Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dlaczego kobiety uprawiają seks? Motywacje seksualne - od przygody po zemstę

Tłumaczenie: Agnieszka Nowak
Seria: Mistrzowie Psychologii
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,6 (42 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
5
7
8
6
16
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Why Women Have Sex: Understanding Sexual Motivations from Adventure to Revenge
data wydania
ISBN
9788392823476
liczba stron
240
słowa kluczowe
psychologia, ewolucja, kobieta, seks
język
polski
dodała
czupirek

Czy kobiety uprawiają seks tylko po to, by wyrazić miłość do partnera, doświadczyć przyjemności albo wydać na świat potomstwo? Kiedy psycholog kliniczna Cindy M. Meston i psycholog ewolucyjny David M. Buss – oboje z Uniwersytetu Stanu Teksas w Austin – połączyli siły, aby zgłębić kobiece motywy seksualne, dokonali odkryć, które zdumiały ich samych. Opierając się na swoich pionierskich...

Czy kobiety uprawiają seks tylko po to, by wyrazić miłość do partnera, doświadczyć przyjemności albo wydać na świat potomstwo? Kiedy psycholog kliniczna Cindy M. Meston i psycholog ewolucyjny David M. Buss – oboje z Uniwersytetu Stanu Teksas w Austin – połączyli siły, aby zgłębić kobiece motywy seksualne, dokonali odkryć, które zdumiały ich samych.



Opierając się na swoich pionierskich badaniach nad reakcjami fizjologicznymi i emocjami ukształtowanymi w toku ewolucji, a także na wynikach badania ankietowego przeprowadzonego wśród ponad tysiąca kobiet – wyłącznie dla potrzeb tej książki – Meston i Buss odkrywają motywy tkwiące u podłoża decyzji seksualnych podejmowanych przez kobiety.

Przytaczając wypowiedzi kobiet i odwołując się do wyników licznych badań empirycznych, autorzy zgłębiają wykorzystywanie seksu jako taktyki obrony przed niewiernością partnera, jako sposobu na osiągnięcie wyższego statusu społecznego, jako towaru wymiennego, a nawet jako lekarstwa na migrenę. Meston i Buss przedstawiają odkrywczą analizę głęboko zakorzenionych mechanizmów psychicznych i biologicznych, które popychają kobiety do uprawiania seksu – czasami w poszukiwaniu przyjemności, a czasami z mroczniejszych, bardziej niepokojących powodów, których kobieta może sobie do końca nie uświadamiać.

"Dlaczego kobiety uprawiają seks?" to najbardziej wyczerpujące i wnikliwe studium kobiecej seksualności. Książka ta pomoże każdej kobiecie (i jej partnerowi) zrozumieć swój stosunek do seksu i do własnej seksualności.

Wyniki wspólnych badań naukowych Cindy Meston i Davida Bussa nazwano „najbardziej wyczerpującą taksonomią motywów seksualnych spośród wszystkich, jakie dotąd opracowano” („The New York Times”).

 

źródło opisu: http://www.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://www.smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1199
Dociekliwy_Kotek | 2013-08-07
Przeczytana: lipiec 2013

Najpierw przeczytałam tytuł - "Dlaczego kobiety uprawiają seks?" - i pierwsze, co chciałam sprawdzić, to czy przypadkiem autorem tego opracowania nie są "amerykańscy naukowcy". Nie, żebym zarzucała cokolwiek amerykańskiej nauce, ale jakoś po lekturze tej książki przestało mnie dziwić, dlaczego to Ameryka w obiegowej opinii jawi się jako ojczyzna absurdalnych i głupich badań.
Na dobry początek wzięłam sobie karteczkę i jako kobieta dokonałam naukowego podsumowania, dlaczego w zasadzie uprawiam seks. Potem głęboko zastanowiłam się, dlaczego powstają takie książki? Czy kobiety naprawdę są takim naukowym, społecznym i ewolucyjnym ewenementem, że trzeba badać podobne kwestie? Jeśli tak, to proponuję zbadać również, dlaczego kobiety jedzą (a co za tym idzie, dlaczego nie jedzą) albo dlaczego kobiety wydalają (i jakie wiążą się z tym kłopoty - nieprzypadkowo japońskie sedesy mają funkcję zagłuszania niepożądanych odgłosów szumem wody). Ja natomiast spokojnie poczekam, aż ukaże się książka przystępnie wyjaśniająca, dlaczego mężczyźni uprawiają seks - książka "amerykańskich naukowców" wyraźnie sugeruje, że nie mają po temu żadnej motywacji.

Dlaczego zatem kobiety uprawiają seks? Otóż dlatego, że lubią, mogą i chcą, dlatego, że poprawia im samopoczucie, wpływa na ocenę, prestiż społeczny i awans zawodowy, a także w celu załatwienia pewnych społecznych kwestii w postaci, na przykład, zemsty. Ach, no i oczywiście dla świętego spokoju oraz dlatego, że wydaje im się, że tak trzeba. Czy ktoś naprawdę jest zaskoczony?
To, co w takich opracowaniach jest najgorsze, najbardziej wstrętne, obmierzłe i krzywdzące, to utrwalanie koszmarnie krzywdzących stereotypów pod płaszczykiem naukowej powagi. Panie z natury dążą do związków monogamicznych, żeby zapewnić potomstwu jak najlepsze warunki do rozwoju, panowie z natury dążą do poligamii, żeby zostawić po sobie jak najwięcej genów. Rzeczywiście, mentalność zmienia się znacznie wolniej niż warunki gospodarcze, ale ponieważ zeszliśmy z drzew jakiś czas temu, to może czas by było przestać usprawiedliwiać pewne nierówności ewolucją i zachowaniami atawistycznymi - albo chociaż nadmienić, że można inaczej?
Oczywiście, rozumiem, że jest to opracowanie roszczące sobie pretensje do naukowości, skutkiem czego autorzy nie mogli sobie pozwolić na żaden osobisty komentarz. Tyle tylko, że obok kwestii seksuologicznej poruszone zostały kwestie społeczne, obecnie, według mnie, w najwyższym stopniu godne uwagi i jako takie zasługujące na komentarz. Pewnie, że kobieta po trzydziestce planująca założenie rodziny będzie zwracać uwagę na sytuację materialną swoją i partnera, nie ma w tym nic dziwnego ani cynicznego. Ale dlaczego siedemnastolatka czuje presję społeczną, żeby sypiać z chłopcem, chociaż wcale tego nie chce - usprawiedliwianie takiego niewyrażonego wprost przymusu naturą, ewolucją i całą masą podobnych bzdur zakrawa na absurd.
Przy okazji, nie przemawia do mnie sama idea tej książki: bardzo wygodnie jest usprawiedliwiać biologią i ewolucją zachowania seksualne kobiet w USA, także emigrantek. Tyle tylko, że jest paskudne naciąganie i fałszowanie obrazu - uczciwiej byłoby przyznać, że nie wszystkie zachowania są wynikiem spuścizny po małpich przodkach, a na większość z nich ma niebagatelny wpływ kultura i normy społeczne. Na dobry początek proponuję małą analizę, dlaczego kobiety uprawiały seks w XIX wieku. Jest szansa, że para światłych badaczy zakopie się w bibliotekach, a na kolejne podobne dziełko poczekamy szczęśliwie dłużej niż dekadę.

Jedyna zaleta tej książki to śliczne opisy preferencji seksualnych respondentek, które zrywają z mitem o opozycyjnych seksualnościach homo-hetero. Moim faworytem było określenie "na ogół heteroseksualna". Światełko w tunelu, zaiste.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka króla moczarów

Pasjonujący thriller, który nie jest tylko opowieścią o zbrodni, ale przede wszystkim opowieścią o rodzinie. Dysfunkcyjnej i patologicznej. To histo...

zgłoś błąd zgłoś błąd