Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mord w katedrze

Tłumaczenie: Jerzy S. Sito
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
6,75 (63 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
10
8
10
7
18
6
9
5
8
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Murder in the Cathedral
data wydania
ISBN
83-211-0022-8
liczba stron
82
słowa kluczowe
Tomasz Becket, dramat
język
polski
dodała
Superchrupka

Kiedy w 1935 r. wystawiono po raz pierwszy w Anglii Mord w katedrze, mało kto przypuszczał, że otworzy on nową epokę w dziejach literatury i dramaturgii tego kraju. Autor znany już przedtem jako twórca Prufrocka, Ziemi jałowej i Próżnych ludzi, wprowadził na scenę dramat poetycki, który zyskał ogromny rozgłos tak poprzez teatr, jak i film.

 

źródło opisu: http://www.conrada11.pl/index.htm?m=1&page=0&idk=0...(?)

źródło okładki: http://www.conrada11.pl/index.htm?m=1&page=0&idk=0...»

Brak materiałów.
książek: 49
Ilona K | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dramat uważam za konceptualny - sam pomysł zabicia Arcybiskupa Tomasza, o czym domyślamy się już z pierwszych padających słów (bo wiadomo, że skonfliktowany z królem angielskim, któremu winien służyć, a sprzymierzony z francuskim, który jest wrogo nastawiony; bo oskarżony o kolaborację, bo idąc dalej - nie chce porzucić kapłańskiego stanu na rzecz funkcji państwowej, ani łączyć obu w jednej osobie...słowem tropów wiele!) jest dość dobrze umotywowany ze strony wrogów - jego pozycja zagraża monarchii i to wystarczający powód.

Doskonała świadomość bohatera i przypieczętowanie losu niechybnie narażającymi życie wypowiedziami, Kusiciele symbolizujący samego Szatana, chór relacjonujący całość wydarzenia złożony z mieszkańców Canterbury (didaskalia podają, że z kobiet - w tekście głównym nie jest to tak jednoznaczne) i wreszcie Rycerze - wszystko to ma pozór samospełniającej się przepowiedni, jakby postaci działały w myśl jakiegoś ukrytego, ale i jawnego mechanizmu (Tomasz np. żegnając się z królem, jak wieść niesie, mówi, że już go nigdy nie zobaczy). Jawnego, bo w konsekwencji Tomasz zostanie męczennikiem: przyjmuje na siebie tę rolę, a wedle słów Rycerzy sam sytuację aranżuje.

I to ciekawe - właśnie kończące dramat wypowiedzi trzech mężów wyjawiających niejednoznaczność całej tej historii przy jednoczesnym podkreśleniu cech angielskiego ludu- przekonania, że ich sympatia jest po stronie pokrzywdzonego i bezbronnego Tomasza oraz świadomość ich własnej w tym roli. Te właśnie ostatnie monologi Rycerzy budzą w odbiorcy najwięcej wątpliwości: podejrzenia o hipokryzję Arcybiskupa, dają możliwość współczuć samym oprawcom - jakby dowodząc, że nic nie jest takie, jakie się jawi oraz doskonale pokazują naturę angielskiego ludu.

Dzięki antycznym środkom zyskuje Eliot dramat o symbolicznym charakterze, dla którego punktem odniesienia może być każde jednostkowe przeżycie widziane z różnych perspektyw.
Klasyk!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zawsze jest przebaczenie

Podobnie jak poprzednie tomy, Zawsze jest przebaczenie nie jest pozbawione charakterystycznego, ponurego klimatu powieści, nazywanego przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd