Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Belgarath czarodziej

Tłumaczenie: Maria Duch
Cykl: Belgarath (tom 1) | Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,82 (146 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
14
7
54
6
34
5
20
4
3
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Belgarath the Sorcerer
data wydania
ISBN
8371801955
liczba stron
304
słowa kluczowe
czarodzieje, magia, Rivia
język
polski
dodał
Michał

Większość ludzi spokojnie wędruje przez życie. To świadkowie historii. Są jednak tacy, którzy ją tworzą. Ale nawet w tym wyjątkowym gronie Belgarath jest kimś szczególnym. Najstarszy człowiek na świecie, najpotężniejszy z czarodziejów mimo przeżytych tysięcy lat nadal pozostał ludzki, zachowując swe wszystkie wady i doprowadzając je do perfekcji. Widzieliśmy już jak potrafi działać. Oto jego...

Większość ludzi spokojnie wędruje przez życie. To świadkowie historii. Są jednak tacy, którzy ją tworzą. Ale nawet w tym wyjątkowym gronie Belgarath jest kimś szczególnym. Najstarszy człowiek na świecie, najpotężniejszy z czarodziejów mimo przeżytych tysięcy lat nadal pozostał ludzki, zachowując swe wszystkie wady i doprowadzając je do perfekcji. Widzieliśmy już jak potrafi działać. Oto jego historia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Mimo że znam już tę historię na pamięć, z przyjemnością do niej wracam. Świat "Belgariady" i "Malloreonu" to nie pierwszy lepszy padół fantasy, o którym zapomina się po zamknięciu książki. Czasami odnoszę wrażenie, że lepiej czuję się wśród Alornów, niż własnych rodaków.

W "Belgaracie Czarodzieju" mamy do czynienia z dobrze znaną z wyżej wymienionych serii opowieścią o uczniach Aldura, rozłupaniu świata oraz niebezpieczną przeprawą do Mallorei, podjętą w celu odzyskania Klejnotu. Tym razem historię opowiada nie kto inny, a sam przedwieczny Belgarath, co czyni ją pełną humoru i zaskakujących faktów. Wszyscy wiedzieliśmy, że z naszego włóczykija jest niezgorszy bajarz: obsadzenie go w roli narratora było doskonałym pomysłem.

Jeżeli miałabym coś skrytykować, to zdecydowanie redakcję tekstu. W wydaniach Prószyńskiego z serii "NowaFantastyka" to pewnie norma - wystarczy spojrzeć chociażby na jakość papieru, aby zorientować się, że wydawcy poszli po linii najmniejszego oporu. Tylu literówek dawno nie widziałam. Ponadto naprawdę zaczynają mnie już denerwować różnice w odmianach nazw własnych, spowodowane faktem tłumaczenia książek Eddinsów przez różne osoby. Pisałam o tym pod "Ostatnią Walką Czarodziejów", powtórzę raz jeszcze: drogi tłumaczu/tłumaczko, jeżeli nie jesteś pewny/-a, jak przełożyć jakąś nazwę, sprawdź u swoich poprzedników. Dbajmy o jedność przekładów. Nie odwalajmy fuszerki.

"Belgarath Czarodziej" to kolejna gratka dla fanów prozy Eddingsów. Zdecydowanie odradzam czytanie przed zapoznaniem się z "Belgariadą" i "Malloreonem". Wiadomości o wydarzeniach w nich zawartych są potrzebne, aby w pełni pojąć istotę rzeczy dziejących się w tej książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

Po przeżyciach z dzieciństwa Amber unika jakiegokolwiek kontaktu fizycznego. Dotykać mogą ją tylko mama, starszy brat Jake i... Liam, chłopak z sąsie...

zgłoś błąd zgłoś błąd