Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blagierka

Wydawnictwo: Akapit Press
5,94 (251 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
16
7
57
6
76
5
38
4
18
3
18
2
5
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61635-54-3
liczba stron
296
język
polski
dodała
Ag2S

Amelia–Blagierka demaskuje pozory życia, robi to bezczelnie i z rozmachem („Dobry kit to połowa sukcesu. Resztę zapewnia odpowiednio dobrany zespół”), zawsze wierna sobie i – honorowa. Wplątuje się – na własne życzenie –- w projekt bloga z ekotestami produktów („O niczym innym nie marzyłam!”), który prowadzi z „obciachowym” (i równie bezkompromisowym) Krejzolem, zmaga się z codziennością...

Amelia–Blagierka demaskuje pozory życia, robi to bezczelnie i z rozmachem („Dobry kit to połowa sukcesu. Resztę zapewnia odpowiednio dobrany zespół”), zawsze wierna sobie i – honorowa. Wplątuje się – na własne życzenie –- w projekt bloga z ekotestami produktów („O niczym innym nie marzyłam!”), który prowadzi z „obciachowym” (i równie bezkompromisowym) Krejzolem, zmaga się z codziennością maturzystki, której rodzice zostawili duże mieszkanie, wolność i wsparcie na odległość, a chłopak, student prawa, okazuje się wynajętym przez rodziców opiekunem i pocieszycielem. I kiedy wszystko układa się nie tak, jak zaplanowała, nawet modne i powszechnie głoszone bycie eko okazuje się niezłą blagą – wcale nie odpuszcza, przeciwnie – to inspiruje ją do kolejnych jeszcze bardziej kontrowersyjnych kroków. „Blagierka” zainteresuje z pewnością wszystkich młodych duchem uczestników naszej „trendy, jazzy, a nawet frisky” rzeczywistości. Dobrze ją znamy, uwielbiamy doskonalić się w obowiązujących modach – ale to, co nam naprawdę imponuje, to odwaga bycia sobą, często wbrew tłumowi. – Dobry kit to połowa sukcesu. Resztę zapewnia odpowiednio dobrany zespół – wyjaśniłam Bondowi. Bond to mój facet. Niedługo kończy dwadzieścia pięć lat (Ćwierć wieku! Lepiej sobie tego nie wyobrażać!). Jest dorosły, samodzielny i stanowczo za bardzo się o mnie martwi. Dlatego muszę go uspokajać, że dam radę. – Dam radę, spoko – powtórzyłam po raz enty. – Żeby nie było jak z ostatnią akcją – mruknął. Ach, słynna „godzina bez prądu”. No tak, dałam się nabrać. Półtorej godziny siedzenia przy gromnicy (świeczki tortowe gdzieś się zapodziały, jak zwykle).

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (478)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2176
wiejskifilozof | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane

Wiem,wiem.Literatura dla młodych,dziewczyn.Tak 18-20 lat.Przynajmniej,ja to czuje.Czyta się łatwo i lekko,ba czasem miałem wrażenie.Że słowa,lecą szybciej niż myśli.Moje,oczywiście.
Polubiłem Amelię,to mądra dziewczyna.Wie,czego chcę od życia.Pisać,chce Amelia.
Cóż marzenia ładne.I praktyczne.
Czasem nie mogłem się odnaleźć,w tych rozmowach nastolatek.
Cóż,bywa.Ale książka fajna.

książek: 5194
Justyna Antoniewicz | 2015-05-27
Przeczytana: 27 maja 2015

Super, zwariowana historia młodych nastolatków Licealistów przed maturą...w humorystyczny sposób opowiedziana, pełna humoru, radości uśmiałam się po pachy,,coś lekkiego i przyjemnego.
Uwielbiam Izabelę Sowę czytać:):)

książek: 1319
Lagrema | 2013-10-30

Kiedy sięgam po książki Pani Izabeli oczekuję przede wszystkim sporej dozy humoru i dystansu, jaki autorka ma do swoich bohaterów.
Chociaż Blagierka to lektura raczej dla młodszych czytelników, bardzo miło mi się ją czytało. Barwne postaci, typowe sytuacje z "trudnego" życia nastolatków potraktowane z przymrużeniem oka, trochę podkoloryzowana rzeczywistość.
Taka lektura od czasu do czasu przydaje się każdemu. Polecam :-)

książek: 451
Alaska | 2012-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2012

Znana i popularna w szkole, licealistka Amelia decyduje się na udział w projekcie, którego głównym tematem jest ekologia. Głównym jej zadaniem jest założenie bloga oraz prowadzenie go w solidny i rzetelny sposób oraz zgodnie z jego przesłaniem. Do pomocy wybiera Krejzola, dawno poznanego kolegę z Zarzecza. Projekt szkolny to nie tylko jedno zmartwienie Amelii. Dochodzi do tego również szkoła oraz problemy z chłopakiem. Dziewczyna stara się wszystko ogarnąć, a przy okazji odkrywa straszną prawdą o rodzicach.

Z autorką miałam przyjemność zapoznać się tylko raz i powiem, że spotkanie nie było udane. Książka była nudna, a co najważniejsze nic się nie działo. Czy Izabela Sowa poprawiła poziom swojego pióra? Sięgnęłam po nią tylko z ciekawości i dla rozluźnienia dość napiętego grafiku. "Blagierka" jest dla mnie wielkim rozczarowaniem.

Od samego początku była dla mnie dziwna. Książka nawet się nie zaczęła a akcja już szła naprzód, chociaż nie wiem czy mogę nazwać to akcją. Nie wiem o co...

książek: 1205
Katherina87 | 2012-11-20

Amelia–Blagierka demaskuje pozory życia, robi to bezczelnie i z rozmachem ("Dobry kit to połowa sukcesu. Resztę zapewnia odpowiednio dobrany zespół"), zawsze wierna sobie i – honorowa.

Wplątuje się – na własne życzenie – w projekt bloga z ekotestami produktów ("O niczym innym nie marzyłam!"), który prowadzi z "obciachowym" (i równie bezkompromisowym) Krejzolem, zmaga się z codziennością maturzystki, której rodzice zostawili duże mieszkanie, wolność i wsparcie na odległość. I kiedy wszystko układa się nie tak, jak zaplanowała, nawet modne i powszechnie głoszone bycie eko okazuje się niezłą blagą – wcale nie odpuszcza, przeciwnie – to inspiruje ją do kolejnych jeszcze bardziej kontrowersyjnych kroków.

"Blagierka" zainteresuje z pewnością wszystkich młodych duchem uczestników naszej "trendy, jazzy, a nawet frisky" rzeczywistości. Dobrze ją znamy, uwielbiamy doskonalić się w obowiązujących modach – ale to, co nam naprawdę imponuje, to odwaga bycia sobą, często wbrew tłumowi.

– Dobry...

książek: 556
Mysza_99 | 2014-03-27
Przeczytana: 01 lutego 2014

Książka z rodzaju 'męczące'. Przesadnie nowoczesna dziewczyna, która ma przesadnie nowoczesne problemy i posługuje się przesadnie nowoczesnym językiem. Może i atrakcyjna pozycja dla młodszej młodzieży, ale dla kogoś starszego mocno odstraszająca pod względem stylu i treści.

książek: 2973
Ewelina | 2011-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

Zdecydowanie wcześniejsze książki pani Sowy były lepsze.Nie zachwyciła mnie ta książka.

książek: 344
Marta | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, 2013, Młodzieżowe
Przeczytana: 21 listopada 2013

Amelia to szalona nastolatka, ucząca się w maturalnej klasie. Jest pełna życia, otwarta i wyluzowana. Właśnie znów w coś się wkopała. W nowy projekt ekologiczny. Tuż przed maturą! Ale cóż. Kto to zrobi jak nie ona? Zresztą… Da radę. Zawsze daje. Od półtora roku mieszka sama – jest eurosierotą. Jej rodzice wyjechali do Londynu, by zarobić pieniądze. Jednak jej to bardzo nie przeszkadza. Znajduje w tej sytuacji same plusy, takie jak jedzenie lodów na śniadanie czy powrót z imprezy w niedzielę o świcie. Nikt jej nie zwraca uwagi i… ma luz, jak powiada.

Po pewnym czasie, gdy Amelia kończy osiemnaście lat i rzuca ją chłopak, dojrzewa. Podoba mi się ta przemiana z dziewczynki w kobietę. Amelia zaczyna rozumieć, co jest ważne w życiu. Lecz może nie do końca? Przed nią jeszcze wiele pracy. Uważam, że książka jest fantastyczna dla osób dojrzewających. Z racji tego, że jestem nieco starsza, niczym starsza siostra Amelii, jej postawa i zachowanie trochę mnie drażnią, ale w głębi serca...

książek: 249
Waleria | 2015-07-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka lekka, pełna humoru,a jednocześnie posiadająca element intrygi...
Miło się ją czytało, aczkolwiek ostatecznie kazało mi ją zakupić i nawet kazało się lepsze od niektórych części jej treści to opis autorki:„Izabela Sowa pochodzi z jagodowej stolicy Polski, na Podkarpaciu. Obecnie zadomowiona w Krakowie, gdzie ma swoje oswojone drzewo. A w nim dziuplę, którą dzieli z:dwoma fantastycznymi dachowcami, sympatyczną Rybką, humorzastym cytrusem i kapryśną weną...”

książek: 1127
diunam | 2012-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2012

Lubię książki Izabeli Sowy. Autorka w przystępny sposób przybliża nam problemy różnych pokoleń. Z przyjemnością czytałam „Agrafkę” http://sladami-ksiazki.blogspot.com/2012/01/agrafka-izabela-sowa.html i „Drzwi szeroko zamknięte” choć nie należę do żadnej z opisywanych tam grup wiekowych. Muszę jednak przyznać, że w „Blagierkę” wciągnąć udało mi się dopiero tak koło 160 strony. Może dlatego, że maturę mam już dawno za sobą, a za nim będę ją zdawać po raz kolejny z moimi synami upłynie jeszcze sporo wody. A może powodem był fakt, że początek książki obfitował w opisy działań proekologicznych, w które zaangażowała się bohaterka, a jej ciekawy portret psychologiczny zaczął się wyłaniać mniej więcej dopiero w połowie książki.
Główną bohaterką i narratorką jest Amelia zwana Paris, uczennica maturalnej klasy najlepszego liceum w mieście. Ma piękne mieszkanie w dobrej dzielnicy i z niechęcią wspomina czasy, kiedy mieszkała na peryferiach z dala od centrum. Amelia do...

zobacz kolejne z 468 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd