Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anioły upadają pierwsze

Wydawnictwo: Novae Res
4,56 (9 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
1
6
1
5
2
4
0
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-084-9
liczba stron
266
słowa kluczowe
kultura, literatura, Novae Res
język
polski
dodał
Kamila

W rezydencji na przedmieściach Londynu mieszka detektyw o imieniu Night Rose, zajmujący się sprawą seryjnego mordercy, który działa na terenie całej Anglii. Po długim śledztwie udaje mu się dotrzeć do niego, a z czasem zainicjować bliższy kontakt, w nadziei na szybsze rozwiązanie sprawy. Jednak ta z każdym dniem komplikuje się coraz bardziej. Pionki z czasem tracą swoją użyteczność i wypadają...

W rezydencji na przedmieściach Londynu mieszka detektyw o imieniu Night Rose, zajmujący się sprawą seryjnego mordercy, który działa na terenie całej Anglii. Po długim śledztwie udaje mu się dotrzeć do niego, a z czasem zainicjować bliższy kontakt, w nadziei na szybsze rozwiązanie sprawy. Jednak ta z każdym dniem komplikuje się coraz bardziej. Pionki z czasem tracą swoją użyteczność i wypadają z gry, gdy na szachownicy wykonuje ruch biały król. Nie zawaha się poświęcić nikogo, by dostać to, czego pragnie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1869
Querida | 2011-03-02
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 marca 2011

Do przeczytania tejże powieści nie przekonał mnie opis, tytuł, o autorce nigdy wcześniej nie słyszałam, więc to też nie była żadna zachęta. Zachęciła mnie okładka. Tak, wiem, nie wolno oceniać książek po okładce, ale słabość do rysunków typu manga kazała mi zaryzykować i sięgnąć po tę pozycję. Jak się okazuje, warto czasem podjąć ryzyko.



Night Rose to młody detektyw, który ma większą intuicję niż zwyczajni ludzie i niesłychanie szybko łączy ze sobą fakty - nic dziwnego więc, że jest najlepszy w swoim fachu. Rozwiązał mnóstwo spraw, których nie chciał podjąć się nikt inny. Podczas śledztwa jednej z takich właśnie spraw, postanowił zbliżyć się do seryjnego mordercy, Paramesse'a Stolza, który z zimną krwią zabijał swoje ofiary. Jednak stało się coś, czego Night się nie spodziewał - zakochał się...



"Ciemność ogarnęła moje życie, nie widziałem już słonecznego światła. Ale pojawił się płomyk. Niebieski jak ocean, głęboki, piękny. Twoje oczy."*



Agata Rączka w swojej debiutanckiej powieści odważnie podjęła temat homoseksualizmu, opisując miłość między dwoma mężczyznami, jednocześnie pozostawiając czytelnika w niepewności, czy uczucie detektywa i mordercy jest prawdziwe, czy może to tylko gra, którą między sobą prowadzą, by zmylić przeciwnika. Język i styl autorki jest naprawdę urzekający, aż nie chciało mi się wierzyć, że Agata miała zaledwie czternaście lat, pisząc ten utwór.



Opis daje do zrozumienia, że "Anioły upadają pierwsze" to książka kryminalna, jednak nie jest to ten gatunek. Nie sądzę jednak, by ktoś mógł rozczarować się debiutem Agaty Rączki, ponieważ wyróżnia się on na tle innych powieści i jest niezmiernie wciągający. Jedynym minusem jest to, że autorka używała przymiotników opisujących bohaterów (jasnowłosy, ciemnooki i tak dalej) zastępczo do ich imion już na samym początku, dlatego miałam mały problem ze zorientowaniem się, kto jest kim. Jednakże szybko doszłam do tego co i jak, więc później nie było już żadnych kłopotów.



Szczerze polecam wszystkim ten utwór. Ja osobiście jestem nim zachwycona. Dodatkowo w środku książki znajdują się cztery piękne rysunki autorstwa Agaty Rączki, które co prawda z treścią niewiele mają wspólnego, ale bardzo umilają czas. Oczywiście są w takim samym stylu, co okładka, więc to tylko zwiększyło mój entuzjazm. Nie mogę zrobić nic więcej, jak tylko zachęcić Was do lektury. Naprawdę cieszę się, że miałam okazję przeczytać powieść tak młodej i utalentowanej osoby, jaką jest autorka "Aniołów..." Jeszcze raz polecam.



"Dla niego szczęście już zawsze będzie miało zapach goździków."**



*Agata Rączka, Anioły upadają pierwsze, wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2010, str.72.

**Tamże, str. 93.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka kapitana okrętu

"Córka Kapitana Okrętu" to wydana w latach 30stych powieść młodzieżowa, która skradła serca wielu dziewczynek i nie tylko. Opowiada o losach...

zgłoś błąd zgłoś błąd