Kłamstwa

Okładka książki Kłamstwa
Diane Chamberlain Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Lies We Told
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2011-09-06
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-06
Data 1. wydania:
2010-05-25
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376489070
Tłumacz:
Maciejka Mazan
Tagi:
Maciejka Mazan
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
829 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1878
1066

Na półkach: , ,

Nie umiem stwierdzić, dlaczego czasami boję się autorów, ale tam miałam z Chamberlain. Pierwszy raz zainteresowałam się jej książkami, gdy usłyszałam, że może być idealna dla fanów Picoult i panie są do siebie podobne. Spoiler: nie są!! I być może to był powód, dla którego nasze drogi się nie przecięły. Aż do teraz, kiedy to Michu wybrał mi ją, a ja z ogromną ciekawością stwierdziłam, że czas się zapoznać!

Nie wiem, dlaczego nie przeczytałam żadnych jej książek wcześniej! I mam wrażenie, że ostatnio mówię to bardzo często. No i mam ogromna ochotę, żeby od razu sięgnąć po następne książki autorki, ale nie chcę sobie zepsuć wrażenia i przesycić się za szybko.

Trochę ciężko mi nakreślić fabułę, bo dzieje się tutaj naprawdę dużo, ale najważniejsze jest to, że historię śledzimy z trzech perspektyw - Rebecci, która kocha swoja młodszą siostrę, ale wciąż widzi w niej przerażoną czternastolatkę; Mayi, która przeżywa koszmar podczas katastrofy i później w miejscu, o którym nie mogę wam powiedzieć, ale w tym czasie przewartościowuje swoje życie; Adama, którego chęć posiadania dziecka przesłania mu właściwie wszystko.

Nie jest to książka idealna, ale ogromnie mi się podobała i sprawiła mi ogrom radochy. Najlepszą i najbardziej interesującą częścią była sama Maya i jej przygoda w dżungli, nazwijmy to roboczo. Byłam z niej ogromnie dumna i z fantastycznie było czytać, jak się zmienia i dojrzewa. Fajnie było też pobyć na miejscu katastrofy (jak to brzmi) i nie mogę powiedzieć, żeby któraś część wydała mi się nierealna albo słabo napisana. Może nie czułam się, jakbym była tam razem z nimi, ale zdecydowanie mogłam wyczuć ich zmęczenie i napięcie.

Trochę mniej podoba mi się cała ta historia trójkąta miłosnego, chociaż też nie umiem powiedzieć, że nie uwierzyłabym w to i że wydaje mi się to nierealne. Nie na miejscu? Owszem, bardzo, ale jestem w stanie w jakimś stopniu postawić się na ich miejscu i ich zrozumieć.

Tytuł jak najbardziej jest adekwatny, ale też nie do końca rozumiem, dlaczego dziewczyny po osobistej tragedii nie wylądowały na terapii, czemu nikt ich tam nie zaciągnął siłą, skoro młodsza miała zaledwie 14 lat i przede wszystkim dlaczego nigdy nie skonfrontowały się ze swoją przeszłością, tylko przez prawie dwie dekady żyły w kłamstwie. Trochę jestem pod wrażeniem, że chciało im się tyle czasu wszystko dusić.

Dla niektórych zakończenie może wydać się nierealne i trochę wyjęte z kontekstu, ale ja tam jestem zadowolona i całościowo książka ogromnie mi się podobała, a zakończenie w danym momencie było w punkt. Było miodkiem na moje serduszko i dokładnie takiej porcji słodkości potrzebowałam w danym momencie.

Nie umiem stwierdzić, dlaczego czasami boję się autorów, ale tam miałam z Chamberlain. Pierwszy raz zainteresowałam się jej książkami, gdy usłyszałam, że może być idealna dla fanów Picoult i panie są do siebie podobne. Spoiler: nie są!! I być może to był powód, dla którego nasze drogi się nie przecięły. Aż do teraz, kiedy to Michu wybrał mi ją, a ja z ogromną ciekawością...

więcej Pokaż mimo to

avatar
452
435

Na półkach:

Nauczyliśmy się norytorycznie kłamać do takiego stopnia, że sami z czasem w te kłamstwa wierzymy. Naginamy prawdę do otaczającej nas rzeczywistości, bo tak jest lepiej, wygodniej, bo tak wypada.

Maya i Rebecca to siostry, które wybrały zawód lekarza. Rebecca wyrusza na pomoc potrzebującym, którzy ucierpieli po uderzeniu huraganu wraz z mężem Mayi - Adamem. Adam tęskni za żoną i namawia ją, aby również przyleciała pomóc im leczyć ofiary katastrofy. Samolot, którym Maya transportuje pacjentów spada. Ratownicy odnajdują część załogi, ale nie ma tam Mayi. Po dwóch tygodniach zostaje uznana za martwą. Nikt nie wie, że została zamknięta na wyspie w obcym domu, z którego nie może się wydostać.

Bardzo polubiłam Mayę, która w obliczu niebezpieczeństwa w końcu mogła dorosnąć. Nie pozwalała jej na to ani siostra, ani kochający mąż. Dopiero z dala od nich mogła w końcu podejmować samodzielne decyzje i sama zadecydować o swoim życiu. Rebeccę polubiłam trochę mniej, ale ona również oszukiwała się, zatracała się w pracy tylko po to, by nie dopuścić do siebie głosu serca. Odważna na zewnątrz, delikatna w środku w końcu zrozumiała, czemu jest nieszczęśliwa. Siostry skrywają przed sobą rodzinną tajemnicę, obarczają się o śmierć rodziców. Nigdy nie podjęły rozmowy o przeszłości, nigdy nie uwolniły się od niszczącego ciężaru. W końcu postanawiają ściągnąć maskę kłamstw, która niszczy im życie.

Książka z gatunku literatury pięknej okazała się książka katastroficzną z wątkiem sensacyjnym i romansem. Po przeczytaniu całości uważam, że była bardzo dobra. Choć ten początek mnie wynudził, to reszta mi to wynagrodziła. Pod koniec już nie dało się jej odłożyć. Wydarzenia na wyspie nabrały takiego tempa, że autentycznie odczuwałam strach. Jestem zachwycona zakończeniem i przebudzeniem obu bohaterek. Polecam

Nauczyliśmy się norytorycznie kłamać do takiego stopnia, że sami z czasem w te kłamstwa wierzymy. Naginamy prawdę do otaczającej nas rzeczywistości, bo tak jest lepiej, wygodniej, bo tak wypada.

Maya i Rebecca to siostry, które wybrały zawód lekarza. Rebecca wyrusza na pomoc potrzebującym, którzy ucierpieli po uderzeniu huraganu wraz z mężem Mayi - Adamem. Adam tęskni za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Po książki Diane zawsze bardzo chętnie sięgam, także i ta pozycja podobała mi się, choć zdecydowanie nie umieściłabym jej w czołówce ulubionych tytułów tej autorki. Przyjemność czytania popsuł mi fakt, że fabuła powieści została streszczona w opisie, przez co nie potrafiłam czuć lęku o którąś z postaci, gdyż wiedziałam już mniej więcej, co będzie się z nią działo dalej. Szkoda.

Po książki Diane zawsze bardzo chętnie sięgam, także i ta pozycja podobała mi się, choć zdecydowanie nie umieściłabym jej w czołówce ulubionych tytułów tej autorki. Przyjemność czytania popsuł mi fakt, że fabuła powieści została streszczona w opisie, przez co nie potrafiłam czuć lęku o którąś z postaci, gdyż wiedziałam już mniej więcej, co będzie się z nią działo dalej. Szkoda.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
234
159

Na półkach:

Pomysł całkiem ok, reszta sztampowa. Najbardziej rozczarowało mnie zakończenie, którego się domyślałam od dłuższego czasu. Typowo amerykańsko hollywoodzkie. Nie mogę uwierzyć, że w kimś wzbudza zachwyt. We mnie niesmak. Jak można w ciągu 10 dni się odkochać w miłości swego życia, przestać pragnąć tego, co dotąd stanowiło o sensie istnienia, a na dodatek z uśmiechem na ustach tworzyć paczworkową rodzinę? Nie przemawia to do mnie. Może w dzisiejszym świecie celebrytów gdzie puchary przechodnie są częste w związkach jest to standard, ale dla mnie urodzonej w ubiegłym wieku w ogóle takie coś nie tylko nie mieści mi się w głowie, ale kojarzy mi się ze słynnymi amerykańskimi " aj lov ju", gdy zaraz spadnie meteor, ale na to jest zawsze czas.
Jedyny fajny wątek to Maya i Simmee.
Nie polecam, szkoda czasu i nerwów.

Pomysł całkiem ok, reszta sztampowa. Najbardziej rozczarowało mnie zakończenie, którego się domyślałam od dłuższego czasu. Typowo amerykańsko hollywoodzkie. Nie mogę uwierzyć, że w kimś wzbudza zachwyt. We mnie niesmak. Jak można w ciągu 10 dni się odkochać w miłości swego życia, przestać pragnąć tego, co dotąd stanowiło o sensie istnienia, a na dodatek z uśmiechem na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
427
291

Na półkach:

To moje pierwsze spotkanie z Autorką i na pewno nie ostatnie.
Powieść, która ma wszystko - wątek kryminalny, walkę z żywiołem, romans, dramat i życie. Po prostu życie.
Fakt, że huragany i lekarze to nie są moje ulubione tematy, ale w tym przypadku nie było to najważniejsze. Tutaj rządziły emocje - zarówno te pozytywne, jak i te złe. Tęsknoty, ból po stracie, niczym nieograniczona miłość...
Ostatnie kilkanaście stron wycisnęło ze mnie morze łez. Ostatnie kilka akapitów totalnie wbiło mnie w fotel. Polecam.

To moje pierwsze spotkanie z Autorką i na pewno nie ostatnie.
Powieść, która ma wszystko - wątek kryminalny, walkę z żywiołem, romans, dramat i życie. Po prostu życie.
Fakt, że huragany i lekarze to nie są moje ulubione tematy, ale w tym przypadku nie było to najważniejsze. Tutaj rządziły emocje - zarówno te pozytywne, jak i te złe. Tęsknoty, ból po stracie, niczym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
232
120

Na półkach: ,

Lekka, przyjemna książka od której ciężko się uwolnić, póki nie przeczyta się jej od deski do deski. Wzruszająca, pełna emocji powieść. Kolejna z wielu książek Diane do której myśli powracają uświadamiając nam jak wiele niewyjaśnionych spraw ma wpływ na nasze obecne życie....
Serdecznie Polecam

Lekka, przyjemna książka od której ciężko się uwolnić, póki nie przeczyta się jej od deski do deski. Wzruszająca, pełna emocji powieść. Kolejna z wielu książek Diane do której myśli powracają uświadamiając nam jak wiele niewyjaśnionych spraw ma wpływ na nasze obecne życie....
Serdecznie Polecam

Pokaż mimo to

avatar
468
51

Na półkach: ,

To jedna z książek, których nie da się odłożyć zanim się nie skończy! Niesamowita historia, ogromne emocje, silna chęć odkrycia prawdy z przeszłości i poznanie losów bohaterów tak mobilizuje do czytania, że książkę dosłownie się połyka. Razem z bohaterami przeżywałam wszystko, płakałam, serce mi biło jak oszalałe w chwilach grozy. Trochę szybciej odkryłam niektóre tajemnice, mimo tego było ciekawie. Zakończenie jakieś takie szybkie, sielankowe i przewidywalne, co mnie trochę zaskoczyło. Mimo małych niedociągnięć, jak zwykle nie zawiodłam się na autorce. Polecam, polecam!

To jedna z książek, których nie da się odłożyć zanim się nie skończy! Niesamowita historia, ogromne emocje, silna chęć odkrycia prawdy z przeszłości i poznanie losów bohaterów tak mobilizuje do czytania, że książkę dosłownie się połyka. Razem z bohaterami przeżywałam wszystko, płakałam, serce mi biło jak oszalałe w chwilach grozy. Trochę szybciej odkryłam niektóre...

więcej Pokaż mimo to

avatar
634
498

Na półkach:

Diane Chamberlain, pisarka po którą zawsze sięgam w ciemno tym razem niestety nie do końca mnie zadowoliła. Fabuła była nietuzinkowa natomiast czytając tę książkę miałam wrażenie, że brakuje "Diany w Dianie". Normalnie jakby nie ona to pisała. Opornie szła mi lektura tej książki, aż byłam w szoku. Bohaterzy jakoś mnie nie ujeli sobą, nie przeżywałam z nimi ich przygód.

Maya i Rebecca są to siostry o całkowicie różnych charakterach, obie jednak są lekarkami. Rebecca lubi ryzyko, dlatego pracuje przy pomocy ofiarom katastrof. Natomiast Maya jest bardzo lękliwa i woli spokojnie razem ze swoim mężem Adamem pracować w szpitalu. Adam pewnego dnia wraz z Rebeccą wyjeżdża na miejsce katastrofy. Widząc co się tam dzieje namawia żonę, aby pomimo lęku przyjechała, bo jej pomoc jest bardzo potrzebna. Dziewczyna zgadza się. Pewnego razu gdy leci helikopterem przetransportować pacjentów do szpitala wydarza się tragedia. Helikopter spada. Czy to koniec życia Mayi? Wszystko na to wskazuje. Jej najbliżsi ciężko to przechodzą, mają tylko siebie. Z dnia na dzień są coraz bliżsi sobie. W tym czasie Maya utknęła na odludziu wśród osób, którym nie powinna ufać. Co oni ukrywają? Czy Maya jest tam bezpieczna?

Jesteście ciekawi jak to się skończy?

Zapraszam na mój profil na Instagramie poświęcony książkom:

https://www.instagram.com/nutka2410/

Diane Chamberlain, pisarka po którą zawsze sięgam w ciemno tym razem niestety nie do końca mnie zadowoliła. Fabuła była nietuzinkowa natomiast czytając tę książkę miałam wrażenie, że brakuje "Diany w Dianie". Normalnie jakby nie ona to pisała. Opornie szła mi lektura tej książki, aż byłam w szoku. Bohaterzy jakoś mnie nie ujeli sobą, nie przeżywałam z nimi ich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
505
444

Na półkach: ,


avatar
331
60

Na półkach:

Ciekawie pokazana siła kobiety.

Ciekawie pokazana siła kobiety.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Diane Chamberlain Kłamstwa Zobacz więcej
Diane Chamberlain Kłamstwa Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd