Pigmej

Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
6,41 (362 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
54
7
107
6
87
5
56
4
19
3
6
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pygmy
data wydania
ISBN
978-83-60979-20-4
liczba stron
285
język
polski
dodała
miqa

„Pigmej” to zwariowana opowieść o trzynastoletnim agencie wywiadu, który w ramach wymiany międzynarodowej przyjeżdża do Ameryki. Przez pół roku ma żyć z typową amerykańską rodziną – białymi chrześcijanami klasy średniej. Nikt jednak nawet nie podejrzewa, że chłopiec, pobłażliwie nazywany przez wszystkich „Pigmejem”, to mały zindoktrynowany zabójca, od dzieciństwa szkolony w zakresie sztuk...

„Pigmej” to zwariowana opowieść o trzynastoletnim agencie wywiadu, który w ramach wymiany międzynarodowej przyjeżdża do Ameryki. Przez pół roku ma żyć z typową amerykańską rodziną – białymi chrześcijanami klasy średniej. Nikt jednak nawet nie podejrzewa, że chłopiec, pobłażliwie nazywany przez wszystkich „Pigmejem”, to mały zindoktrynowany zabójca, od dzieciństwa szkolony w zakresie sztuk walki i fanatycznej nienawiści wobec wszystkiego, co amerykańskie.

 

źródło opisu: http://www.niebieskastudnia.pl/

źródło okładki: wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 302
Ana | 2011-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2011

Popisowym numerem Chucka Norrisa jest kopnięcie z półobrotu. Widowiskowe i skuteczne. Tajny Ja zna inne techniki walki. Na przykład Manewr Szybkiego Śmiertelnego Uderzenia Kobry. Albo Śmiercionośne Dłubanie Oczu Barakudy. Albo Manewr Lecącego Orła. Albo... whatever, i tak to mu jakoś szczególnie się nie przydaje.

Tajny Ja to tytułowy Pigmej. A Chuck Norris w książce nie występuje, to tylko moje mało lotne skojarzenie z pseudonimem autora książki. Tak już mnie zaprogramowała ogłupiająca zachodnia kultura masowa. A ta książka... Po kolei.

Witamy w najwspanialszym kraju na świecie.

W kraju pedofilów i kryptogejów, obywatele którego w wolnych chwilach umierają z powodu diety ciężkiej od martwego mięsa z rzeźni. W kraju, gdzie wolność zakłada kajdany pieniądza i religii. W kraju narodu, który cierpi od kultury pragnienia. Oto bezpieczeństwo tego zdegenerowanego amerykańskiego siedliska węży zostaje zanieczyszczone przez grupę Tajnych - agentów

Najcudowniejszej Ojczyzny.

Są bardzo dobrze przeszkoleni, najlepsi z najlepszych. Jednostki uformowane przez arcymistrzów myśli szkoleniowej. Mają po trzynaście lat i są przygotowani na wszystko. Celem ich przybycia jest realizacja operacji Chaos. Los przedsięwzięcia spoczywa w rękach Agenta nr 67, pseudonim

Pigmej.

Razem z agentem, dla którego zepsuty świat Zachodu jest nowy i niezrozumiały, czytelnik poznaje specyficzne amerykańskie upodobania i zwyczaje. Obnaża mechanizmy, kierujące zachowaniem amerykańskiej młodzieży - przyszłości narodu. Brutalnie wdziera się do sfer tabu.

Cynizm i obsceniczność wylewają się z kart powieści jak fale tsunami. To niegruba książeczka, ale musiałam ją sobie ostrożnie dawkować. Ze zbieraniem myśli po jej zakończeniu też mi szło powoli, lektura pozostawia po sobie istne pobojowisko. Ale "Pigmej" zasługuje na uwagę nie tylko z powodu sławy Palahniuka. Przede wszystkim - język. Specyficzny eksperyment językowy uważam za udany - styl świetnie się sprawdził w tego typu powieści. Wiadomo nie od dziś, że człowiek totalitarny myśli inaczej, mówi inaczej i widzi zupełnie co innego. Na powieść składa się 36 rozdziałów - meldunków, dzięki którym czytelnik ma okazję poznać fragmenty przeszłości głównego bohatera. To pomaga zrozumieć, dlaczego jest, jaki jest. Okładka (zarówno oryginału, jak i w wydaniu Niebieskiej Studni ) idealnie dopełnia paranoiczną całość. I tylko do bólu amerykańskie zakończenie zaburza nieco mój odbiór tej pozycji. Ale u Palahniuka nie ma nic przypadkowego.

Chuck Palahniuk zdobył ogromną popularność dzięki "Fight Club" (w Polsce wydana także przez Niebieską Studnię ), nagradzanej i zekranizowanej powieści, krytykującej amerykańskie stereotypy i konsumpcjonizm. Pisarz posiada stale rosnące grono miłośników, jak i krytyków. Nie unika konfrontacji z czytelnikami. Prowadzi często aktualizowaną stronę internetową , fanpage na Facebooku , jeździ w trasy promocyjne. Dla promocji "Pigmeja" napisał też kilka opowiadań , które z powodzeniem mogłyby być stosowane do prania mózgu w Najcudowniejszych Ojczyznach dzieci takich jak nasz tytułowy bohater. Pouczające. I jakże w stylu Palahniuka.

Recenzja opublikowana na blogu www.misja-ksiazka.blogspot.com. Za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego dziękujemy wydawnictwu Niebieska Studnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marlene

Temat II wojny światowej sam w sobie jest trudny i ciężki. Spodziewałam się lodów kobiety na tle wydarzeń historycznych. Opis jej walki o przeży...

zgłoś błąd zgłoś błąd