Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pigmej

Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
6,41 (351 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
50
7
105
6
84
5
55
4
19
3
6
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pygmy
data wydania
ISBN
978-83-60979-20-4
liczba stron
285
język
polski
dodała
miqa

„Pigmej” to zwariowana opowieść o trzynastoletnim agencie wywiadu, który w ramach wymiany międzynarodowej przyjeżdża do Ameryki. Przez pół roku ma żyć z typową amerykańską rodziną – białymi chrześcijanami klasy średniej. Nikt jednak nawet nie podejrzewa, że chłopiec, pobłażliwie nazywany przez wszystkich „Pigmejem”, to mały zindoktrynowany zabójca, od dzieciństwa szkolony w zakresie sztuk...

„Pigmej” to zwariowana opowieść o trzynastoletnim agencie wywiadu, który w ramach wymiany międzynarodowej przyjeżdża do Ameryki. Przez pół roku ma żyć z typową amerykańską rodziną – białymi chrześcijanami klasy średniej. Nikt jednak nawet nie podejrzewa, że chłopiec, pobłażliwie nazywany przez wszystkich „Pigmejem”, to mały zindoktrynowany zabójca, od dzieciństwa szkolony w zakresie sztuk walki i fanatycznej nienawiści wobec wszystkiego, co amerykańskie.

 

źródło opisu: http://www.niebieskastudnia.pl/

źródło okładki: wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (845)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 294

"Ręka Tajnego Ja sięga, by oddać portfel. Na grubej warstwie papierowych banknotów ręka rozmazuje plamę krwi, stolca, nasienia, potu, śmierdzącej śliny, fortuna typowych amerykańskich pieniędzy".

Stany Zjednoczone to według Palahniuka kraj pedofilów, obżerających się fast foodami młodocianych idiotów, kryptogejów oraz ludzi którzy nie widzą jak ukochane przez nich słowo WOLNOŚĆ zakłada KAJDANY na ich spasione łapska.
Jedyny plus jest taki, że przynajmniej jest im z tym dobrze.
Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że na terytorium ich ojczyzny ma za chwilę rozpocząć się operacja Chaos, nie zdają sobie sprawy z tego, że granice ich pięknego państwa przekroczyła właśnie najbardziej śmiercionośna broń jaką widział świat.
Agent nr 67.
Tajny Ja.
Pigmej.

"Witamy w najwspanialszym kraju na świecie !"

Pigmej to 13-letni chłopiec z nienazwanego kraju o reżimie totalitarnym, od urodzenia trenowany by stać się tajnym agentem, 'wyprodukowany' przez największych arcymistrzów myśli...

książek: 1062
miqa | 2011-05-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011, Posiadam
Przeczytana: 27 maja 2011

http://miqaisonfire.wordpress.com/2011/05/27/12-pigmej-chuck-palahniuk/

książek: 4035
Wkp | 2012-12-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

AMERYKA, JAKO KAŁ, SPERMA I KREW

Pewnego razu był sobie pewien nie wymieniony z nazwy komunistyczny kraj, który szkolił sobie w najlepsze młodocianych terrorystów. I był sobie również pewien chłopiec, nastolatek, który jako terrorysta, wraz z podobnymi mu dziećmi, miał przeprowadzić w USA misję chaos - zamach, który zniszczy ten kraj. Przybywszy do Ameryki ów dziki i niski dzieciak zyskał pseudonim Pigmej i rozpoczął życie w typowo amerykańskiej rodzinie, czyniąc jednocześnie przygotowania do zamachu i zmieniając przy tym życie wielu ludzi...

Tak w skrócie przedstawia się tematyka "Pigmeja", 12 książki (i 10 powieści) Chucka Palahniuka. Tematyka przez autora świetnie wykorzystana już w debiutanckim Fight Clubie. Tematyka, która w połączeniu z szokującymi pomysłami autora (np. homoseksualny gwałt nastolatka na nastolatku - scena, w której krew i sperma mieszają się tworząc wizerunek flagi Stanów Zjednoczonych) powinna zachwycić spragnionych wstrząsu czytelników. Niestety. Z tej...

książek: 679
Karolina | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane, 2013, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2013

Jak tu nie lubić Palahniuka? Każdą książką potrafi zaskoczyć, każda jest inna. Jedyne co je spaja, to niezmiennie wysoki poziom.

Pigmej to satyra na amerykańskie społeczeństwo. Palahniuk jest bezwzględny w wytykaniu wad, nie gloryfikując przy tym innych. Wiadomo, każdy ma swoje za uszami. Bezlitośnie posługuje się wszelkimi możliwymi stereotypami, ale nawiązuje też do bardziej realnych problemów Ameryki. W książce śledzimy losy młodego terrorysty, który pojawia się w Stanach w ramach wymiany międzynarodowej. Oczywiście odpowiednio zindoktrynowany, mający jeden jedyny cel: zniszczyć Amerykę. Młody terrorysta pochodzi oczywiście z jakiegoś, bliżej niezidentyfikowanego państwa o reżimie totalitarnym.

Całość podana jest w typowy dla Palahniuka sposób - prześmiewczy, lekki, obrazoburczy, brutalny, wulgarny. Autor zdecydował się również na ciekawy eksperyment językowy, który okazał się zaskakująco dobry. Na początku trudno zrozumieć o cóż naszemu Pigmejowi chodzi, czy to co mówi...

książek: 1072
Alina | 2011-05-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2011

Ja nie rozumiem, dlaczego najlepiej myśli mi się w wannie. Po przeczytaniu każdej książki - a przed napisaniem recenzji - powinnam wziąć kąpiel, żeby móc tam ułożyć swoje myśli. Tym razem doszłam do wniosku, że Chuck Palahniuk jest pisarzem na wskroś amerykańskim. W jego pisarstwie widzę tę iskrę amerykańskości, której nie dostrzegam u żadnego innego autora, no może w ramach wyjątku u Trumana Capote, ale tutaj mówimy o innym umiejscowieniu w czasie. Capote kojarzy mi się z czasami prohibicji, a Palahniuk z latami 90'. Co ciekawe - oboje są (a raczej w przypadku Trumana powinnam użyć czasu przeszłego) homoseksualistami. Może to podświadomie ich łączy? Może to właśnie mi się podoba?

"Pigmej" jest satyrą na społeczeństwo amerykańskie. Tytułowym Pigmejem jest tajny agent w wieku lat trzynastu, pochodzący z kraju o reżimie totalitarnym (przypadkiem okazało się, że na okładce jest to ujęte bardzo podobnie). W ramach wymiany międzynarodowej trafia do amerykańskiej Rodziny Goszczącej....

książek: 272
Ana | 2011-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2011

Popisowym numerem Chucka Norrisa jest kopnięcie z półobrotu. Widowiskowe i skuteczne. Tajny Ja zna inne techniki walki. Na przykład Manewr Szybkiego Śmiertelnego Uderzenia Kobry. Albo Śmiercionośne Dłubanie Oczu Barakudy. Albo Manewr Lecącego Orła. Albo... whatever, i tak to mu jakoś szczególnie się nie przydaje.

Tajny Ja to tytułowy Pigmej. A Chuck Norris w książce nie występuje, to tylko moje mało lotne skojarzenie z pseudonimem autora książki. Tak już mnie zaprogramowała ogłupiająca zachodnia kultura masowa. A ta książka... Po kolei.

Witamy w najwspanialszym kraju na świecie.

W kraju pedofilów i kryptogejów, obywatele którego w wolnych chwilach umierają z powodu diety ciężkiej od martwego mięsa z rzeźni. W kraju, gdzie wolność zakłada kajdany pieniądza i religii. W kraju narodu, który cierpi od kultury pragnienia. Oto bezpieczeństwo tego zdegenerowanego amerykańskiego siedliska węży zostaje zanieczyszczone przez grupę Tajnych - agentów

Najcudowniejszej Ojczyzny.

Są...

książek: 521
atti | 2011-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2011

Palahniuk to dla mnie jeden z ciekawszych pisarzy tego wieku. Jest też zresztą jednym z najbardziej charakterystycznych, bo już po trzech zdaniach z książki orientujemy się, że musiał w tym maczać palce ten nie całkiem amerykański Amerykanin. W Pigmeju to właśnie Stany Zjednoczone wystawione są na celownik, ale co za tym idzie – także wszystkie kraje, które zachłysnęły się wypływającą z nich miałką kulturą.
Krytycyzm Palahniuka wobec swoich rodaków jest godny podziwu. Niby wszyscy wiemy, że problem otyłości, nadmiernego konsumpcjonizmu i zerowej integracji z naturą jest w Stanach poważny, ale dopiero zdanie, takie jak to, uzmysławia nam wszystkie obrzydliwe konsekwencje takiego postępowania: „Ojciec Goszczący prezentuje się jako rozległa dysząca krowa, ziejąca rozkładającą się, śmierdzącą dietą ciężką od martwego mięsa z rzeźni, rycząca oddechem z viagry.” Autor ten zresztą zawsze był dosadny w swoich opisach – wypunktowane deformacje i wyszczegółowione najbardziej brzydkie,...

książek: 154
Michał | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chuck Palahniuk jest moim ulubionym żyjącym pisarzem amerykańskim. Jak tylko dowiedziałem się o tym, że Niebieska Studnia planuje wydać w tym roku trzy jego książki to cieszyłem się jak dziecko. Zawsze uważałem, że wydawnictwo Niebieska Studnia robi kawał dobrej roboty wydając Thompsona, Selby'ego i Palahniuka, ale 3 książki jednego z tychn pisarzy w ciągu roku to prezent niebanalny.

Przejdźmy już jednak do sedna sprawy: jako pierwsza z 3 zapowiadanych książek została wydana powieść "Pigmej". Opowiada ona o trzynastoletnim chłopcu, który przyjechał do Ameryki w ramach wymiany międzynarodowej. Przez pół roku nasz bohater, nazywany Pigmejem, ma żyć z typową amerykańską rodziną, białymi chrześcijanami z klasy średniej. Nikt jednak nie podejrzewa, że Pigmej to tak naprawdę nie jest mały, śmieszny chłopiec z kraju III Świata, tylko wyszkolony, śmiertelnie niebezpieczny zabójca, który został wychowany w nienawiści do wszystkiego, co amerykańskie. Ma on za zadanie, wraz z innymi...

książek: 135
Magda | 2014-06-21
Przeczytana: 19 czerwca 2014

Kolejna świetna książka, którą miałam przyjemność przeczytać. Udowodniła, że autor jest niezwykle utalentowany i oryginalny. Początkowo chyba jak u większości osób, dziwnie mi się ją czytało z uwagi na język i styl jakim została napisana. Książka jest zbiorem raportów Pigmeja i tak po ok. 50 stronie wczułam się w ten klimat i przestało mi to przeszkadzać, a nawet spodobało mi się bardzo. Już nie będę przytaczać tu tego jak opisana jest Ameryka bo to dość jest już wałkowane w odniesieniu do tej książki, ale chętnie wyrażę moją pozytywną opinie co do tytułowego bohatera i zmiany jaką przeszedł w swoim życiu i ostatecznych wyborów jakich w nich wykonał. Jest to moja czwarta książka Palahniuka i każda jest zupełnie inna od siebie, tak że ma się wrażenie jakby napisały ją różne osoby, co dowodzi moim zdaniem oryginalności autora. Polecam książkę.

książek: 421
Joanna Stadler | 2011-09-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2011

Książka zdecydowanie mi się podobała, ale... myślałam już, że przez nią nie przebrnę. Palahniuk tym razem pokusił się o eksperyment językowy i trochę mu nie wyszło. Powieść miała sprawiać wrażenie, jakby została napisana przez kogoś, kto ledwo posługuje się językiem angielskim, ale zamiast zadać sobie trud i pisać kalką gramatyczną innego języka, autor po prostu postanowił wyciąć wszystkie przyimki i poprzestawiać trochę wyrazy.
Pomysł i zakończenie - klasa!!
Język - uciążliwy.
Mimo wszystko bardzo polecam.

zobacz kolejne z 835 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd