Sprawiedliwość

Okładka książki Sprawiedliwość
Michael Sandel Wydawnictwo: Kurhaus Publishing Seria: Refleksje filozofia, etyka
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
filozofia, etyka
Seria:
Refleksje
Tytuł oryginału:
Justice. What’s The Right Thing to Do?
Wydawnictwo:
Kurhaus Publishing
Data wydania:
2013-11-28
Data 1. wyd. pol.:
2013-11-28
Data 1. wydania:
2010-01-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363993740
Tłumacz:
Olga Siara
Tagi:
filozofia społeczeństwo sprawiedliwość wolność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
58 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
152
8

Na półkach:

"Sprawiedliwość" Michaela J. Sandela może spodobać się tym, którzy podzielają moje dotychczasowe frustracje książkami o podstawach filozofii prawa.

Z książkami tego rodzaju spotkałem się kilka razy w trakcie studiów prawniczych. Ich autorzy stawiają sobie za cel zapoznanie czytelnika z najważniejszymi teoriami sprawiedliwości. Cel ten realizują w najbardziej oczywisty sposób: opisują teorie w kolejności w jakiej powstawały, począwszy od starożytności i Platona, po postmodernizm i Derridę. Wybór trafnej teorii zawsze pozostawiano czytelnikowi, o ile nie sugerowano, że wybór ten nie jest w ogóle możliwy.

Czytałem więc pierwsze rozdziały tych książek i z aprobatą kiwałem głową. Argumentacja opisanych tam filozofów wydawała mi się rozsądna. Potem przechodziłem do kolejnego rozdziału, który opisywał teorię burzącą poprzednią i natychmiast stawałem się jej fanem. Potem znowu to samo. I jeszcze raz. Koniec końców byłem stronnikiem i Rawlsa, i Nozicka. Absurd.

Sandel jest najwyraźniej świadomy niebezpieczeństwa takiego zagubienia się czytelnika. Inaczej więc zaplanował swoją książkę. Po pierwsze, nie opisuje poszczególnych teorii w porządku chronologicznym. Zamiast tego zaczyna od teorii najłatwiejszej do zrozumienia przez laika i intuicyjnie najrozsądniejszej - od utylitaryzmu. Potem przechodzi do teorii coraz bardziej zniuansowanych, które jednak powstały na różnych etapach ludzkich rozważań nad sprawiedliwością.

Po drugie, autor opisuje zarówno zalety, jak i wady każdej z teorii. Co więcej, czyni to posługując się barwnymi, praktycznymi przykładami z życia społecznego (choć dość amerykocentrycznymi).

Po trzecie, i najważniejsze, Sandel nie rozkłada przed czytelnikiem rąk i nie wmawia mu, że znalezienie właściwej odpowiedzi na pytanie czym jest sprawiedliwość nigdy nie będzie możliwe. Profesor ma wyraziste poglądy, choć wyraża się o nich z pokorą i z szacunkiem dla tych, z którymi się nie zgadza. I do tego sprowadza się główne przesłanie książki: chowanie głowy w piasek przed zagadnieniami dotyczącymi moralności i próby pozostawienia ich sumieniu każdego człowieka są bardzo krótkowzroczną strategią. To, że są to rzeczy trudne, nie znaczy, że nie powinniśmy dążyć do wyrobienia sobie o nich zdania, a potem wyrażania go w debacie publicznej.

Na koniec kilka słów o trudności właśnie. "Sprawiedliwość" opisuje zagadnienia teorii sprawiedliwości w chyba najbardziej przystępny z możliwych sposobów. Nie oznacza to jednak, że to lektura łatwa jak kryminał-czytadło. Pewne zagadnienia są po prostu skomplikowane ze swojej natury i wymagają od czytelnika, który się z nimi zapoznaje, pewnego zaangażowania.

"Sprawiedliwość" Michaela J. Sandela może spodobać się tym, którzy podzielają moje dotychczasowe frustracje książkami o podstawach filozofii prawa.

Z książkami tego rodzaju spotkałem się kilka razy w trakcie studiów prawniczych. Ich autorzy stawiają sobie za cel zapoznanie czytelnika z najważniejszymi teoriami sprawiedliwości. Cel ten realizują w najbardziej oczywisty...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
556
471

Na półkach: , , , ,

W życiu nikomu nie uda się uciec przed pewnymi problemami, które niejednoznacznie pozycjonując jednostkę w społeczeństwie, dają jej szansę na udział w wielkich odwiecznych debatach. Jednym z takich nierozstrzygalnych zagadnień jest sprawiedliwość, jako wartość budująca sens życia. "Sprawiedliwość. Jak postępować słusznie?" Michaela Sandela jest ciekawie skonstruowanym głosem w dyskusji o wartościach, dobru, celowości, moralność i użyteczności, które warunkują postrzeganie istoty pojęcia 'sprawiedliwość'.

Książka jest bardzo zgrabnym połączeniem teorii z praktyką. Na szczęście nie jest typowo akademickim filozoficznym dyskursem, który często skupia się zawiłym języku, tracąc kontakt z realnością codziennych dylematów. Sandel posłużył się wybranymi i wciąż żywotnymi teoriami moralności, sprawiedliwości, społecznych umów i wizji budujących pełnię życia, by pochylić się nad rudymentami, które możemy wciąż wywodzić z wielkich i płodnych idei mających źródła w odwiecznych dociekaniach. Arystoteles, Kant, Bentham, Mill czy Rawls byli o tyle warci przytoczenia, o ile ich koncepcje naświetlały, a czasem pozwalały spójnie opisać problemy odniesione wprost do współczesnych bolączek i dysput o wartościach.

Najważniejsze kontrowersje moralne, które rozpalają emocje w przestrzeni publicznej, Sandel rozpatrzył z wielu perspektyw. Sprawiedliwość podziału dóbr, problem promocji mniejszości w dostępie do obleganych kierunków akademickich, wojna i jej komercjalizacja, surogatki, aborcja i badania na komórkach macierzystych - to kluczowe zagadnienia praktyczne wymagające analizy, przemyślenia, wartościowania i ponownego przytaczania istniejących formalnych sądów skrajnych. Każdego z nas w życiu dotyka przynajmniej część z tych zagadnień. Na poziomie bardziej ogólnym, syntetyzując wypracowane kluczowe ideologie, szczególnie sporo miejsca poświęcił na państwo i jego rolę - czy ma być liberalne, socjalne, libertariańskie, minimalistyczne.

Tytułowe pojęcie zostało rozpatrzone na gruncie relacji obywatel-obywatel, obywatel-państwo i w kontekście samorealizacji lokalnej społeczności etnicznej czy ideowo spójnej grupy skonfrontowanej z odmiennością.

Sandel, subtelnie wplatając argumenty myślicieli w opisane konflikty bulwersujące i dzielące aktualnie społeczności, pozbawił je sporej dawki demagogii, jawnej nieuczciwości i jednostronności. W efekcie otrzymał materiał trudny do analizy, bo dotykający naszego jestestwa. Skąd pochodzi moralność, jak ważyć racje, jak nabrać pewności, że wystarczająco niuansujemy sądy nie wikłając się w mentorstwo czy 'dzielenie włosa na czworo'? Autor nie podaje ostatecznych odpowiedzi. Daje czytelnikowi świetne rady, pokazuje pułapki i obiecujące tropy. Ostatecznie sam zajmuje stanowisko zbliżone do koncepcji Rawlsa rozszerzone o pogłębiony namysł moralny, o którym tak marzył Kant budując dobre społeczeństwo oparte na imperatywach kategorycznych.

Książka jest zaproszeniem do budowania własnego korpusu moralności społecznej, dając szansę czytelnikowi na głębsze zrozumienie istoty sprawiedliwości. Filozof wzbudził we mnie ciekawość domagającą się poszerzenia wiedzy na zasygnalizowane perspektywy. Co prawda odrzucił podejście fizykalne wynikające z badań biologicznych i kognitywistyki, ale i tak wystarczająco ciekawie pozostawia czytelnika w płodnym namyśle nad sobą.

Gorąco zachęcam do lektury.

W życiu nikomu nie uda się uciec przed pewnymi problemami, które niejednoznacznie pozycjonując jednostkę w społeczeństwie, dają jej szansę na udział w wielkich odwiecznych debatach. Jednym z takich nierozstrzygalnych zagadnień jest sprawiedliwość, jako wartość budująca sens życia. "Sprawiedliwość. Jak postępować słusznie?" Michaela Sandela jest ciekawie skonstruowanym...

więcej Pokaż mimo to

19
avatar
1091
487

Na półkach: , , , ,

Bardzo brakuje mi w życiu publicznym takich dyskusji – niepowierzchownych i wielowątkowych o sprawiedliwości. Mało co potrafi w nas tak wzburzyć krew jak poczucie niesprawiedliwości, ale różnimy się bardzo w ocenie co jest niesprawiedliwe i dlaczego. Tymi kwestiami zajmuje się Michael Sandel, profesor filozofii na Harvardzie, którego wykłady z filozofii przyciągają tłumy studentów, co samo w sobie jest fenomenem godnym odnotowania. Znam autora z dwóch innych książek, miałam więc nadzieję na intelektualną ucztę.

Autor przedstawia zagadnienie sprawiedliwości w odniesieniu do spuścizny filozofów takich jak Arystoteles, Kant czy Bentham, przykłady jednak pochodzą najczęściej z czasów nam współczesnych i są tak mi bliskie, że dyskutowałam z książką w trakcie słuchania. Czy powinno się ratować prywatne banki pieniędzmi publicznymi? Czy dobrze jest, że istnieją miasta w Indiach z rozwiniętym sektorem usług surogatek, które za jedną ciążę otrzymują więcej pieniędzy niż inaczej zarobiłyby w ciągu całego życia? Czy współcześni Niemcy powinni przepraszać za zbrodnie hitlerowskie, a jeśli nie to czy nie wyrzekają się przynależności do swojej kultury? Czy obowiązek wobec rodaka jest większy niż obowiązek wobec jakiegokolwiek innego człowieka, a jeśli tak, czy to jest sprawiedliwe? Czy polityka wyrównywania szans jest fair? Pytań pojawia się mnóstwo, a co najważniejsze, odpowiedzi na nie nie są wcale proste i oczywiste. Tym bardziej wartościowa jest moim zdaniem ta pozycja – byłoby dobrze, gdyby w dyskusjach publicznych wypowiadały się osoby, które kwestie sprawiedliwości tak dogłębnie przemyślały. Inaczej ślizgamy się po powierzchni i operujemy skrótami i pustymi sloganami.
Polecam gorąco.

Bardzo brakuje mi w życiu publicznym takich dyskusji – niepowierzchownych i wielowątkowych o sprawiedliwości. Mało co potrafi w nas tak wzburzyć krew jak poczucie niesprawiedliwości, ale różnimy się bardzo w ocenie co jest niesprawiedliwe i dlaczego. Tymi kwestiami zajmuje się Michael Sandel, profesor filozofii na Harvardzie, którego wykłady z filozofii przyciągają tłumy...

więcej Pokaż mimo to

46
Reklama
avatar
569
312

Na półkach: , ,

Sprawiedliwość jest wtedy, gdy każdy posiadający tę samą cechę istotną jest traktowany w ten sam sposób. To definicja, którą wyniosłem ze studiów prawniczych. Tym chętniej sięgnąłem po "Sprawiedliwość", by poszerzyć (i może nieco usystematyzować) wiedzę w tym zakresie.
Książka wykładowcy Harvardu nie zawodzi. Autor w fajny i przystępny sposób prezentuje poglądy najistotniejszych szkół filozoficznych - utylitarystów, kantystów, libertarian, arystotelesan, ilustrując teorie zgrabnymi przykładami - w większości opartymi na historycznych dylematach. Chyba dzięki tej książce zrozumiałem (w ogólnym zarysie) co Kant miał miał na myśli mówiąc "Niebo gwieździste nademną, prawo moralne we mnie". Chyba, bo na 100% pewien tego nie jestem.
Ogólnie lektura zdecydowanie godna polecenia - nie tylko dla prawnika, ale każdego, kto chciałby świadomiej brać udział w jakże popularnym w Polsce politykowaniu przy piwie ;)

Sprawiedliwość jest wtedy, gdy każdy posiadający tę samą cechę istotną jest traktowany w ten sam sposób. To definicja, którą wyniosłem ze studiów prawniczych. Tym chętniej sięgnąłem po "Sprawiedliwość", by poszerzyć (i może nieco usystematyzować) wiedzę w tym zakresie.
Książka wykładowcy Harvardu nie zawodzi. Autor w fajny i przystępny sposób prezentuje poglądy...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
977
764

Na półkach:

Książka bardzo mi się spodobała. Prosta w odbiorze jednak nie jest. Przeznaczona jest raczej dla kogoś kto lubi zagłębiać się w filozoficzne zagadnienia, lubi łączyć ze sobą różne teorie, porównywać je ze sobą, lubi je głębiej analizować i konfrontować te teorie z trudnymi zagadnieniami dzisiejszego świata.

W zasadzie książkę to przesłuchałem w formie audiobooka w wykonaniu lektorskim przez samego autora. To mocny plus. Przyjemnie się słuchało tej książki. Poza tym autor mocno identyfikuje się z tematem, sprawiedliwość to jego pasja, i to odczuwałem podczas słuchania.

W książce autor tłumaczy po kolei różne podejścia do sprawiedliwości, począwszy od Arystotelesa, poprzez filozofię Kanta, utylitaryzmu, kończąc na współczesnych filozofach amerykańskich.

Czasem autor wgłębia się dość mocno w teorie filozoficzne dotyczące sprawiedliwości i czasem miałem naprawdę trudności z nadążeniem, zapamiętywaniem.

Sprawiedliwość ma kilka wymiarów, wolność, ogólne dobro, oburzenie większości w przypadku braku sprawiedliwości i cnota. Autor na zmianę na początku książki analizuje każdy z tych wymiarów na podstawie konkretnych przykładów. Demonstruje również jak płytkie i ubogie może być pojęcie sprawiedliwości jeśli jeden z tych wymiarów zostaje pominięty.

Arystoteles to grecki filozof który wniósł bardzo dużo jeśli chodzi o pojęcie sprawiedliwości i zrozumienie tego zjawiska. To właśnie on zbudował teorie sprawiedliwości której podstawą były cnoty. Arystoteles również zauważył iż sprawiedliwość może jedynie istnieć w kontekście społecznym nie można rozważać w odosobnieniu, bez kontekstu społecznego kwestii sprawiedliwości. Każdy obywatel, według Arystotelesa, musi trenować poprzez regularne interakcje społeczne udział w życiu społecznym oraz budowanie sprawiedliwości społeczne.

Autor porusza w książce wiele fascynujących przykładów. Na przykład analizuje sposób przydzielania odznaczeń wojennych dla weteranów wojennych lub na przykład proces rekrutacji do armii i kryteria według których żołnierz zaciągany jest do wojska i bierze udział w wojnie. Autor przytacza kilka ciekawych przykładów gdzie koncerny wyceniają życie lub zdrowie ludzkie na swoją korzyść aby zdecydować co zrobić na przykład z modelem samochodu który podczas stłuczki może wybuchnąć i spowodować śmierć pasażerów. Jeden z koncernów tytoniowych posunął się tak daleko ze nawet obliczył korzyści płynące z palenia tytoniu.

Poruszona jest również kwestia patriotyzmu. Sporo dylematów moralnych wiąże się z patriotyzmem i autor szczegółowo je przytacza. Na swój sposób również ocenia patriotyzm i ujawnia paradoksy wypływające z patriotyzmu.

Na koniec książki autor przedstawia swój ideał polityka i nawet przytacza konkretny przykład polityka który według niego był idealnym politykiem. Nie będę zdradzał o kogo chodzi ale to było dla mnie fascynujące. Może uchylę rąbka tajemnicy - polityczny ideał przytoczony przed autora żył w latach 60tych i niestety nigdy nie mógł zrealizować swoich ambicji politycznych ze względu na przedwczesną śmierć. A moim zdaniem szkoda.

Autor jasno daje do zrozumienia ze pojęcie sprawiedliwości to bardzo złożone zjawisko. W zasadzie sprawiedliwość w oczach autora to raczej proces który cały czas powinien być udoskonalany i powinien znajdować się w stanie nieustającej ewolucji. To mi najbardziej utkwiło i to wynoszę z tej książki. To co dziś jes sprawiedliwe wczoraj było poza obszarem sprawiedliwości. To co jutro powinno być sprawiedliwe dziś jest poza jej obszarem. Świat się cały czas zmienia i rozwija, podobnie powinno być ze sprawiedliwością. Dlatego autor niejednokrotnie daje do zrozumienia ze konserwatywne podejście do sprawiedliwości jest błędne, nie idzie z duchem czasu i postępu.

Książka bardzo mi się spodobała. Prosta w odbiorze jednak nie jest. Przeznaczona jest raczej dla kogoś kto lubi zagłębiać się w filozoficzne zagadnienia, lubi łączyć ze sobą różne teorie, porównywać je ze sobą, lubi je głębiej analizować i konfrontować te teorie z trudnymi zagadnieniami dzisiejszego świata.

W zasadzie książkę to przesłuchałem w formie audiobooka w...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
527
345

Na półkach: , ,

Książka jest spojrzeniem Michaela Sandela na zagadnienie sprawiedliwości w kontekście nurtów filozoficznych począwszy od czasów starożytnych (Arystoteles), przez filozofów oświecenia i na samym autorze kończąc. Początek rozważań stanowi oświeceniowy utylitaryzm, tak więc Sandel omawia poszczególne prądy myślowe nie w kolejności ich powstawania, lecz zgodnie z logicznym schematem, pasującym do przedstawianych tez.

Autor jest wykładowcą akademickim na uczelni Harvarda w USA i nie można odmówić mu spójności wywodu i umiejętności obrazowego ilustrowania kluczowych zagadnień, dzięki czemu rozmaite dylematy moralne są bardziej namacalne i łatwiejsze do uchwycenia, niż często ma to miejsce w przypadku mniej doświadczonych badaczy z pośledniejszych szkół. Bardzo wiele w użytych w książce przykładów pochodzi z autentycznych wydarzeń mających miejsce w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i z tego względu można odnieść wrażenie, że pewne rozważania nie mają charakteru do końca uniwersalnego. Dotyczy to zwłaszcza uwag dotyczących przemówień prezydentów USA i ich znaczenia w kontekście rzeczywiście podejmowanych działań. Jednak u nas w kraju niezwykle rzadko za podniosłymi słowami idą odpowiadające im czyny. Powyższe może wzbudzić u czytelnika wątpliwości co do prawdziwości tez autora, jednakże rozważania Sandela w rzeczywistości pozostają aktualne w każdym zakątku świata, bowiem dotyczą zasad ogólnych, a te są niezmienne i prawdziwe niezależnie od słów polityków i charakteru klasy politycznej.

Książkę czyta się znakomicie, aczkolwiek jest to literatura w zasadzie wyłącznie dla osób zainteresowanych podobnymi rozważaniami. Z pewnością nie jest to literatura do poczytania do poduszki. Z tego względu powstrzymam się z wystawianiem oceny.

Książka jest spojrzeniem Michaela Sandela na zagadnienie sprawiedliwości w kontekście nurtów filozoficznych począwszy od czasów starożytnych (Arystoteles), przez filozofów oświecenia i na samym autorze kończąc. Początek rozważań stanowi oświeceniowy utylitaryzm, tak więc Sandel omawia poszczególne prądy myślowe nie w kolejności ich powstawania, lecz zgodnie z logicznym...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1597
37

Na półkach: ,

Wolny rynek. Państwo opiekuńcze. Aborcja. Legalizacja związków homoseksualnych. Rozdzielność państwa od kościoła. Wolność. Polityka i rynek, a moralność. Czy wszystko co słuszne jest sprawiedliwe... Można rozważać trudne tematy BEZ KRZYKU? Można.

Wolny rynek. Państwo opiekuńcze. Aborcja. Legalizacja związków homoseksualnych. Rozdzielność państwa od kościoła. Wolność. Polityka i rynek, a moralność. Czy wszystko co słuszne jest sprawiedliwe... Można rozważać trudne tematy BEZ KRZYKU? Można.

Pokaż mimo to

9
avatar
249
31

Na półkach:

Bardzo dobre uzupełnienie wykładów prof.Sandela, ale żeby faktycznie poczuć klimat dyskursu, warto rzucić okiem na nagrania samych wykładów, w trakcie których studenci żywo dyskutują o problemach poruszanych w książce (wykłady są dostępne na stronie http://www.justiceharvard.org)

Bardzo dobre uzupełnienie wykładów prof.Sandela, ale żeby faktycznie poczuć klimat dyskursu, warto rzucić okiem na nagrania samych wykładów, w trakcie których studenci żywo dyskutują o problemach poruszanych w książce (wykłady są dostępne na stronie http://www.justiceharvard.org)

Pokaż mimo to

2
avatar
524
301

Na półkach: , ,

Michael Sandel jest absolwentem Brandeis University w Massachusetts, skąd przeniósł się do Oxfordu. W 1981 roku uzyskał doktorat pod kierunkiem Charlesa Taylora. Przed uzyskaniem doktoratu, w 1980 roku, podjął pracę na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wykładał filozofię polityczną. Kilka lat później rozpoczął kurs którego tematem było pojęcie sprawiedliwości.
Książka „Sprawiedliwość, jak postępować słusznie?” w sposób bardzo przystępny porusza kwestię sprawiedliwości w odniesieniu do spraw czysto hipotetycznych, np. jakiego wyboru byś dokonał w imię sprawiedliwości, gdybyś miał możliwość działania (minimalizacja liczby ofiar uczestników kolizji drogowej czy inne dylematy moralne?), oraz spraw współczesnych takich jak; małżeństwa homoseksualne, aborcja, sztuczne zapłodnienie czy udział w wojnie.
Czy w systemie wolnorynkowym, w obliczu katastrofy ekologicznej, sprawiedliwe jest nieingerowanie ze strony państwa na drastyczne windowanie cen na artykuły pierwszej potrzeby dla poszkodowanych? Czy zakazanie prowadzenia badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi ze względu na przekonania religijne jest słuszne, choć wiadomo, że badania te mogą przyczynić się do leczenia a nawet wyleczenia takich chorób jak cukrzyca czy choroba Paskinsona? Te i wiele innych dylematów rozpatrywanych w kontekście sprawiedliwego postępowania dominuje nie tylko w pracach naukowców ale i polityków w odniesieniu do sposobu ustanawiania słusznych praw jakimi społeczeństwo ma się kierować.
Michael Sandel podsumowując treść książki tak to ujął:
„W niniejszej książce analizowaliśmy trzy podejścia do sprawiedliwości. Według pierwszego sprawiedliwość oznacza maksymalizację użyteczności lub dobrobytu – największe szczęście dla największej liczby ludzi. Drugie głosi, że sprawiedliwość to poszanowanie wolności wyboru – faktycznych wyborów dokonywanych przez ludzi na wolnym rynku (libertarianizm) albo hipotetycznych wyborów, jakich ludzie dokonaliby w pierwotnej sytuacji równości (liberalny egalitaryzm). W myśl trzeciego, sprawiedliwość polega na krzewieniu cnoty i szukaniu dobra wspólnego. Jak już z pewnością wiecie, ja opowiadam się za pewną wersją trzeciego podejścia.”
„Często wydaje nam się, że polityka i prawo nie powinny wikłać się w spory moralne i religijne, ponieważ takie uwikłanie może skutkować przymusem i nietolerancją. To uzasadniona obawa. Obywatele społeczeństw pluralistycznych mają różne idee moralne i przekonania religijne. A jeżeli, jak przekonuję w tej książce, rząd nie może zachować neutralności w tych kwestiach, to czy mimo wszystko podstawą naszej polityki może być wzajemny szacunek? Moim zdaniem odpowiedź brzmi: tak. W tym celu potrzebujemy jednak silniejszego i bardziej zaangażowanego społeczeństwa demokratycznego niż to, do którego się przyzwyczailiśmy. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nabraliśmy przekonania, że chcąc uszanować poglądy moralne i religijne naszych rodaków, musimy je ignorować (przynajmniej dla celów politycznych), nie interesować się nimi, i o ile to możliwe nie nawiązywać do nich w życiu publicznym. Ale ta polityka uników nie zawsze rodzi prawdziwy szacunek. Często oznacza po prostu, że ukrywamy istniejące konflikty moralne, co może antagonizować społeczeństwo. Taki stan rzeczy zubaża również dyskurs publiczny, skupiony tylko na tym, co w danym momencie skandaliczne, sensacyjne i trywialne.
Poruszając kontrowersyjne problemy moralne w sferze publicznej moglibyśmy wzmocnić, a nie osłabić podstawy wzajemnego szacunku w społeczeństwie. Zamiast ignorować przekonania moralne i religijne, które nasi rodacy wnoszą do życia publicznego, powinniśmy się z nimi zmierzyć – czasem je zakwestionować, czasem wsłuchać się w nie, żeby się czegoś nauczyć. Nie ma żadnej gwarancji, że efektem publicznych rozważań o trudnych problemach moralnych będzie w każdej sytuacji zgoda – a nawet większe zrozumienie dla poglądów moralnych i religijnych innych ludzi. Zawsze istnieje możliwość, że im więcej dowiemy się o pewnej doktrynie moralnej lub religijnej, tym mniej będzie nam się ona podobać. Ale nie przekonamy się o tym, dopóki nie spróbujemy.
Polityka zaangażowania moralnego jest nie tylko bardziej inspirująca od polityki uników, ale stanowi również bardziej obiecujący fundament sprawiedliwego społeczeństwa.”
Często odkładając książkę, postawione przez Sandela pytania skłaniały mnie do znalezienia swojego sposobu rozwiązania problemu, bez względu na poglądy religijne i moralne. Jednakże religia i poglądy moralne miały ogromny wpływ na wybór rozwiązania problemu. Wszak to, czy moja decyzja miała by wpływ na losy moje, czy innych osób, społeczeństwa, stawia fakty w innym ujęciu. Jako wolny człowiek mam prawo wyboru swojego działania ale jako wolny człowiek sprawiedliwe jest uszanowanie wolności wyboru drugiego człowieka, którego wybór nie musi być taki sam jak mój ze względu na inne wyznanie religijne, moralne, czy status społeczny.
Może tych którzy miewają różne wątpliwości, niepewność swoich wyborów, podejmowanych decyzji, tematy poruszane w tej fascynującej książce Michaela Sandela również zaciekawią?

Michael Sandel jest absolwentem Brandeis University w Massachusetts, skąd przeniósł się do Oxfordu. W 1981 roku uzyskał doktorat pod kierunkiem Charlesa Taylora. Przed uzyskaniem doktoratu, w 1980 roku, podjął pracę na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wykładał filozofię polityczną. Kilka lat później rozpoczął kurs którego tematem było pojęcie sprawiedliwości.
Książka...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
100
17

Na półkach: ,

Sandel w bardzo prosty i przystępny sposób opisuje teorie sprawiedliwości, zadając ciekawe pytania i jasno na nie odpowiadając, co czyni książkę zrozumiałą nawet dla kompletnego laika. Minusem jest to, że często powtarza wiele sformułowań, a zdarza się, że i całe zdania wydają się ctrl+c ctrl+v z poprzednich rozdziałów.

Sandel w bardzo prosty i przystępny sposób opisuje teorie sprawiedliwości, zadając ciekawe pytania i jasno na nie odpowiadając, co czyni książkę zrozumiałą nawet dla kompletnego laika. Minusem jest to, że często powtarza wiele sformułowań, a zdarza się, że i całe zdania wydają się ctrl+c ctrl+v z poprzednich rozdziałów.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sprawiedliwość


Reklama
zgłoś błąd