Oswajanie śmiechem. Gustaw Holoubek we wspomnieniach kolegów

Wydawnictwo: Ampress
5,8 (10 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
2
6
1
5
1
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-927022-4-5
liczba stron
171
słowa kluczowe
Gustaw Holoubek
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Naszym zamiarem nie było budowanie kolejnego pomnika Panu Gustawowi. On sam żachnąłby się na taki pomysł, bo nie znosił bałwochwalstwa, a swój zawód traktował jak każdy inny. Dlatego też w książce podjęliśmy próbę sportretowania prawdziwego życia teatru, które toczyło się nie na scenie lecz w kuluarach, a zwłaszcza w bufecie. W powietrzu tego bufetu unosiło się wiele zapachów, ale oprócz tych...

Naszym zamiarem nie było budowanie kolejnego pomnika Panu Gustawowi. On sam żachnąłby się na taki pomysł, bo nie znosił bałwochwalstwa, a swój zawód traktował jak każdy inny.

Dlatego też w książce podjęliśmy próbę sportretowania prawdziwego życia teatru, które toczyło się nie na scenie lecz w kuluarach, a zwłaszcza w bufecie. W powietrzu tego bufetu unosiło się wiele zapachów, ale oprócz tych pospolitych był też zapach sztuki. I dowcipów, anegdot dyrektora Holoubka. Holoubek uwielbiał anegdoty, bo wiedział, że mówią często więcej niż wielostronicowe zapisy, opisy i dysertacje.

Poprzez wspomnienia kolegów pana Gustawa przybliżamy wielkiego mistrza nie poprzez dzieła, których dokonał, ale poprzez jego ciepłe kontakty z kolegami, jego poczucie humoru, dobroć, i jeszcze raz dobroć, anegdotę opowiadaną przez niego lub o nim. Zdajemy sobie sprawę, że nie oddamy tutaj nastroju i sposobu artykułowania, interpretacji Holoubkowych dowcipów, ale mamy nadzieję, że przybliżymy Państwu jego postać. W inny, niezwykły sposób.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 671
Monika | 2017-03-08
Przeczytana: 08 marca 2017

Ostrzegam, czytacie Państwo tę książkę na własną odpowiedzialność. To zbiorek chaotycznych, mało znaczących, powierzchownych wspomnień o Gustawie Holoubku. Aktorze wielkim, człowieku barwnym. Już samo przejrzenie nazwisk wspominających zastanowiło mnie. Między innymi pan Mroziński (autor całości)??? Bracia Damięccy??? To najbliżsi współpracownicy??? A gdzie Piotr Fronczewski czy Magdalena Zawadzka?
Pan Gustaw zasługuje na pięć tomów wspomnień NAJBLIŻSZYCH współpracowników. Na książkę pana Mrozińskiego spuszczam miłosiernie zasłonę milczenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Król

Sama nie wiem. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Więcej boksu, mniej mafii. Więcej Warszawy, mniej psychologii. Ale ostatecznie nie mogę skryty...

zgłoś błąd zgłoś błąd