Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzień, w którym przybyli bogowie

Tłumaczenie: Teresa Serafińska
Wydawnictwo: Prokop
6,01 (225 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
25
7
54
6
64
5
40
4
9
3
10
2
3
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Tag, an dem die Götter kamen. 11. August 3114 v. Chr.
data wydania
ISBN
8390020408
liczba stron
198
słowa kluczowe
archeologia, ufo, religia
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodał
Marcin

Trzy lata po zdobyciu Tenochtitlán, 5 marca 1524 roku, kapitan Pedro de Alvarado natknął się w trakcie walk na Wyżynie Gwatemalskiej na fruwającego dowódcę Majów-Quiché: „Wonczas wódz Tecum wzniósł się w przestworze i nadleciał, w orła się przemieniwszy, piórami pokryty, które zeń wyrastały i nie były sztuczne. Miał skrzydła, które takoż wyrastały mu z ciała, i trzy korony, jedną ze złota,...

Trzy lata po zdobyciu Tenochtitlán, 5 marca 1524 roku, kapitan Pedro de Alvarado natknął się w trakcie walk na Wyżynie Gwatemalskiej na fruwającego dowódcę Majów-Quiché: „Wonczas wódz Tecum wzniósł się w przestworze i nadleciał, w orła się przemieniwszy, piórami pokryty, które zeń wyrastały i nie były sztuczne. Miał skrzydła, które takoż wyrastały mu z ciała, i trzy korony, jedną ze złota, jedną z pereł, a jedną z diamentów i szmaragdów”.

Kapitan Alvarado zapewne nie padł ofiarą iluzji, bo latający wódz obsydianową lancą odciął głowę koniowi, na którym siedział Hiszpan. Ale walecznemu wodzowi musiało się zdawać, że ciosem tym zgładził również jeźdźca. Moment ten wykorzystał Alvarado zabijając zaskoczonego lotnika...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prokop, 1991

źródło okładki: Wydawnictwo Prokop, 1991

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 201
ughfudoi | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

doszedłem do połowy i stwierdziłem, że nie ma sensu tego czytać. Zły wybór :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarz

Książki Koontza zawsze robiły na mnie wrażenie. Praktycznie każdą pochłaniałem. Z tą jednak jest trochę inaczej. Nie wiem czemu, ale nie wchodziła tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd