizmu. I książka Leo Babauty to jest to, co lubię, jeśli chodzi o poradniki.
Autor pisze o zwykłych rzeczach, m.in. o czytaniu książek, nitkowaniu zębów czy o tym, aby chociaż 10 minut dziennie się pobawić, ale w nich tkwi siła dnia codziennego. Podobał mi się pomysł dodawania nowych nawyków tydzień po tygodniu, ba, nawet wyboru tego, co...

więcej Pokaż mimo to

40
avatar
755
31

Na półkach: ,

Książka, która motywuje by żyć pełnią życia, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie każda rada przypadła mi do gustu, ale wiele z nich zmotywowało mnie do działania.

Książka, która motywuje by żyć pełnią życia, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie każda rada przypadła mi do gustu, ale wiele z nich zmotywowało mnie do działania.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
23
2

Na półkach:

Porady typu "jedz warzywa", "uprawiaj spiort" czy "posprzątaj". Chyba każdy może teraz zostać autorem książek motywacyjnych, nawet jeśli nie ma nic nowego do powiedzenia.

Porady typu "jedz warzywa", "uprawiaj spiort" czy "posprzątaj". Chyba każdy może teraz zostać autorem książek motywacyjnych, nawet jeśli nie ma nic nowego do powiedzenia.

Pokaż mimo to

2
avatar
743
353

Na półkach: ,

W ubiegłym roku przez okrągłe 365 dni zmagałam się z 'Bądź swoją siłą' Demi Lovato. Wybrałam sobie taką książkę ponieważ skutecznie motywowała mnie do sięgania po lektury w sposób ciągły i regularny. Nie jestem fanką złotych myśli i głębokich, na siłę dukanych przesłań. Jak się jednak okazało po roku czytania 'Bądź swoją siłą' byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Tamta książka może nie odmieniła mojego życia, ale jakoś tak... chciało się do niej wracać. Fakt, że nie czytałam jej każdego dnia, ale jakąś tam regularność cotygodniową lub cokilkudniową zachowałam i to mnie cieszyło.
W 2016 roku szukałam kolejnego towarzysza na cały rok. Liczba 52 - stwierdziłam, jest git! Akurat, raz w tygodniu sięgnę, przeczytam jakąś mądrość, no generalnie będę czytać nadal regularnie, bo będzie mnie ciągnęło. Zachęcona jednym rozdziałem będę sięgała po pozaczynane książki leżące na nocnej szafce.
Niestety Babauta mi nie pomógł. Jest początek kwietnia, a ja musiałam tą stypę skończyć wcześniej. Gdybym do grudnia zmagała się z czytaniem o sprzątaniu w jeden dzień półki, w drugi miesiąc blatu, a w szósty dzień kurnika - przysięgam, ześwirowałabym. Ta książka jest nudna jak diabli, a wprowadzenie tych tych wszystkich - ba, nawet nie wszystkich - wystarczyłoby kilku zmian do swojego codziennego życia odebrałoby mi przynajmniej z 2 godziny szczęścia na jakiejś samotni. Bez kitu, nudy, nudy, nudy, nudy. Moje szczęście to energia, moc zamknięta w minimalizmie i moim porządku, a nie wydumanych głupotach z otoczką ciągłej medytacji.
Może komuś się spodoba - dla mnie gniot jakich na rynku jest niestety coraz więcej.

W ubiegłym roku przez okrągłe 365 dni zmagałam się z 'Bądź swoją siłą' Demi Lovato. Wybrałam sobie taką książkę ponieważ skutecznie motywowała mnie do sięgania po lektury w sposób ciągły i regularny. Nie jestem fanką złotych myśli i głębokich, na siłę dukanych przesłań. Jak się jednak okazało po roku czytania 'Bądź swoją siłą' byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Tamta...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
359
205

Na półkach: , ,

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/10/58-52-zmiany-zmien-swoje-zycie-tydzien.html

Jeżeli śledzicie moje książkowe poczynania to wiecie, że bardzo lubię czytać poradniki (chociaż nie często znajduję czas na tego typu literaturę). Czasami bywają takie momenty w życiu, gdzie człowiek może wziął by się w garść, ale brakuje mu motywacji. Dla mnie takimi motywatorami są poradniki.

Tym razem, dzięki uprzejmości Wydawnictwa IUVI, miałam okazję sięgnąć po poradnik autorstwa Leo Babauty "52 zmiany. Zmień swoje życie tydzień po tygodniu". Muszę przyznać, że sięgając po tę pozycję nie wiedziałam do końca czego się spodziewać i jak duży nacisk autor nałoży na czytelnika do wprowadzania zmian w życie.
Na pierwszych kilku stronach książki w skrócie przedstawiona jest postać autora oraz zasady, jakie powinno się wprowadzić w czasie czytania tej pozycji. Jak wskazuje tytuł, w książce zostały zawarte 52 zmiany. Babauta sugeruje, aby nie czytać całej książki na raz, a jedynie jedną zasadę tygodniowo, rozkładając wszystkie zasady wymienione w książce na okres jednego roku. Wprowadzając zmiany stopniowo mamy większe prawdopodobieństwo, że utrzyma się u nas nawyk ich wykonywania. Jednocześnie autor nie zmusza do wprowadzania wszystkich zmian w życie, sugerując, że nie wszystkim mogą się spodobać te zmiany, które on wprowadzał w swoje życie. We wprowadzeniu pojawiają się również uwagi, a może bardziej wskazówki, do tego z jakim nastawieniem powinniśmy podchodzić do lektury.
U mnie czytanie tej pozycji przez rok całkowicie by się nie sprawdziło (ciekawe co by powiedziało na to wydawnictwo, gdybym zaproponowała im odesłanie recenzji za rok :D), a styl pisania i krótkie, treściwe rozdziały sprawiły, że książkę przeczytałam w dwa dni- jedynie czytając ją w drodze do pracy (do pracy dostaję się piechotą- dojście w jedną stronę zajmuje mi około 25 minut= książka przeczytana w +/- 2 godziny).

Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki została przedstawiona każda zmiana. Przede wszystkim autor postawił na dokładne zdefiniowanie każdej ze zmian i wprowadzenie treści, które będą miały ułatwić czytelnikowi wcielenie ich w życie i dodatkowo pod każdą zasadą zostawił trochę miejsca na notatki, w razie gdyby coś wpadło komuś do głowy w czasie czytania poszczególnych stron.

Część zasad wydawała mi się śmieszna, zupełnie nie pasująca do mojego stylu bycia, część już dawno została wprowadzona w życie, jakoś nie do końca świadomie, a jeszcze inna część czeka na wdrożenie jej. W niedalekiej przyszłości planuję jeszcze raz wrócić do lektury i wprowadzać wybrane przeze mnie zasady zgodnie z zaleceniami autora, mam nadzieję, że mi się uda ;)

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2015/10/58-52-zmiany-zmien-swoje-zycie-tydzien.html

Jeżeli śledzicie moje książkowe poczynania to wiecie, że bardzo lubię czytać poradniki (chociaż nie często znajduję czas na tego typu literaturę). Czasami bywają takie momenty w życiu, gdzie człowiek może wziął by się w garść, ale brakuje mu motywacji. Dla mnie takimi motywatorami są...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
242
3

Na półkach: ,

Nie mam słów co do tej książki.. Największe dno. Polecam tą książek osobą którzy przez całe swoje życie nie zrobili niczego pożytecznego, siedząc przed telewizorem z wyłączonym mózgiem a teraz chcą zmienić kawałek swojego nędznego życia.

Nie mam słów co do tej książki.. Największe dno. Polecam tą książek osobą którzy przez całe swoje życie nie zrobili niczego pożytecznego, siedząc przed telewizorem z wyłączonym mózgiem a teraz chcą zmienić kawałek swojego nędznego życia.

Pokaż mimo to

2
avatar
215
46

Na półkach:

Kolejna książka jednego z najbardziej znanych (za sprawą bloga) minimalistów. Tym razem pisze on o stopniowym wprowadzaniu zmian, które polepszają jakość życia.

Każdy rozdział składa się z opisu ("Zmiana"), celu ("Dlaczego") i sposobu realizacji ("Jak"). Liczba 52 symbolizuje ilość tygodni w roku. Autor sugeruje przeczytanie kolejnego rozdziału i skupienie się na nim przez tydzień. Ponieważ nie wszystkie porady będą pasować do każdego, można też przejrzeć całość i wybrać ciekawe zadania do realizacji. Istotne jest to, aby nie próbować wprowadzać kilku zmian jednocześnie - ludziom słabo wychodzi wielozadaniowość. Ważne jest też zachowanie umiaru w początkowej wielkości zmian. Przy postanowieniu "będę biegać" należy zacząć od 1 minuty, nie 30-tu.

Może się wydawać, że niektóre propozycje są oczywiste, np. rozdziały "Posprzątaj w szafie", "Śpij dłużej" czy "Ogranicz zakupy". Nie oznacza to jednak, że są łatwe w realizacji. Ci, którzy oczekują bardziej wyszukanych zmian, również znajdą coś dla siebie, np. w "Przestań myśleć życzeniowo", "Twórz" czy "Skończ z odkładaniem na później". Bardzo dobry poradnik przypominający o ważnych rzeczach, 7/10.

Kolejna książka jednego z najbardziej znanych (za sprawą bloga) minimalistów. Tym razem pisze on o stopniowym wprowadzaniu zmian, które polepszają jakość życia.

Każdy rozdział składa się z opisu ("Zmiana"), celu ("Dlaczego") i sposobu realizacji ("Jak"). Liczba 52 symbolizuje ilość tygodni w roku. Autor sugeruje przeczytanie kolejnego rozdziału i skupienie się na nim przez...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
978
775

Na półkach:

Książka przeznaczona jest do czytania przez cały rok. Zawiera pięćdziesiąt dwie rady do wykorzystania po jednej na każdy tydzień. Ja otrzymałam ją do recenzji więc całość połknęłam w jeden dzień. Mam jednak zamiar uczynić to ponownie dokładnie tak jak zaleca autor. Szczerze powiedziawszy nie lubię poradników wszelakich (pomijając książki kucharskie), ten jednak pozytywnie wpłynął na moje samopoczucie. Zaczęłam dostrzegać potrzebę zwolnienia tempa i wprowadzenia zmian w moim życiu przepełnionym stresem i brakiem czasu. Najbardziej spodobały mi się miejsca na notatki. Miło po czasie zajrzeć do swoich myśli sprzed jakiegoś czasu.

Okazuje się, że istnieje wiele rzeczy mogących w pozytywny sposób wpłynąć na nasze dotychczasowe funkcjonowanie. Ludzie tak często w dzisiejszych czasach pędzą sami nie wiedząc dokąd. Żyjemy w dwudziestym pierwszym wieku, gdzie wszystko jest szybkie: samochody, jedzenie, komunikacja. Nikomu nie przyjdzie do głowy by na chwilę zatrzymać się i przez dwie minuty pomedytować, oczyścić umysł czy pójść na spacer. Niektóre zalecenia są jednak zupełnie nie pasujące do reszty np. „czyść zęby nicią dentystyczną”.

Ciężko spamiętać wszystkie zadania i wprowadzić je w regularny tryb życia. Ciężko również znaleźć na to czas. Pracując, każde pięć minut jest na wagę złota. Wprowadzenie kilkudziesięciu czynności może zawęzić nasz wolny czas do minimum. Jednak warto spróbować chociaż kilku z nich.

Książka przeznaczona jest do czytania przez cały rok. Zawiera pięćdziesiąt dwie rady do wykorzystania po jednej na każdy tydzień. Ja otrzymałam ją do recenzji więc całość połknęłam w jeden dzień. Mam jednak zamiar uczynić to ponownie dokładnie tak jak zaleca autor. Szczerze powiedziawszy nie lubię poradników wszelakich (pomijając książki kucharskie), ten jednak pozytywnie...

więcej Pokaż mimo to

21
avatar
320
28

Na półkach: , ,

To nie jest książka do czytania. To książka motywująca do zmiany życia.

To nie jest książka do czytania. To książka motywująca do zmiany życia.

Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 52 zmiany


Reklama
zgłoś błąd