Od Rzezi Wołyńskiej do Akcji Wisła. Konflikt Polsko-Ukraiński 1943-1947

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,89 (139 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
23
8
52
7
38
6
13
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308045763
liczba stron
524
kategoria
historia
język
polski
dodał
Michał

Dziesiątki tysięcy zabitych cywilów, w tym kobiet, dzieci oraz starców, tysiące spalonych wsi oraz miasteczek, ponad półtora miliona wysiedlonych ludzi, zmuszonych do opuszczenia rodzinnych stron i pozostawienia dorobku swojego życia. Pod tymi liczbami kryje się porażający obraz historii, którą współdzielimy z Ukrainą. Pierwsza popularnonaukowa książka stanowiąca pełen zarys stosunków...

Dziesiątki tysięcy zabitych cywilów, w tym kobiet, dzieci oraz starców, tysiące spalonych wsi oraz miasteczek, ponad półtora miliona wysiedlonych ludzi, zmuszonych do opuszczenia rodzinnych stron i pozostawienia dorobku swojego życia. Pod tymi liczbami kryje się porażający obraz historii, którą współdzielimy z Ukrainą.

Pierwsza popularnonaukowa książka stanowiąca pełen zarys stosunków polsko-ukraińskich w latach 1943-1947. Autor przedstawia przebieg krwawego konfliktu jaki rozgorzał pomiędzy Polakami i Ukraińcami, a którego ramy chronologiczne wyznaczają dwa często przywoływane wydarzenia historyczne: rzeź wołyńska, czyli czystka etniczna dokonana na Polakach przez nacjonalistów ukraińskich w 1943 roku, oraz akcja "Wisła", przymusowe wysiedlenia Ukraińców z południowo-wschodniej Polski. Zatrważający bilans konfliktu do dziś ciąży na zbiorowej pamięci Polaków i Ukraińców.

W swojej książce Grzegorz Motyka opowiada o najtrudniejszym okresie w dziejach dwóch narodów, kreśląc obraz, który na długo pozostaje w pamięci.

Dr hab. Grzegorz Motyka (ur. 1967 r.) - w 1992 r. ukończył studia historyczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracownik Instytutu Studiów Politycznych PAN. Autor i współautor kilku książek m.in. Tak było w Bieszczadach. Walki polsko-ukraińskie w Polsce 1943-1948, Warszawa 1999 (otrzymała Nagrodę "Przeglądu Wschodniego" i Nagrodę Historyczną "Polityki") oraz Ukraińska partyzantka 1942-1960. Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, Warszawa 2006 (Nagroda Klio). Ostatnio wydał W kręgu "Łun w Bieszczadach", Warszawa 2009. Autor licznych artykułów naukowych i popularnonaukowych zamieszczanych np. w "Karcie", "Więzi", "Zeszytach Historycznych" oraz w "Gazecie Wyborczej", "Rzeczypospolitej", "Polityce" i "Newsweeku".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 162
LadyBlackCat | 2017-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2017

Bez przeczytania tej książki zrozumienie tego, co stało się Wołyniu w 1943r.i tego, co działo się na innym terenie naszego państwa w tym samym czasie, nie jest możliwe. Film Smarzowskiego „Wołyń” to pewna sygnalizacja, że takie wydarzenia miały miejsce. Książka Szabłowskiego „Sprawiedliwi zdrajcy” z kolei to spojrzenie na konflikt z punktu widzenia jednostki i jej przeżyć, od strony psychologii. „Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła” to zaś coś w rodzaju biblii z zakresu stosunków polsko – ukraińskich. Książka jest i dla zupełnych ignorantów w tym temacie, jak też i dla tych, którzy interesują się tymi zagadnieniami. Napisana jest przystępnym językiem, jest też sporo zdjęć.


Prof. Motyka przedstawia podłoże, szuka przyczyn, opisuje realizację ludobójstwa. Mimo, że w tytule mowa jest o latach 1943- 1947, to w książce jest też szkic wcześniejszej historii polsko - ukraińskiej, z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Autor opisuje wydarzenia z jednej strony chronologicznie, z drugiej zaś skupia się na poszczególnych regionach. Konflikt inaczej nieco przebiegał na terenie Wołynia, inaczej na obszarze przedwojennej Galicji , inaczej wszystko wyglądało na obszarze w granicach obecnej Polski , w tym zupełnie inaczej jeszcze na Lubelszczyźnie. Autor nie skupia się tylko na mordowaniu ludności polskiej, ale opisuje inne fakty, które dla całości mają olbrzymie znaczenie. Są rozdziały poświęcone takim szczególnym faktom, np. powstanie i funkcjonowanie ukraińskiej formacji wojskowej - Dywizji SS „Galizien”, walczącej oczywiście przy boku Niemców. Dosyć szczegółowo omówione jest kiedy i dlaczego Ukraińcy sympatyzowali z Niemcami, jak się to wyrażało i jak się skończyło. Autor stara się zachować obiektywizm i nie pomija akcji odwetowych na ludności ukraińskiej. Podaje liczby i stara się odzwierciedlić skalę , kto i ile strat poniósł. Mowa jest także chociażby o stosunku duchowieństwa polskiego i ukraińskiego do wydarzeń. Wydaje mi się, że nie ma takiego aspektu w historii polsko – ukraińskiej, który nie zostałby tu omówiony. Po przeczytaniu inaczej już patrzy się na niektóre filmy czy książki.


Temat jest miejscami makabryczny, ale nie ma epatowania okrucieństwem. Niektóre fakty mogą budzić zaskoczenie. Autor udowadnia chociażby, że cała akcja ludobójstwa nie była czymś w rodzaju pospolitego ruszenia miejscowych chłopów. Było to zaplanowane przez OUN, w zakresie tym wydane były rozkazy i realizowano je, owszem przy poparciu miejscowej ludności, ale i bez niej wszystko doszłoby do skutku. Celem było oczywiście to, aby poprzez fizyczne wyeliminowanie Polaków ukraińscy nacjonaliści stworzyli państwo całkowicie jednolite etnicznie i aby po wojnie zwiększyć przez to szanse na zaistnienie niepodległej Ukrainy i na rozszerzenie jej granic. Wykazanie, że na określonych ziemiach nikt poza Ukraińcami nie mieszka, byłoby już proste.


Autor powołuje się też na ukraińskie źródła i stara się porównać, jak określone zagadnienie widzą Ukraińcy. Stara się też udowodnić, dlaczego nie mają oni racji i ich przekaz pobawiony jest obiektywizmu. Oczywiste jest to, że w tym przypadku mamy do czynienia z dwoma zupełnie innymi historiami. Nie jest to wcale takie rzadkie. Gdyby zobaczyć książki historyczne czy podręczniki różnych krajów okazałoby się, że te same wydarzenia przedstawiane są zupełnie inaczej. Przypadek ludobójstwa na Wołyniu jest chyba w tym zakresie klasyczny, Ukraińcy generalnie uważają, że było niemal odwrotnie, była to wzajemna akcja, Polacy napadali na Ukraińców, a Ukraińcy na Polaków, a o jakimkolwiek zaplanowaniu czy przygotowaniu w ogóle nie ma mowy. Jeśli ktoś miałby w tym zakresie wątpliwości i chciałby temat zgłębiać, może sięgnąć do szeregu pozycji z obszernej bibliografii.


Podczas czytania nie można też oprzeć się wrażeniu, jak bardzo wybiórczo uczy się historii i jak bardzo wybiórcze w tym zakresie są i literatura i film. Zdecydowana większość przekazów z naszej historii najnowszej dotyczy stosunków polsko – niemieckich. Z wiadomych względów dopiero od stosunkowo niedawna pojawiają się przekazy o roli ZSRR . A Ukraina traktowana była już zupełnie marginalnie. Po przeczytaniu tej książki zdecydowania zmienia się perspektywa spojrzenia na historię. W ostatnich rozdziałach opisywana jest akcja „Wisła”, autor stara się wykazać, że ona była zupełnie niepotrzebna. Ukraińska partyzantka była w tym czasie zupełnie osłabiona i można było sobie z nią poradzić w inny sposób. Teza ta oczywiście jest kontrowersyjna, ale argumenty na jej poparcie są dosyć mocne. Zmusza to do myślenia i wyrobienia sobie własnego poglądu.
całość
http://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2017/01/grzegorz-motyka-od-rzezi-woynskiej-do.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sen Kleopatry

Kleopatra, znana wszystkim z kart historii, książek czy produkcji filmowych, była silną i zdeterminowaną kobietą. Tutaj również przedstawiona jest w t...

zgłoś błąd zgłoś błąd