rozwińzwiń

Mistrz i Małgorzata

Okładka książki Mistrz i Małgorzata Michaił Bułhakow
Okładka książki Mistrz i Małgorzata
Michaił Bułhakow Wydawnictwo: De Agostini, Ediciones Altaya Polska literatura piękna
550 str. 9 godz. 10 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Мастер и Маргарита
Wydawnictwo:
De Agostini, Ediciones Altaya Polska
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Liczba stron:
550
Czas czytania
9 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
8373161511
Tłumacz:
Irena Lewandowska, Witold Dąbrowski
Tagi:
szatan Jezus Piłat Rosja szyderstwo powieść
Średnia ocen

8,6 8,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,6 / 10
158 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
53
4

Na półkach: ,

Nie wierzcie, że to historia o zakochanych. Ani w to, ze to historia o diable. Tak samo jak historia o poecie Bezdomnym, Ha Nocri, Piłacie....
Bo to książka tak bogata w wątki, że ciężko je wyliczyć. Ale są pięknie splecione.
I tak, jest historia miłości. Tytułowych Mistrza i Małgorzaty. Właściwie niemal idealna miłość, ratująca człowieka od szaleństwa.
Jest historia o diable, który odwiedza Moskwę i stwierdza, że nic się w niej nie zmieniło od lat, że ludzie są nadal tacy sami. A jego towarzysze robią wszystko, żeby to udowodnić.
Jest też historia skazania na śmierć Jeszui, ale z punktu widzenia Piłata. Człowieka, który ma swoje problemy, pasje, pragnienia.
Książkę można czytać wiele razy i za każdym razem odkryć coś nowego. Zdecydowanie polecam!

Nie wierzcie, że to historia o zakochanych. Ani w to, ze to historia o diable. Tak samo jak historia o poecie Bezdomnym, Ha Nocri, Piłacie....
Bo to książka tak bogata w wątki, że ciężko je wyliczyć. Ale są pięknie splecione.
I tak, jest historia miłości. Tytułowych Mistrza i Małgorzaty. Właściwie niemal idealna miłość, ratująca człowieka od szaleństwa.
Jest historia o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
30
2

Na półkach:

Połowę przeczytałam, a druga połowa to już streszczenie.
Nie rozumiem zachwytu nad tą książką - Zlepek nudnych historii z dupy. Może muszę do tego dojrzeć? Na razie nie mam nic pozytuwnego do powiedzenia.

Połowę przeczytałam, a druga połowa to już streszczenie.
Nie rozumiem zachwytu nad tą książką - Zlepek nudnych historii z dupy. Może muszę do tego dojrzeć? Na razie nie mam nic pozytuwnego do powiedzenia.

Pokaż mimo to

avatar
109
63

Na półkach: ,

Świetna powiesć, mnóstwo motywów i absurdu.

Świetna powiesć, mnóstwo motywów i absurdu.

Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach:

Moja ulubiona. I kot wypłacalny! ;-)

Moja ulubiona. I kot wypłacalny! ;-)

Pokaż mimo to

avatar
40
40

Na półkach:

Jedna z najlepszych książek, które czytałam w życiu, choć z pewnością jeszcze nieraz będę musiała do niej wrócić... Z pewnością nie tylko ja czasami mam wrażenie, że czegoś nie rozumiem, ale wiem, że pod powłoką niezrozumienia kryje się jakiś diament, który kiedyś dojrzę... tak mam z tą książką, którą mam nadzieję, że kiedyś w pełni zrozumiem. Perfekcyjne zastosowanie powieści szkatułkowej, która na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z główną powieścią. Tylko mistrz pisarski jest w stanie wytłumaczyć opowieścią jeden z najsłynniejszych cytatów: "Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro”. Arcydzieło.

Jedna z najlepszych książek, które czytałam w życiu, choć z pewnością jeszcze nieraz będę musiała do niej wrócić... Z pewnością nie tylko ja czasami mam wrażenie, że czegoś nie rozumiem, ale wiem, że pod powłoką niezrozumienia kryje się jakiś diament, który kiedyś dojrzę... tak mam z tą książką, którą mam nadzieję, że kiedyś w pełni zrozumiem. Perfekcyjne zastosowanie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
216
216

Na półkach:

Skończyłam i jacie, to nie było takie złe. Na początku nie miałam pojęcia, o co mogło chodzić. Poznawałam za to bohaterów i dowiadywałam się, co im się przytrafiło. Jednocześnie trochę się mi to ciągnęło. Potem, po drugiej części stało się jakoś ciekawiej. Poznałam wreszcie Małgorzatę i jej historię. I jacie, końcówka mnie wciągnęła, ale dalej mam małe wrażenie, że nie wszystko zrozumiałam.

Skończyłam i jacie, to nie było takie złe. Na początku nie miałam pojęcia, o co mogło chodzić. Poznawałam za to bohaterów i dowiadywałam się, co im się przytrafiło. Jednocześnie trochę się mi to ciągnęło. Potem, po drugiej części stało się jakoś ciekawiej. Poznałam wreszcie Małgorzatę i jej historię. I jacie, końcówka mnie wciągnęła, ale dalej mam małe wrażenie, że nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
5
3

Na półkach:

Na początku muszę się ukorzyć. Po książkę sięgnęłam przypadkowo, ponieważ znalazłam ją na półce w domu rodziców - wydanie wysłużone, bo z 1988 roku. Ze wstydem przyznam, że miałam o niej ignoranckie wyobrażenie - myślałam, wnioskując po tytule, że jest to jakiś romans i z tego powodu, mimo, że wiedziałam, iż tytuł jest bardzo uznawany, nie ciągnęło mnie do przeczytania, ani do sprawdzenia co to za pozycja. Jakie więc było moje zdziwienie, kiedy zdecydowałam się na lekturę, wiedziona tymże znanym tytułem!
Książka, oczywiście, okazała się absolutnie-nie-romansem, a za to mistrzowsko wymyśloną i splecioną opowieścią pełną czarnej magii i wydarzeń, które zakłóciły spokój Moskwy i jej mieszkańców. Wspaniałe opisy zachowań i dialogów bohaterów, które nie raz doprowadziły mnie do szczerego śmiechu (szczególnie urzekł mnie kot(?) Behemot, gdy wyobrażałam sobie jego wygląd i zachowania - np. przy próbie ucieczki tramwajem, ale i przy całej masie innych zdarzeń, ale i jego wierny towarzysz Korowiow, którego krzyki niemalże słyszałam własnym uchem). Czytając byłam zafascynowana wyobraźnią i umiejętnością wykreowania sytuacji pełnych absurdu, które przedstawiane były jako zwyczajne i normalne (przynajmniej dla "ciemnej strony mocy";)). Jedynym małym minusem były momentami fragmenty powieści o Piłacie, ponieważ opisy krajobrazu czasem nużyły - jednak w obliczu całego dzieła, jest to w zasadzie nieistotne.
Podsumowując - jeśli ktoś tak jak ja omijał tę pozycję - im szybciej po nią sięgniecie, tym lepiej dla Was!

Na początku muszę się ukorzyć. Po książkę sięgnęłam przypadkowo, ponieważ znalazłam ją na półce w domu rodziców - wydanie wysłużone, bo z 1988 roku. Ze wstydem przyznam, że miałam o niej ignoranckie wyobrażenie - myślałam, wnioskując po tytule, że jest to jakiś romans i z tego powodu, mimo, że wiedziałam, iż tytuł jest bardzo uznawany, nie ciągnęło mnie do przeczytania,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Do tego typu literatury trzeba dojrzeć. Tak się złożyło, że ukończyłem czytanie mniej więcej wtedy gdy 9 lat temu w szkole średniej.

Pierwszą, moskiewską część czyta się nieźle, przygody bohaterów bawią. Za to ciężko czyta się fragmenty powieści o procuratorze, głównie ze względu na rozbudowane opisy. Nietuzinkowa kreacja Wolanda bardzo mi się podoba.
Druga część to już czysta uczta, im bliżej końca książki tym człowieka ogarnia coraz większy żal i smutek, że to już koniec. Wszystkie wątki idealne się łączą i splatają na samym końcu powieści.

Klimat Rosji sowieckiej lat 30. XX wieku bardzo mi się podoba, aczkolwiek nie odbieram powieści jako satyry na komunizm. Zresztą sam autor cieszył się szacunkiem Stalina.

Do tego typu literatury trzeba dojrzeć. Tak się złożyło, że ukończyłem czytanie mniej więcej wtedy gdy 9 lat temu w szkole średniej.

Pierwszą, moskiewską część czyta się nieźle, przygody bohaterów bawią. Za to ciężko czyta się fragmenty powieści o procuratorze, głównie ze względu na rozbudowane opisy. Nietuzinkowa kreacja Wolanda bardzo mi się podoba.
Druga część to już...

więcej Pokaż mimo to

avatar
55
55

Na półkach:

Gdybym miał wybać kilka najbardziej inspirujących i najlepiej wspominanych powieści w moim życiu to Mistrz i Małgorzata byłby jednym z pierwszych typów. Nie rozumiem do końca czemu ta powieść jest tak wspaniała, ale jest. Nie rozumiem nawet do końca jak należy odczytywać tę pozornie lekką historię, a jednak wszystko tutaj do mnie przemawia i mnie urzeka.

Gdybym miał być pisarzem, to bez wątpienia chciałbym napisać właśnie taką książkę.

Gdybym miał wybać kilka najbardziej inspirujących i najlepiej wspominanych powieści w moim życiu to Mistrz i Małgorzata byłby jednym z pierwszych typów. Nie rozumiem do końca czemu ta powieść jest tak wspaniała, ale jest. Nie rozumiem nawet do końca jak należy odczytywać tę pozornie lekką historię, a jednak wszystko tutaj do mnie przemawia i mnie urzeka.

Gdybym miał być...

więcej Pokaż mimo to

avatar
229
165

Na półkach:

Arcydzieło

Arcydzieło

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    68 687
  • Chcę przeczytać
    21 010
  • Posiadam
    13 366
  • Ulubione
    7 410
  • Teraz czytam
    1 826
  • Lektury
    798
  • Chcę w prezencie
    762
  • Klasyka
    547
  • Literatura rosyjska
    298
  • 2013
    186

Cytaty

Więcej
Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata Zobacz więcej
Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata Zobacz więcej
Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także