Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Jarek Zawisza 
Od zawsze uwielbiałem słuchać opowieści... Kiedy tylko nauczyłem się czytać wpadłem w czarną dziurę fantastyki: Lem, Asimov, Dick, Zelazny. Z czasem pojawiły się postaci takie jak Tolkien i Pratchett... przedzierając się przez fantasy zainteresowałem się historią. Czytam też reportaże, thrillery i sporo biografii... Mówiąc szczerze, w książce najważniejsza jest dla mnie opowieść, gawęda, narracja... Uwielbiam kiedy historia okręca się wokół mnie, niczym makaron na widelcu. Akcja, akcja też jest ważna, ale dla mnie akcja to bohater drugoplanowy, najważniejsza jest ciekawa opowieść. Bibliotekę na LC podzieliłem na kolejne lata, aby można było zobaczyć jak (i czy?) ewoluował mój gust czytelniczy. Wszystko to, co przeczytałem dawno i niewiemkiedy oraz to, co uleciało z pamięci wrzucam na półkę "Wykopaliska i niepamięć" Jeśli lubisz czytać, serdecznie zapraszam :)
mężczyzna, Kraków, status: Czytelnik, dodał: 11 książek i 5 cytatów, ostatnio widziany 3 minuty temu
Teraz czytam
  • Czekoladowy tort z Hitlerem. Tajny dziennik Helgi Goebbels
    Czekoladowy tort z Hitlerem. Tajny dziennik Helgi Goebbels
    Autor:
    12-letnia dziewczynka. Bunkier Hitlera. Ostatnie dni III Rzeszy. Tajny dziennik Helgi Goebbels. Agonia III Rzeszy oczami 12-letniej dziewczynki. 22 kwietnia 1945 roku, ciasny, duszny, berliński...
    czytelników: 228 | opinie: 10 | ocena: 6,96 (57 głosów)
  • Słup ognia
    Słup ognia
    Autor:
    DŁUGO WYCZEKIWANA KONTYNUACJA NAJPOPULARNIEJSZEJ SAGI HISTORYCZNEJ KENA FOLLETTA OBEJMUJĄCEJ POWIEŚCI FILARY ZIEMI I ŚWIAT BEZ KOŃCA. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia 1557 roku. Młody Ned Will...
    czytelników: 1270 | opinie: 54 | ocena: 7,9 (255 głosów) | inne wydania: 1
  • Star Carrier: Mroczny umysł
    Star Carrier: Mroczny umysł
    Autor:
    Rok 2425. Wojna między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską zakończyła się. Jednak zanim na Ziemi rozpocznie się era pokoju, ludzkość musi połączyć swe siły i stworzyć wspólną flotę kosmiczną do wa...
    czytelników: 70 | opinie: 2 | ocena: 7,77 (22 głosy)
  • Star Wars: Tarkin
    Star Wars: Tarkin
    Autor:
    OTO PRAWA RĘKA IMPERATORA I ŻELAZNA PIĘŚĆ IMPERIUM „O potędze mógłbym długo mówić, ale najważniejsze jest to, by wyczuć moment i uderzyć” − wielki moff Wilhuff Tarkin Pochodzi z potężnego, otoczonego...
    czytelników: 569 | opinie: 42 | ocena: 6,68 (345 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-24 01:26:37
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

O Bogowie! To jest tego jeszcze więcej...
Już wiem za czym zacznę niuchać w najbliższym czasie :)

więcej...
 
2018-02-24 01:14:19
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Ja tam zieję jak smok wawelski czytając pierwszą część z tego cyklu:

Ostatnia arystokratka Ostatnia arystokratka

Uwielbiam absurd, to jeden z najlepszych na świecie antydepresantów. Evžen Boček to normalnie jakiś czeski Monty Python jest.
Jestem świeżo po podobnie irracjonalnym wyrobie krajowym i twierdzę że to...
Ja tam zieję jak smok wawelski czytając pierwszą część z tego cyklu:

Ostatnia arystokratka Ostatnia arystokratka

Uwielbiam absurd, to jeden z najlepszych na świecie antydepresantów. Evžen Boček to normalnie jakiś czeski Monty Python jest.
Jestem świeżo po podobnie irracjonalnym wyrobie krajowym i twierdzę że to nie żaden czeski humor.
Tego typu wygłupy są jak najbardziej międzynarodowe wspomniany wyżej Monty Python - Anglik.
Tomasz Kołbus - Polak,
Evžen Boček - Czech,
Eduardo Mendoza - Katalończyk
Polecam ich książki na odstresowanie (uwaga niekompatybilne z osobnikami o dużym zadęciu intelektualnym)

Bóg na urlopie Bóg na urlopie

Brak wiadomości od Gurba Brak wiadomości od Gurba

pokaż więcej

więcej...
 
2018-02-24 00:48:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Wykopaliska i niepamięć
Autor:
 
2018-02-23 21:27:33
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

Przez Toy Land ledwie się przedarłem, Łatwo być Bogiem dużo lepsze a o trzeciej części nie wiedziałem.
Dzięki za info 😊

więcej...
 
2018-02-23 21:17:59
Wypowiedział się w dyskusji: 52 ksiązki

15/52

To już koniec przygody...

Pan Lodowego Ogrodu - tom IV Pan Lodowego Ogrodu - tom IV

Tym którzy jeszcze nie czytali, serdecznie polecam 😊

więcej...
 
2018-02-23 21:06:18
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-02-23 20:23:34
Ma nowego znajomego: Anksunamun
 
2018-02-23 20:17:20
Ma nowego znajomego: Casy
 
2018-02-23 20:03:58
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Teraz czytam i jakoś tego nie czuję...

Star Wars: Tarkin Star Wars: Tarkin

Potem zabieram się za

Ostatnia arystokratka Ostatnią arystokratkę

więcej...
 
2018-02-23 10:17:59
Ma nowego znajomego: Piotr
 
2018-02-22 21:40:38
Ma nowego znajomego: Aleksandra
 
2018-02-22 18:38:20
Ma nowego znajomego: Goszarda
 
2018-02-22 18:18:38
Ma nowego znajomego: Dorota
 
2018-02-22 15:59:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Star Carrier (tom 2)

Hannibal ante portas!
Ale spokojnie admirał Koening dokładnie wie co należy zrobić, zamiast kryć się za "murami" otwiera szeroko bramy twierdzy i jedną mocną szarżą przenosi "Środek ciężkości" konfliktu na terytorium wroga.

Podobnie jak wykreowany przez niego bohater, autor poszedł za ciosem uznając że najlepszą obroną jest atak.
Zaatakował nas książką w której non-stop lecimy do przodu na...
Hannibal ante portas!
Ale spokojnie admirał Koening dokładnie wie co należy zrobić, zamiast kryć się za "murami" otwiera szeroko bramy twierdzy i jedną mocną szarżą przenosi "Środek ciężkości" konfliktu na terytorium wroga.

Podobnie jak wykreowany przez niego bohater, autor poszedł za ciosem uznając że najlepszą obroną jest atak.
Zaatakował nas książką w której non-stop lecimy do przodu na podświetlnej, a kosmiczne pojedynki wręcz wgniatają w fotel.
Jedyne chwile wytchnienia to te, w których poznajemy nieco bliżej naszych bohaterów. I spacerując po ich umysłach, zaglądamy w przeszłość, poznajemy ich poglądy, obawy i pragnienia.

Co mnie w tym wszystkim irytuje?
Zbyt precyzyjne pozycjonowanie (czytaj Kosmo-GPS).
Zbytnie cyzelowanie szczegółów technicznych, fizycznych i astronomicznych (autor ewidentnie jest fascynatem).
Serio... na potrzeby akcji wystarczyłaby pewnie tak z 1/4 tych wszystkich detali ;)
I na koniec marudkowania, zostawiłem sobie chyba z lekka zbyt dosłowne tłumaczenie.
Hallooo polski ma jednak inną składnię niż angielski, nie wszystko zabrzmi dobrze jeśli oddamy to dosłownie.

I znów, kosmicznych rozmiarów plusiska za portrety kosmitów!
Ian Douglas uraczył nas istotami tak obcymi, że pewnie są obce również dla samych siebie.
Bardziej szalone kreacje pozaziemskich inteligencji znajdziemy już chyba tylko u Lema!
Iście Lemowska czy Clarke'owska jest również bezsilność ludzi w próbach porozumienia z obcymi. Brak jakiejkolwiek platformy wspólnej, niemożność odnalezienia zrozumiałych dla obu stron punktów odniesienia.

Niewątpliwie pomimo całej swej rozrywkowości, "Środek ciężkości" jest książka głębszą niż "Pierwsze uderzenie"
Poczytać warto, polecam.

pokaż więcej

 
2018-02-22 15:16:16
Ma nowego znajomego: Rudolfina
 
Moja biblioteczka
1089 61 3391
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (154)

Ulubieni autorzy (12)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (16)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd