Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Podarunek

Wydawnictwo: Świat Książki
7,02 (709 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
65
8
128
7
239
6
137
5
59
4
19
3
11
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gift
data wydania
ISBN
9788324719082
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść autorki bestsellera P.S. Kocham cię. Lou, biznesmen, mąż i ojciec dwojga małych dzieci, żyje głównie pracą. Zaniedbuje rodzinę i wciąż ma tyle obowiązków, że najchętniej przebywałby w dwóch miejscach jednocześnie. Na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem spotyka tajemniczego żebraka, Gabe'a, którego postanawia zatrudnić w swojej firmie. Wkrótce Lou odkrywa, że Gabe posiada...

Powieść autorki bestsellera P.S. Kocham cię. Lou, biznesmen, mąż i ojciec dwojga małych dzieci, żyje głównie pracą. Zaniedbuje rodzinę i wciąż ma tyle obowiązków, że najchętniej przebywałby w dwóch miejscach jednocześnie. Na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem spotyka tajemniczego żebraka, Gabe'a, którego postanawia zatrudnić w swojej firmie. Wkrótce Lou odkrywa, że Gabe posiada umiejętność... bycia w dwóch miejscach jednocześnie! Czy to faktycznie możliwe? Sympatyczna powieść o tym, co w życiu naprawdę najważniejsze.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 483
Kinga Kulig | 2016-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Lou Suffern nie ma czasu na myślenie. On działa. Jest w jednym miejscu, po czym mając pewność, że wszystko zostanie wykonane wedle jego uznania, udaje się w kolejne. I tak naprawdę wiele rzeczy nie zostaje pieczołowicie zrobionych. Nie ma nad tym kontroli. Jego pracoholizm jest w najwyższym stadium rozwoju. Nie potrafi się zatrzymać w miejscu i wciągnąć powietrza. Żyje w nieustannej gonitwie. Ale niestety, najbardziej ubolewa nad tym jego najbliższa rodzina, żona Ruth i dwójka dzieci, Lucy oraz mały Pączek. Rodzina rozkłada bezradnie ręce, nie wie, jak pomóc mężczyźnie, do którego to żadne słowa nie docierają. I kiedy wszystko w najlepszym zamiarze zbliża się ku tragedii, Lou poznaje biednego mężczyznę…

Właściwie bezdomny, Gabe od dłuższego już czasu spogląda wysoko w niebo kierując swój wzrok na drapacz chmur, gdzie też pracuje Lou. Zapracowany mężczyzna nie zwraca uwagi na tego rodzaju ludzi, na pewno do tego by się nie zniżył, jednak tamtego dnia coś go przy nim zatrzymuje. Częstuje nawet bezdomnego kubkiem ciepłej porannej kawy. I kiedy dla Lou to jest tylko nic nieznacząca kawa, dla Gabe to jest wyjątkowy podarunek. Między mężczyznami nawiązuje się rozmowa, w której to Lou dowiaduje się wiele interesujących rzeczy jak chociażby pozyskać informacje o konspirujących ze sobą pracownikach. A skąd Gabe miał o tym wiedzę? To właśnie było tajemnicą, ale z braku lepszego zajęcia tworzył i łączył fakty, a spojrzenie na obuwie właścicieli było wystarczające. Lou to dało do myślenia. Jego konkurent z kimś konspirował. Jego umysł zaczął działać na najwyższych obrotach. Nie wahając się długo zaproponował obskurnemu biedaczynie nowe, firmowe odzienie, dał mu posadę listonosza na terenie firmy, tylko po to, aby ten mógł uważnie obserwować sytuację między współpracownikami.

Na początku Gabe zachowuje się pokornie, nie wychyla się, sumiennie wykonuje swoje obowiązki. Szybkie dostarczanie codziennej poczty nie umyka uwadze pracownikom oraz dyrektorowi, którzy zauważają nowego wśród swoich. Zaczynają mu prawić komplementy i chwalić. Gabe jednak zachowuje pewien dystans, choć cieszy się, że ktoś go wreszcie zauważył. Ale niestety, tego Lou nie pochwala. Zaczyna go irytować ten bezdomny, ale jednak jest on bystry i może mu się przydać w jego szeregach dla własnych interesów. Dla niego liczy się tylko sposób, jak mógłby zniechęcić swojego konkurenta ze stanowiska pracy. Wszystko idzie po jego myśli, zresztą jak zawsze, ale Gabe żarliwie, wręcz namiętnie pojawia się na każdym kroku. Próbuje coś uzmysłowić Lou, acz on dobiera jego zachowanie, jako atak na jego osobę. Dochodzi do wielu spięć. Lou nie rozumie, skąd Gabe posiada prywatne o nim informacje. Z czasem czuje się zagrożony. Nie przyzna się jednak do strachu przed bezdomnym, którego zatrudnił.

Gabe wychodzi mu z pomocą dłonią. Widzi, jakie życie prowadzi Lou. Nie potrafi być jednak wszędzie, jak sam się chełpił tym faktem. Działa na najwyższych obrotach i nigdy się nie odwraca za siebie. Mknie jak burza, ale rodzina cierpi i tęskni. On tego nie widzi. Zbywa córkę, tęskniącą i zapracowaną żonę. Nawet jego synek go mocno irytuje swoim płaczem. Lou zawsze znajdzie byle pretekst, aby nie wrócić do domu. Dlatego pojawił się właśnie Gabe, tajemniczy bezdomny, który wtargnął niespodziewanie i nagle do życia Lou. Ten na zawsze odmienił jego los…

Książka dość przeciętna, jeśli można tak to powiedzieć. Zaskoczyło mnie ujęcie fantastyczne z magicznymi tabletami, klonowaniem, pojawianiem się w dwóch miejscach i realizowanie określonych zadań bez spinania się. Nagle Lou znalazł dla wszystkich czas. Zaczął się zmieniać pewnie pod wpływem tego, na co przyjrzał się dokładnie, a wcześniej nawet nie miał chwili wytchnienia, aby rzucić okiem.

Lou otrzymał czas na to, aby pozamykać pewne rozdziały w swoim życiu. Otrzymał czas, aby zrozumieć swoje błędy i jeszcze móc je możliwie jak najwcześniej naprawić. Szkoda tylko, że kiedy już jesteśmy gotowi na zmiany, sami stajemy się kimś zupełni innym, dojrzewamy wewnętrznie i chcemy udowodnić to innym, zegar tyka i koniec, odbiera nam ostatnią możliwość. Lou zdążyć odzyskać miłość i ciepło rodziny. Tylko na chwilę po to, aby zaraz to się skończyło. Koniec magii, wszystkiego. I już Czytelnik nie przekona się, czy Lou w pełni wykorzystał swoją szansę, to drugie życie „na moment”.

Morał tej powieści jest jasny. Czasu nie można otrzymać, jedynie można go dobrze spędzić i z kimś się nim podzielić. Bo on nie zawaha się i nie zatrzyma na chwilę, będzie nieubłaganie płynąc dalej. Więc nie marnujmy czasu, tylko go celebrujmy, czas bezpowrotnie mija i zgarnia jednym machnięciem te wszystkie niespełnione, niezrealizowane życzenia, marzenia, zadania. I wówczas jest tylko pustka, a my w niej sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka obsługi penisa

To moja pierwsza w życiu, przeczytana książka o seksie. Uwielbiam kryminały i książki o grupach przestępczych. Zaskoczyło mnie to, że w tej książce s...

zgłoś błąd zgłoś błąd