Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mściwość

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Cykl: New Orleans (tom 6)
Wydawnictwo: Amber
6,79 (213 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
13
8
27
7
70
6
47
5
23
4
5
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Malice
data wydania
ISBN
9788324134014
liczba stron
335
język
polski
dodała
Kate

Tego zapachu nie można pomylić - gardenie, słodkie i delikatne. Perfumy, których używała jego piękna żona Jennifer... Rick Bentz, detektyw z Nowego Orleanu, na nowo układa sobie życie po tragicznej śmierci żony przed dwunastoma laty. Znajduje szczęście u boku innej kobiety. Nagle - budząc się szpitalu po wypadku - widzi Jennifer. Żona przesyła mu pocałunek i znika, pozostawiając zapach...

Tego zapachu nie można pomylić - gardenie, słodkie i delikatne. Perfumy, których używała jego piękna żona Jennifer... Rick Bentz, detektyw z Nowego Orleanu, na nowo układa sobie życie po tragicznej śmierci żony przed dwunastoma laty. Znajduje szczęście u boku innej kobiety. Nagle - budząc się szpitalu po wypadku - widzi Jennifer. Żona przesyła mu pocałunek i znika, pozostawiając zapach gardenii... Czy widział ducha... czy może Jennifer wciąż żyje? Balansując na cienkiej granicy rzeczywistości i szaleństwa, Rick usiłuje poznać prawdę. Lecz każdy jego ruch śledzi ktoś, kto przez dwanaście lat czekał w ukryciu, by ukarać go za dawne grzechy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1491
Sonea | 2011-10-10
Na półkach: Przeczytane

Kryminały z definicji rządzą się twardymi prawami, które wymyślili Kain z Ablem: jest zbrodnia, jest kara a po drodze jeszcze śledztwo i sąd, o ile sprawca dziwnym trafem nie ma ochoty poddać się sam.

Na tej podstawie pisarze budują swoje krwawe i mroczne historie; rdzeń ten sam, tylko osnowa jest inna... i właśnie ta osnowa: warsztat autora, jego styl, ujęcie tematu decydują o wyjątkowości. Można więc trafić na istną perełkę, zdarza się średniak, a najczęściej rozczarowuje banał - tak, jak to jest w przypadku 'Mściwości' Lisy Jackson.

Główny bohater, policjant po przejściach, w dodatku z zapleczem nieudanych akcji i stanem śmierci klinicznej po drodze, staje twarzą w twarz z Nadprzyrodzonym. Jawi mu się tragicznie zmarła wiarołomna żona, co skutecznie przeszkadza cieszyć się życiem z małżonką numer dwa; nasz bohater zaczyna wątpić, czy jej poprzedniczka istotnie spoczywa w grobie, a jeśli tak, to kim jest jej sobowtór... i tak ląduje z powrotem w Kalifornii, gdzie musi się zmierzyć z dawnymi współpracownikami, nastawionymi niezbyt przyjaźnie z uwagi na pamiętne fuszerki kolegi. Prywatne śledztwo bohatera wywołuje efekt uboczny w postaci morderstw tych wszystkich osób, z którymi zdążył porozmawiać o zmarłej żonie, co, rzecz jasna, nie przysparza mu sympatii miejscowej policji. A sobowtór nadal grasuje.


Bohaterowie są najdoskonalej przeciętni, choć chwali się autorce próba zdynamizowania akcji poprzez żonglerkę narracją: mamy perspektywę głównego bohatera, jego obecnej partnerki życiowej i przyjaciół oraz punkt widzenia i przemyślenia mordercy - te ostatnie do ostatniej chwili nie pozwalają stwierdzić, czy mamy do czynienia z cudownie ocalałą żoną-mścicielką czy może za sznurki pociąga ktoś inny? Czytelnik nie musi się też obawiać, że zbyt prędko (o ile w ogóle) odkryje ową tożsamość, bo autorka skąpi informacji w tle i pozostawia tyle luk, że w zasadzie nie pozwala na własne śledztwo... co akurat potrafi drażnić. Równie dobrze można przyjąć, że morduje Iksiński, który telepatycznie posiadł niezbędna wiedzę o naszym bohaterze.


Jeśli nie zaciekawił was ten skrót, bo brzmi banalnie i płytko, to pewnie dlatego, że opisywana książka jest właśnie taka. Ewidentnie widać wpływy 'CBI', 'Archiwum X' i co tam jeszcze obecnie na topie wśród seriali sensacyjnych z nutką dreszczyku - krótko mówiąc, wtórna opowiastka z przewidywalnym zakończeniem. Mam niedoparte wrażenie, że dużo lepiej by się to oglądało niż czytało; ot, kolejny odcinek jakiejś serii dla, nomen omen, zabicia czasu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
All New X-Men: Przygoda w świecie Ultimate

ALL-NEW ULTIMATE X-MEN Bendis to jeden z autorów, którzy po 2000 roku zrewolucjonizowali komiksy Marvela. Tworzony przez niego "Ultimate S...

zgłoś błąd zgłoś błąd