Z zimną krwią

Okładka książki Z zimną krwią
Truman Capote Wydawnictwo: Rebis Seria: Mistrzowie Literatury literatura piękna
372 str. 6 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Mistrzowie Literatury
Tytuł oryginału:
In cold blood
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2013-10-29
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-29
Liczba stron:
372
Czas czytania
6 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378184799
Tłumacz:
Krzysztof Filip Rudolf
Tagi:
Krzysztof Filip Rudolf zbrodnia kara zło
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
1139 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
224
207

Na półkach: ,

O tej historii najpierw się dowiedziałam z jakiegoś filmu dokumentalnego, wiecie coś w rodzaju „Najbardziej okrutne morderstwa w USA” (to taki roboczy tytuł). Potem gdzies po drodze obejrzałam fabularyzowaną biografię Trumana Capote która to właśnie opowiadała o tym jak powstała ta konkretna książka. No i w końcu wzięłam się za samą książkę. I bardzo mi się ona podobała. Pożarłam ją praktycznie w 3 dni. Historia- reportaż bądź co bądź prawdziwego zdarzenia. Brutalnego mordu na 4 osobowej rodzinie z małego rolniczego miastecka gdzieś na prowincji jednego z rolniczych stanów Ameryki. Z niewiadomym motywem przez co wydawałoby się praktycznie nie do rozwiązania. No i powoli strona za stroną dowiadujemy się o tym co kierowało mordercami, jak wyglądało życie przed i po tej zbrodni w miasteczku, co robili mordercy od momentu zabicia rodziny do ich złapania i jak w ogóle do tego doszło. Ale to wszystko jest opowiedziane w taki sposób jakby się czytało świetną powieść a nie formę reportażu gdzie podają suche fakty i kilka ozdobników. Świetnie oddany klimat Ameryki lat 50 i 60 prawie się w niego wsiąkało przy tej lekturze. To co jeszcze mi się spodobało to to że prawie całość była jakby od spodu podszyta takim lekkim klimatem grozy i to właściwie do samego końca do ostatniej strony. Moim zdaniem jedna z lepszych książek jakie ostatnio przeczytałam. Rzeczywiście porządna literatura przez duże „L”.

O tej historii najpierw się dowiedziałam z jakiegoś filmu dokumentalnego, wiecie coś w rodzaju „Najbardziej okrutne morderstwa w USA” (to taki roboczy tytuł). Potem gdzies po drodze obejrzałam fabularyzowaną biografię Trumana Capote która to właśnie opowiadała o tym jak powstała ta konkretna książka. No i w końcu wzięłam się za samą książkę. I bardzo mi się ona podobała....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
50
49

Na półkach:

Opis zbrodni, która wydarzyła się naprawdę.
Dwóch facetów, patologia totalna, wychowali się w nienormalnych rodzinach, w fatalnych warunkach i wyrośli na zbrodniarzy.
Dostają się do samotnego domu na farmie, gdzie mieszka bardzo przyzwoita, wręcz przykładowa rodzina.
Ojciec, jego żona chora na depresję i dwoje nastoletnich dzieci, syn i córka.
Córka dzień wcześniej była u sąsiadów, gdzie pomagała upiec ciasto.
W nocy zostali zamordowani, każdy w swoim pokoju.
Opowieść wstrząsająca, ale warta przeczytania.
Polecam.
Dopisek - to nie jest spojler, zbrodnia wydarzyła się na początku, a dalej mamy bardzo wciągające opisy poszukiwania sprawców przez policję, śledztwa reporterskie, sprawdzanie ich przeszłości, wreszcie sprawa sądowa itd.

https://www.youtube.com/watch?v=ST7EwGSyiSk&t=70s

Opis zbrodni, która wydarzyła się naprawdę.
Dwóch facetów, patologia totalna, wychowali się w nienormalnych rodzinach, w fatalnych warunkach i wyrośli na zbrodniarzy.
Dostają się do samotnego domu na farmie, gdzie mieszka bardzo przyzwoita, wręcz przykładowa rodzina.
Ojciec, jego żona chora na depresję i dwoje nastoletnich dzieci, syn i córka.
Córka dzień wcześniej była u...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
19
3

Na półkach:

Ciekawa, naprawdę rewolucyjna książka. W połowie poczułem małe znudzenie i odłożyłem ja na jakiś czas ale później wróciłem i dokończyłem "z Zimna Krwawią" w jeden wieczór. Polecam, super historia

Ciekawa, naprawdę rewolucyjna książka. W połowie poczułem małe znudzenie i odłożyłem ja na jakiś czas ale później wróciłem i dokończyłem "z Zimna Krwawią" w jeden wieczór. Polecam, super historia

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
394
179

Na półkach:

Bywa, że prawda jest bardziej interesująca niż fikcja.
Tak jest w tym przypadku gdy analityczne podejście autora do popełnionej zbrodni poprzez zbieranie faktów i sukcesywne podążanie za losami sprawców mają dać odpowiedź kto i dlaczego dopuścił się tak niezwykle brutalnej, ale i zupełnie niepotrzebnej zbrodni.

Ta świadomość nieuchronności daje się we znaki szczególnie na początku gdy poznajemy rodzinę Clutterów i mamy świadomość, że ich losy są przesądzone, a jednocześnie ciężko zaakceptować fakt, że tak zwyczajnie nagle cała rodzina przestaje istnieć. Szczególnie nie mieści się to w głowie wobec motywów i zysku przestępców.

Sprawców zresztą poznajemy wnikliwie w dalszej części, zarówno kolejne ich kroki, przeszłość mającą odpowiedzieć na pytanie skąd wzięło się takie zło oraz towarzyszymy im aż do wykonania kary śmierci.

Tytuł jest tu nad wyraz adekwatny, bo też psychika morderców daleka jest od jakichś głębszych wyrzutów sumienia, w zasadzie to przypadek przypieczętował los całej rodziny i próżno szukać jakiejś głębszej refleksji czy skruchy, nawet jeśli pod koniec są to jakieś próby to bardziej ze strachu przed wyrokiem niż z czystko ludzkich powodów.

Historia dokumentująca to zdarzenie daje powody do refleksji i mimo braku upiększania oraz fabularyzowania budzi silne emocje.

Bywa, że prawda jest bardziej interesująca niż fikcja.
Tak jest w tym przypadku gdy analityczne podejście autora do popełnionej zbrodni poprzez zbieranie faktów i sukcesywne podążanie za losami sprawców mają dać odpowiedź kto i dlaczego dopuścił się tak niezwykle brutalnej, ale i zupełnie niepotrzebnej zbrodni.

Ta świadomość nieuchronności daje się we znaki szczególnie na...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
91
18

Na półkach: ,

Genialna praca reporterska - tak.
Wciągająca pozycja literacka - nie.

Genialna praca reporterska - tak.
Wciągająca pozycja literacka - nie.

Pokaż mimo to

0
avatar
158
45

Na półkach: , , ,

Hands down, najlepsze, co zdarzyło mi się czytać już nawet nie w tym czy zeszłym roku, a od wielu, wielu lat. Kojarząc Trumana Capote dotychczas wyłącznie jako autora książki na podstawie której nakręcili "ten film z Audrey Hepburn" (a do fanek tejże nijak się nie zaliczam) omal nie popełniłam jednego z większych literackich przeoczeń życia - jeżeli nie największego. Ten styl, ta głębia, ta niewiarygodna zdolność pojmowania ludzkiej psychiki i przekładania jej na słowo pisane w szczegółach tak dalece zatrważających, że nie sposób powstrzymać dreszczy, a wszystko to,, prawdopodobnie, jedynie w oparciu o jakkolwiek liczne, mimo wszystko suche, do granic rzeczowe fakty. Geniusz. Czysty, ponadczasowy i na pewno jeden z tych, którzy wyprzedzali swoją epokę.

Hands down, najlepsze, co zdarzyło mi się czytać już nawet nie w tym czy zeszłym roku, a od wielu, wielu lat. Kojarząc Trumana Capote dotychczas wyłącznie jako autora książki na podstawie której nakręcili "ten film z Audrey Hepburn" (a do fanek tejże nijak się nie zaliczam) omal nie popełniłam jednego z większych literackich przeoczeń życia - jeżeli nie największego. Ten...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
175
41

Na półkach:

Nikt nie rodzi się mordercą. Jak stać się mordercą dowiesz się z tej książki...

Nikt nie rodzi się mordercą. Jak stać się mordercą dowiesz się z tej książki...

Pokaż mimo to

4
avatar
1740
1326

Na półkach: ,

„Z zimną krwią” Trumana Capote to powieść niebeletrystyczna.
Pewnego listopadowego dnia 1959 roku w małym miasteczku Holcomb, w stanie Kansas dwóch recydywistów dokonuje bestialskiej zbrodni. Ginie czteroosobowa rodzina farmera, wybitnego republikanina i kościelnego działacza. Szanowany powszechnie pan Clutter, jego zmagająca się od lat z depresją żona oraz ich nastoletnia córka i syn.
Rozpoczyna się długie i żmudne śledztwo.
Truman Capote w swojej książce szczegółowo opisuje jak doszło do tej autentycznej i makabrycznej zbrodni. Ucieczkę morderców, ich zachowanie i psychikę. Pobyt w więzieniu aż po egzekucję poprzedzony śledztwem, pościgiem i żmudnym procesem. Wraca do ich dzieciństwa pokazując w jakich rodzinach dorastali.
Historia mrożąca krew w żyłach. Dwulicowi przestępcy nie zdający sobie z tego sprawy.
Wprost trudno uwierzyć w ich myśli, zachowanie w stosunku do napotkanych ludzi już po dokonaniu zbrodni .

„Postanowili czekać na jakiegoś samotnego kierowcę w przyzwoitym samochodzie i posiadającego wypchany portfel- faceta, którego można obrobić, udusić i wyrzucić gdzieś na pustyni.”

Zachowanie przestępców podczas procesu, po ogłoszeniu wyroku, w czasie pobytu w więzieniu oraz w momencie egzekucji nie mieści się w głowie.
[…W drzwiach Smith powiedział do Hickocka;
-Dzielni ławnicy, a nie banda tchórzy, co?
Obaj wybuchnęli głośnym śmiechem[…]

„Z zimną krwią” to swoisty dokument zbrodni i kary. Szczegółowy, budzący grozę. To także wiwisekcja psychiki dwóch młodych mężczyzn, różniących się pod każdym względem. Recydywistów, którzy zamordowali czworo niewinnych ludzi z zimną krwią. Trzyma w napięciu. Głęboko porusza. Zapada w pamięć. Zmusza do intensywnej refleksji podczas czytania i długo po odłożeniu książki. GORĄCO POLECAM!

„Z zimną krwią” Trumana Capote to powieść niebeletrystyczna.
Pewnego listopadowego dnia 1959 roku w małym miasteczku Holcomb, w stanie Kansas dwóch recydywistów dokonuje bestialskiej zbrodni. Ginie czteroosobowa rodzina farmera, wybitnego republikanina i kościelnego działacza. Szanowany powszechnie pan Clutter, jego zmagająca się od lat z depresją żona oraz ich...

więcej Pokaż mimo to

22
avatar
344
42

Na półkach:

Czy jest to arcydzieło, jak jest napisane na jej odwrocie to bym dyskutowała. Jest dobra, ale momentami okrutnie nudzi.
Ginie czteroosobowa rodzina - spokojna i szanowana. Od początku znamy sprawców, bo nie o ich zgadywanie chodzi.
Przyglądamy się śledztwu oraz samym mordercom, którzy od czasu popełnienia zbrodni do finału robią jeszcze sporo rzeczy.
Mam wrażenie, że trochę bujałam się między zainteresowaniem a znużeniem. Motyw zbrodni, którego właściwie brak zachęca do spojrzenia z innej perspektywy. Jeśli ktoś ma ochotę to od strony psychologii, a jeśli takie spoglądanie jest Wam obce to od strony zwyczajnego rozumowania nad ludzkim zachowaniem i jego przyczynami.
Akcji jako takich książka nie posiada, wiele wiadomo zawczasu i po prostu czekamy aż sami bohaterowie dojdą do odpowiednich wniosków.
Końcówka podobała mi się znacznie bardziej, kiedy to przedstawiane są losy morderców w więzieniu - ich rozumowanie, zachowanie i fakt zwrócenia na to uwagi jest warty nagłówka z tyłu okładki: "starcie dobra ze złem" (w kontekście walki wewnętrznej).
W gruncie rzeczy to relacja z wydarzeń nie pozwalająca na ich intensywne przeżywanie.

Czy jest to arcydzieło, jak jest napisane na jej odwrocie to bym dyskutowała. Jest dobra, ale momentami okrutnie nudzi.
Ginie czteroosobowa rodzina - spokojna i szanowana. Od początku znamy sprawców, bo nie o ich zgadywanie chodzi.
Przyglądamy się śledztwu oraz samym mordercom, którzy od czasu popełnienia zbrodni do finału robią jeszcze sporo rzeczy.
Mam wrażenie, że trochę...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
212
89

Na półkach:

Literatura faktu w formie powieści. Dziś forma oklepana, kiedyś była to zupełna nowość, pionierstwo. Solidna robota, wiele szczegółów, ale z pewnością dialogi, czy niektóre "sceny" podkolorowano. Na minus - za dużo pobocznych nieistotnych wątków, niepotrzebnie poznajemy życiorys i "background" drugo i trzecioplanowych osób, wybija to czytelnika z głównego wątku i można się czasami zgubić.

Literatura faktu w formie powieści. Dziś forma oklepana, kiedyś była to zupełna nowość, pionierstwo. Solidna robota, wiele szczegółów, ale z pewnością dialogi, czy niektóre "sceny" podkolorowano. Na minus - za dużo pobocznych nieistotnych wątków, niepotrzebnie poznajemy życiorys i "background" drugo i trzecioplanowych osób, wybija to czytelnika z głównego wątku i można się...

więcej Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Truman Capote Z zimną krwią Zobacz więcej
Truman Capote Z zimną krwią Zobacz więcej
Truman Capote Z zimną krwią Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd