Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zerko Żeglarz

Tłumaczenie: Grażyna Pieśniewska
Cykl: Zerko (tom 3)
Wydawnictwo: ALFA
7,16 (37 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
5
7
13
6
6
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nulik Mariechod
data wydania
ISBN
8370011780
liczba stron
191
język
polski
dodała
jaguśka

Książka o przygodach chłopca - Zerka z państwa liczb Karlikanii. Wypływa on w morze na żaglowcu kapitana Jedynki, by pokonać trasę przez geometryczne morza i oceany. W czasie przygód w sposób obrazowy wyjaśniane są zagadnienia matematyczne (głównie geometria). Wszystko w formie dziennika pokładowego spisywanego przez chłopca.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (64)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 917
Marcin Knyszyński | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 października 2016

Nie, nie przeczytałem tego dziś. Robiąc porządki w szafie znalazłem zaczytany doszczętnie mój egzemplarz sprzed dwudziestu siedmiu lat. Gdy miałem chyba z dziesięć, jedenaście - rodzice kupili tę książkę na urodziny chyba. Nie pamiętam, żadnej innej z czasów dzieciństwa, która wzbudzałaby we mnie taki zachwyt i uwielbienie ("Władca Pierścieni" przyszedł dwa, trzy lata później). Przygoda, komiks w książce (niezapomniana Szarlota Pawel), matematyka na wesoło, geometria przekazana tak, że nawet nie zauważamy, że się cały czas uczymy.
Polecam wszystkim rodzicom 8-12 letnich dzieci.

książek: 254
jasisz | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane

Gdyby nie ta książka, to ciekawe czy też uczyłbym się matematyki i studiował ścisły kierunek. Pamiętam jak bardzo przejąłem się, że autor poleca czytać jeden dzień z dziennika Zerka dziennie, a tymczasem mnie obowiązywał biblioteczny limit czasu.
W późniejszych tomach są nawet przystępnie wytłumaczone całki!

książek: 568
Czytalski | 2016-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2014

[Z kartonu na strychu] Rejs po morzu geometrii

Czy można uczyć matematyki w przyjemny sposób? W większości wypadków lekcje tego przedmiotu kojarzą się z tabliczką mnożenia, dziwnymi i niezrozumiałymi wzorami i panią, która kazała się tego wszystkiego nauczyć. Można też spróbować wybrać się w rejs z Zerkiem.

Zerko podstępem zdobywa zgodę mamy na uczestnictwo w rejsie na pokładzie "Fregaty" dowodzonej przez kapitana Jedynkę. W nieco ponad miesięcznej podróży odwiedza on zatoki i wyspy geometrycznych mórz i oceanów.
Autor, Władimir Lowszyn, po raz drugi podjął się przeprowadzenia czytelnika przez zawiłości matematyki. W prezentowanej książce skupił się na zagadnieniach związanych z geometrią. I tak w 32 dniach z dziennika pokładowego jungi Zerka wyjaśnia co to są figury kongruentne, jak podzielić koło na 9 równych części czy obliczyć objętość pojemnika.
Książka jest kierowana głównie do młodszego czytelnika - poziom szkoły podstawowej - ale nie ma żadnego problemu, aby sięgnął po...

książek: 824
Kamila | 2013-08-24
Na półkach: Przeczytane

Miałam 6 czy 7 lat, gdy czytałam ta książkę. Pokochałam matematykę, i tak mi zostało... :)

książek: 42
Irmidjusz | 2011-04-08

Świetna zabawa połączona z nauką matematyki :) W dzieciństwie powracałem do niej wciąż i wciąż i zawsze super się bawiłem, była dla mnie inspiracją i z pewnością dzięki niej polubiłem matematykę. Forma przekazywania wiedzy bardzo przystępna i urozmaicona a do tego ciekawa i wciągająca. Doskonała dla wszystkich dzieciaków ze skłonnościami do myślenia :) Polecam na prezent!

książek: 79
nadachu | 2011-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

Moja pierwsza "książka naukowa". Dzięki niej zapałałem miłością do matematyki i w przyjemny sposób poznawałem jej (wówczas) niezwykłe tajemnice. Po dziś dzień wiem dzięki Panu Łowszynowi, że liczby przystające, albo podobne - to inaczej liczby kongruentne :)

książek: 371
Beata Woźniak | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2011

:)

książek: 394
Camelot | 2017-03-04
książek: 1339
Magda Matusiak | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 357
Paweł | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 54 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd