Nasze piękne dni i kochane psy w Andaluzji

Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Wydawnictwo: Amber
6,55 (77 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
11
7
22
6
25
5
7
4
1
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dog days in Andalucia tails from Spain
data wydania
ISBN
978-83-241-3718-3
liczba stron
280
język
polski
dodała
FoggyScent

Prawdziwa opowieść o spełnieniu marzeń. Piękna opowieść o znalezieniu swojego miejsca na ziemi – budująca jak Winnica w Toskanii, wzruszająca jak Marley i ja Zlecenie za zleceniem, praca po szesnaście godzin na dobę, sukces okupiony zmęczeniem, stresem i nieustannym brakiem czasu – tak wyglądał każdy dzień Jackie i Stephena, londyńskiego małżeństwa wziętych architektów. Marzenie, że pewnego...

Prawdziwa opowieść o spełnieniu marzeń.

Piękna opowieść o znalezieniu swojego miejsca na ziemi – budująca jak Winnica w Toskanii, wzruszająca jak Marley i ja
Zlecenie za zleceniem, praca po szesnaście godzin na dobę, sukces okupiony zmęczeniem, stresem i nieustannym brakiem czasu – tak wyglądał każdy dzień Jackie i Stephena, londyńskiego małżeństwa wziętych architektów. Marzenie, że pewnego dnia zamieszkają w Hiszpanii i kupią sobie psa, wydawało im się nie do spełnienia…
Nie przeczuwali, że spełni się w najbardziej nieoczekiwany sposób. Że letni dom w malowniczej wiosce zmieni się w ich wyśnione miejsce na ziemi. Że zamieszkają w nim na stałe – i to z całą sforą najbardziej uroczych i najbardziej niesfornych czworonogów.
Ich wspomnienia przesycone magią andaluzyjskich wieczorów, zapachem pomarańczowych gajów, smakiem paelli, aromatem wina z pobliskiej winnicy i dźwiękami flamenco to historia odważnych ludzi, którzy u szczytu kariery postanowili zupełnie zmienić swoje życie. Oczarowani pięknem łagodnych wzgórz i serdecznością życzliwych ludzi uczyli się cieszyć słońcem, tańcem, winem; rozumieć, co naprawdę się liczy. I czym naprawdę jest szczęście.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2010

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1865
Incognito | 2013-04-07
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Poczuj Andaluzję!
Ciepła (jak dni w Hiszpanii) opowieść o spełnieniu swoich marzeń, sielankowym życiu na wsi w otoczeniu gromadki zwierząt.
Bardzo przyjemnie się czyta. Autorka z prawdziwą swadą opowiada o swoich kochanych psach, kotach oraz ludziach w otoczeniu których mieszka.
Nie raz podczas lektury będzie rozbrzmiewał wasz śmiech, gdy przeczytacie przygody tej gromadki.
Czasem żal ściśnie Wam serce, gdy wyobrazicie sobie istotkę, która znalazła wreszcie DOM i Miłośc po latach/miesiącach/dniach tułaczki.
Aż się łezka w oku zakręci...
Niby zwykłe życie, a jednak czytając książkę mam wrażenie że znalazłam się w raju...
Wspaniała lektura która przekaże Wam wiele pozytywnej energii i po raz kolejny pokaże że warto pomagać.
Polecam wszystkich zwłaszcza miłośnikom zwierząt (w tym kochanych psów ;-D)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem żoną szejka

"Za mało na co dzień pamiętamy o śmierci. Żyjemy tak, jakbyśmy mieli żyć wiecznie. Tracimy czas. Ranimy ludzi. Nie szanujemy bliskich. Nie rozmaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd