Pożądanie mieszka w szafie

Okładka książki Pożądanie mieszka w szafie
Piotr Adamczyk Wydawnictwo: Dobra Literatura literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Dobra Literatura
Data wydania:
2012-01-10
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-10
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393329090
Tagi:
Wrocław zagubienie tabloidyzacja pożądanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
1117 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
617
37

Na półkach: ,

Książka napisana z humorem. Momentami była naprawdę zabawna. Jednak z czasem zaczęła mnie nudzić.
Trochę o niczym. Jest to wywód dorosłego mężczyzny, który nazywa się tak samo jak znany aktor. Przez co spotyka go dużo zabawnych historii, które przytacza.
Czytało się bardzo szybko. Lekka i szybka lektura, która może rozbawić.

Książka napisana z humorem. Momentami była naprawdę zabawna. Jednak z czasem zaczęła mnie nudzić.
Trochę o niczym. Jest to wywód dorosłego mężczyzny, który nazywa się tak samo jak znany aktor. Przez co spotyka go dużo zabawnych historii, które przytacza.
Czytało się bardzo szybko. Lekka i szybka lektura, która może rozbawić.

Pokaż mimo to

3
avatar
986
269

Na półkach:

Tu wszystko kręci się wokół spraw moczowo-płciowych. Beznadzieja!

Tu wszystko kręci się wokół spraw moczowo-płciowych. Beznadzieja!

Pokaż mimo to

1
avatar
990
703

Na półkach:

Smętny monolog erotomana gawędziarza.
Po lekturze "Domu tęsknot" spodziewałam się czegoś bardziej wartościowego po autorze.

Smętny monolog erotomana gawędziarza.
Po lekturze "Domu tęsknot" spodziewałam się czegoś bardziej wartościowego po autorze.

Pokaż mimo to

50
Reklama
avatar
113
87

Na półkach: , ,

Szukałem czegoś lekkiego, co pozwoli mi się na chwilę oderwać od mojej rzeczywistości i lektura tej książki mi to zapewniła. Nie miałem też żadnych konkretnych oczekiwań. Jest napisana zgrabnie, ze sporą dawką humoru. Jest kilka scen przy których dosłownie parskałem śmiechem. Są o tyle dobre, że jest to humor sytuacyjny, wynikający z komizmu sytuacji, a przez to nie wymuszony.
Warto wspomnieć, że książka zaskakująco się rozwija i momentami główny temat zmienia nieco tor, pokazując nam tym samym, jak funkcjonują współczesne media. Temat o tyle nie przypadkowy, bo i autor powieści z zawodu jest dziennikarzem. Moim zdaniem jest to całkiem udany debiut literacki. Wstydu nie ma. Zachęcił mnie wręcz do sięgnięcia po kolejne książki Pana Piotra.

Szukałem czegoś lekkiego, co pozwoli mi się na chwilę oderwać od mojej rzeczywistości i lektura tej książki mi to zapewniła. Nie miałem też żadnych konkretnych oczekiwań. Jest napisana zgrabnie, ze sporą dawką humoru. Jest kilka scen przy których dosłownie parskałem śmiechem. Są o tyle dobre, że jest to humor sytuacyjny, wynikający z komizmu sytuacji, a przez to nie...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
996
127

Na półkach: ,

Rozbawiła mnie ta książka.

Rozbawiła mnie ta książka.

Pokaż mimo to

2
avatar
296
151

Na półkach: ,

Trochę jak "Dzień Świra" i odrobina (szczypta?) prozy Pilcha. Ja też nie lubię Houellebecq'a, ale to dziwna odwaga, że autor porównuje swoją pisaninę do "prawdziwych powieści" tego Francuza. Czyta się łatwo i na szczęście szybko. Autor uważa, że to "przezabawne", że przypadkiem ma imię i nazwisko takie, jak aktor, który grał Chopina i Pana Papieża.
To urocze, że dorosły facet ma mnóstwo zabawnych sytuacji do opisania tylko dlatego, że nie jest TYM Piotrem Adamczykiem a Jego zmyślona ukochana z młodości (Adaś Miauczyński się kłania) ma na imię Marysia Jezus (jej ojciec był Hiszpanem :-{ !?!?) .... No ale dobra. Przeczytałem i nie womitowałem, czyli powieść jest "dobra".

Trochę jak "Dzień Świra" i odrobina (szczypta?) prozy Pilcha. Ja też nie lubię Houellebecq'a, ale to dziwna odwaga, że autor porównuje swoją pisaninę do "prawdziwych powieści" tego Francuza. Czyta się łatwo i na szczęście szybko. Autor uważa, że to "przezabawne", że przypadkiem ma imię i nazwisko takie, jak aktor, który grał Chopina i Pana Papieża.
To urocze, że dorosły...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
311
250

Na półkach:

Na początku trochę zabawna, ale późnej robi się nudno... Pierwsze skojarzenia które mi się nasuwają po przeczytaniu pierwszych kilku stron, to książki Michała Houellebecqa. I rzeczywiście pan Adamczyk się później do nich odnosi.

Na początku trochę zabawna, ale późnej robi się nudno... Pierwsze skojarzenia które mi się nasuwają po przeczytaniu pierwszych kilku stron, to książki Michała Houellebecqa. I rzeczywiście pan Adamczyk się później do nich odnosi.

Pokaż mimo to

4
avatar
0
0

Na półkach:

Książka ukazująca jak czuje się samotna osoba,w tym przypadku mężczyzna. Dobrze przeczytać jak widzi to druga strona. Lekka idealna na jesienny wieczór.

Książka ukazująca jak czuje się samotna osoba,w tym przypadku mężczyzna. Dobrze przeczytać jak widzi to druga strona. Lekka idealna na jesienny wieczór.

Pokaż mimo to

1
avatar
162
49

Na półkach:

Od tej książki zacząłem poznawać autora. Być może na pierwszy kontakt powinienem wybrać inną lekturę. Po prostu w tej powieści pan Adamczyk wykorzystał swoje(i nie tylko:) ) nazwisko.

Od tej książki zacząłem poznawać autora. Być może na pierwszy kontakt powinienem wybrać inną lekturę. Po prostu w tej powieści pan Adamczyk wykorzystał swoje(i nie tylko:) ) nazwisko.

Pokaż mimo to

0
avatar
79
44

Na półkach:

Samotność to takie upierdliwe uczucie. Szczypie za dnia i kąsa w nocy. Człowiek chce się do kogoś przytulić, ale nie ma do kogo. Wypełnia, więc swoje życie ulotnymi uniesieniami, przyozdabia je zbytecznymi przedmiotami. Zmienia podejście z romantycznego na konsumpcyjne, choć nieustannie goniąc za bliskością.

„Pożądanie mieszka w szafie” to książka, której pomysł na przeczytanie podsunął mi jeden z czytelników. I nie żałuję, gdyż to powieść tragikomiczna, przeplatana zarówno śmiechem, jak i egzystencjalnym bólem mężczyzny zmęczonego kawalerską egzystencją.

“Samotność nie jest naturalnym stanem; wszystko wokół występuje w parach – poduszki w sypialni, palniki w kuchence, a nawet baterie w latarce. Samemu może i dobrze się mieszka, ale zasypia fatalnie.”

Wszystko przez nazwisko
Jej głównym bohaterem jest Piotr Adamczyk. Nie, nie ten aktor, choć on też mimowolnie stał się tłem przenikającym do rzeczywistości. Ów Piotr jest redaktorem naczelnym jednej z wrocławskich gazet, który wciąż z rozrzewnieniem wspomina miłość ze swych młodzieńczych lat.

„Potem w innych kobietach szukałem podobnego uczucia, myśląc, że odnajdę tamten dotyk, smak lub chociaż zapach; jej zapachem mógłbym się sycić całą noc, jak dzikie zwierzę. Ale każda kobieta pachniała inaczej. Jedna jak słodkie mango, druga trochę gorzko, jak sok z grapefruita, trzecia jak kwaśna śliwka, też ładnie, ale ciągle nie tak. Wszystkimi byłem zachwycony, ale ciągle pozostawał jakiś niedosyt.”

Noszone nazwisko wcale nie ułatwia mu kontaktów z kobietami, gdyż one wiedzione magią kina, czują zawód na widok zwyczajnego mężczyzny, który choć przystojny, to przecież z tym słynnym aktorem równać się nie może.

To coś
Ale Piotr ma coś w sobie intrygującego. Być może jest to smutek ukryty w spojrzeniu, a może inteligencja zawarta w słowach wypływających z ust?

„Życie samotnego faceta miewa urok tylko dlatego, że jeszcze mogą m się zdarzać zupełnie legalne randki.”

„Pożądanie mieszka w szafie” to tak naprawdę zbieranina męskich myśli. I tych tęsknych, i tych erotycznych. To miła odmiana w świecie, w którym panuje stereotyp, że mężczyzna nie powinien być wrażliwy. Bo przecież wrażliwość to słabość, zaś słabość to bylejakość. A kobieta nie kupi bylejakości. Ona będzie się rozglądać z pięknym opakowaniem z jeszcze bogatszym wnętrzem. Tylko często po rozpakowaniu okazuje się, iż to piękne opakowanie było jedynie kłamstwem. I wtedy pojawia się pragnienie wrażliwości.

Delektując się nieśpiesznie
Piotr docenia nie tylko powab kobiecego ciała, ale stara się zanurzyć także w meandrach kobiecego umysłu. Celebruje chwile mu podarowane niczym koneser wytrawne wino.

„Nareszcie w niej płynę. Leniwie, powoli, co za wspaniały styl dwa proste ruchy biodrami i jej ciało fantastycznie mnie unosi. Od czasu do czasu wypływam na powierzchnię, wychodzę całkiem po czym znów składam się do wejścia w głąb, nurkuję – raz płytko, blisko, tuż przy brzegu, potem nieco dalej, w koncu niemal do samego dna, które odbija mnie miękko (…).”

Piotr wciąż szuka, i gdy wydaje mu się, że wreszcie znalazł – to uśmiech losu oddala się niczym pędzące bmw torpedujące nadzieję zatrzymaną na przejściu dla pieszych. Ale nie poddaje się. Postanawia walczyć.

Niespodzianka
„Bywa, że lepiej trwać w niedoczekaniu, mieć nadzieję i wrażenie miłej niespodzianki. W niespodziankach najpiękniejsze jest to, że dopiero się zdarzą.”

Szczęśliwie „Pożądanie mieszka w szafie” okazało się być miłą niespodzianką. Miłośnikom swingerskich uciech z pewnością przypadną do gustu rozdziały, w których opisywany jest jeden z najsłynniejszych swingerskich hoteli „Hedonism” na Jamajce. Nas tam jeszcze z Erykiem nie było, ale może kiedyś, kto wie?

Samotność to takie upierdliwe uczucie. Szczypie za dnia i kąsa w nocy. Człowiek chce się do kogoś przytulić, ale nie ma do kogo. Wypełnia, więc swoje życie ulotnymi uniesieniami, przyozdabia je zbytecznymi przedmiotami. Zmienia podejście z romantycznego na konsumpcyjne, choć nieustannie goniąc za bliskością.

„Pożądanie mieszka w szafie” to książka, której pomysł na...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Piotr Adamczyk Pożądanie mieszka w szafie Zobacz więcej
Piotr Adamczyk Pożądanie mieszka w szafie Zobacz więcej
Piotr Adamczyk Pożądanie mieszka w szafie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd