Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Ida 
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com, (o, książkach, dla, dzieci), , GodzinaZksiazka.blogspot.com, (raczej, dla, dorosłych, :)
Czytać...Chociaż na chwilę zatrzymać pędzącą codzienność. A poza tym, po prostu lubię książki, za ich treść, która potrafi przenieść w ciekawe miejsca, oderwać od prozaicznych obowiązków, pokazać coś, czego nie dowiedziałabym się znikąd. Lubię też zapach książek i tych nowiutkich i tych, które niejednemu już świat rozjaśniły. Niektórzy mówią, że lubić zapach książki, to dziwactwo, ale im więcej Książkolubów poznaję, tym częściej przekonuję się, że to normalna przypadłość ;)
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 14 książek i 1 cytat, ostatnio widziana 11 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
Ida
2017-12-12 19:26:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Do przemyśleń

Pełna recenzja na: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/12/pytania-o-zycie-przysze.html

Ojciec Ange Rodriguez odpowiada na pytania znanej francuskiej dziennikarki. Odpowiada konkretnie, ale nie spodziewajmy się, że powie nam, co dzieje się po kolei, tam po drugiej stronie. Nie może opowiedzieć, bo nie był. Nawiązuje do popularnej książki ("Życie po życiu" - R.Moody), którą zachłysnęło...
Pełna recenzja na: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/12/pytania-o-zycie-przysze.html

Ojciec Ange Rodriguez odpowiada na pytania znanej francuskiej dziennikarki. Odpowiada konkretnie, ale nie spodziewajmy się, że powie nam, co dzieje się po kolei, tam po drugiej stronie. Nie może opowiedzieć, bo nie był. Nawiązuje do popularnej książki ("Życie po życiu" - R.Moody), którą zachłysnęło się wiele osób i przyznaję, że sama swego czasu byłam pod jej wrażeniem. Teraz spojrzałam na nią przez pryzmat wypowiedzi ojca Rodrigueza.(...)
No i zaczynamy rozmowę z kimś, kto jak już podejrzewamy wiele słyszał na temat chwil najtrudniejszych i nieuniknionych. Wiele czytał, wiele wie, jak i również obserwował ciężko chorych, cierpiących i spodziewających się nadejścia śmierci w bardzo krótkim czasie.
Tym, co najbardziej mnie zaskoczyło jest skłonność duchownego do preferowania teorii naukowej na temat doświadczeń przejścia. "Wolę zdecydowanie teorię naukową, która mówi, że tego rodzaju doświadczenia powstają w efekcie nagłego uwolnienia do krwi ogromniej ilości endorfin!"
Pytanie o piekło. Odpowiedź jakże zaskakująca. Zdając sobie sprawę, że dla niektórych osób, piekłem byłoby pozostanie tutaj na ziemi, ojciec Rodriguez żartuje nawet, porównując to niezbadane miejsce do wiecznej kolacji w gronie rodzinnym. Dość mocne porównanie, ale zapewne wynikające z bacznych obserwacji ludzkich zachowań. Piekło jako takie staje się według naszego rozmówcy miejscem można rzec "trudno osiągalnym", z racji Bożego planu. Każdy bowiem, najgorszy nawet grzesznik otrzymuje łaskę nawrócenia i może ją wykorzystać, aż do ostatniej chwili swojego ziemskiego życia. Tak głosi nauka Kościoła i tak odpowiada ojciec Ange.

Fascynujący temat hierarchii istot i miejsce człowieka w tym zestawieniu. Czy zwierzęta mają duszę? a kim są Anioły? Gdzie jest ich miejsce w tej hierarchii i jaka rola, skąd pochodzą? Dlaczego niektórzy ludzie unikają tematu śmierci, a inni wręcz obsesyjnie go zgłębiają? Co z opieką paliatywną i dlaczego wielu ludzi śmierć kojarzy z zupełnym unicestwieniem, końcem wszystkiego, po którym następuje nicość? To kolejne rozdziały w książce, jakie wciągają nas w ten niezmierzony, niezbadany, tajemniczy klimat rozważań na tematy pozornie odległe, a jednak bliskie każdemu. (...)
"Pytania o życie przyszłe" to książka, z którą powinien zapoznać się każdy, kto myśli o swoim życiu uczciwie, szczerze i całościowo, nie unikając prawdy i nie uciekając przed tematem, który jest przecież nieunikniony.

pokaż więcej

 
Ida
2017-12-12 19:25:39
Dodała do serwisu książkę: Pytania o życie przyszłe
 
Ida
2017-12-12 11:50:25
Ma nowego znajomego: AuroraBorealis
 
Ida
2017-12-11 12:37:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
Ida
2017-12-11 12:31:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Do przemyśleń, Miło Przy Kawie

Cała recenzja na: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/12/anielska-zima.html
(...)
Autorka przenosi nas w kolejnych rozdziałach do wioski, gdzie czas mija znacznie wolniej niż w wielkim mieście. Nasi bohaterowie znają wielkomiejskie klimaty i wygląda na to, że wcale nie śpieszą się, by tam powrócić. Kaja właśnie kupiła las, który ma przynosić ogromne zyski, a Paweł wrócił z Niemiec i...
Cała recenzja na: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/12/anielska-zima.html
(...)
Autorka przenosi nas w kolejnych rozdziałach do wioski, gdzie czas mija znacznie wolniej niż w wielkim mieście. Nasi bohaterowie znają wielkomiejskie klimaty i wygląda na to, że wcale nie śpieszą się, by tam powrócić. Kaja właśnie kupiła las, który ma przynosić ogromne zyski, a Paweł wrócił z Niemiec i zamierza wraz ze znajomymi otworzyć ośrodek wypoczynkowy. Biznes, praca, kariera. Czemu nie na wsi? Tam też jest potencjał, ale...No właśnie. Niektóre sprawy zaczynają się komplikować. Kaja niestety była zbyt pewna swoich możliwości wykorzystywania życiowych szans i sama została wykorzystana przez oszusta. Las stał się bardziej kulą u nogi niż finansowym strzałem w dziesiątkę.
Los sprawia, że dziewczyna poznaje Pawła w najtrudniejszym okresie swojego życia. Równocześnie jest to ten świąteczny, ciepły, rodzinny czas, a ona mimo wielu znajomości spędzi go prawdopodobnie samotnie. On tymczasem ma kochających rodziców, narzeczona właśnie próbuje go odzyskać. Interesy zapowiadają się dobrze. Co ich połączy? Święta? A może coś innego?

Nie zdradzę, bo książka jest zbyt interesująca, by ją ominąć i przeczytać tylko streszczenie. Znajdziecie tam bowiem wszystko, co we współczesnym życiu warto zaobserwować. Miłość, przyjaźń, zdrady i oszustwa. Lojalność i uczciwość kontra bezczelność i kłamstwa. Poznacie smak niespełnionych marzeń i trudnych rodzicielskich uczuć. Wprowadzicie się na jakiś czas do domów, gdzie wzajemny szacunek, wychowanie w duchu tradycji i miłości jest czymś najcenniejszym, co może otrzymać dziecko od rodziców i bliskich. A główny bohater powie: "..moi cholernie poukładani rodzice wychowali mnie w cholernej miłości i nauczyli cholernego szacunku dla innych. I kiedy pomyślę sobie, że ktoś inny dorastał w poczuciu straty i odrzucenia, to nie będę go opluwał tylko za to, że powiela cudze błędy, bo nikt nie nauczył go, że można inaczej"...
(...)
W Polance mieszka również dziewięcioletni Karol, chłopiec czekający na spotkanie ze swoim biologicznym ojcem. Jego wiara w cuda i w anioły stała się chyba największym przyczynkiem do tytułu książki. Wyobraźnia i dziecięca wrażliwość sprawiły, że Kaja, główna bohaterka zmieniła zdanie co do aniołów i ich działań na ziemi, a co do reszty jej przekonań, sami zobaczycie.

Te historie mogłyby się zdarzyć, ci ludzi mogliby żyć wśród nas. Polecam te ponad czterysta stron wspaniałej lektury, bo jest to prawdziwie obyczajowa powieść. Taka, której zarówno tło, bohaterowie jak i wydarzenia możemy przymierzać do życia toczącego się aktualnie wokół nas.
Przeczytajcie całą opinię na: GodzinaZksiazka.blogspot.com

pokaż więcej

 
Ida
2017-12-10 19:20:07
Autor:
Seria: Pomocne elfy

Uwaga! Nadchodzą! Wyczekiwane przez cały rok, ze śniegiem czy bez - Święta! Boże Narodzenie tuż tuż, zatem zabieramy się za literaturę z tematem związaną...

Ważne są zarówno podstawy, jak i szczegóły tych świąt. Dowiemy się zatem, jak długo trwa świąteczny okres, kim byli Trzej Królowie, których święto od jakiegoś czasu stało się bardziej popularne, poznamy oczywiście Maryję i Józefa....
Uwaga! Nadchodzą! Wyczekiwane przez cały rok, ze śniegiem czy bez - Święta! Boże Narodzenie tuż tuż, zatem zabieramy się za literaturę z tematem związaną...

Ważne są zarówno podstawy, jak i szczegóły tych świąt. Dowiemy się zatem, jak długo trwa świąteczny okres, kim byli Trzej Królowie, których święto od jakiegoś czasu stało się bardziej popularne, poznamy oczywiście Maryję i Józefa. Znajdziemy też aż jedenaście pomysłów na prezent świąteczny i nadmienię, że koszty nie grają tutaj roli - w dobrym słowa znaczeniu.

W pewną wątpliwość wprawił mnie jedynie rozdział o Świętym Mikołaju. Jeśli dzieci wiedzą, że to on przynosi prezenty w swój tajemniczy sposób, to tutaj może paść niezręczne pytanie. Choć w tekście oczywiście nie znajdziecie zaprzeczenia, co do niespotykanych umiejętności tego zimowego gościa.

Wierzcie czy nie, ale nie znałam dotąd imion ośmiu reniferów Świętego Mikołaja. Teraz jeszcze muszę je powtórzyć, ale niektóre od razu zapamiętałam. Dzieci z pewnością nauczą się tego szybciej.

A wracając do poważniejszych kwestii, to Boże Narodzenie z elfami jest planem na prawdziwe święta, te przeżywane zgodnie z duchem wiary. Ewangelia przed wigilijną kolacją, nocna msza - pasterka, cztery ważne świąteczne zwyczaje, a wśród nich to o dodatkowym nakryciu na stole dla niespodziewanego gościa - to wszystko utrwalicie, czytając poradnik małych elfów.

Autorom nie umyka nawet przy tej okazji dość typowy problem dzisiejszego społeczeństwa - wiara w przesądy. Będziecie zaskoczeni, w jak prosty sposób można przekonać się, czy istnieje coś takiego, jak "pechowa trzynastka".

Utrwalicie sobie wszystkie te informacje, a dzieciom przedstawicie być może w nowym świetle, bo o tradycję musimy dbać my - dorośli. Przeżywanie świąt nie może przecież sprowadzać się wyłącznie do szału przedświątecznych zakupów i galopu po galerii handlowej!

Jeśli jakkolwiek dociera do nas geneza powstania tych pięknych zimowych świąt, to chyba nie ma wątpliwości, że musimy dzieciom przekazać wszystko, co o tym wiemy. A jeśli cokolwiek zapomnieliśmy albo rozmyło się nam podczas codziennej bieganiny i pośpiechu, to zatrzymajmy się i uspokójmy myśli. Ten poradnik przypomni, po co są święta, jak je obchodzić i co z nich pozostaje w nas samych. Radosne i humorystyczne miejscami ilustracje dopełniają treść i przyjemnie nawiązują do magicznych świątecznych chwil.

Przeczytajcie te porady i stosujcie przez najbliższe dwa tygodnie, a potem...powtórzcie znów za czternaście zylionów chwil i kolejne i następne itd...! :)

Więcej na: MaleWielkieKsiazki.blogspot.com

pokaż więcej

 
Ida
2017-12-05 12:41:02
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Robert Langdon (tom 5)
 
Ida
2017-12-04 16:13:20
Ma nowego znajomego: Anka
 
Ida
2017-12-04 13:06:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dla dzieci i nie tylko, Wielokrotnego Użytku

MaleWielkieKsiazki.blogspot.com

Zacznę od sedna sprawy: Jeżynka jest wspaniała! Jej poczucie humoru rozbroi każdego czytelnika i małego i dużego.
Jest to nasze pierwsze spotkanie z tą już prawie sześciolatką i po skończeniu czytania, od razu mamy plan szukania następnych przygód na bibliotecznej półce.
Jeżynka i jej spojrzenie na świat, pomysły, przemyślenia i błyskotliwe komentarze są...
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com

Zacznę od sedna sprawy: Jeżynka jest wspaniała! Jej poczucie humoru rozbroi każdego czytelnika i małego i dużego.
Jest to nasze pierwsze spotkanie z tą już prawie sześciolatką i po skończeniu czytania, od razu mamy plan szukania następnych przygód na bibliotecznej półce.
Jeżynka i jej spojrzenie na świat, pomysły, przemyślenia i błyskotliwe komentarze są nietuzinkowe. W tej książeczce mieliśmy przygody zarówno w domu, jak i przedszkolu, a szkolnej wycieczce, czy podczas rodzinnego wyjazdu.
Czy możecie sobie wyobrazić, że wasze dziecko wraca z przedszkola z płaczem i prosi "wybij mi zęby"? No właśnie! Oto cała Jeżynka! Prosi rodziców o pomoc w pozbyciu się chociaż jednego mleczaka, bo wszyscy w grupie przedszkolnej są już szczerbaci, a ona nie!
Wszystkie mamy, po przeczytaniu rozdziału o szkolnej wycieczce, pewnie przemyślą niektóre plany pożyczania córkom swoich rzeczy;)
Świetne dialogi, doskonale trafione opisy. Pani sąsiadka, która mieszka sama i zwyczajnie się nudzi jest jakże bliska wielu nam. Czy mieszkamy w bloku, czy na osiedlu domków, zawsze znajdziemy kogoś, kto odpowiada obrazowi pani Markowskiej. A ta pani jest na Jeżynkę "cięta", dlaczego? Nie zdradzę, ale przygoda z nią jest dość dziwna.
A co kiedy przedszkolak twierdzi, że laurka to przeżytek i chce upiec dla mamy ciasto? Jajka w skorupkach to klasyka, a że placek miał być z bananami, to chyba domyślacie się, że wyszło dość oryginalnie.
Jeżynka potrafi nam nawet w niesamowity sposób opowiedzieć o cyrku, zoo, czy posiadaniu kota, który ma na imię Serwacy. Pięknie, prawda?
Niezapomniana historia o zbieraniu grzybów i przeżywaniu ich bólu (bo Jeżynka jest przekonana, że grzyby chcą żyć, podobnie, jak zwierzęta i ludzie).
Uwaga na wizytę u lekarza. Tej obawia się nawet sam pan doktor, bo już raz dostał zastrzyk od naszej bohaterki!
A jeszcze ważna rzecz. Żaden rodzic pewnie nie zapomni rozdziału o ulicznym korku! Jeżynka wyszła na chwilę z kotem, bo korek był długi i bardzo wolny, wróciła i ...wszystko w samochodzie było inne, włącznie z rodzicami! Zgadzał się tylko kolor auta. Jak się skończyło? Koniecznie zapoznajcie się z tymi przygodami. Dobry humor i wesołe wieczory gwarantowane!
Dodatkowym atutem książeczki jest jej szata graficzna. Barwne strony z dużymi ilustracjami oraz wyróżniona miejscami kolorem i stylem czcionka, która każe nam zwrócić uwagę na ważne zdania, a poza tym oddaje szalony charakter naszej cudownej bohaterki.

pokaż więcej

 
Ida
2017-12-03 14:20:13
Ma nowego znajomego: Georgia
 
Ida
2017-11-29 11:11:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dla dzieci i nie tylko

MaleWielkieKsiazki.blogspot.com

Coś szeleści, słychać cichutkie chrupanie i czy nie przemknął wzdłuż ściany jakiś mały cień? Nie bójcie się to tylko mysz! Łatwo powiedzieć, trudniej się nie bać...Ale od teraz wszystko się zmieni.

Rodzice wraz z Hanią właśnie się przeprowadzają. Nadeszła deszczowa i chłodna jesień, muszą znaleźć nowy dom, bo poprzedni został zniszczony podczas budowy nowego...
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com

Coś szeleści, słychać cichutkie chrupanie i czy nie przemknął wzdłuż ściany jakiś mały cień? Nie bójcie się to tylko mysz! Łatwo powiedzieć, trudniej się nie bać...Ale od teraz wszystko się zmieni.

Rodzice wraz z Hanią właśnie się przeprowadzają. Nadeszła deszczowa i chłodna jesień, muszą znaleźć nowy dom, bo poprzedni został zniszczony podczas budowy nowego osiedla. Mają jednak dużo szczęścia - są razem, cali i zdrowi i właśnie znaleźli swoje nowe miejsce na ziemi. Mama może przygotowywać przysmaki dla całej rodziny w nowej, przytulnej, ciepłej kuchni z okienkiem, Hania ma swoje wygodne łóżeczko, a w ogródku można lepić bałwana w zimie. W nowym domu jest wspaniale i o tym, jak cudowne jest życie małej myszki dowiecie się właśnie od Hani.

Hania napisała samodzielnie list do Mikołaja. Nauczyła się pisać specjalnie z tej okazji. List dotarł do Mikołaja i ten zdziwił się niezmiernie, bo po raz pierwszy otrzymał zamówienie od myszki. Pomyślał, podrapał się w głowę, porozmawiał z elfami i wybrał się w podróż. A kiedy stanął przed drzwiami mieszkanka Hani, jej mama była baaardzo zaskoczona. Taki zaszczyt - Mikołaj osobiście u nich zagościł! Prezenty, zamówione przez Hanię okazały się trochę dziwne, jak ona sama zauważyła, ale jedno jest pewne - były niepowtarzalne!

Nie myślcie, że Hania jest ideałem córeczki. Co to, to nie. Małe myszki też czasem grymaszą przy jedzeniu. Wiecie, że Hania kiedyś obraziła się na swoją zupkę? No właśnie, sami widzicie, że i u myszek zdarzają się gorsze dni. Sposoby wychowawcze są jednak podobne, jak u ludzi. Dodatkowo trzeba wszystko okrasić wielką miłością i częstym przytulaniem! A tego w rodzinie Hani nie brakuje.
Odwiedźcie ich i poznajcie przygody małej myszki. Polecam!

pokaż więcej

 
Ida
2017-11-28 10:33:02
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Do przemyśleń, Miło Przy Kawie

Moje pierwsze spotkanie z autorką. Powieść obyczajowa, czyli o życiu, a do tego w streszczeniu informacja, że będzie o pracy za granicą. To zwiększyło moją ciekawość, bo o naszych rodakach-emigrantach wiele się słyszy i niestety nie zawsze pozytywnie. Chciałam więc dowiedzieć się, co też autorka dostrzegła i jaki przedstawi nam obraz.

Zapraszam na recenzję:...
Moje pierwsze spotkanie z autorką. Powieść obyczajowa, czyli o życiu, a do tego w streszczeniu informacja, że będzie o pracy za granicą. To zwiększyło moją ciekawość, bo o naszych rodakach-emigrantach wiele się słyszy i niestety nie zawsze pozytywnie. Chciałam więc dowiedzieć się, co też autorka dostrzegła i jaki przedstawi nam obraz.

Zapraszam na recenzję: https://godzinazksiazka.blogspot.com/2017/11/tam-gdzie-czeka-anio.html

pokaż więcej

 
Ida
2017-11-24 09:07:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dla dzieci i nie tylko, Do przemyśleń

MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
Poniżej APEL Do Rodziców Obecnych i Przyszłych - podaj dalej!

Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie...
Pewien Maciek zdecydował, że jednak napisze. Ma sześć lat, zna tylko drukowane litery i pisze po raz pierwszy samodzielnie. W poprzednim roku pomagała mu mama, wtedy było łatwiej, a teraz postanowił poradzić sobie sam, bo prezent musi być niespodzianką i to...
MaleWielkieKsiazki.blogspot.com
Poniżej APEL Do Rodziców Obecnych i Przyszłych - podaj dalej!

Pisać czy nie pisać? Oto jest pytanie...
Pewien Maciek zdecydował, że jednak napisze. Ma sześć lat, zna tylko drukowane litery i pisze po raz pierwszy samodzielnie. W poprzednim roku pomagała mu mama, wtedy było łatwiej, a teraz postanowił poradzić sobie sam, bo prezent musi być niespodzianką i to dla wszystkich.
Kolega Maćka, zwany Koperkiem, również napisał list do Mikołaja, ale przypominał podobno bardziej zamówienie dla sklepu z zabawkami. Maciek tymczasem, ma jedno i tylko jedno zamówienie. Jego prośba jest wspaniała i nie ma w sobie nic z dziecięcego egoizmu, chłopiec jest po prostu Wielki! Prosi Świętego Mikołaja o nową pracę dla swojej mamy.
Po ukończeniu listu, Maciek zaadresował dokładnie kopertę, tak, by Mikołaj wiedział, gdzie dostarczyć prezent. Zastanawia się, gdzie powinien oddać list i w końcu postanowił położyć na zewnętrznym parapecie swojego pokoju. Co wydarzyło się później, nie zdradzę, no może tylko to, że był mocny wiatr i koperta poszybowała w górę...

Święty Mikołaj jest postacią, która kojarzy się z magią świątecznych chwil, Chociaż nas, w Polsce odwiedza ponad dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia, to i tak zapamiętujemy go w typowo świątecznej scenerii. Krąży bowiem jeszcze długo później po świecie. Cudowna historia o prezentach pozostawianych przed drzwiami, przy łóżkach, pod choinkami. Niesamowite opowieści i domniemania, w jaki sposób można wziąć tyle prezentów naraz, pamiętać, gdzie dostarczyć i to według zamówienia, zdążyć na czas. I oczywiście te najcudowniejsze chwile, ogromnej radości, zaskoczenia i uśmiechu na twarzach dzieci, przy odnajdywaniu, a potem rozpakowywaniu prezentów...

I tutaj moja WIELKA PROŚBA:
DRODZY RODZICE, spróbujcie z całych sił, sprostać zadaniom, powierzonym Wam przez Świętego Mikołaja. Czytajcie uważnie listy, niech chociaż jedna z pozycji zgadza się z zamówieniem, sprawdzajcie Mikołaja, bo nie ma nic smutniejszego, niż wielkie rozczarowanie, gdy okazuje się, że przyniósł coś, niby równie ładnego i fajnego, ale jednak nie to, o czym marzyło się od tak dawna.

Dzieci nie chcą obciążać kosztami rodziców, bo przecież raz w roku nadarza się taka okazja, by elfy i Mikołaj załatwili to sami swoją czarodziejską mocą.
A prezenty "zastępcze" natomiast pamięta się czasem przez całe życie. Ubrania zamiast wymarzonej od miesięcy zabawki, mikroskop zamiast lalki Barbie - to może być duży cios.

Pomyślmy przez chwilę, jak długo trwa magia Świętego Mikołaja? Sześć, siedem, w dobrym przypadku osiem lat...Potem nadchodzi ten moment, gdy magia jest już tylko wspomnieniem, a kupione prezenty już nie są tak cudowne, jak te wyczarowane...

Pamiętajcie o grudniowym 500+ ;)

pokaż więcej

 
Ida
2017-11-24 09:07:10
Dodała do serwisu książkę: List do Świętego Mikołaja
 
Ida
2017-11-22 12:26:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Miło Przy Kawie

Pelny opis na: GodzinaZksiazka.blogspot.com
(...)
Akcja rozpoczyna się prawie 150 lat temu i przyznaję, że historyczne tło, lekko mnie niepokoiło. Nie przepadam za książkami, które są z aż tak odległych lat, ale...W pewnym momencie złapałam się na tym, że zarówno fabuła książki, jak i jej bohaterowie tworzą klimat, wcale nie tak odmienny od współczesności. Właściwie, oprócz tego, że nie mieli...
Pelny opis na: GodzinaZksiazka.blogspot.com
(...)
Akcja rozpoczyna się prawie 150 lat temu i przyznaję, że historyczne tło, lekko mnie niepokoiło. Nie przepadam za książkami, które są z aż tak odległych lat, ale...W pewnym momencie złapałam się na tym, że zarówno fabuła książki, jak i jej bohaterowie tworzą klimat, wcale nie tak odmienny od współczesności. Właściwie, oprócz tego, że nie mieli nowoczesnych środków transportu i komunikacji, a do kontaktu brakowało im telefonów, czy internetu, to czymże się różnili??
Byli przecież takimi samymi ludźmi, jakich można spotkać obecnie na ulicach, w sąsiedztwie, w pracy.(...)
Mamy zatem młodą, kreatywną, przedsiębiorczą kobietę - Mollie, która odziedziczyła zakład zegarmistrzowski po zmarłym ojcu. Dziewczyna radzi sobie świetnie, zaniedbując wprawdzie swoje prywatne życie, ale czy to Wam czegoś nie przypomina? Czy dzisiaj nie jest powszechne?
Mamy również wspomniany wątek polskości - Zack Kazmarek - młody mężczyzna, który robi w Chicago karierę od zera do...prawnika, w tym przypadku, bo dla milionera tylko pracuje.
(...)
Historia, jaką poznajemy wciąga od pierwszych stron. I jak już wspomniałam na wstępie, wcale nie czujemy różnic w czasie. Te sto pięćdziesiąt lat nie przeszkadza w niczym. Są bowiem uczucia, które nigdy się nie zmieniają, są sytuacje, które wciąż się przytrafiają.

Mamy wielką, choć trudną do spełnienia miłość. Mamy dylematy w wyborze pomiędzy mężczyzną spokojnym, miłym, zaradnym a tym porywczym, wybuchowym i tajemniczym. Jest wielka przyjaźń pomiędzy ludźmi, których łączy tragedia, ale i wspólna praca. Mamy w końcu i ten element polskości, poznajemy rodaków, którzy kultywują nasze tradycje poza granicami kraju. Pojawiają się nasze tańce, zwyczaje, potrawy, a wśród nich ...flaki!
(...)
Powieść czyta się z wielką przyjemnością, a każdy rozdział przynosi coś, co przyciąga naszą uwagę aż do samego końca. Miłość, pieniądze, tragedie, nowe znajomości, wzajemna pomoc w potrzebie, ale i długi, upadek firmy, odbudowa od zera, kariera i rozwój, a przy okazji naprawdę dużo dowiemy się o wytwarzaniu zegarów...
Na zakończenie zainteresował mnie zestaw "pytań do dyskusji". Po przeczytaniu książki, rzeczywiście kilka z nich może dać do myślenia. Polecam!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
333 290 7889
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (129)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (12)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd