Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hej mamo, hej tato

Tłumaczenie: Grzegorz Abgarowicz
Wydawnictwo: Marba Crown Ltd.
6,88 (49 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
6
7
17
6
13
5
4
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hej mar, hej far
data wydania
ISBN
8387370088
liczba stron
112
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Mama i tata nazywają go telefonem. Nie jest to prawdziwa, żywa osoba ani nic w tym rodzaju, ale mimo to bardzo dużo z nim rozmawiają. Czasem, widocznie kiedy zaczyna się nudzić, denerwuje się i woła ich: "dzyń... dzyń...". Wtedy któreś z rodziców przybiega i mówi do niego uspokajająco. Najlepsza do rozmowy z telefonem jest moja mama. Za-wsze kiedy rozmawia z nim o mnie, trwa to bardzo długo....

Mama i tata nazywają go telefonem. Nie jest to prawdziwa, żywa osoba ani nic w tym rodzaju, ale mimo to bardzo dużo z nim rozmawiają. Czasem, widocznie kiedy zaczyna się nudzić, denerwuje się i woła ich: "dzyń... dzyń...". Wtedy któreś z rodziców przybiega i mówi do niego uspokajająco. Najlepsza do rozmowy z telefonem jest moja mama. Za-wsze kiedy rozmawia z nim o mnie, trwa to bardzo długo. Od czasu do czasu ja też próbuję z nim rozmawiać, ale wydaje mi się, że on nie rozumie, co mam na myśli mówiąc: "ablablablabla" i odpowiada tylko "piip-piip-piip", a to nie jest to, co nazwałbym przyjemną pogawędką. A kiedy kręcę tarczą dokładnie tak jak mama albo tata, czasem mówi coś naprawdę i wtedy ja też mówię coś napraw-dę. Na przykład: "buu-buu-oodija-baach-te-te-gogogo". A kiedy powiem tak dużo, on pyta mnie, z kim chcę mówić. Z kim?! Oczywiście z nim, z naszym telefonem. Czy uważacie, że on naprawdę nie rozumie?

 

źródło opisu: http://www.webook.pl/b-24929,Hej_Mamo_Hej_Tato.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1196
ira | 2012-07-05
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 05 lipca 2012

Nieco mniej zabawna niż "Jak cało i zdrowo przyszedłem na świat", ale nadal zapewnia godzinkę miłej rozrywki.
Warunki młodych rodziców są w dzisiejszych czasach już inne, ciekawie więc się czyta o tetrowych pieluszkach i radiach tranzystorowych...

książek: 0
| 2011-10-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Świetna książka, kilka lat temu wygrzebałam ją ze starych książek mojej matki i od razu wzięłam się za czytanie. Czytałam ją już z 10 razy, bardzo wciągająca, lekko się czyta, wystarcza pół godzinki na całą książkę, napisana prostym, zabawnym językiem. Szczerze polecam. :)

książek: 453
luciferii | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 2009
gorofil | 2016-05-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 425
Leksi88 | 2016-02-12
Na półkach: 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015
książek: 548
Kiara | 2016-01-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 165
Norbert | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
książek: 234
Imaginacja | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 157
Joanna | 2014-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 1999
książek: 7502
Beata | 2014-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Papierowe
zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd